Podróże - Strona 125

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8526
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 475

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 29 gru 2024, 22:51

Magnum pisze:
29 gru 2024, 16:35
A co jest takiego w Toronto czego nie ma w Montrealu?
No choćby Niagara blisko.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 09 sty 2025, 23:01

Ktoś był w Tiranie albo Neapolu?

Wziąłem loty 18-21 stycznia Tirana i 21-23 Neapol, wiec mam w zasadzie po 2 dni żeby zwiedzić te miasta.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6389
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1396
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 10 sty 2025, 7:22

Byłem w Neapolu, co tam?

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3196
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 733

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 10 sty 2025, 7:44

W Neapolu bylem, nawet w podobnym okresie. Akurat trafilo na mecz z Lazio.

Awatar użytkownika
Quercus
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1157
Rejestracja: 02 gru 2021, 17:37
Reputacja: 380

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Quercus » 10 sty 2025, 8:51

DDK pisze:
09 sty 2025, 23:01
Ktoś był w Tiranie albo Neapolu?
Byłem w Neapolu, w dodatku mam chyba "najświeższe" doznania, bo to było dosłownie 28 - 30.12.2024, tak że bij na pv jeśli mogę coś podpowiedzieć.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 10 sty 2025, 9:01

Też bylem. 2 pelne dni Ci wystarcza

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 10 sty 2025, 9:15

Co tam polecicie? Tak jak wspomniałem mam 2 dni, więc zależy mi, żeby je maksymalnie wykorzystać.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 10 sty 2025, 11:03

Po prostu połazić po mieście, idealnie jakbyś trafił na dzień meczowy jeszcze to obejrzeć mecz w knajpce z lokalsami
Z must see na pewno ten główny mural Diego i ołtarze wokół niego + pizza wszędzie zajebista
Katakumby bym sobie odpuścił, Pompeje czy Wezuwiusz tak samo

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6389
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1396
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 10 sty 2025, 12:24

Dokładnie tak, żadne wyjazdy poza miasto, dorzuciłbym na pewno Galleria Umberto I, później przejść się przez Piazza del Plebiscito choćby pod Castel dell'Ovo.

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3196
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 733

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 10 sty 2025, 12:37

Mi sie nie udalo na Wezuwiusz dostac, bo pogoda byla slaba. Wszystko we mgle wiec nie bylo wiekszego sensu. Katakumby mialem niedaleko mieszkania wiec bylem, nic zwalajacego z nog.
Jesli chodzi o pizze, to faktycznie wszedzie dobrze, ale w Neapolu niby najlepsza to Da Michele, gdzie serwuja tylko Margheritte i Marinare, a kolejki na kilka godzin stania. Bylem jakos pod koniec stycznia i na otwarcie przypadkiem trafilem, wszedlem bez zadnej kolejki - sztosik pizza.
Warto na pewno wybrac sie blizej wybrzeza i przejsc sie po Piazza del Plebiscito, ktory wyglada zupelnie jak plac sw. Piotra w Rzymie, tam w okolicy sporo knajpek i warto sie zatrzymac na kawke. Samo miasto jakos specjalnie urodziwe nie jest zeby bylo sie gdzie zatrzymac i podziwiac cos co chwile, jest po prostu specyficzne. na dzien dobry wita plac Garibaldiego, ktory w czasie gdy ja bylem, to byl jakas baza wszystkich przybyszow z Afryki Pln, ogolnie bardzo duzo ich tam jest :D
Przemieszczajac sie metrem na pewno w oczy rzuca sie stacja Toledo - jedna z ladniejszych jakie widzialem. Bylem tam 2 czy 3 dni, ale celem nr 1 byl mecz i to akurat sie udalo jako atrakcja :)

Po wizycie tam, to mialem taka refleksje, ze Neapol to idealne podsumownie Wloch jako panstwa. Mieszanina biedy z luksusem. Okolice, ktore lepiej omijac szerokim lukiem, ale sa tam tez, ktore pamietaja powiedzenie 'zobaczyc Neapol i umrzec' (choc to akurat mialo negatywny wydzwiek).
Chetnie bym tam wrocil.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6389
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1396
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 10 sty 2025, 12:40

Przema pisze:
10 sty 2025, 12:37
Mi sie nie udalo na Wezuwiusz dostac, bo pogoda byla slaba. Wszystko we mgle wiec nie bylo wiekszego sensu. Katakumby mialem niedaleko mieszkania wiec bylem, nic zwalajacego z nog.
Ja byłem na Wezuwiuszu, ale po co tam pojechałem przy tak słabej pogodzie, to się do tej pory zastanawiam. 300 zł psu w dupę.
A Katakumb przez gapiostwo nie zwiedziłem i żałowałem do czasu, aż napisałeś, że nic zachwycającego, tak że dzięki. :D

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3196
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 733

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 10 sty 2025, 12:49

To takie moje odczucia, ale jak sie zobaczy liste atrakcji turystycznych w Neapolu, to nie jest tam tyle tego co np. w Rzymie wiec idzie sie zobaczyc co jest :)
Z mojego punktu widzenia zaluje cholernie tej pogody i braku widoku z Wulkanu. Na Pompeje zabraklo czasu, nastepnym razem sie uda.

Co ciekawe bylem tam bodajze w styczniu 2019 wiec gral jeszcze Milik i Zielinski. Jak dobrze pamietam, to Milik nawet zaladowal bramke z wolnego. Przed meczem w knajpie pod stadionem jak lokalsi uslyszeli, ze jestesmy z Polski, to nawet za piwo nie dali nam zaplacic. Troche tych meczow w Europie zaliczylem. We Wloszech jeszcze chociazby derby Mediolanu, cos tam w Palermo, oprocz tego Niemcy i Hiszpania, derby Warszawy i inne mecze Legii, ale takiego pierdolca na punkcie pilki noznej jak w Neapolu to nie widzialem nigdzie. I tak jak na ogol w dupie mam klimat trybun, tak to byl jedyny stadion, na ktorym nie wiadomo bylo na co patrzec: na murawe czy na ktorys z mlynow, bo akurat tam maja dwa. Mega sprawa. No, moze jeszcze w Dortmundzie byl lekki podjazd do tego.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6389
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1396
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 10 sty 2025, 13:47

Ja byłem jak był mecz Napoli - Juventus 5-1 w 2023 r., poszliśmy pod stadion, gdzie był niezły śmietnik, później chwilę obejrzeliśmy w telewizorze w punkcie bukmacherskim i wróciliśmy na chatę. Głupi myślałem, że kupię bilety na ten mecz pod stadionem. :D

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 10 sty 2025, 13:53

CZyli:
w mieście na pewno 1 dzień: mural Diego + Ołtarze + Galleria Umberto I, Piazza del Plebiscito pod Castel dell'Ovo. plac Garibaldiego. stacja Toledo + ewentualnie Katakumby.

Poza miastem albo Wezuwiusz pod warunkiem, że będzie pogoda albo Pompeje.

Zgadza sie?

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 10 sty 2025, 14:23

Dokładnie

co do pierdolca Neapolitańczyków - tam każde auto ma naklejone N ale co ciekawe jak zagadywałem taksówkarzy albo kibiców to większość z nich (Ci którzy po angielsku szprechają rzecz jasna a to nie takie oczywiste tam) na pytanie Messi? - robiło pobłażliwą minę.

Tam bóg (Dios) jest tylko jeden i nazywa się Diego, ilośc jego obrazków (również w aureoli), zdjęć, murali jest niesamowita

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”