Kobiety .... - Strona 41

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 14:04

Oczywiście, że to bzdura. Nie każdy znajdzie swoją drugą połówkę. Zarówno faceci, jak i kobiety są wybredni. Faceci w ostateczności wolą się związac juz z kimkolwiek, żeby im smutno i samotnie nie było, a kobiety nadal czekają na księcia i jednak starych panien chyba jest więcej.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 14:06

cloner pisze: Oczywiście, że to bzdura. Nie każdy znajdzie swoją drugą połówkę. Zarówno faceci, jak i kobiety są wybredni. Faceci w ostateczności wolą się związac juz z kimkolwiek, żeby im smutno i samotnie nie było, a kobiety nadal czekają na księcia i jednak starych panien chyba jest więcej.
Może dlatego, że w ogóle kobiet jest więcej? :D

Swoją drogą - rzeczywiście tak jest, zwłaszcza w pokoleniu 40+, ale np. obecnie znam więcej wolnych facetów niż kobiet przed czterdziestką.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 14:08

Do statystyk dodawaj facetom 6-8 lat co najmniej.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 23 sie 2018, 14:15

Bo liczy się poczucie humoru, inteligencja i serce.....bijące między nogami :)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sie 2018, 14:44

Kobiety są bardziej wybredne od mężczyzn, i jest to uwarunkowane biologicznie. Kobieta ponosi główny ciężar rozrodczy, ciąża trwa dziewięć miesięcy i kobieta potrzebuje w tym okresie szczególnego wsparcia, zatem jest naturalnie uwarunkowana, aby poszukiwać jak najlepszego partnera (zarówno pod względem dobrych genów dla potomstwa, jak i opieki i zaspokajania potrzeb). Mężczyźni są mniej wybredni i ich naturalną skłonnością jest promiskuityzm, bowiem ich wysiłek w proces rozrodczy jest o wiele mniejszy i w sytuacji kiedy nie ma społecznych ograniczeń ich główną strategią będzie promiskuityzm z ograniczoną inwestycją w potomstwo.

Tradycyjne normy społeczne (czyli twarda monogamia) tamowały i właściwie kierowały te pierwotne instynkty zarówno u kobiet, jak i mężczyzn - ograniczenia seksualności obu płci przez owe normy (prawne narzucanie monogamii, trudność uzyskania rozwodu, społeczne potępienie rozwodów, potępianie promiskuityzmu, etc.) skutkowały tym, że większość ludzi znajdowała partnera/partnerkę do monogamicznego małżeństwa, oczywiście w "swojej lidze" (najatrakcyjniejsi z najatrakcyjniejszymi, mniej atrakcyjni z mniej atrakcyjnymi, etc.). Wraz z rewolucją seksualną normy te zostały usunięte i w dużej mierze wróciliśmy do pierwotnych instynktów. Kobiety chcą najlepszych mężczyzn ale ci, mogąc przebierać w kobietach, nie mają motywacji aby się ustatkować - stąd kobiety, po zaliczeniu wielu partnerów (co niszczy ich umiejętność związania się z jednym mężczyzną w monogamicznym związku) w wieku ok. 28-30 (obecny średni wiek małżeństwa w USA i Kanadzie) lat są zmuszone wybrać mężczyzn drugiego sortu, co często kończy się rozwodem (m.in. stąd statystyka rozwodów na poziomie 40-50%). Z kolei mężczyźni nie chcą wiązać się z kobietą małżeństwem z powodu łatwej dostępności seksu - przynajmniej dla tych w top 20-30% - na zasadzie "jeśli mogę mieć mleko za darmo, po co kupować krowę". Dodatkowymi czynnikami napędzającymi to było wejście kobiet na rynek pracy (zarabiają, nie potrzebują więc już męża z powodów ekonomicznych, jak kiedyś), oraz umasowienie wyższej edukacji odwlekającej założenie rodziny. Efektem tego bałaganu jest spadająca liczba małżeństw, kryzys demograficzny państw zachodnich oraz powszechna rozwiązłość.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 14:46

cloner pisze: Do statystyk dodawaj facetom 6-8 lat co najmniej.
Czemu?

Swoją drogą, to:
cloner pisze: kobiety nadal czekają na księcia
jest raczej kwestią charakteru niż wyglądu. Zauważyłam np. że większość najładniejszych lasek ode mnie z LO nie ma jeszcze ułożonego życia, natomiast te bardziej przeciętne już od dawna mają domy i dzieci. Może więc - wracając do tego, o czym piszą do mnie różne babki - to nie wygląd decyduje o tym, że będziemy samotni, a charakter i wymagania?

W przypadku niektórych oczywiście to wygląd ma wielki wpływ na to, jak są postrzegane przez innych. Widać to nawet na moim przykładzie - już nieraz zwracaliście mi uwagę, że nadmiernie koncentruję się na tym, co złe. A są ludzie, którzy koncentrują się u siebie tylko na tym i przez to w jakiś sposób zniechęcają innych.

