Wasze samochody - Strona 3

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 09 lis 2006, 22:25

brylancik pisze:
A czy to jest ta klasa pojazdow? Musisz uogolniac jak porownujesz samochody japonskie z niemieckimi.Dodam ze ja tych statystyk nie prowadzilem, ale renomowane pisma samochodowe.Jedna taka statystyke widzialem w Motor Trend jakis czas temu.
A co klasa ma do awaryjności? :roll: Psują się to się psują a nie to nie.

Jak porównujesz samochody japońskie z niemieckimi to tak ale takie porównanie tak naprawdę niczego ci nie mówi. Lepiej porównywać statystyki awaryjności danych marek bo inaczej to chyba nie ma sensu.
Powinna miec bo lepsze marki sa robione z lepszych materialow niestety niz popularne wozy.Porownanie mowi bardzo duzo bo jak porownasz ogolnie Fiata, ktory jakosciowo jest przecietny z Honda to wynik jest taki: Honda ma miejsza awaryjnosc na przestrzeni np. 10 lat niz Fiat.
Jak prownywano samochody japonskie, niemieckie i amerykanskie sadze ze sprawdzano awaryjnosc ich przez wiele lat i wyszlo, ze z wiekiem samochodu byla coraz wieksza roznica na korzysc japonskich niz niemieckich a tym bardziej amerykanskich.Czy porownywano klasy do klasy czy wszystkie klasy razem nie pamietam ale statystyki z wiekiem samochodu byly wyrazne na kozysc japonskich wozow.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 09 lis 2006, 22:33

Powinna miec bo lepsze marki sa robione z lepszych materialow niestety niz popularne wozy.Porownanie mowi bardzo duzo bo jak porownasz ogolnie Fiata, ktory jakosciowo jest przecietny z Honda to wynik jest taki: Honda ma miejsza awaryjnosc na przestrzeni np. 10 lat niz Fiat.
Jak prownywano samochody japonskie, niemieckie i amerykanskie sadze ze sprawdzano awaryjnosc ich przez wiele lat i wyszlo, ze z wiekiem samochodu byla coraz wieksza roznica na korzysc japonskich niz niemieckich a tym bardziej amerykanskich.Czy porownywano klasy do klasy czy wszystkie klasy razem nie pamietam ale statystyki z wiekiem samochodu byly wyrazne na kozysc japonskich wozow.
Nie mów o fiacie bo to jest jedno z najbardziej awaryjnych aut ostatnich czasów, tak że odwoływanie się do niego nie ma większego sensu... JNie mam nic do japońskich aut ale jeśli mówisz o przestrzeni ostatnich lat to mimo wszsystko chyba i tobie rzuca się w oczy że po drogach jeździ więcej niemieckich niż japońskich starych aut (wiem że to jest głupi argument ale takie było moje pierwsze skojarzenie). Ogólnie to tak jak mówiłem takie porównania japońskie czy niemieckie nie ma większego sensu, bo to po pierwsze zależy od firmy a po drugie takie przykładowe BMW nie produkuje już niektórych swoich modelów w Niemczech tylko np w USA (X5 X3 Z3).

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 09 lis 2006, 22:41

O kurcze a myslalem, ze chodzi o to pierwsze zdjecie Sad .
Za pięć patyków ... są rzeczy których kupić nie można.

Za wszystkie inne zapłacisz pieniedzmi z kancelarii sejmu.

A co do 306 - to jesst francuz, ma być tani w utrzymaniu - odpada.

Co do statystyk niezawodności - ostatnio byłem na wymianie kół w Renault (swoją drogą, cztery gumy wymieniali w dwie godziny, co stanowi czas 800 razy wolniejszy od czasu wymiany opon w F1 Renault gdzie szef od opon poleciał, bo coś było nie tak) i zobaczyłem tablicę z ilością zepsutych aut na 1000 sztuk (fabrycznie awaryjnych) Renault ma 2-5 m-ca w zależności od klasy, jednak czy to siętyczy poprzedniej generacji - wątpie, nie kupujcie w każdym razie używanych francuzów. Za duże koszty. Polecam ogólnie VW - Group.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 09 lis 2006, 22:50

