Gdzie jest fieldy? - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 23 lut 2016, 0:16

Mocno sugerowałbym tam nie jeździć i ba nawet mocno sugerowałbym tam córki nie puszczać , nauczy się

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2016, 0:18

To w sumie też byłoby ciekawie zobaczyć czy rzeczywiście Małżon jest taką ciepła kluchą jak się tu mówi, czy po stronie matki się postawi. Nie wiem tylko, czy chcesz się tego dowiadywać w taki sposób. Jeśli w ogóle.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 lut 2016, 0:31

No właśnie. I tu jest problem. Chętnie bym tam nie jeździła, ale wtedy Mar upierałby się, że pojedzie tam z Zośką sam, a ja po prostu wolę mieć małą na oku. Mar jest miękki, więc nie mrugnie okiem, jak zaczną jej wciskać ciastka z alkoholem, jakieś syfiaste jedzenie, którego jej nie dajemy, słodkie napoje itd.

Z takimi ludźmi powinno się całkowicie urwać kontakty, ale właśnie w tym rzecz, że Mar tego nie zrobi. Bo musiałby słuchać, że przez niego matka poszła się rzucić ze schodów, podciąć sobie żyły albo miała atak swojej wyimaginowanej padaczki. W takich akcjach jest już wprawiona. W sierpniu straszyli mnie sądem, że mnie zgłoszą, bo ograniczam im kontakty z wnuczką [w co drugi weekend jeździliśmy do nich i w co drugi do moich rodziców] - trochę trudno inaczej, jeśli Mar pracuje 45km stąd i też chciałby czasem coś zrobić w domu albo zwyczajnie odpocząć. W każdym razie wyszła z tego wielka awantura, po której na drugi dzień dostał telefon od brata, że jedzie mu wpieprzyć, bo przez nas matka umiera. Nosz [k****], debile do kwadratu.

A najlepsze jest to, że sami z siebie nigdy nas nie odwiedzą. Bo ich niegodnie powitałam po porodzie :badziewie: Przyjechali do nas po tym, jak wróciliśmy ze szpitala. Szłam właśnie pod prysznic i wielka afera, że jestem w szlafroku + dziesięciominutowe wyzywanie mnie od najgorszych, bo w mieszkaniu jest zbyt niska temperatura. Skoro mój mąż zapomniał włączyć kaloryfery, powinnam pewnie była przed przybyciem jaśniepaństwa ognisko rozpalić. No, ale spoko, zbierałam sobie bluzgi za mojego męża, a ten znów nawet nie pisnął ;)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 23 lut 2016, 0:35

Biorąc pod uwagę, ile jest z fieldym wspólnego, myślę, że już można edytować nazwę tematu na "Domek nr 11" ; )

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2016, 1:03

Serdecznie wspolczuje. I dziwie sie, ze z takimi jazdami twoj maz to znosi i nie reaguje. Chociaz nie, nie dziwi mnie to, bo mam inna, bardzo patologiczna sytuacja w rodzinie ktora widze i ona mnie dziwi. Albo nie powinna dziwic, bo juz nic nie powinno dziwic.

Blackmore, nazwa "domek nr 10" nie jest przypadkowa, wiec nie mozna jej sobie tak na "11" zmienic :wink: Tzn ja sam tam nie bylem, wiec szczegolow nie znam, oprocz historii ze sluchawka od prysznica zaslyszanych od forumowych wyg.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 23 lut 2016, 1:13

Ach, ok. To przepraszam. Myślałem, że może kiedyś były już inne "Domki" i po prostu to dziesiąty taki temat. Za krótko na forum jestem i stąd ubytki w wiedzy : D

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 23 lut 2016, 14:39

blackmore pisze:Ach, ok. To przepraszam. Myślałem, że może kiedyś były już inne "Domki" i po prostu to dziesiąty taki temat. Za krótko na forum jestem i stąd ubytki w wiedzy : D
Na forum jestem niby dłużej, ale myślałem tak samo ;)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 23 lut 2016, 14:52

tak w ciągu ostatnich 2-3 lat to chyba z 3 razy ktoś już to tlumaczył w domku z tego co pamietam :P

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 23 lut 2016, 14:58

To poproszę czwarty, bo 'słuchawka od prysznica' to za mało :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2016, 15:29

Śniło mi się, że fieldy odpisał na forum :angry2:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 lut 2016, 16:24

Magnum, widzę, że bardzo przeżywasz tę sytuację, skoro aż Ci się śni :D

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 lut 2016, 18:19

Mnie się wydaje, że jest to taki eksperyment, jak zareaguje forum na zniknięcie fieldiego. Przecież każdy chciałby przeżyć swój pogrzeb, a w przeciwieństwie do naszego bohatera, wielu zacnym osobistością zdarzało się znikać w podobny sposób.

futbolowa pisze:Magnum, widzę, że bardzo przeżywasz tę sytuację, skoro aż Ci się śni :D
To już jest recydywa.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 23 lut 2016, 18:37

ycu pisze:To poproszę czwarty, bo 'słuchawka od prysznica' to za mało :P
wg moich informacji (a nie wiem czy są prawdziwe i pełne) to na zlocie którymś melanżowali w domku nr 10. Chyba że coś pomyliłem :D

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lut 2016, 19:31

DDK pisze:wg moich informacji (a nie wiem czy są prawdziwe i pełne) to na zlocie którymś melanżowali w domku nr 10. Chyba że coś pomyliłem
Potwierdzam.

Dziś jest tam wmurowana pamiątkowa tablica, a pęknięty kibel i popsuty prysznic jest przechowywany za specjalną szybą jako pamiątka tych wydarzeń. Oczywiście na rogatkach Zaniemyśla nadal można zobaczyć portrety bohaterów tamtych dni, więc mimo wszystko bym się tam nie zapuszczał.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Gdzie jest fieldy?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 24 lut 2016, 18:20

Gdzie jest fieldy?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”