Nigdy nie wiem, co odpisywać np. czterdziestoletnim kobietom, które jeszcze nigdy nikogo nie miały. Nie chcę ich w głupi sposób pocieszać, ale wiem też, że jednej czy drugiej po prostu przydałby się motywacyjny kop w stylu: "Przestań smęcić, zrób coś ze sobą i wyjdź do ludzi".
Cement pisze: Mężczyźni są mniej wybredni
No dobra, a skąd biorą się teorie, że nawet największy brzydal ma szanse u ładnej laski, a facet za brzydką się nie obejrzy?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 14:53

futbolowa pisze: raczej kwestią charakteru niż wyglądu. Zauważyłam np. że większość najładniejszych lasek ode mnie z LO nie ma jeszcze ułożonego życia, natomiast te bardziej przeciętne już od dawna mają domy i dzieci. Może więc - wracając do tego, o czym piszą do mnie różne babki - to nie wygląd decyduje o tym, że będziemy samotni, a charakter i wymagania?
No tak. Przeciez piękna kobieta nie wybierze brzydkiego faceta. Dlatego woli być sama i czekać do usranej śmierci na księcia niż związać się z przeciętniakiem. I dlatego wiele ładnych lasek jest sama, bez dzieci, itd.
futbolowa pisze: Nigdy nie wiem, co odpisywać np. czterdziestoletnim kobietom, które jeszcze nigdy nikogo nie miały.
Żeby przestały wybrzydzać, a jeśli są na tyle brzydkie, że żaden facet na nie nie chce spojrzeć, to niech przejmą inicjatywę i same zaczną kogoś szukać.
futbolowa pisze: kąd biorą się teorie, że nawet największy brzydal ma szanse u ładnej laski
Absurdalna teoria. Musiałby mieć dużo kasy i dużego [ch**]. Inaczej ladna panna nawet nie spojrzy.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sie 2018, 14:54

futbolowa pisze: No dobra, a skąd biorą się teorie, że nawet największy brzydal ma szanse u ładnej laski, a facet za brzydką się nie obejrzy?
Ponieważ kobiety i mężczyźni mają odmienne bodźce które ich pobudzają, co ponownie wynika z uwarunkowań biologicznych. Dla mężczyzn liczy się przede wszystkim wygląd (atrakcyjna kobieta = dobre geny dla potomstwa), kwestie takie jak pieniądze, status społeczny etc. mają mniejsze znaczenie. Jeśli więc kobieta jest brzydka, nie ma za bardzo jak tego nadrobić (poza poprawieniem wyglądu, oczywiście). U kobiet jest to bardziej skomplikowane, oprócz wyglądu liczy się także sytuacja ekonomiczna i pozycja społeczna mężczyzny, oraz jego dominujące, zdecydowane zachowanie (elementy te świadczą o jego możliwości zaspokajania jej potrzeb i ochrony potomstwa) - brzydki mężczyzna może więc częściowo (oczywiście tylko do pewnego stopnia) nadrobić braki w wyglądzie pozycją społeczną, męskim zachowaniem czy pieniędzmi (stąd mamy związki w stylu 25-letnia modelka z 60-letnim miliarderem, a przykładów w drugą stronę brakuje).

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 14:57

cloner pisze: No tak. Przeciez piękna kobieta nie wybierze brzydkiego faceta. Dlatego woli być sama i czekać do usranej śmierci na księcia niż związać się z przeciętniakiem. I dlatego wiele ładnych lasek jest sama, bez dzieci, itd.
No, ale to działa też w drugą stronę - piękny facet z brzydką nie zwiąże się na pewno ;)
cloner pisze: Żeby przestały wybrzydzać, a jeśli są na tyle brzydkie, że żaden facet na nie nie chce spojrzeć, to niech przejmą inicjatywę i same zaczną kogoś szukać.
Kompleksy mają tak głębokie, że obawiam się, że nigdy nie zrobią pierwszego kroku :(
cloner pisze: Absurdalna teoria. Musiałby mieć dużo kasy i dużego [ch**]. Inaczej ladna panna nawet nie spojrzy.
Mówi się tak odkąd pamiętam i widzę potwierdzenie tego w życiu ;)
Cement pisze: (stąd mamy związki w stylu 25-letnia modelka z 60-letnim miliarderem, a przykładów w drugą stronę brakuje).
Madonna chociażby ;)
Cement pisze: Dla mężczyzn liczy się przede wszystkim wygląd (atrakcyjna kobieta = dobre geny dla potomstwa), kwestie takie jak pieniądze, status społeczny etc. mają mniejsze znaczenie. Jeśli więc kobieta jest brzydka, nie ma za bardzo jak tego nadrobić.
Kurde, jakie to smutne.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 14:59

futbolowa pisze: Kurde, jakie to smutne.
Ano smutne jest to, że faceci ogladają sie za ładnymi kobietami, a kobiety za bogatymi mezczyznami.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 15:03

cloner pisze:
futbolowa pisze: Kurde, jakie to smutne.
Ano smutne jest to, że faceci ogladają sie za ładnymi kobietami, a kobiety za bogatymi mezczyznami.
Wiesz, na status materialny masz wpływ, na wygląd nie ;) Ewentualnie możesz próbować, ale potem kończysz jako siostra Godlewska.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 sie 2018, 15:06

