Pasterka :) - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 05 gru 2005, 20:52

heh wiedze ze wiekszosc jest tutaj bardzo prawa i obuza ich fakt ze ktos moze sie napic po paserce, ale postaram sie obronic swoje zdanie :P
po pierwsze jak wiadomo pasterka konczy adwent w którym staramy sie nie pic, przynajmniej ja, dlatego tez uwazam ze mam prawo sie napic z kumplami :!: A jak ktos np. pije szampan? to tez mu nie pasuje? bo przeciez tez ma procenty :!:
Po drugie nie mówie o jakiejs libacji tylko zwykła 0,5 na kilka osób, to rzeczywiscie raptem po kilka kieliszków :!:
po trzecie z doswiadczenia wiem ze wiekszos juz pije po wigili i na pastreke juz przychodzą wstawieni i to według mnie jest chore, dlatego czekam na koniec mszy!
po czwarte msza jest mszą i nie nalzey mieszac to co sie dzieje w kosciele z tym co robie po mszy, bo nie wieze ze jestescie tacy swieci :!:
po czwarte kiedys pytałem ksiedza czy mozna sie napic po pasterce i powiedział ze mozna tylko w małych ilosciach i nie widzi w tym nic złego :!:
to tyle moze kogos przekonam do swoich racji a jak nie to trudno!!

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 05 gru 2005, 21:05

luk1208 pisze: A jak ktos np. pije szampan? to tez mu nie pasuje? bo przeciez tez ma procenty
Nie zrozumiałem kontekstu :cry: jakbys mógł wyjaśnić o co biega to bym o to prosił :wink:
luk1208 pisze:Po drugie nie mówie o jakiejs libacji tylko zwykła 0,5 na kilka osób, to rzeczywiscie raptem po kilka kieliszków
czyli nie pijesz :!: wiec o co chodzi :roll:
luk1208 pisze:po trzecie z doswiadczenia wiem ze wiekszos juz pije po wigili i na pastreke juz przychodzą wstawieni i to według mnie jest chore, dlatego czekam na koniec mszy!
A uczestniczysz w pasterce :?:
Temat nazywa sie pasterka a nie : "po pasterce" . po pasterce na sen sam sobie wypije kielona na sen jak codzień :P

Moje wypowiedzi dotyczyły wczesniej picia jako alternatywy do uczestniczenia w mszy :!:
luk1208 pisze:po czwarte msza jest mszą i nie nalzey mieszac to co sie dzieje w kosciele z tym co robie po mszy, bo nie wieze ze jestescie tacy swieci
Taki duży, taki mały może świetym być ;P
Ostatnio zmieniony 05 gru 2005, 21:06 przez Tomachos, łącznie zmieniany 1 raz.

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 05 gru 2005, 21:06

luk1208 pisze:heh wiedze ze wiekszosc jest tutaj bardzo prawa i obuza ich fakt ze ktos moze sie napic po paserce, ale postaram sie obronic swoje zdanie :P
po pierwsze jak wiadomo pasterka konczy adwent w którym staramy sie nie pic, przynajmniej ja, dlatego tez uwazam ze mam prawo sie napic z kumplami :!: A jak ktos np. pije szampan? to tez mu nie pasuje? bo przeciez tez ma procenty :!:
Po drugie nie mówie o jakiejs libacji tylko zwykła 0,5 na kilka osób, to rzeczywiscie raptem po kilka kieliszków :!:
po trzecie z doswiadczenia wiem ze wiekszos juz pije po wigili i na pastreke juz przychodzą wstawieni i to według mnie jest chore, dlatego czekam na koniec mszy!
po czwarte msza jest mszą i nie nalzey mieszac to co sie dzieje w kosciele z tym co robie po mszy, bo nie wieze ze jestescie tacy swieci :!:
po czwarte kiedys pytałem ksiedza czy mozna sie napic po pasterce i powiedział ze mozna tylko w małych ilosciach i nie widzi w tym nic złego :!:
to tyle moze kogos przekonam do swoich racji a jak nie to trudno!!
popieram. może czas już zakonczyć ten temat bo zaczyna się nieźle zaogniać. co do pasterki to od zeszłego roku ją polubiłem i w tym roku tez się wybiore, ale obędzie się bez flaszki. szlifowałem forme przez całę wakacje i pierwsze miesiące szkoły żeby trafić z formą na sylwestra :D może zrobie sobie w świeta tylko małe przedbiegi, ale to dopiero w 1 albo 2 dzień świąt.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 gru 2005, 21:13

Temat mial byc chyba troche powazny a przerodzil sie w stricte rozrywkowy (jak dla mnie oczywiscie).Wyroznie tekst "pytalem sie ksiedza czy mozna pic po pasterce".Swietny jest.Dzieki chlopaki mam nadzieje ze na tym nie poprzestaniecie.Z pewnoscia stac was na wiecej.

Zdziwie pewnie niektorych ale ja na pasterki chodze.Nie po to zeby sie pomodlic ale zeby posluchac koled.Koledy sa bardzo ladne i jest to jedna z niewielu pozytywnych rzeczy ktore dal nam katolicyzm (co prawda koledy wywodza sie z piesni ludowych ale pal licho niech bedzie ze to zasluga kosciola).Niestety wymiekam zazwyczaj jeszcze przed polowa bo pasterka to dosc dluga msza.No ale co sie naslucham koled to moje.

