IMO nie ma racji... Z tego co ja słyszałem to jest tak jak Ty mówisz -> 3 x niezdany egzamin praktyczny = 5 h dodatkowej jazdy...limansky pisze:Jesli masz rację to to właśnie zrobiłeś...
Ja dopiero jutro jadę się zapisać na egzamin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 27 wrz 2006, 19:38
IMO nie ma racji... Z tego co ja słyszałem to jest tak jak Ty mówisz -> 3 x niezdany egzamin praktyczny = 5 h dodatkowej jazdy...limansky pisze:Jesli masz rację to to właśnie zrobiłeś...
Void

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 27 wrz 2006, 19:55
Nie wiem jak będzie u Ciebie, ale powiem Ci, że w dużym stopniu zdanie egzaminu zależy od sytuacji niezależnych, złe zachowanie kierowców na dordze, sugerowanie się innymi itp itd. Ja jeździłem na kursie jak z nut, przyszedł egzamin i lipa... Next time się uda, musiVoid pisze:coś czuję, że na egzaminie stres nie zadziała na moją korzyść
limansky

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 27 wrz 2006, 20:04
Martinho pisze:Ja zdawalem tez starymi i bylo 20 godzin placu i 10 miasta.
Dokladnie mialem tak jak czeherczeher pisze:on zdawal starszymi Laughing zreszta ja tez mialem tylko 20h jazd - i to bylo podizelone na miasto & placyk -
ale nie wiem czy mialem az 20godzin wykladow w sumie nasz prowadzacy powiedzial, ze nie musimy chodzic jak wiemy o co chodzi Laughing Shocked
Tak tez bylem na dwoch spotkaniach po 2h i na egzaminie wewnetrzynym
spyrczak
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 27 wrz 2006, 21:19
Za pierwszymlimansky pisze:futbolowa a za którym razem Ci się udało?
DziękiYukasz pisze:Ja Cię rozgrzeszam
Otóż toYukasz pisze:Ale jak wiemy osoba po kursie na prawo jazdy nie potrafi jeździć, uczy się dopiero po zdanym egzaminie gdy będzie częstym uczestnikiem ruchu.
Dziękujęspyrczak pisze:Gratulacje futbolowa
U mnie też tak byłospyrczak pisze:dopiero jak go zdales to mogles zabrac sobie numer do wybranego instruktora i umowic sie na pierwsze jazdy
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 07 paź 2006, 1:55
To brawo, gratulacje.futbolowa pisze:futbolowa a za którym razem Ci się udało?
Za pierwszym
snake

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 10 paź 2006, 14:58
internista1908

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diablo_ASR » 10 paź 2006, 15:37
U mnie podobnie - nie włączył kierunkowskazów przy omijaniu samochodów zaparkowanych przy prawej krawędzi jezdni, zmieniał bieg na torach kolejowych, pruł powyżej dozwolonej prędkości, nie zachowywał odpowiedniego odstępu za pojazdem jadącym przed nim - to tyle z tego, na co zwróciłem uwagę. Pewnie w sumie było tego więcej. Jebani hipokryci. W tych całych ośrodkach ruchu drogowego trzeba zrobić czystkę jak w PZPN-ie. Ci ludzie nie nadają się na egzaminatorów. Mam pytanie, czy tylko mnie się trafiają egzaminatorzy, którzy robią łachę, że w ogóle muszą egzaminować i mają do ciebie pretensje, że w ogóle żyjesz? Już nie wspomnę o odzywkach w stylu: "Wyjść z samochodu!" itp. Co to do jasnej cholery? Zapomniałeś gościu, że to nie wojsko. Miałem ochotę odwinąc staremu pierdzielowi i pojechać samochodem w miasto, ale saminternista1908 pisze: W tym czasie ten buc 2 razy wymusil pierszenstwo na pasach a ograniczan predkosci nie przestrzegal- 80km/h w miesice sobie prul. Na zołte swiatla takze nie zwracal uwagi.
Diablo_ASR