Pierdoły. Wystarczy zdrowiej jeść, lubić sport, a nawet gdy ma się krzywe nogi można przyciągnąc fajną dupą lub duzym biustem. Każdy facet lubi coś innego, a każda kobieta lubi hajs.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sie 2018, 15:08

futbolowa pisze:
Cement pisze: Dla mężczyzn liczy się przede wszystkim wygląd (atrakcyjna kobieta = dobre geny dla potomstwa), kwestie takie jak pieniądze, status społeczny etc. mają mniejsze znaczenie. Jeśli więc kobieta jest brzydka, nie ma za bardzo jak tego nadrobić.
Kurde, jakie to smutne.
Biologia. Związki w rozumieniu naturalistycznym są wysoce transakcjonalne, i motywowane pobudkami wynikającymi z biologii, które dziś nazwalibyśmy płytkimi. Oczywiście ludzki rozum oraz świadomość istnienia transcendentalnych wartości (Bóg, moralność, poświęcenie) czyniły ze związku coś więcej niż transakcję, ale te wartości zostały przez dzisiejsze hedonistyczne społeczeństwo odrzucone. Współczesne związki są więc w dużej mierze transakcjonalne.

W tradycyjnym porządku społecznym nieatrakcyjne kobiety i nieatrakcyjni mężczyźni mieli łatwiej, bo ze względu na presję społeczną na wczesne małżeństwo, zakładanie rodziny i monogamię, oraz potępienie promiskuityzmu, ludzie nie mieli wyjścia jak tylko wiązać się ze sobą w swoich ligach i to dość wcześnie (prawie każdy mógł więc znaleźć stałego partnera). To zapewniało rozwój demograficzny i względną stabilność społeczną. Rewolucja seksualna lat 60. oraz feminizm obaliły ten porządek, co zakończyło się katastrofą społeczną jaką obserwujemy.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 sie 2018, 15:10

cloner pisze: Pierdoły. Wystarczy zdrowiej jeść, lubić sport, a nawet gdy ma się krzywe nogi można przyciągnąc fajną dupą lub duzym biustem. Każdy facet lubi coś innego, a każda kobieta lubi hajs.
Można mieć ładną figurę i wielki biust, ale są rzeczy w estetyce twarzy, których nie zmienisz ;)
A z tym hajsem to też nie do końca tak, znam parę konkretnych sytuacji, w których to laski zarabiają dużo więcej albo tak mocno rozkręcają biznesy, że ich mężowie już nie muszą pracować ;)
Cement pisze: W tradycyjnym porządku społecznym nieatrakcyjne kobiety i nieatrakcyjni mężczyźni mieli łatwiej, bo ze względu na presję społeczną na wczesne małżeństwo, zakładanie rodziny i monogamię, oraz potępienie promiskuityzmu, ludzie nie mieli wyjścia jak tylko wiązać się ze sobą w swoich ligach i to dość wcześnie. To zapewniało rozwój demograficzny i względną stabilność społeczną. Rewolucja seksualna lat 60. oraz feminizm obaliły ten porządek, co zakończyło się katastrofą społeczną jaką obserwujemy.
Ale da się jeszcze to zaobserwować. Np. na moim dawnym osiedlu powstały związki pomiędzy bardzo nietrakcyjnymi laskami a lekko patologicznymi facetami. Nie wiem czy są szczęśliwi, ale dzieci mają i związki jakieś tworzą.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Kobiety ....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sie 2018, 15:32

futbolowa pisze:
A z tym hajsem to też nie do końca tak, znam parę konkretnych sytuacji, w których to laski zarabiają dużo więcej albo tak mocno rozkręcają biznesy, że ich mężowie już nie muszą pracować ;)
Takie sytuacje oczywiście się zdarzają, zwłaszcza odkąd kobiety weszły masowo na rynek pracy. Generalnie jednak takie związki bardzo często źle funkcjonują, ponieważ źródłem pewności siebie i poczucia wartości mężczyzny jest sukces finansowy i społeczny (wynika to zarówno z biologii, jak i tradycyjnych oczekiwań społecznych), więc kiedy żona zarabia więcej, statystyczny mężczyzna będzie czuł się zagrożony lub zazdrosny. Działa to też w drugą stronę - kobieta aby kochać i szanować swojego męża musi mieć go za co podziwiać i darzyć respektem. Jeśli zarabia więc więcej od niego (albo jest jedyną pracującą osobą w rodzinie), będzie tracić szacunek do swojego partnera, niezależnie od twierdzeń feministycznej propagandy (tradycyjne role płciowe pomagały więc obu płciom i umacniały związek). Co ciekawe, problem ten dostrzegany jest nawet w mainstreamowych mediach (choć diagnoza jego przyczyn jest często błędna), mimo iż mówienie o nim jest nadal bardzo niepoprawne politycznie:
https://www.telegraph.co.uk/women/11279 ... riage.html
https://www.nytimes.com/2018/07/17/upsh ... it-it.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”