brylancik pisze:
Powinna miec bo lepsze marki sa robione z lepszych materialow niestety niz popularne wozy.Porownanie mowi bardzo duzo bo jak porownasz ogolnie Fiata, ktory jakosciowo jest przecietny z Honda to wynik jest taki: Honda ma miejsza awaryjnosc na przestrzeni np. 10 lat niz Fiat.
Jak prownywano samochody japonskie, niemieckie i amerykanskie sadze ze sprawdzano awaryjnosc ich przez wiele lat i wyszlo, ze z wiekiem samochodu byla coraz wieksza roznica na korzysc japonskich niz niemieckich a tym bardziej amerykanskich.Czy porownywano klasy do klasy czy wszystkie klasy razem nie pamietam ale statystyki z wiekiem samochodu byly wyrazne na kozysc japonskich wozow.
Nie mów o fiacie bo to jest jedno z najbardziej awaryjnych aut ostatnich czasów, tak że odwoływanie się do niego nie ma większego sensu... JNie mam nic do japońskich aut ale jeśli mówisz o przestrzeni ostatnich lat to mimo wszsystko chyba i tobie rzuca się w oczy że po drogach jeździ więcej niemieckich niż japońskich. Ogólnie to tak jak mówiłem takie porównania japońskie czy niemieckie nie ma większego sensu, bo to po pierwsze zależy od firmy a po drugie takie przykładowe BMW nie produkuje już niektórych swoich modelów w Niemczech tylko np w USA (X5 X3 Z3).
Jak cos porownujesz to musisz przyjac jakies kryteria i w gesti pewnych ludzi jest aby przyjac najrozsadniejsze kryteria dla porownania czegos.To tak jak prownujesz pilke polska i angielska i widzisz i mozesz to udowodnic ze sa roznice.Dlaczego masz nie porownywac fiata do wolkswagena to przeciez ta sama klasa wozow jezeli bedziemy porownywac klasy samochodow.Sam piszesz ze fiat jest awaryjny czyli jakosciowo jest slabszy od wolkswagena, ktory jest dobrym samochodem.Uwazasz ze nie da sie porownac awaryjnosci poszczegolnych marek miedzy soba? Oczywiscie ze da sie.Nie chodzi tu o szczegoly ale o ogolne porownanie ktora marka jest bardziej awaryjna od innej.Dane sa wystarczy je tylko pozbierac i porownac.Nie wiem dokladnie jakie kryteria brano przy porownaniu, ale ktos kto to robi musial wziac rozsadne kryteria bo zna sie na sprawie.
Ludzie widza niemieckie samochody jako lesze od japonskich bo wiecej niemieckich jezdzi po Polsce i sa przyzwyczejeni do niemiecich nie japonskich i to zaburza im obraz.Ktos w powaznej gazecie samochodowej podal porownanie jednych wozow z drugimi i taki wynik wyszedl.Jak pamietam przy nowych wozach nie bylo roznicy w awaryjnosci, ale czym dalej to amerykanskie wozy pierwsze sie psuly a pozniej dopiero niemieckie a japonskie ostanie.Nie byla to duza roznica w wieku 5 lat ale juz w 10 letnich byla wyrazna na korzysc japonskich.Nie powiesz mi ze kupujesz zamochod nowy na 3 lata bo taki to prawie kazdy bedzie jezdzil praktycznie bez awari.Ludzie jezdza znacznie dluzej jednym wozem w Polsce podejrzewam ze to jest 8-10 lat srednio, bo w innych krajach raczej czesciej zmienia samochody.

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 30 gru 2006, 11:26

No chwalić się chwalić swoimi furami 8)

Ja wam pokażę mojego potwora. Kupiłem go około miecha temu, jak narazie z braku kasy niczego w nim nie podkręcałem, ale pierwszy ruch to będzie audio. Mam na oku sprzęcik cały (radyjo,przednie,tuba) za 1200zł, ale to jeszcze trochę muszę pozbierać. Potem się zabiore za dalsze roboty :lol: .

Oto i on, pogromca gdańskich ulic:

click1
click2
click3
click4

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 30 gru 2006, 11:51

http://img81.imageshack.us/img81/7417/hgxxxvm4.jpg

Zdjęcie robione komórką, bo cyfrówki jeszcze wtedy nie miałam...

Fajny, bo szybki :P :P

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 30 gru 2006, 15:42

futbolowa pisze:Fajny, bo szybki
Mój też szybki i fajniejszy bo mało pali :lol:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 gru 2006, 18:44

http://img81.imageshack.us/img81/7417/hgxxxvm4.jpg

Zdjęcie robione komórką, bo cyfrówki jeszcze wtedy nie miałam...

