Kroki - amatorka, no-pro :) - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 14 sie 2025, 14:07

...
Ostatnio zmieniony 14 sie 2025, 14:56 przez 1234, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 14 sie 2025, 14:17

Eyesmon pisze:
14 sie 2025, 13:54
Jak Wy tyle robicie przy pracy przy kompie w domu? Spacery? Ile czasu Wam to zajmuje dziennie ?
Wstaje o 8, ogarniam mieszkanie, idę na ~20min spacer z psem, wracam to mam jakieś 3k. Do auta i do biura. W biurze jak mam większość rzeczy w excelu to zrobię 1k, ale jak mam dużo rozmów to zrobię i 3-4k (rozmawiam często chodząc). Wracam do domu i idę z psem na 30min, więc mam już koło 10k praktycznie.

Po południu na siłkę (1,5k w jedną stronę), do tej pory robiłem 12min orbitreka albo 2km na bieżni (2k kroków) i 1-2k kroków w trakcie treningu + 1,5k powrót z siłki. Wracam i mam 17k kroków. Wieczorem 30-60min spacer z psem i wychodzi spokojnie ponad 20k. Do tego praktycznie codziennie do biedronki/paczkomatu to wpada kolejny 1k. Czasami wystarczy pochodzić po mieszkaniu myjąc zęby i wpada dodatkowe 200. Zamiast siłki jakaś piłka albo bieganie to wyjdzie podobnie.

Ogólnie to nie jest kwestia chodzenia codziennie na 2h spacer - to jest kwestia zmiany przyzwyczajeń. Tak samo jest z dietą - nie chodzi o to, żeby trzymać się ściśle diety tylko po prostu przyzwyczaić organizm, że nie potrzebuje codziennie loda/słodzonych napojów/batona czy raz w tygodniu kebaba/pizzy/chipsów. Takie małe zmiany, a naprawdę potrafią zdziałać cuda.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4001
Kibicuję: AC Milan

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 14 sie 2025, 14:24

Spróbuje od pon :)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 14 sie 2025, 14:30

DDK pisze:
14 sie 2025, 13:05
Jak tańczysz to nie liczy Ci kroków? Jaki masz zegarek?
Ja mam opaskę xiaomi - smart band 9.
I nie. Prawie w ogole nie liczy. A czesto dosłownie w ogole. Zerkam sobie na ilość kroków gdy już stanę z partnerką na parkiecie, zatańczymy trzy piosenki (taki wymog w tangu ;) ), zerkam ponownie i nie ani jednego kroku.
Być może garmin działałby tutaj lepiej ze względu na wbudowany zyroskop. Plus te zegarki mają algorytmy nastawione na różne aktywności fizyczne i ponoć lepiej sobie radzą z czymś nietypowym, a smart band ma algorytmy nastawione na łapanie kroków przy standardowych aktywnościach. Więc także
BadBoy pisze:
14 sie 2025, 13:07
Mi liczy nawet jak się bzykam
u mnie nie działa :D

Inna sprawa, że tango jest ciezkim tancem do wylapania. Jak tańczyłem wcześniej taką salsę czy bachatę to opaska kroki liczyła poprawnie. Rumba też. Ale na przykład walc angielski, podobnie jak tango, nie był liczony.
I nie ma w tym nic dziwnego. Akurat znajoma podesłała mi filmik na którym zostaliśmy nagrani jak tańczyliśmy parę dni temu:



