Na reddicie czytałem od sprzedawców T-Mobile w USA, że mają licznik ludzi wbudowany na drzwiach i wkurwia ich jak ktoś wchodzi tylko popatrzeć i wychodzi, bo mają liczone premie od proporcji ile ludzi weszło a ile coś kupiło. Ktoś pisał, że sami jak wychodzą to przykucają przy wyjściu żeby ich nie zliczyło bo licznik jest gdzieś wyżej.
A czym się teraz zajmujesz? Na kolei takie nudy czy zmieniłęś jednak branżę?