Fajny, bo szybki
A to Twoj czy moze to ten slynny samochod brata :think:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 30 gru 2006, 22:03

czeher pisze:A to Twoj czy moze to ten slynny samochod brata
Już mój :)

Brat pracę w Holandii załapał i autko na mnie przeszło :D

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 30 gru 2006, 22:40

Futbolowa? Jak zatankujesz do pełna - tj. bodajże 60-70 litrów - to ile jesteś w stanie przejechać km? Chyba nie za dużo. Pozatym stare BMW to symbol dresów i gangsterów, jakbym miał brać beemkę to tylko z nowym nadwoziem, jest ładniejsza i nie zmusza do myślenia w takim kierunku.

A'propos spalania. Czytałem ostatnio o Toyocie Aygo - pali 3 l na trasie, 5 w mieście a średnio 4 - silnik 1,4 D4-D i tu pojawia sie problem - jego moc to aż 54 szkapy, cena również niebotyczna jak na klasę A - 44 tysiące.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 gru 2006, 0:17

Goguś pisze:Futbolowa? Jak zatankujesz do pełna - tj. bodajże 60-70 litrów - to ile jesteś w stanie przejechać km? Chyba nie za dużo. Pozatym stare BMW to symbol dresów i gangsterów, jakbym miał brać beemkę to tylko z nowym nadwoziem, jest ładniejsza i nie zmusza do myślenia w takim kierunku.
Otóż to. Z tego właśnie tytułu liczę na to, że mi z Holandii, czy tamtych rejonów łakąś ładną Tigrę sprowadzą.
Bo tym dziadem to ja przy parkowaniu nie daję rady :lol: :lol: Nie mówiąc o tym, że hałas robi taki, że go z kilometra słychać :/

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 31 gru 2006, 10:27

Goguś pisze:Futbolowa? Jak zatankujesz do pełna - tj. bodajże 60-70 litrów - to ile jesteś w stanie przejechać km? Chyba nie za dużo. Pozatym stare BMW to symbol dresów i gangsterów, jakbym miał brać beemkę to tylko z nowym nadwoziem, jest ładniejsza i nie zmusza do myślenia w takim kierunku.
Ja bym sie z Toba sprzeczal...znaczy moze dokladniej rozdzielilbym twoja opinie...ta buma jest moze symbolem gangsterow...ale dresow nie...wrecz przeciwnie...ten samochod to klasyk, a dresy rozbijaja sie 3 z roku 96 w zwyz...te samochody sa tanie jak barszcz po 12 tys i juz mozesz smigac...




nazwijcie mnie jak chcecie, ale ten samochod jest duzo ladniejszy od tych nowszych 3...miazga...elegancka fura
:wink: takie moje zboczenie moze...tak samo jak bardzo podoba mi sie samochod mojego szwagra:
http://img.otomoto.pl/photos/original/C ... 7408_1.jpg

(dokladnie ten..tylko inne felgi) dla mnie miazga..te samocchody maja klimat...

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 31 gru 2006, 10:54

Ja bym sie z Toba sprzeczal...znaczy moze dokladniej rozdzielilbym twoja opinie...ta buma jest moze symbolem gangsterow...ale dresow nie...wrecz przeciwnie...ten samochod to klasyk, a dresy rozbijaja sie 3 z roku 96 w zwyz...te samochody sa tanie jak barszcz po 12 tys i juz mozesz smigac...
Jestem stronniczy, nienawidze BMW, ujdą tylko nowe modele.

Ale żeby nie rozmywać, mam załatwionego Forda Fiestę FLAIR 1,3 54 KM z 98 r. i jak tylko zrobię prawko przechodzi na moją własność. Nie podoba mi się, jest mała, jest wolniejsza od przechodnia, ale naprawde nie chce mi się dochodzić kilometrami do szkoły - a komunikacji miejskiej nie lubię.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 31 gru 2006, 10:55


Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 gru 2006, 11:12

dzieciol pisze:symbolem gangsterow
O ja, o ja :D
Jesatem gangsterm 8)
dzieciol pisze:nazwijcie mnie jak chcecie, ale ten samochod jest duzo ladniejszy od tych nowszych 3...miazga...elegancka fura
A dziękować.
Samochód jest naprawdę fajny, ale za dużo pali i - jak dla mnie - jest za wielki. Może - póki co - zamienię się z ojcem i on weźmie betę, a ja Astrą będę jeździć. Chociaż tam parodia jest, no fotel popsuty i ledwo do sprzęgła dosięgam :D
Goguś pisze:Forda Fiestę
Fiesta to fajny samochód. Jakbym miała nie zdobyć ani Tigry ani Kadetta, to właśnie Fiestę bym chciała.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”