Jak dla mnie bardzo dobrze bo większej głupoty ten ojciec zrobić nie mógł. Nawet w Polsce jak policja cie zatrzymuje to masz siedziec w aucie z rękoma na kierownicy aby były widoczne. A to dla twojego i ich bezpieczeństwa bo może się trafić jedna osoba na 100 czyli tzw bandzior który w aucie będzie szukał broni albo wysiądzie z samochodu aby właśnie ich załatwić. Przecież jakiś taki Jurek Killer nie da się zatrzymać a ludzie prowadzą różne interesy i mają różne hobby. I jestem przekonany że w większości krajów jak przy kontroli wysiądziesz z auta to po chwili lufę będziesz miał przed oczami. A później będzie płacz i zgrzyt zębami jak kogoś policja załatwi bo im się będzie wydawało że jak wychodzisz z samochodu i sięgasz do tylnej kieszeni to szukasz broni a ta osoba po prostu będzie chciała wyjąć dokumenty. A wtedy policjant bynajmniej winny nie będzie.Kaczormistrz pisze:Jak juz jestesmy przy policji... kolega byl na wakacjach we Wloszech, tam policja z ostra bronia na porzadku dziennym, przy kontroli drogowej nie mozna wychodzic z auta, mojego kolegi ojciec nie wiedzial o tym... zostal powalony na glebe jak jakis mafioza. Samochod zostal przeszukany bardzo dokladnie.
Mój kolega w te wakacje był we Włoszech i w środku nocy zatrzymał się na rozjeździe dwóch całkowicie pustych dróg bo nie wiedział gdzie jechać. Po chwili nie wiadomo skąd podjechała policja, stanęła za nim i włączyła takie reflektory że było widniej niż w dzień. Oni wszystko widzieli co się dzieje w aucie a on nie mógł się odwrócić do tyłu w ich kierunku bo tak to światło raziło. A jako że głupi chłopak nie jest i zachować się umiał i nikt w aucie nie wykonywał jakichś podejrzanych ruchów więc sobie chwalił policję bo sprawdzili go i pomogli mu wybrać właściwą drogę
PS Ale pamiętajcie - przede wszystkim HWDP




