Kawa z rana... - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
minako009
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 29 wrz 2004, 16:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: minako009 » 12 sie 2005, 21:29

Ja nastawiam zawsze 2 budziki bo już nieraz mi się przytrafiło, że wyłączyłam budzik a potem w ogóle o tym nie pamiętałam. Efekt to spóżnienia. Kawa? koniecznie! przynajmniej rano. W sesji pije 4 dziennie i przestały na mnie już działać całkiem, a wręcz odwaornie -czyniły mnie senną i 10 min.po wypiciu takiej kawy spałam. Więc teraz się oduczam. Ale jak czuję zapach kawy to wiem że to nałóg.

Pozdrowienia dla śpiochów!

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 13 sie 2005, 8:41

Własnie pozdrowienia dla śpiochów !! JA dzis wstalem kolo 6 ::): A co do kawy powiedzcie mzoe jaka lubicie najbarzdiej ??? ja preferuje z mlekiem iz cukrem.... a z marek ?? chyba MAxwell...

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 29 sie 2005, 5:48

Taaa, wschód za 20 min, w lipcu byłoby od godziny... Beznadziejny ten sierpień :?. Za parę dni znowu jazda, garniak odpicować, i kuć, ku chwale ojczyzny... Jeszcze mgła mgła za oknem...Na Trwamie święto rolników, Rydzyk wraca do korzenii... Jakis huragan "Tatiana" czy ki byk w Nowym Orleanie... Ranki są fantastyczne :roll:. Zadzwonię do kogoś, na pewno się ucieszy...


Ale w końcu mam okazję wpisać się do tematu :lol:. Kostek załozył temat o najbardziej niedorobionej porze dnia, to teraz ma romowy na poziomie :lol1:.

Awatar użytkownika
Kuchar
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 442
Rejestracja: 01 sty 2005, 11:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sląsk...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuchar » 29 sie 2005, 9:51

Ja przez wakacje nie wstaje prędzej niż przed 9. Ale muszę się oduczyć, bo sie zaraz rok szkolny ( :evil: ) zacznie ibede musial o 6 wstawac!!!!

Kawy nie pije w ogole, nie smakuje mi. Pobudzenia nie potrzebuje, bo po 10 minutach senność mi przechodzi. Najbardziej lubie pore, kiedy panuje w domu taki półmrok. Nie wiem dlaczego...

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 18 wrz 2005, 1:07

a JA PIJE kawe litrami :/

zawsze z rana, w południe i po południu czasami nawet z wieczora:/

Najbardziej smakuje mi kawka sypana, bardzo żadko pije rozpuszczalną
Oczywiście kawa musi być dobrze posłodzona!!

Najpiękniejszą chwilą poranka jest wypicie kawy i zapalenie papierosa, dopiero po tych czynnosciach można zacząć logicznie mysleć!!

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 18 wrz 2005, 2:21

hmmm...
ludzi poznaje sie po drobiazgach. jakbym cie znal, tomachos, to na bank bysmy nie zostali przyjaciolmi. mysle, ze nawet bysmy siebie nie lubili.
ludzie, ktorzy pijaja kawe w ten sposob uwielbiaja kawe na maxa, albo maja taki sposob bycia, ktory mi nie odpowiada zupelnie. ludzie ktorzy uwielbiaja kawe na maxa, i nie maja takiego sposobu bycia jakiego nie lubie, sie z ta kawa nie pucuja. ty sie pucujesz, wiec nalezysz do tej drugiej grupy...

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 18 wrz 2005, 10:40

Tomachos pisze:Najpiękniejszą chwilą poranka jest wypicie kawy i zapalenie papierosa, dopiero po tych czynnosciach można zacząć logicznie mysleć!!


Ciekawe dlaczego tego nie robisz :roll:

Osobiscie nie pije kawy, ani nie mam zamiaru.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 18 wrz 2005, 12:28

z ta kawa nie pucuja. ty sie pucujesz,
zawdi wyjaśnij??

Ciekawe dlaczego tego nie robisz
Tak sobie to napisałeś Lakier, czy masz jakieś dowody??

Co do mojego logicznego skończ najpierw szkołe synu i udowodnij, że sam potrafisz myśleć, nawet nielogicznie

pozdr.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 11 lis 2006, 13:40

Ja piję sobie kawę albo rano, albo jak idę na siłownię. Jak pracowałem w ochronie to pijałem po 4-5 na nocce, bo spać się chciało, a jak kontrola by wpadła, to by było kiepściutko. Najlepsza jest według mnie Nescafe, ale to ta z tych średnio-drogich. Bardzo lubię " Czibo " i " jakops " ale zwykle szkoda mi kasy na to :wink: Poza tym nie umiem pić kawy sypanej, wolę rozpuszczalną.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”