Alkohole - Strona 15

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 22 cze 2015, 20:01

Wóda nigdy na pusty zoladek. Przed chlaniem wypada tlusto zjesc i należy wystrzegac sie napojow gazowanych jako zapitki. Najlepsza woda alby zakaska w stylu kiszonych ogorkow. Mozna i nie zapijac, ale nie wszystkim to podpasuje. Dobrze jest tez cos zagryzac miedzy lufami.

Dodam jeszcze, ze w zyciu nie rzygalem po piciu samej wodki i nie mialem tez jakiegos przesadnego kaca.

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 22 cze 2015, 20:18

Carbon pisze:Podobno jak się pije zapitka->wódka->zapitka to można więcej w siebie wlać, przynajmniej tak mi mówili. Ale cały kunszt w piciu wódki polega na tym, żeby robić to tym pierwszym sposobem.
W krańcowych stadiach imprezy po prostu łatwiej przełknąć, ale czy więcej to nie jestem pewien :D

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3188
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 22 cze 2015, 20:57

Polecam trochę nauki :P


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 cze 2015, 8:33

Wódka jak wódka, każda smakuje podobnie jak jest dobrze zmrożona, ale po czasach studenckich zapitek na samą myśl o soku pomarańczowym to mnie przechodzą dreszcze. Wstręt wyuczony jak pies Pawłowa.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 cze 2015, 9:00

Ostatnio podczas spozywania wodki wypijam duzo wody. Swietny manewr, ktory owocuje nastepnego dnia.
dziki16 pisze: zapitka->wódka->zapitka? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ten manewr popularny jest wsrod malolatow, kiedy sa zmuszani do picia shotow, a nie maja wprawy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 cze 2015, 10:00

Boromir pisze:po czasach studenckich zapitek na samą myśl o soku pomarańczowym to mnie przechodzą dreszcze.
Hahahahaha, mam dokładnie to samo!

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 27 lip 2016, 23:25

Witam serdecznie. Będę rad zasięgając opinii waszej odnośnie trunku wysokoprocentowego który powoduje najmniejszy dyskomfort dnia następnego.
Tabletki apap, chociaż skuteczne w swoim działaniu, podobno na wątrobę wpływ miewają nieprzyjazny. Aby uniknąć zażywania tego specyfiku czego winien ja się raczyć dnia poprzedniego ?
Mój typ pada na RED LABEL, ale jeśli kto zna coś lepszego ?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 27 lip 2016, 23:39

Weź se zamontuj jaja. [k****] kto się tak pieści? Jak masz zamiar się najebać do odcinki i wlać w siebie litr no to ubezpiecz sie w piwo na rano, ale za kółko nie wsiadaj i dzień przeznacz do tych straconych.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 27 lip 2016, 23:50

guru pisze: Weź se zamontuj jaja. [k****] kto się tak pieści? Jak masz zamiar się najebać do odcinki i wlać w siebie litr no to ubezpiecz sie w piwo na rano, ale za kółko nie wsiadaj i dzień przeznacz do tych straconych.
kurcze pieczone, kolego ja przez 2 mc. dzien w jebany dzien bez wolnych niedziel musze wstawac o 7 rano do fizycznej roboty. Gdyby nie ten gorzki fakt to raczył bym się i nawet cytrynówą spirytusową akademicką po której głowy trzeba szukać jak pokemonów.
Ja mam zamiar najebać się jak młody buk, i wstać świeży jak tatuaż prosto ze studia. Dlatego też potrzebuje tej informacji jak powietrza. Zrozum mnie !

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 28 lip 2016, 0:05

Kaczy odstaw ten szit Red Label. Coś okropnego, to nawet nie stało koło dobrej whisky. Z wódek ze średniej półki mogę polecić Baczewskiego. Zmrozona jest bardzo dobra w smaku. Jeszcze nie miałem po nim kaca, ale jako popitka obowiązkowo woda z cytryną.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 28 lip 2016, 9:15

kaczy pisze:Witam serdecznie. Będę rad zasięgając opinii waszej odnośnie trunku wysokoprocentowego który powoduje najmniejszy dyskomfort dnia następnego.
Tabletki apap, chociaż skuteczne w swoim działaniu, podobno na wątrobę wpływ miewają nieprzyjazny. Aby uniknąć zażywania tego specyfiku czego winien ja się raczyć dnia poprzedniego ?
Mój typ pada na RED LABEL, ale jeśli kto zna coś lepszego ?
Zależy jak wysokoprocentowego. Jak interesuje Cię coś bardziej light - polecam pigwówkę Soplicy. Można duże ilości i rano jest super. Z tym że to ma tylko 32%.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 28 lip 2016, 14:27

kaczy pisze: Dlatego też potrzebuje tej informacji jak powietrza.
Wodą z cytryną w niezrozumiałych dla normalnych ludzi ilościach. Serio - ja wódki raczej nie pijam,głównie browar (i piję bro->kufel wody>bro>kufel wody), ale kilka tygodni temu na urodzinach kumpla poszło w wódżitsu i to w konkretnych ilościach. Jednak przy tym machnąłem 5-6 litrów wody z cytryną (kumpel mi liczył do 4,5l, bo dziwnie na to patrzył :-P ) i rano normalnie na luzie.

Poza tym w tym roku piłem jeszcze na finale LM Jacka Danielsa miodowego, 0,7l na dwóch plus parę piwek, 3l wody z cytryną i też brak kaca.

Ani głowa, ani żołądek, zawrotów głowy, nic.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6797
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 722

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 28 lip 2016, 14:47

Ja po Ballantines'ie rano wstaje jak nowo narodzony :) inna sprawa że nie wiem co to kac bo mnie w życiu głowa nie bolała nawet po 3 dniach picia ;) ale wtedy to już konkretne zatrucie alkoholowe występuje :D

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 28 lip 2016, 14:52

czarny samael pisze: i piję bro->kufel wody>bro>kufel wody
Czemu tak dziwnie ? :p

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 28 lip 2016, 14:56

Również brak kaca. Woda z cytrynami oczywiście :-)

Jakiś czas temu znajomy mnie przekonał żebym tak spróbował, bo on od tej pory praktycznie nie miewa kaca. Wczoraj machnąłem na meczu Legii i później podczas grania w Fifę 7 Koźlaków, po drodze 4 kelichy, a nie czuję żebym wczoraj cokolwiek ruszył.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”