Alkohole - Strona 18

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 31 lip 2016, 18:56

Tak jeszcze w kwestii kaca dodam, ze po dobrym alkoholu nie mam, a najczesciej racze sie tym:

Obrazek

Duzo whisky w zyciu wypilem, raz tanszej, raz drozszej, ale do tej najczesciej wracam. Wysmienity single malt i w moim odczuciu duzo lepszy niz taki Johny Walker Blue Label.

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 31 lip 2016, 21:24

Dobra whisky, bardzo neutralna jak patrzysz na skalę szkockiej.

Dla mnie króluje Talisker albo Macallan 15 (jeszcze przed rebrandingiem), ale smak mi się zmienił i siegam już po lyche bardzo rzadko.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 lip 2016, 22:09

Tomusmc pisze: Przy Was to by pewnie był zestaw startowy ;)
Jak piwus i Babel wpadną, to trzeba brać zapas ekstra, bo jakaś butelka mogłaby nie dojechać na miejsce :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2016, 10:14

to Pisakk chyba z piwusem takie ancymony były.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 01 sie 2016, 19:33

maxskr pisze: Przy wódeczce też staram się jak najwięcej przepijać, ale z piwami nawet bym na to nie wpadł. W piwie stosunek wody do etanolu jest znacznie korzystniejszy niż w wódce i człowiek aż tak się nie odwadnia. No i to już dla mnie bardziej wlewanie w siebie niż picie piwa. Przy większych ilościach to chyba z cewnikiem bym musiał chodzić
Wiesz, jestem w klubie/pubie, piję jedno piwo i później takim samym tempem tę wodę, wypijam 10 piw i dalej jestem trzeźwy, co przede wszystkim wydłuża wieczór, jeśli imprezujesz. No i przy takich ilościach jakie ja pijam, to też trochę obniża koszt, jeśli miałem zaplanowane być określaną ilość czasu :-)

Ostatnio wuj wrócił z Francji i na głowę poszło 0,7 łychy, tym razem przygotowałem sobie 6 litrów wody - poszło wszystko i jeszcze puszka pepsi na koniec, ledwo poczułem że cokolwiek łyknąłem, rano jakbym nic nie pił :-)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 01 sie 2016, 19:41

Osobiście, gdybym podczas picia poczuł, że "ledwo coś łyknąłem", to byłbym co najmniej wkurwiony. W zasadzie właśnie pije se wódkę i powoli mam podobne odczucia. Chyba, że odnosisz się do postu Kaczego, to wtedy rozumiem te środki zachowawcze.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 01 sie 2016, 20:04

Widzisz, tylko ja nie znoszę mocnych alko oprócz miodowych, może Danielsa i ogólnie piję je wtedy kiedy wypada.
A piwo lubię i najebka jest tylko efektem pobocznym :-)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 22 lis 2016, 3:26

Jak Polska to wodka:

Obrazek

Moge z czystym sumieniem polecic.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 14 gru 2016, 23:23

Witam. :witam:
Jak wiadomo zbliża się nieubłaganie Sylwester - jedyny dzień w roku, w którym zakupuję sobie alkohol i go spożywam, oglądając jak świętują nowy rok w krajach latynoskich czy w Australii/USA, ogólnie na całym świecie. Mam więc zagwozdkę nad wyborem rumu, który będę tegoż dnia w siebie wlewał. Czy za mniej więcej tę cenę znajdę coś lepszego półlitrowego? Jak coś jest droższe, acz lepsze to linkujcie, tak do max. 100PLNów, 0,5l nie więcej, bo tylko tyle raczej w siebie dam radę wlać, a potem nie zamierzam już pić.
https://propaganda24h.pl/pl/p/BACARDI-C ... 0%2C5L/355

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 14 gru 2016, 23:28

Co do Twojego pytania Carbon:
ozob pisze: Jak Polska to wodka:
Spoiler:
Moge z czystym sumieniem polecic.
Potwierdzam.

Baczewski też daje radę.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 14 gru 2016, 23:29

Ale ja nie chcę wódki, ja chcę rum.

@E: Chyba, że ktoś mi znajdzie pół litra Bombay'u, wtedy na bank wezmę. Albo w sumie jak znajdę 50PLNów w tydzień, to kupię już 0,7l Bombaya. :think:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 14 gru 2016, 23:31

Jezeli masz zamiar walic czysciocha (polecam), to nie kupuj bialego rumu.

To jest znakomite:

Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 14 gru 2016, 23:31

Sorry, nie doczytałem. Na rumach to się dobrze nie znam.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 14 gru 2016, 23:36

O, to Twoje Doktor nawet spoko, 0,7 za 6 dyszek. W sumie do dziś nie wiedziałem, że te kolory coś znaczą. :lol: Rok temu miałem jakieś złote, chyba nawet zdjęcia tego mam na TT u siebie, ale to jakieś losowe i tanie było, polecam, wchodziło pięknie na czysto i popijane colą. :D

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 14 gru 2016, 23:55

Bialy rum jest do robienia pedalskich babskich drinkow z parasolka.

Brazowy mozna walic smialo na czysto, a Negrita to zdecydowanie najlepszy rum w tych granicach cenowych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”