Legalizacia marihuany - Strona 6

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Czy jesteś za legalizacja narkotyków miekkich ?

Jestem przeciwny legalizacji narkotyków mi?kkich
63
37%
Jest mi to oboj?tne
25
15%
Jestem za legalizacją narkotyków mi?kkich
82
48%
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 31 sie 2005, 0:58

Oczywiscie calym sercem popieram ta ustawe, poniewaz mlodziez coraz bardziej jest uzalezniona od wszelkiego rodzaju uzywek itp. :lol: :lol:

Ale debile... jak dla mnie ta ustawa jest na poziomie tej, ktora zabrania pic alkoholu w miejscu publicznym, czyli B E Z S E N S U !!! kwachu pewnie dawno sam nie zajaral to go cisnie :? a chociazby wprowadzili dozywocie albo nawet kare smierci to i tak nic nie osiagna, bo wiadomo, ze zakazany owoc itd... no ale jak ktos patrzy na wszystko z wysokosci lawy na Wiejskiej to nie ma sie czemu dziwic.

Jestes brzydki, nikt Cie nie lubi, nic nie potrafisz - zostan poslem!

Awatar użytkownika
Kamilo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 319
Rejestracja: 28 wrz 2004, 14:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamilo » 31 sie 2005, 9:43

Bienias pisze:Fajne specyfiki to mozna kupic legalnie bez recepty
Nawet nie trzeba kupować, wystarczy iść do lasu i troche poszukać.... :D

Ja osobiście nie jaram, ani nic z tych rzeczy (to dość żadkie zjawisko w moim wieku).
Kto będzie chciał ćpać to i tak będzie ćpał, więc takie ustawy i tak nic nie dadzą.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 31 sie 2005, 11:33

jaaa... do jakiego lasu? moze 100milowego? co ty chcesz w tym lesie znalezc?? samosieje? czy jakies skisle grzybki, ktorych bys musial zjesc pol kilo by sie w glowie zakrecilo? nie wiem co ta mlodziez zre w dzisiejszych czasach. aspiryne bez recepty i grzyby z lasu :lol: nie jedzcie gowna! naprawde warto zainwestowac troche i nie jadac syfu!

Awatar użytkownika
Kamilo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 319
Rejestracja: 28 wrz 2004, 14:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamilo » 31 sie 2005, 11:38

zawdi pisze:jaaa... do jakiego lasu? moze 100milowego? co ty chcesz w tym lesie znalezc?? samosieje? czy jakies skisle grzybki, ktorych bys musial zjesc pol kilo by sie w glowie zakrecilo? nie wiem co ta mlodziez zre w dzisiejszych czasach. aspiryne bez recepty i grzyby z lasu :lol: nie jedzcie gowna! naprawde warto zainwestowac troche i nie jadac syfu!
Ja tam tego nie jem, ale mam kolegów, którzy zjedzą wszystko, zeby chodziaż przez chwile poczuć się fajnymi :lol: . Słyszałęm, że nawet po 40 sztuk zjadają tych grzybów.
A ja mam inną rade: Lepiej nie inwesować i wogle nie zarzywać żadnych dragów :!: .
Jak już to lepiej wypić sobie raz na jakiś czas. oczywiscie z umiarem :lol:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 sie 2005, 11:50

:shock: głupki jak nic. Do pieciu lat.... :roll: Ale to chyba przestroda dla tych "najwiekszych palaczy" co ściagna dobrego blanta i na deskach juz. Bo kto chce palić i pali bo chce to nie robi to przypału. :twisted: A nie cyna i przypał ze potem wjazdy na chate czy inne jatki.

Jak sie patrzy na to co sie dzieje w Polsce ostatnimi czasy to nachodzi myśl nawet jak by było do 10 lat to i tak nic nie zmieni. Przeciesz ile sie słyszy o akcja ABW czy innych "bojówkarzy" :lol:

Jakoś tak dziwnie działaja :roll: (oczywiście bardzo dobrze jak na Nas palaczy) Ja ostatnio przeczytałe ze nie daleko mnie złapali typów co mieli przy sobie 10 kilo. Mieli w lesie ustawke. I w tym artykule pisze ze ograniczy to dostawe ganje na okoliczne miasta. Może i ograniczyła ale ta gorszą ganje bo telefon o 16 i taka trawa że czapki z głów :lol: 8) No ale łapią łapią ... i po to ta ustawa.

