Plan idealny również dla mnie ;]
Dyżur redakcyjny u mnie, dyżur w szpitalu mojej żony, więc wieczorem odpalę sobie jakiś zaległy film / w końcu będę miał czas zdmuchnąć kurz z playa / coś poczytam i tyle. Do tego oczywiście jakieś ciekawe krafty wjadą na stół, na co szczególnie zacieram dłonie, bo kilka sztosów w święta wpadło






