Domator czy wędrowniś ? - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 24 lip 2005, 0:47

raczej wedrownik .. tzn w nocy sobie na kompie posiedze ale w dzien wole wyjsc gdzies ... no chyba ze jest weekend to rzadko jestem w nocy na pc , ale i tak siebie jakos nie potrafie okreslic .... zbyt duzo czynnikow sie na to wszystko sklada. .. dzis mialem isc na impreze bo sobota .. ale po mecz ( sigma-dortmund) nigdzie nie mialem ochoty wychodzic i siedze w domu przed pc .... moze pozniej pojde spac .. narazie niemam ochoty ... bleh .. zalamany ...

Awatar użytkownika
Andreyew
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 10 lis 2004, 18:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: 3MIASTO - Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andreyew » 24 lip 2005, 1:17

Ja jestem pol na pol, lubie sobie w domku posiedziec poczytac ksiazke lub posiedziec przy kompie, ale bardziej lubuje sobie wypady z kumplami...czasami jakis koncercik, do pubu, czy normalnie na piwko i pogadac...w chacie niby tez mozna z kumplem pogadac i popic ale to nie to samo co w pubie czy na laweczkach na "swiezym" powietrzu...domator-wedrowniczek tym bym siebie nazwal.

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 25 lip 2005, 21:49

hmm ja jestem pół na pół tzn w dzień trochę w domu aby napisać kilka wiadomości na pilka.pl , a potem gdzies wybywam. Jednak zdecydowanie bardziej wolę nocne wypady, noce w weekendy praktycznie zawsze spedzam poza domem, czasem zdarzą mi się tez w tygodniu. ;)

Awatar użytkownika
Żniwiarze Umysłów-HUNTER-
Rapid Eye Movement
Posty: 1285
Rejestracja: 25 paź 2004, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau (Twierdza Wrocław)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Żniwiarze Umysłów-HUNTER- » 25 lip 2005, 22:04

Heh widze ze przewaza odpowiedz pół na pół.
Ja takze tak pół na pół.
Ale w wakacje to raczej wedrownis.Duzo czasu spedzam z dziewczyna raczej na miescie badz gdzies z nia wyjezdzam no i oczywiscie ze znajomymi na miescie to roznie knajpy, rynek, koncerty.
Oczywiscie lubie sobie od czasu do czasu posiedziec w chacie nieraz mam tak ze 2 dni z chaty nie wychodze.

Awatar użytkownika
k@li
Visca el Barca!
Posty: 546
Rejestracja: 04 sie 2005, 18:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciałem z Nowego Sącza, duszą z Barcelony ...
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: k@li » 11 sie 2005, 15:54

A ja raczej wole siedzieć w domku, lubie 'gapić' się w TV, nudzić i oczywiście siedzieć przed kompem ;) , a co do wychodzenia z domq to raczej w weekoendy na jakies 'male' imprezki do przyjaciól no i wieczorne spacerki z dziewczyna.
PzDR.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 11 sie 2005, 16:15

Zależy od humoru ale dajmy 60 procent na domownika a 40 procent na wędrownika ;P

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 sie 2005, 16:23

qrde, jak zobaczylem nazwe tematu w top : "domator czy wedrownis" - to pomyslalem, ze to temat dot. tanich win :)
wchodze, a tu taki zonk :D:D:D:D
tutaj sa powazne rozmowy :D

no to wracajac do tematu :D

hmmm, roznie to bywa, w ciagu dnia jestem w sumie przed kompem bez przerwy (wakacje), jak jest rok szkolny to siedze tylko popoludniu :D:D
a wieczory, czy to wakacje czy rok szkolny wymiatam z domciu :D
albo ze znajomymi na jakas imprezzke, albo na browarka, albo do knajpy, albo na rynek :D:D ogolnie prowadze rozbudowane (jesli mozna to tak nazwac) zycie wieczorno-nocne :D:D


pozdrawiam

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 18 sie 2005, 18:57

A ja jestem domatorką. Nie chodzi tylko o siedzenie przed kompem. Lubię poczytać, obejrzeć jakiś mecz, ciekawy film itd. Znajomi też ciągle siedzą u mnie.
'Na zewnątrz' też dużo czasu spędzam, ale jestem marudna bardzo i długo tam ze mną nie wytrzymują ;) ;)

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 18 sie 2005, 19:24

Ja siedze o wiele więcej w domu, na pole wychodze tylko wtedy jak gram w piłke. Najchętniej cały czas bym w domu siedział. Przeważnie jak chce mnie ktoś gdzieś wyciągnąć to mu to ciężko idzie, bo niechętnie sie ruszam sprzed kompa albo telewizora :D :D

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 18 sie 2005, 20:08

U mnie różnie bywa. Jeśli jest gdzie i z kim się wybrać, to jak najbardziej wychodze, tymbardziej, że w domu mam brata, który ruszy się z domu jedynie jak musi :roll: . Natomiast, ja bardzo lubie wychodzić i spędzać czas poza domem, ale niestety nie ma z kim wyjść, więc jeśli tylko moge to siedze przed kompem. Ale powidzmy 75% wędrowniś, 25% domator :P

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 14 sty 2007, 1:24

To zależy od pory dnia, pogody i nastroju. Nie mogę jasno określić czy wolę siedzieć w domu czy wędrować niczym Włóczykij.

PS. Fajny temat znalazłem, nie?

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 14 sty 2007, 10:49

Tak jak napisał RóżA zależy od pory dnia, pogody i nastroju.
Jednak ostatnimi czasy raczej spędzam czas w domu. Nie jest to spowodowane tym, że lubię. Raczej to "wymusza" obecna sytuacja ( nie czas i miejsce na tłumaczenie :) ).
PS. Róża, super temat znalazłeś ;)

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 14 sty 2007, 12:16

Nieistotne raczej. Bywają dni że wędruje sobie ot tak, dla hecy, ale też takie że lubie posiedzieć w domu. Jedno jest wspólne dla wszystkiego...nie istnieje czas bez muzyki dla mnie. Dom,szkoła,wyjście do sklepu-->słuchaweczki na uszach koniecznie.

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 14 sty 2007, 13:42

Lubię wyjść z domu, nawet w celu zwykłego spaceru, nie stronię rówież od komputera więc w moim wypadku jest podział 50:50 Zawówno domator jak i wędrowniś :p , chodzi o to, w jakim jestem nastroju.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 14 sty 2007, 14:36

Ja jestem raczej domatorem w moim wypadku jest podział 70:30. Kiedys wiecej czasu spedzalem poza domem grajac w pilke badz siedza po prostu na lawce przed blokiem :P Teraz mam mniej czasu i raczej wole go spedzac w domu czytajac dobra ksiazke badz ogladajac film.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”