po pierwsze jak wiadomo pasterka konczy adwent w którym staramy sie nie pic, przynajmniej ja, dlatego tez uwazam ze mam prawo sie napic z kumplami
Po drugie nie mówie o jakiejs libacji tylko zwykła 0,5 na kilka osób, to rzeczywiscie raptem po kilka kieliszków
po trzecie z doswiadczenia wiem ze wiekszos juz pije po wigili i na pastreke juz przychodzą wstawieni i to według mnie jest chore, dlatego czekam na koniec mszy!
po czwarte msza jest mszą i nie nalzey mieszac to co sie dzieje w kosciele z tym co robie po mszy, bo nie wieze ze jestescie tacy swieci
po czwarte kiedys pytałem ksiedza czy mozna sie napic po pasterce i powiedział ze mozna tylko w małych ilosciach i nie widzi w tym nic złego
to tyle moze kogos przekonam do swoich racji a jak nie to trudno!!







