Jest to niezwykle interesujący pomysł. Dla lepszego efektu i zabawy proponuję połączyć to z odpustem w kościele. Najpierw wszyscy na mszę, potem kupicie cukierki odpustowe, pistolety na kulki, maskotki i inne zabaweczki. Następnie wspomniany festyn - będą balony, wata cukrowa, loteria fantowa, zagra jakiś regionalny zespół muzyczny i niezapomniane przeżycie gwarantowane. W końcu, jak sam temat wskazuje: 18-nastki, to zdarza sie raz w życiu !baziu pisze:mzoe festyn ?





