Nowy rok :) - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 gru 2017, 13:37

molnarKowalski pisze: zamierzam sylwestra spedzic w domu
Plan idealny również dla mnie ;]

Dyżur redakcyjny u mnie, dyżur w szpitalu mojej żony, więc wieczorem odpalę sobie jakiś zaległy film / w końcu będę miał czas zdmuchnąć kurz z playa / coś poczytam i tyle. Do tego oczywiście jakieś ciekawe krafty wjadą na stół, na co szczególnie zacieram dłonie, bo kilka sztosów w święta wpadło :beer:

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 31 gru 2017, 14:46

A jak oceniacie mijający rok? :) Cieszycie się, że odchodzi czy nie?

Ja oceniam średnio. Straciłam prace po 10 latach, która bardzo lubiłam. Księcia na białym, sorry na bordowo- granatowym rumaku tez nie poznałam. ;) Zdrowotnie było spoko, a w Nowym Roku niech będzie jeszcze lepiej.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 gru 2017, 15:32

Ilka pisze: A jak oceniacie mijający rok? :) Cieszycie się, że odchodzi czy nie?

Ja oceniam średnio. Straciłam prace po 10 latach, która bardzo lubiłam. Księcia na białym, sorry na bordowo- granatowym rumaku tez nie poznałam. ;) Zdrowotnie było spoko, a w Nowym Roku niech będzie jeszcze lepiej.
Pamiętaj, że utrata pracy może przerodzić się w coś dużo lepszego :)

W 2017 postanowiłam rzucić robotę na umowach o dzieło i założyłam firmę. To chyba największa rewolucja, jaką przeszłam od lat. Od września wróciłam do treningów i pierwszy raz robię to tak bardzo poważnie. Na tyle, że zamierzam z jogą związać się na dłuższy czas.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 31 gru 2017, 15:33

Ja się w tym roku nie zakochałem, nie odnalazłem pasji, Wenger nie odszedł, a na sam koniec jaja ze zdrowiem. To był najgorszy rok mojego życia od... 2016, kiedy było jeszcze [ch**].

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 31 gru 2017, 15:43

sickstick pisze: To był najgorszy rok mojego życia od... 2016, kiedy było jeszcze [ch**].
Najważniejsze, że ten był lepszy niż poprzedni :mrgreen:

U mnie wiadomo, w pracy zdecydowanie warunki się poprawiły, ale tę radość niszczy moje rozstanie. Nawet nie chcę się zastanawiać co przyniesie następny rok, ale jedno co wiem to w lato nie będę miał żadnych wyjazdowych ograniczeń :twisted:

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 31 gru 2017, 15:44

Z roku na rok jest coraz gorzej. W tym roku stres przeszedł wszelkie granice, dalej nie jestem bogaty, popadam w coraz większą depresję, a przyszłość jeszcze bardziej wini mi się w czarno-białych kolorach. Oby szybciej te lata mijały, im szybciej umrę, tym lepiej.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Gdzie na Sylwestra?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 31 gru 2017, 15:45

futbolowa pisze:
Ilka pisze: A jak oceniacie mijający rok? :) Cieszycie się, że odchodzi czy nie?

Ja oceniam średnio. Straciłam prace po 10 latach, która bardzo lubiłam. Księcia na białym, sorry na bordowo- granatowym rumaku tez nie poznałam. ;) Zdrowotnie było spoko, a w Nowym Roku niech będzie jeszcze lepiej.
Pamiętaj, że utrata pracy może przerodzić się w coś dużo lepszego :)

W 2017 postanowiłam rzucić robotę na umowach o dzieło i założyłam firmę. To chyba największa rewolucja, jaką przeszłam od lat. Od września wróciłam do treningów i pierwszy raz robię to tak bardzo poważnie. Na tyle, że zamierzam z jogą związać się na dłuższy czas.
Wiem, dlatego mój smutek trwał chwile co nawet mnie zdziwiło. Nie powiem bo tęsknię za ta lajtowa robota i za klientami ale cóż poradzę. ;) co do firmy to tez często o czymś swoim myślałam, ale pozostawiam to losowi, jeśli będzie mi pisane to życie się odpowiednio poukłada ;)
Przyszłościowo bardzo to chciałabym mieć swoją restaurakcje lub knajpe, która może bym zrobiła w stylu kibicowskim ;) ale to bardzooo daleka przyszłość :)

To byłaś odważna z rzuceniem prac i zainwestowanie w swoje :) ale najważniejsze że wyszło. :)
Co do ruchu to tez to był mój najlepszy pod tym względem rok :)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 gru 2017, 15:54

Hmm, odnośnie mijającego własnie 2017 roku mam ambiwalentne odczucia. Niby plusy, daję radę mieszkać samemu, pracę mam dalej lajtową, a zarobki co roku w górę, miałem wspaniały urlop na Cyprze, masa melanży i wspaniałych imprez z przyjaciółmi za mną, zdrowie dopisuje, ale są dwa duże minusy, Polonia w IV lidze i znów blisko upadku (zawiłości w radzie miasta) oraz to, że znów jestem sam :(
Oby 2018 był lepszy.
Ostatnio zmieniony 31 gru 2017, 15:54 przez cloner, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 31 gru 2017, 15:54

Do tej pory był tworzony osobny temat z podsumowaniem roku 2017. Myślę, że można to połączyć z tym wątkiem, skoro już pierwsze posty w tym kierunku zostały napisane.