Pozdrawiam i licze na liczne wpisy :)

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 05 gru 2005, 21:25

Chlopaczek pisze: i jest to jedna z niewielu pozytywnych rzeczy ktore dal nam katolicyzm
W twoim mniemaniu :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 gru 2005, 21:37

Tak w moim.Ja zawsze wypowiadam sie tylko za siebie a nie za wszystkich jak to lubia robic niektorzy :)

Awatar użytkownika
t_JB
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 575
Rejestracja: 23 sty 2005, 12:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: t_JB » 05 gru 2005, 21:59

Chlopaczek pisze:Zdziwie pewnie niektorych ale ja na pasterki chodze.
A czemu zdziwić ? Masz potrzebe pójscia to idziesz , nie to nieidziesz. Proste.

mesajah

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mesajah » 05 gru 2005, 22:21

t_JB pisze:A czemu zdziwić ? Masz potrzebe pójscia to idziesz , nie to nieidziesz. Pros
ponieważ wiekszosc ludzi na forum zna poglady chłopaczka na pewne sprawy i jego pobyt w kosciele może ździwić :shock:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2005, 10:11

Loco pisze:nie miałem na myśłi tylko twojej osoby, chodziło mi o te stare dewotki co słuchaja radia M. itp. itd
tak a propos http://nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Bereciary
może mały OT - ale do tego co napisał Loco - żeby wszyscy wiedzieli do kogo porównał piwusa :rotfl4:

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 06 gru 2005, 10:22

fieldy pisze:
Loco pisze:nie miałem na myśłi tylko twojej osoby, chodziło mi o te stare dewotki co słuchaja radia M. itp. itd
tak a propos http://nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Bereciary
może mały OT - ale do tego co napisał Loco - żeby wszyscy wiedzieli do kogo porównał piwusa :rotfl4:
tej hej żle to zabrzmiało bo żle to ujołem. chodziło mi o to że nie kierowałęm tego wyłacznie do piwusa tylko do ogółu, a w szczególności do tych mocherowych beretów. a ty go nie prowkuj :D
a co to kolęd to ja nie nzam na pamięć chyba żadnej, ale na pasterce lubie pośpiewać. wtedy jest taki klimat.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2005, 10:27

Loco pisze:a ty go nie prowkuj
kogo ? piwusa :shock:
piwus czy ja cię prowokuje ? prowokowałem żeby umieścił moje emoty - i nic nie wskórałem - więc dałem sobie z nim spokój - wolę ciebie poprowokować :wink:

Loco pisze:a co to kolęd to ja nie nzam na pamięć chyba żadnej,
ja znam wszystkie [oczywiście tylko pierwsze 2-3 zwrotki] z tych nowszych - bo te co babcia zna - to ja nigdy nie słyszałem :cry: [do czasu, aż babacia śpiewać nie zaczęła 8) ]
Loco pisze:ale na pasterce lubie pośpiewać. wtedy jest taki klimat
ja nie chodze na pasterki [co nie znaczy, że isedzę wtedy w domu i chleje - nic z tych rzeczy]
Większość "młodych" ludzi chodzi na pasterkę - bo jest przeważnie ok 24 i cieszą się, że rodzice pozwalaja im o tej porze wychodzić z domu :roll: You know ... it's sad but true

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 06 gru 2005, 15:10

no wiem wiem o co chodzi fieldy. najgorsze jest To że nie ktorzy chodzą na pasterkę tylko po to żeby się lansowac i pprzycynić nowych ciuchem od starszych to jest dopiero żenada :!:

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 06 gru 2005, 16:36

Loco pisze:najgorsze jest To że nie ktorzy chodzą na pasterkę tylko po to żeby się lansowac i pprzycynić nowych ciuchem od starszych to jest dopiero żenada
:roll: masz jeszcze jakieś "kosmiczne" powody :?:

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 07 gru 2005, 17:02

luk1208 pisze:po pierwsze jak wiadomo pasterka konczy adwent w którym staramy sie nie pic, przynajmniej ja
Kto się stara ten się stara ;) Ja sobie nigdy nie daję żadnych postanowień adwentowych, bo i tak ich nie dotrzymuję. :lol:

Wracając jednak do tematu. Na pasterce byłam raz. Siedziałam w ławce i czułam się jak sardynka w puszce, bo z jednej strony gniotła mnie jakaś gruba baba, a z drugiej siostra zasypiała i prawie na mnie leżała :? Najlepsze jednak było jak wychodziłam z ławki przyjąć eucharystię. Stanął obok mnie jakiś facet i tak od niego było czuć wódką, że aż mi się źle zrobiło :wink:

Z pasterki najbardziej podobały mi się pierwsze minuty. Zgaszone światła, blask choinki i kolędy. To było takie romantyczne

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 gru 2006, 1:04

W końcu znalazłem jakiś temat na czasie. No może trochę już po czasie, ale co tam :lol:

Na pasterce byłem tylko raz i więcej się do kościoła o tej godzinie nie wybiorę. Dlaczego? Powodów jest kilka: jest zimno, chce mi się spać, część osób chodzi na pasterkę dla lansu, przepełniony kościół, nie chce mi się. No, a teraz pisać kto był pasterce :>

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”