I zobacz jak porusza się prawa i lewa dłoń. Zupełnie inaczej niż podczas chodzenia czy biegania - bardziej dookoła i płynnie, zwłaszcza, że też w kolanach staram się amortyzować gdy jest jakieś wejście w górę czy zejście.
Aczkolwiek teraz jak myslę to musiałbym sprawdzić czy jak nie włączę treningu o nazwie 'taniec' to nie odpali się jakiś algorytm lepiej łapiący kroki. Zobaczymy za parę dni.
Eyesmon pisze:
14 sie 2025, 13:54
Jak Wy tyle robicie przy pracy przy kompie w domu? Spacery? Ile czasu Wam to zajmuje dziennie ?
Róznie bywa.
Wiesz, nie mam żony ani dzieci, telewizji nie oglądam, w gry gram sporadycznie - więc czasu wolnego mnóstwo. Jak zamkne firmowego laptopa o 16.30 to mam 7 godzin wolnego czasu do momentu w którym powinienem iść pod prysznic i spać. A żeby wyrobić 10 tysięcy kroków to potrzeba pewnie koło 90-120 minut spaceru.
Tzn. rozumiem o co pytasz. Teraz jestem w Wawie. Firma ma siedzibę tuż obok metra, ja wynająłem sobie nocleg też obok metra. I parę dni temu jak wróciłem po pracy do siebie to nie miałem nawet 2k nabitych kroków. Dajmy na to, że bym pooglądał telwizję, pograł, pojechał autem do sklepu - to pewnie na koniec dnia byłoby koło 4k kroków i z takiej perspektywy średnia dzienna po kilkanaście tysięcy wydaje się być abstrakcyjna.
A w praktyce? Ja lubię spacerować, wiec często wrzucam sobie na telefon coś mniej lub bardziej produktywnego (na przykład coś do nauki hiszpańskiego albo jakiś podcast związany z włoska piłką) i go słucham na spacerze. Analogicznie też przyzwyczaiłem się chodzić tam, gdzie inni jezdza autem czy komunikacją. Jak dojście gdzieś zajmuje 40 minut, a dojazd komunikacją 25 - to dla mnie ewidentny powód aby iść pieszo. Rzadko jestem w biegu, więc te dodatkowe 15 minut to nie jest problem.
Tak samo jak wypełniam sobie czymś czas (spotkania, kino, planszówki, muzea, wspomniany wczesniej taniec, itp.) to robię to tak, żebym mógł dotrzeć tam pieszo. I z powrotem też. Tutaj wielkim plusem jest elastyczność godzin pracy. Jak się jakaś impreza tangowa kończy w dzień powszedni o 23.00 to mnóstwo ludzi szybciutko biegnie do auta czy ubera, bo jutro trzeba wstać o 7.30 do pracy. A ja mogę sobie wrócić na nogach, bo nastepnego dnia wstanę wyjątkowo nie o 7.30 czy 8.00, ale o 9 albo później i nikomu nie bedzie to przeszkadzało.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6797
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 722

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 14 sie 2025, 14:50

Ja w robocie 8-9k zrobię. 2-3h z psem i się sami robi 😉

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 14 sie 2025, 18:15

DDK pisze:
14 sie 2025, 13:05
Jak tańczysz to nie liczy Ci kroków? Jaki masz zegarek?
Oczywiście, że liczy.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4654
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 14 sie 2025, 18:15

Rezus pisze:
14 sie 2025, 18:15
DDK pisze:
14 sie 2025, 13:05
Jak tańczysz to nie liczy Ci kroków? Jaki masz zegarek?
Oczywiście, że liczy.
Zależy od sprzętu.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 14 sie 2025, 18:17

Eyesmon pisze:
14 sie 2025, 13:54
Jak Wy tyle robicie przy pracy przy kompie w domu? Spacery? Ile czasu Wam to zajmuje dziennie ?
Dzisiaj ok 10 rano miałem już jak na foto w pierwszym poście tematu, da się bez problemu. Cytując mojego kolegę "wystarczy odrobina chęci".

E: teraz jestem po opalaniu, ok 7 piwach a i tak mam 20.5 tys. kroków ;)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 16 sie 2025, 22:15

Obrazek

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 16 sie 2025, 23:43

Dżebany :)
Ja dzisiaj tak (tylko "trening siłowy" zrobiony z dupy dla odznaki przy ognisku haha)
Obrazek

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 17 sie 2025, 8:22

Co takie małe body baterry?

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15887
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4001
Kibicuję: AC Milan

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 17 sie 2025, 8:55

Tak btw nie kroków ale kcal liczonych przez zegarki

Jak traktować jazdę na rowerze ale elektrycznym gdzie jednak zegarek liczy to pewnie jako zwykły

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 17 sie 2025, 9:08

Nie mam pojęcia, w życiu z czegoś tskiego nie korzystałem i nie planuje :(

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6797
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 722

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 17 sie 2025, 9:10

Rezus pisze:
16 sie 2025, 23:43
Dżebany :)
Ja dzisiaj tak (tylko "trening siłowy" zrobiony z dupy dla odznaki przy ognisku haha)
Obrazek
Ty z Radymna? Byłem tam dwa razy na rybach na łowisku Extra Carp Radymno 😁

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Kroki - amatorka, no-pro :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 17 sie 2025, 10:34

Z Przemyśla, Radymno mam bardzo blisko.
DDK pisze:
17 sie 2025, 8:22
Co takie małe body baterry?
Mało odpoczynku a dużo aktywności, chyba heh.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”