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 10 paź 2006, 15:57
internista1908
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 paź 2006, 17:59
Nie zdałeś bo złamałeś przepisy. Dowód:internista1908 pisze:Własnie dzis zdawalem prawko i niestety nie zdalem za sprawa pana egzaminatora
Jak ktoś wejdzie na pasy choćby jedną stopa to musisz się zatrzymaćinternista1908 pisze:ja sobie jechalem a kobieta STAŁA na 2 koncu pasow wiec ja przejechalem przez nie.
Jak sam będziesz jeździł samochodem to zobaczysz że tak jeździ większość kierowcówinternista1908 pisze:W tym czasie ten buc 2 razy wymusil pierszenstwo na pasach a ograniczan predkosci nie przestrzegal- 80km/h w miesice sobie prul. Na zołte swiatla takze nie zwracal uwagi.
Sobie nie pomożesz ale jemu pewnie możesz zaszkodzićinternista1908 pisze:Mam wiec pytanie czy moge mu cos zrobic w zwiazku z jego jazda gdyz zapomnial sobie chyba wylaczyc kamerek i cala jego jazda jest nagrana??
A ile ten bezpieczny odstęp wynosiDiablo_ASR pisze:nie zachowywał odpowiedniego odstępu za pojazdem jadącym przed nim
Może i trafiliście właśnie na takich którzy nie mieli najleszego dnia i przyczepiali się do wszystkiego a do tego jeszcze ich ośrodek egz. potrzebuje pieniędzyDiablo_ASR pisze:Jebani hipokryci
Ja miałem to szczęście że trafiałem na normalnych ludziDiablo_ASR pisze:Mam pytanie, czy tylko mnie się trafiają egzaminatorzy, którzy robią łachę, że w ogóle muszą egzaminować i mają do ciebie pretensje, że w ogóle żyjesz? Już nie wspomnę o odzywkach w stylu: "Wyjść z samochodu!" itp.
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 paź 2006, 21:04
A dziękujęsnake pisze:To brawo, gratulacje.
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 10 paź 2006, 21:59
Najlepiej dostac ich kalendarzyk z cyklami menstruacyjnymi i omijac szerokim lukiem czerwone terminy. Wtedy jest duza szansa ze nie trafi sie na ich zly humor.futbolowa pisze:Trzeba trafić na ich dobry dzień
To jest tlumaczenie takiego kogos kto nie wie na co wine zwalic za oblany egzamin.futbolowa pisze:Jak mają zły humor zawsze wynajdą powód
Tak, rzeczywiscie, na oblewaniu maja tyle kasy ze moga sobie dostatnio zyc. Tlumaczenie typu " mamusiu wiesz czemu nie zdalem/am egzaminu?'futbolowa pisze: na kimś kasę muszą trzepać
[*]futbolowa pisze:U nas ostatnio kupili kilkanaście nowych samochodów, więc musieli sobie jakoś to zwrócić
Zdolni kierowcy tam u was sa.futbolowa pisze:Oblewali niemal każdego.
90% dobrej jazdy a 10% szczescia = zdane prawkofutbolowa pisze:Trzeba mieć szczęście i naprawdę dobrze jeździć.
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 10 paź 2006, 23:12
Kto byl doskonaly tak jak ja ten zdal!U nas ostatnio kupili kilkanaście nowych samochodów, więc musieli sobie jakoś to zwrócić. Oblewali niemal każdego.
Martinho pisze:90% dobrej jazdy a 10% szczescia = zdane prawko
Lakier
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 10 paź 2006, 23:22
Sawyer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 paź 2006, 23:25
czyli woim zdaniem każdy z egzaminatorów kieruje się tylko i wyłacznie czystymi zasadami ?Martinho pisze:To jest tlumaczenie takiego kogos kto nie wie na co wine zwalic za oblany egzamin.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 paź 2006, 23:56
Ojciec mi kiedyś opowiadał jak koledzy z pracy mówili mu że płacili za egzamin swojego dziecka a ono o tym nie wiedziało no i oczywiście egzamin był zdanySawyer pisze:Ja na moim egzaminie czułem się tak jakbym za niego zaplacił Po 10 minutach dziadek juz wypisał sobie kartke Caly egzamin bez swiateł, na wszystkich rondach albo w prawo albo prosto, a najlepsze było to: .... "Poczekaj... jeszcze nie .... Teraz ruszaj "
Wg mnie jest tak w znacznej większośc i przeważnie to egzaminowani popełniają błędy a potem wydaje im się że jechali dobrze, ale ja może nie znam realiów tego świata bo miałem uczciwych egzaminatorów, wg mnie oczywiście.fieldy pisze:czyli woim zdaniem każdy z egzaminatorów kieruje się tylko i wyłacznie czystymi zasadami ?
Yukasz
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio