Emigracja - Strona 3

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 lut 2008, 1:43

Kaczormistrz pisze:Jak juz jestesmy przy policji... kolega byl na wakacjach we Wloszech, tam policja z ostra bronia na porzadku dziennym, przy kontroli drogowej nie mozna wychodzic z auta, mojego kolegi ojciec nie wiedzial o tym... zostal powalony na glebe jak jakis mafioza. Samochod zostal przeszukany bardzo dokladnie.
Jak dla mnie bardzo dobrze bo większej głupoty ten ojciec zrobić nie mógł. Nawet w Polsce jak policja cie zatrzymuje to masz siedziec w aucie z rękoma na kierownicy aby były widoczne. A to dla twojego i ich bezpieczeństwa bo może się trafić jedna osoba na 100 czyli tzw bandzior który w aucie będzie szukał broni albo wysiądzie z samochodu aby właśnie ich załatwić. Przecież jakiś taki Jurek Killer nie da się zatrzymać a ludzie prowadzą różne interesy i mają różne hobby. I jestem przekonany że w większości krajów jak przy kontroli wysiądziesz z auta to po chwili lufę będziesz miał przed oczami. A później będzie płacz i zgrzyt zębami jak kogoś policja załatwi bo im się będzie wydawało że jak wychodzisz z samochodu i sięgasz do tylnej kieszeni to szukasz broni a ta osoba po prostu będzie chciała wyjąć dokumenty. A wtedy policjant bynajmniej winny nie będzie.
Mój kolega w te wakacje był we Włoszech i w środku nocy zatrzymał się na rozjeździe dwóch całkowicie pustych dróg bo nie wiedział gdzie jechać. Po chwili nie wiadomo skąd podjechała policja, stanęła za nim i włączyła takie reflektory że było widniej niż w dzień. Oni wszystko widzieli co się dzieje w aucie a on nie mógł się odwrócić do tyłu w ich kierunku bo tak to światło raziło. A jako że głupi chłopak nie jest i zachować się umiał i nikt w aucie nie wykonywał jakichś podejrzanych ruchów więc sobie chwalił policję bo sprawdzili go i pomogli mu wybrać właściwą drogę :glass:

PS Ale pamiętajcie - przede wszystkim HWDP :!:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 27 lut 2008, 9:17

hehe, miał być temat o emigracji, a robi się temat " policja na świecie ".
W Kanadzie jest przecież Policja konna ( nawet kiedyś był o tym serial na Polsacie, ale zapomniałem jak się nazywał ).
Co jeszcze się ciekawego dowiedziałem ... tak jak już mówiłem, na starcie średni zarobek to ok 3 tys dolarów. Wszystko jest dużo tańsze niż w Polsce. Np laptopa ze sklepu można kupić za 300 dolców, samochody od 1500 dolców ( oczywiście nie mercedesy, ale jak już mówiłem, każdego stać ). Opowiadał mi też o wycieczkach na Kubę i Haiti. Podobno all inclusive kosztuje 400 dolców. W Polsce jest to nie do pomyślenia.
Na mecze hokeja przychodzą całe rodziny. Ja się nie znam na hokeju, ale dowiedziałem się, że np walki zawodników są wcześniej ustawione. Biją się naprawdę, ale nie wszyscy, tylko Ci słabsi pod względem sportowym.
No i ja bym miał raj jeśli chodzi o siłownię. W Polsce wydaję na suple ( jeśli mam rygor ok 500 zł miesięcznie ). Tam w Kanadzie ( pytałem ) takie odżywki są śmiesznie tanie. Się człowiek rozmarzył a tu zaraz do rzeczywistości czas powrócić :cry:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 lut 2008, 14:50