Tak jak w poprzednich latach, proponuję, by podsumowania podzielić na część piłkarską oraz osobistą. Zaraz coś napiszę też od siebie :)

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12829
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 31 gru 2017, 15:59

2017 nie był wcale zły, pomieszkałem trochę w Warszawie, poznałem pare fajnych osób, przeżyłem kilka ciekawych momentów. Cel na 2018 to na pewno wrócić do stolicy a jeśli coś jeszcze się uda w życiu prywatnym, będzie miło :)

Piłkarsko rok 2017 był jak najbardziej udany. Liverpool zakwalifikował się do LM, pierwszy raz za mojego "kibicowskiego życia" wyszedł z grupy, trzyma poziom zarówno w lidze jak i Europie (nie przypominam sobie wcześniej takiej sytuacji).

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 31 gru 2017, 16:06

Piłkarsko ten rok był piękny (odnośnie piłki klubowej) do finału LM, gdzie Juventus został wręcz zniszczony co w środku strasznie przeżywałem. Teraz sezon w Serie A jest najciekawszy pośród top 5 lig bo tylko tutaj różnice są niewielkie więc i morda się cieszy, że walka nie skończyła się na półmetku

Reprezentacja dała wiele radości i mimo, że grupy nie mieliśmy mocnej to i tak wyszliśmy bez większych problemów z pierwszego miejsca co świadczy o sile tej drużyny. Wpadkę z Danią można przy tym zapomnieć ;)

Teraz w końcu zaczęły się skoki więc trochę od tej piłki można odskoczyć

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 31 gru 2017, 16:13

Dobra, polecę:

Piłka nożna

Juventus 9/10

Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ludzi narzekających na Allegriego i cały sztab. 3 raz z rzędu dublet, drugi finał LM w trzy lata. Wiem, że przegrany i wiem, że to puchary liczą się w ostatecznym rozrachunku, ale ja jestem jednak realistą. Nikt mi nie wmówi, że drugie 45 minut w meczu z Realem ma wpływać zasadniczo na ocenę tej drużyny. A mam przeczucie (może błędne), że mimo wszystko jesteśmy świadkami jednego z najlepszych okresów w historii tego klubu. Nauczmy się to doceniać

Reprezentacja 10/10

Awans z pierwszego miejsca
Majstersztyk z ugraniem pierwszego koszyka

To co można zrealizować pod kątem pierwszej reprezentacji, zostało zrobione. Misja wykonana.

Życie osobiste

Zmiana kliniki, rozpoczęcie leczenia i uratowanie oka (przynajmniej na razie od przeszczepu)
Dobranie soczewek, w których widzę najlepiej od prawie 10 lat
Ugruntowanie pozycji w pracy i ustalenie zasad współpracy po zakończeniu aplikacji
Więcej czasu na podróże, dłuższe lub krótsze (to drugie częściej) - Austria, Czechy, Rumunia, Holandia, Macedonia, Czarnogóra, Kosowo, Francja, Ukraina. Miała być jeszcze Belgia u Doktora, ale jednak była kolizja z terminami w klinice
Związek. Myślę, że to właśnie ten związek

Z minusów:
Odpuściłem sport, więc czuję, że kilogramów jest zbyt wiele. Do poprawy od marca przyszłego roku.
Do końca lutego związek na odległość, więc sylwestra spędzę dzisiaj na skype grając w planszówki :)

Cel na 2018 - na pewno egzamin końcowy. Jeżeli (tfu tfu) nie uda się, nic tragicznego się jednak nie stanie. A tak poza tym - chcę nauczyć się czeskiego i dalej ogarniać życie :)

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 31 gru 2017, 16:17

Kibicowsko jestem zadowolony, wiosna Realu świetna, wreszcie wygrana liga i obroniona LM jako pierwsi w historii. Jesień o wiele gorsza, ale nie można mieć wszystkiego, szkoda tylko, że to wszystko przez własną głupotę. Urugwaj z drugiego miejsca awansował na Mundial co cieszy, może uda się powalczyć o coś więcej niż 1x8 na co liczę. G2 wreszcie wygrało duzy turniej w CS'a i mimo kilku słabszych występów jestem i z Francuzów zadowolony.
Prywatnie nic szczególnego się nie wydarzyło dla mnie w tym roku, za to 2018 zapowiada się na znacznie więcej ważnych życiowo decyzji/wydarzeń dla mnie.

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22507
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3395

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 31 gru 2017, 16:21

Ja nie zwykłem narzekać, zawsze może być gorzej przecież.

Milan jak to Milan :mrgreen:

W tym roku u mojego syna zdiagnozowano autyzm i zespół Aspergera. Coś podejrzewaliśmy, ale przyjęło się, że każde dziecko rozwija się inaczej, w swoim tempie itd. Fizycznie i psychicznie jest ok, tylko nie zachowuje się jak jego rówieśnicy, więc jak mówiłem mogło być gorzej.
"Praca" jest bo była, wykupiłem mieszkanie, kilka kursów się zaliczyło, zmieniłem specjalność ze śmigłowców na samoloty,więc pozytywnie.

3 operacje kolana rok temu i wciąż nie mam 100% sprawnej nogi, ale pracuje ciężko na tym, bo trochę zaniedbałem.

Oby do przodu i oby było zdrowie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Gdzie na Sylwestra? + Podsumowanie roku 2017

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 gru 2017, 16:23

Tak czytam te posty to dochodzę do wniosku, że jak ktoś ma kasę to nie ma zdrowia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”