Wola cos podpisac i sadza ze sama ustawa ograniczy ćmienie. A wszytsko na rynku jest dostepne jak było od X lat ... Kwach skończu już wać pan...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 31 sie 2005, 12:26

*_For_zaza_Milan_* pisze:Ale to chyba przestroda dla tych "najwiekszych palaczy" co ściagna dobrego blanta i na deskach juz
Dokladnie, bo kto chce sobie zapodac jakis temat to nie robi z tego halo na 3 osiedla. jemu wystarczy jego faza :lol: a Ci palacze o ktorych piszesz to chyba chca byc fajni i komus zaimponowac, wiec opowiadaja na prawo i lewo. i bdb ze takich beda wylapywac, tylko ze oni tez czasem robia kolo dupy innym :? no ale trzeba wiedziec z kim sie zadawac. Przedtem napisalem, ze ta ustawa nic nie zmieni. musze sie poprawic, bo zmniejszy sie liczba tych wlasnie "palaczy" bo jak zlapia kogos z ich znajomych to im od razu odechce sie szpanu :lol: a to moze tylko pomoc, tylko ze niekoniecznie tworcom tej ustawy :lol: :wink:

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 31 sie 2005, 12:44

tak naprawde, jezeli masz mala ilosc, to nie zrobia ci dokladnie nic. a juz na pewno jak masz ganje. jak masz ilosci takie, ze mozna cie podejrzewac o dilerke, to wtedy mozesz beknac. tak naprawde to ta ustawa nic nie zmienia, bo niechodzi o zaostrzenie prawa, tylko o skutecznosc w sciganiu, a tego ona nie poprawi... kwasniewski tez mial z tym niewiele wspolnego. kazdy prezydent musialby to podpisac, bo jak nie to od razu by zrobili z niego prezydenta propagujacego narkotyki. ustawa wyszla od sejmu, a nie od niego. w sumie to mnie to wali, to nie zmienia dokladnie nic.

czytalem kiedys taki poglad na sukcesy polskiej policji... jezeli policja zlapie jakas siatke produkujaca i rozprowadzajaca narkotyki od lat kilku na duza skale, to nie jest to sukces spoleczenstwa, ale porazka. jezeli robili to od kilku lat, to znaczy, ze znali sie na tym i robili dobry stuff. luka po nich wypelni sie bardzo szybko, tylko, ze przez amatorow, robiacych syf, zeby sie szybciej dorobic. i pozniej zamiast dobrego towaru, zajadasz jakis syf, po ktorym nie wiadomo co ci bedzie. jest to niebezpieczne dla zdrowia, a w niektoryuch przypadkach i zycia. to jest chore, panstwo zamiast pomagac, szkodzi spoleczenstwu. najsmieszniejsze jest to, ze sie tym szczyci i uwaza to za sukcesy i jeszcze smieszniejsze jest to, ze spoleczenstwo tez sie z tego cieszy, z tego, ze dzieci zamiast jesc cos dobrego, zra jakis niewiadomego pochodzenia syf... bo to polska...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 sie 2005, 13:06

Krzysztof już wcześniej wyczytałem że jesteś troche starszny niż średnia wieku na forum :wink: i jak sądzisz kiedyś tego nie było typu "szpany na fazie" ?? Bo jarasz pewnie już troche i miałeś też tak jak teraz taki syndrom "coraz czeście lufka w gimnazium bule by widzieli" ?

[Oczywiście gimznazium teraz ale wiesz o co chodzi]

Bo ja sie kiedyś zastanawiłem czy też tak robiłem jak byłem młodszy. Pale już ładne kilka lat. Zaczynałem jak każdy chyba i pamietam tez jak mnie ścinało nie raz ale nigdy nie stawiałem jarania jako mody czy dla szpanu. Co prawda duże lubie wiedziało i nadal wie ze Zaza = Faza ale Ci ludzie teraz są starsi i Ci co kiedys najwięcej gadali. Czyli rodzice dziewczyn czy kolesi mających na celu w mównienie moim przyjacioła "patrz z kim on sie zadaje" idt. a mama i tata ich nie wiedzieli że ja czekam na ich synka i bongos sie szykuje.