Na mecze hokeja przychodzą całe rodziny. Ja się nie znam na hokeju, ale dowiedziałem się, że np walki zawodników są wcześniej ustawione. Biją się naprawdę, ale nie wszyscy, tylko Ci słabsi pod względem sportowym.
Też za bardzo nie znam się na hokeju ale jak kiedyś mówił Oliwa każdy debiutant w pierwszym sezonie musi sam się bronić i udowodnić swoją przydatność na boisku. A jako że on bić się potrafił to stał się takim zawodnikiem od ochrony innych hokeistów. Bo jak się biją to właśnie tacy zawodnicy, gwiazdy nie będą się brudziły i też muszą mieć obstawę aby nic im się nie stało.
A co do chodzenia na mecze całymi rodzinami to faktycznie tam nie jest to rzadkością. Z tym że na to ma wpływ wiele czynników jak pewnie ceny biletów w stosunku do zarobków, przekonanie że u nas na meczach jest niebezpiecznie, zachowanie kibiców bo u nas bluzgi są na porządku dziennym (czasem przez cały mecz) i wydaje mi się że tam po prostu chodzi inny rodzaj ludzi - u nas chodzą kibice dla drużyny a tam ludzie idą dla rozrywki i odpoczynku po pracy. No i w Polsce występuje strach przed policją :lol:
Choć na naszych halach też można spotkać bardzo małe dzieciaki ale to już rodzice muszą zmienić mentalność i traktować to jak wypad do kina a co za tym idzie przekonać się że niekoniecznie zaraz od kogoś oberwą po głowie ale jak ktoś nie chodzi na mecz to skąd to ma wiedzieć.

Kaczormistrz
Administrator
Administrator
Posty: 1653
Rejestracja: 11 cze 2004, 9:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaczormistrz » 27 lut 2008, 15:15

Yukasz pisze:Jak dla mnie bardzo dobrze bo większej głupoty ten ojciec zrobić nie mógł. Nawet w Polsce jak policja cie zatrzymuje to masz siedziec w aucie z rękoma na kierownicy aby były widoczne.
Moze u nas tez cos takiego jest ale nie jest to przestrzegane, ogladajac na tvn turbo pirata, widac jak bez pozwolenia wychodza z samochodu. Nie sa rzucani od razu na ziemie

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 lut 2008, 15:59

Ja oglądałem kiedyś jakiś polski program i właśnie mówili jak zachować się podczas kontroli :arrow: zatrzymujesz się i czekasz aż policjant do ciebie podejdzie mając ręce w widocznym miejscu najlepiej na kierownicy. Nawet chyba nie powinno sie gasić silnika (dopiero on może ciebie o to poprosić). Widziałem na tvn turbo polskie filmiki takie o których ty mówisz ale też takie w których policjant zawracał osobę która wysiadła z auta i kazał jej czekać aż on podejdzie. Fakt nie rzucał na ziemię. Widziałem też jakieś z USA jak właśnie policjant wyciągał spluwę tylko dlatego że ktoś wysiadł.
Przecież jest to co by nie mówić niebezpieczny zawód i nie wiadomo jakie zdarzenia taki glina miał w przeszłości, może ma zrytą psychikę i nie powinien pracować w swoim zawodzie. W Polsce strzelanie do policjantów to raczej rzadkość ale wiadomo jak zachowują się w obywatele w innych krajach w niektórych niebezpiecznych dzielnicach a po takim czymś każdemu może zadziałać wyobraźnia i nieszczęście gotowe.
To tak jak zaraz po spotykaniu się wzrokiem z policjantem nie powinieneś biec bo mimo że biegniesz np do STSa bo zaraz zamykają a to wygląda jakbyś go zobaczył i uciekał przed nim. Po co prowokować takie zachowania :?:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 27 lut 2008, 16:05

Bo nasza policja jest kojarzona najczęściej ze złem koniecznym. Niestety sami sobie wykreowali taki wizerunek, peerelowskie przekonania. Trudno.
Co do hokeja, podobno jest to bardzo drogi sport, jeśli chodzi o oglądanie. Drogi, w sensie wydawania pieniędzy na podobne przyjemności. Działacze i ludzie od reklamy wiedzą co robić, żeby zarobić na klubie.
Ale dość o hokeju i policji.
Jeśli Kaczormistrz chcesz spoglądać na Kanadę przez pryzmat wymienionego przez Ciebie incydentu, to w podobny sposób można klasyfikować niemalże wszystkie kraje do których emigrują Polacy.

Kaczormistrz
Administrator
Administrator
Posty: 1653
Rejestracja: 11 cze 2004, 9:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaczormistrz » 27 lut 2008, 16:46

W poniedzialek chyba bylo w superwizjerze jeszcze raz o tym. W przeciagu kilku tygodni zmarlo w ten sposob kilka osob, to nie przypadek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”