Ale idze zauwazyć że teraz palanie jest w dwóch stopniach własnie cyna przed kims tam lub faza bo faza.

Zawdi ale wiesz inaczej jest jak złapia z 5 g. ganji kogoś kto ich i tak bedzie miał w dupie i beda go tylko straszyli odsiedzi 48 i zacznie mówić że jest chory i potrzebuje pomoc boga..... Albo sam JESTEM BOGIEM :roll: A inaczej ja złapia łepka który na 5 gram zbierał 2 miesiace i zaczyna palic lufa na dwa dni ...


Kocham ten stan gdy sie najaram nie zabronic ćmic mi żadna pała ani ustawa .... :lol: :smoke:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 31 sie 2005, 13:35

Zaza jak ja zaczynalem "przygody" z faza to jeszcze ciezko bylo nawet myslec o czyms takim jak palenie. tak wiec generalnie to sie katowalo wodka, czy innymi plynnymi specyfikami. a pozniej jak juz doszledl temat to czlowiek juz wiedzial po co jest faza i to wytarczylo.
nie mozna generalizowac, ze akurat w gimnajzum jest najwiecej szpanerow. poprostu chodzi o to, ze jak zaczynaja "fazowac" to po to zeby zdobyc jakies tam powazanie. po pewnym czasie to przechodzi bo czerpiesz przyjemnosc z imprezy, fazy i wszystkich okolicznosci towarzyszacych, a wali cie czy ktos to widzi czy nie :wink: teraz modne jest palenie, wiec kazdy gowniarz ma lufke. kiedys na dyskotekach pilo sie wina, piwa czy wodke. tutaj nic sie nie zmienia oprocz narzedzia :wink:
zawdi pisze: i pozniej zamiast dobrego towaru, zajadasz jakis syf, po ktorym nie wiadomo co ci bedzie. jest to niebezpieczne dla zdrowia, a w niektoryuch przypadkach i zycia. to jest chore, panstwo zamiast pomagac, szkodzi spoleczenstwu
Masz racje, tylko ze prawo jest tworzone tez niejako dla potrzeb spoleczenstwa. o tym co napisales nie wie kazdy, a sproboj do tego przekonac jakas babcie czy nawet starsza osobe, ktora nigdy nie miala do czynienia z dragami. nikt Cie nie zrozumie, co wiecej, wszyscy beda chwalic ta ustawe, bo w Polsce przeciez chodzi o to, zeby ze wszyskim walczyc strachem. ludzie mysla ze jak beda obostrzac przepisy to spadnie "popyt". a to gowno prawda.
zawdi pisze:tak naprawde, jezeli masz mala ilosc, to nie zrobia ci dokladnie nic. a juz na pewno jak masz ganje. jak masz ilosci takie, ze mozna cie podejrzewac o dilerke, to wtedy mozesz beknac.
tak jak napisalem wczesniej, ta ustawa jest skierowana przede wszystkim na zastraszenie i do tych zaczynajacych, tych "malopalaczy". bo jezeli ty chcesz sobie zajarac dla siebie, to odpalisz sobie w domu i nikt nie bedzie wiedzial. bo chyba nie wierzysz, ze jak ktos pali to nagle przestanie. oni tez, wbrew pozorom, w to nie wierza. ale jest potrzeba spoleczna walki z dragami, to daja ludowi pozywke.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 31 sie 2005, 13:50

chwytliwy temat te drugi :)

chodzi mi generalnie o to, zeby sie nie cieszyc z sukcesow policji, bo nic dobrego z tego nie wynika, tylko same minusy. rynek sam sie zapelni, a jak nie bedzie dobrego, to zapelni sie syfem. zadne panstwo z tym nie wygralo, wiec po co probowac? nie lepiej zostawic ten rynek dla ludzi, ktorzy sie na tym znaja. nie chodzi mi tu bynajmniej o ganje, ale rynek pigulek jest na cos takiego bardzo narazony. tak na dobra sprawe, to nie wiesz co jesz. jedyne co wiesz, to to, ze nie jest to to, co byc powinno. wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba miec do tego glowe. drugi nie sa dla idiotow.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 31 sie 2005, 14:07

zawdi pisze:drugi nie sa dla idiotow.

nie powiedziałbym. Nie bez powodu narkotyki nazywane są białą śmiercią.
Życie i tak jest krótkie to czemu ludzie mieliby przyśpieszać jego koniec? Połowa mojej szkoły bierze teraz drugi bo są "na topie". I mogę się założyć, że 3/4 z nich za 4-5 lat nie będzie już na tym świecie. Nie mówię tu o jakiś środkach halucynogennych tylko o marihuanie, itd. Jak się od tego uzależnisz to po Tobie spadasz w dół i umierasz w męczarniach. I nie mówcie mi, że jestem jeszce dziecko i się nie znam i, że narkotyki to nic złego....boo okłamiecie witedy samych siebie :? :roll:

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 31 sie 2005, 14:17

Moj stosunek do tej ustawy jest obojetny. Sam nigdy nie cpalem i nie zamierzam tego robic. Tej ustawy na pewno nie ocenie negatywnie. Ustawe ta mozna nazwac nieudolnymi staraniami politykow o to, azeby polska mlodziez nie cpala. Nie ma pieniedzy na profilaktyke w szkolach itp. to wprowadza sie ustawy, ktore i tak w niczym nei pomoga. Kto ma cpac i tak bedzie cpal. Poza tym mysle, ze tresc tej ustawy nei trafi do szerokiego grona odbiorcow. Brawo, ze podjeto jakies kroki, szkoda tylko ze ida one w zlym kierunku...

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 31 sie 2005, 14:18

jestes jeszcze dziecko, masz 13 lat... no to sorry
biala smierc, wow, wszycy umrzemy, o nie, tylko nie to.
polowa twojej szkoly bierze drugi? to znaczy co? pala trawe, bez kitu, biala smierc.
3/4 z nich za 4-5 lat nie bedzie na tym swiecie? :lol: looool moze na twoim nie beda, moze masz swoj wlasny swiat. za mlody jestes jezcze by cokolwiek rozumiec, a co dopiero wiedziec.
uzaleznienie od marihuany? hmmm... jeszcze o takim cudzie nie slyszalem.

nie wypowiadaj sie laskawie w wieku 13 lat na tematy, o ktorych nie masz nawet bladego pojecia, bladego.
wielbicie kwiatkow i zachodow slonca pisze:cpac
cpac to slowo nacechowane negatywnie. nie mowi sie cpac, tylko uzywac narkotykow. tez chyba nie bardzo wiesz o czym mowisz

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 31 sie 2005, 14:26

Nie rozumiem Cie Zawdi. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Trzynastolatek tez. Nie mozesz mu tego zabronic. Tym bardziej ze nie pisze glupot. Ja mam niewiele wiecej lat i w zasadzie tez nie mam pojecia o narkotykach, ale jakies zdanie mam i dziele sie nim, bo forum jest wlasnie od tego.

P.S.: Problem nartkkotykow zawsze bedzie istnial, ale mozna ograniczyc jego skale. Niestety nei przez ustawy tylko przez dzialanie...

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 31 sie 2005, 14:33

no ok, ma prawo do wlasnego zdania. ja tylko staram sie go wyprowadzic z bledu, poniewaz sie myli. narkotyki nie powstaly 5 lat temu. jakos poprzednie pokolenie nie wyginelo masowo. duzo osob pali trawe, ale juz o wiele mniej wciaga fete, piguly jeszzce mniej, inne drugi to sprawa marginalna, z reszta widac po dostepnosci na rynku. chce tylko uswiadomic, ze paenie trawy od czasu do czasu nie jest niczym zlym, a juz na pewno nie jest cpaniem. w niektorych krajach jest to legalne, wiec chyba nie moze byc takie zle. na pewno jest lepsze i bezpieczniejsze od alkoholu, a uzaleznic od alkoholu sie da, a od marihuany nie.
a slowo cpanie swiadczy tylko o tym, ze nie spotkales sie z narkotykami i boisz sie tego i/lub ludzi ktorzy to robia.
jezeli ktos nie wiem nic, lub prawie nic to po co ma wyrazac swoje zdanie, tym bardziej, ze nie jest oparte totalnie na zadnych doswiadczeniach, a jedynie na przeswiadczeniach 13 latka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”