Legalizacia marihuany - Strona 7

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Czy jesteś za legalizacja narkotyków miekkich ?

Jestem przeciwny legalizacji narkotyków mi?kkich
63
37%
Jest mi to oboj?tne
25
15%
Jestem za legalizacją narkotyków mi?kkich
82
48%
romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 31 sie 2005, 14:41

Musze przyznac Ci troche racji. W Polsce 70%, którzy uzywaja narkotykow robia to raz na jakis czas i biora tak zwane "lekkie" narkotyki. Ale zawsze jest ryzyko i to nawet duze, ze zacheceni wrazeniami np. po paleniu Marihuany siegna po cos mocniejszego. A stad juz niedaleka droga, aby stac sie nalogowcem, marginesem. Ja nie wyobrazam sobie, aby w Polsce narkotyki nawet te miekkie byly legalne. "dac palec, to wezma cala reke" - jezeli polsi rzad pozwolilby na legalizacje narkotykow miekkich to z czasem zezwalanoby an coraz wiecej. I nasz kraj stalby sie taki jak Holandia, a tego bardzo bym nei chcial.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 31 sie 2005, 14:56

w holandii jest duzo mniejsze spozycie marihuany niz w polsce (na glowe). chodzi o to, ze to co zakazane, to sie robi. tak na prawde marihuana to nic specjalnego, ja osobiscie moge sobie zapalic raz na dwa, trzy miesiace. czesciej nie, bo dla mnie to nic specjalnego, nie przepadam specjalnie za taka faza. w holandii jest wiele osob, ktore sprobowaly i to olaly, bo stwierdzily, ze to nic ciekawego. w polsce nie, w polsce jara sie, bo to modne, nielegalne i takie tam. po zalegalizowaniu marihuany w holandii sa same plusy. zmniejszylo sie spozycie, zwiekszyly dochody panstwa, towar jest najwyzszej jakosci. a w polsce.. duze sporzycie (bo to fajne jest), panstwo tylko tracui na walke z wiatrakami, towar jaki jest kazdy widzi.
poza tym legalizacja marihuany wcale nie pocviaga za soba legalizacji innych dragow.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 31 sie 2005, 15:23

Ja cię od narkotyków nie odciągne...ty mnie też do nich na pewno nie zachęcisz więc na razie ten nasz bezsensowny teamt skończmy. Chodzi mi tylko o to, żeby tej sprawy nie batelizować bo narkotyki to nie jest jakaś "zabawka". To jest naprawdę groźna broń.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 31 sie 2005, 16:04

największy Romeo na pilka.pl pisze:Ja nie wyobrazam sobie, aby w Polsce narkotyki nawet te miekkie byly legalne. "dac palec, to wezma cala reke" - jezeli polsi rzad pozwolilby na legalizacje narkotykow miekkich to z czasem zezwalanoby an coraz wiecej
I tu jest glowny blad jaki popelniaja wszyscy ktorzy bronia sie rekami i nogami przed legalizacja. w takiej Holandii gdzie poziom zycia i swiadomosci jest o wiele wyzszy, po zalegalizowaniu stalo sie tak jak napisal zawdi (wiec nie bede przpisywal jego slow). u nas tez tak by sie stalo. co prawda na poczatku mogloby pojsc w duga strone (normalna reakcja) ale z czasem przestaloby to byc chodliwym towarem. wprowadziliby normalnie akcyze na palenie i jeszcze by budzet podreperowali. a jak cos nie bedzie zakazane, to tym samym nie bedzie juz tak popularne.
a co do zdania o palcu i rece, to delikatnie mowiac - gowno prawda. co Ty myslisz, ze jak zalegalizuja palenie, to za rok pozwola sprzedawac w spozywczym bialko? przeciez to sa 2 rozne historie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 sie 2005, 16:39

to ja tez zabiore glos ;)

nigdy nie 'zasmakowalem' dragow ;) ale .... jestem za legalizacja :)

po 1. - przez ta legalizacje niektorzy przestana palic ziele ;)
po 2. - moze taka legalizacja zalatamy budzet Polski :D
po 3. - zwisa mi to i powiewa ;) w najblizszej przyszlosci nie mam zamiaru brac sie za takie uzywki ;)


p.s. - slyszal ktos taka piosenke : IGS STUDIO(gutek, hst, bas) - PROTEST :?:

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 27 wrz 2005, 23:53

Z legalizacja sprawa nie jest taka prosta aczkolwiek bym nie narzekał. Musiało by to być tylko dobrze przemyślane, nie tak jak w holandii, zreszta myśle że legalizacja i tak nie zniesie "czarnego rynku"

co do samej używki to uważam ją jako dobry substytut alkoholu!!

A tak nawiasem mowiac to ile młodzierzy nauczyło się zasad fizyki w praktyce krecąc wiaderka, butelki, cybuchy itd??? więc są jakieś pozytywne aspekty:)

z minusow to jest to używka strasznie rozleniwiająca:/ co poniektorzy mylą z pewnym rodzajem "uzaleznienia"

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 wrz 2005, 0:30

Tomachos pisze:co do samej używki to uważam ją jako dobry substytut alkoholu!!
z minusow to jest to używka strasznie rozleniwiająca:/ co poniektorzy mylą z pewnym rodzajem "uzaleznienia"
substytut alkoholu? nie lubie palic jak pije i nie lubie pic jak pale. w sumie nie nie lubie tylko po prostu tego nie robie. to po prostu zmula, przynajmniej mnie. wiadomo 4 piwka nie zaszkodza, ale picia z trawa nie lacze i nie polecam.

po marihuanie wlancza sie syndrom amotywacyjny!!! co jest dowiedzione!!! kazdy stanie sie leniem po dluzszym paleniu!!!!

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 28 wrz 2005, 0:34

zawdi pisze:kazdy stanie sie leniem po dluzszym paleniu!!!!

Pewnie moja matka palila podczas ciazy.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 28 wrz 2005, 0:41

substytut alkoholu? nie lubie palic jak pije i nie lubie pic jak pale. w sumie nie nie lubie tylko po prostu tego nie robie. to po prostu zmula, przynajmniej mnie. wiadomo 4 piwka nie zaszkodza, ale picia z trawa nie lacze i nie polecam.
a ja polecam ;p tylko to jest sprawa treningu i nie przesadzania z ilościami, czasami trzeba sobie powiedzieć dość!!!!!!

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 28 wrz 2005, 10:41

Apropo picia i skręta... polecam gibona z winkiem... (bynajmniej nie takim za 3 zł)... ot Sophia, Fresco (reklama)... ewentualnie dla amatorów mocniejszych wrażeń... zapij gipsa absyntem :)


Wszystko jest dla ludzi, trzeba tylko mądrze z tego korzystać...

Sama legalizacja (oczywiście mądrze przeprowadzona) mogła by przynieść spore kożyści zarówno dla amatorów słodkiego zapachu marijuany jak i dla państawa... pojawiły by się sklepiki gdzie z menu mozna by było wybrac to co się chce, z datą kiedy ów "materiał" został wyprodukowany, jak i gdzie , rodzaj itp., oczywiście zakup od 21 roku zycia po okazaniu dowodu (jak dla mnie był by to wiek akurat), kwestia tego czy sprzedawcy potrafili by się do tego dostosować, nie potrafią z alkoholem i papierosami chęć zysku jest dla nich tak wielka że nie myślą o zagrożeniahc płynacych z tego komu sprzedają...

PS. Przy rządach PiSu... opcja legalizacji to martwy temat... dla marzycieli... lubie marzyć :)


Zdjecia z kolekcji własnej... ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 wrz 2005, 11:30

zawdi pisze:Po marihuanie wlancza sie syndrom amotywacyjny!!! co jest dowiedzione!!! każdy stanie sie leniem po dluzszym paleniu !!!
Oj co racja to racja. Świete słowa. :wink: Tylko jest jeden chaczyk. Leniuchujesz do czasu jarania czyli tak naprawde gajna sposobem na nude :lol:

Enoce chyba narazie dzieci nie planujesz ? :wink: :roll: ładne motyw masz :lol:
enoce pisze:Przy rządach PiSu... opcja legalizacji to martwy temat... dla marzycieli... lubie marzyć

No własnie nie w życiu chyba... Ja tez lubie marzyć zwłaszcza na fazie ale lubie też te marzenie spełaniać tu nie dam sam rady :wink:

Chyba że kupimy ustawe ?? Zrzuta ? :rrol: Przychodz Zaza do Kaczora :roll: Zaza-gate :lol2: :gmoch:

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 28 wrz 2005, 12:41

Racja, a najgorszy jest syndrom władcy :lol: .Siedzisz i podziwiasz :D.Ogólnie to zalegalizować to, byłoby wspaniale, ale zobacz ile osób na świecie też tego nie chce.Takie sprowadzanie będzie nie opłacalne na świecie, dużo osób czerpie na tym, że jest to produkt zakazany.Tylko, że jak dla mnie, dla każdego powinno być jasno powiedziane - bierz, ale na własną odpowiedzialność.Nawet nie chodzi mi o Marię, ale np. furanie czy tablety.Szczerze mówiąc marysia to najlepszy biznes na zbiciu kasy...sam coś o tym wiem, ale nigdy nie będe sie bawil w dilerkę, bo nie chcę by mnie kojarzyli z tym.Heh, całe osiedla palą, a wydaje się np. rodzicom, że narkotyki to trudno dostępna rzecz i trzeba popaść w złe towarzystwo, żeby być 'narkomanem'.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 wrz 2005, 13:15

Szczerze mówiąc marysia to najlepszy biznes na zbiciu kasy...sam coś o tym wiem, ale nigdy nie będe sie bawil w dilerkę, bo nie chcę by mnie kojarzyli z tym
Tez cos wiem ale w troche inne sposób... kiedyś zrobiłem małe podliczenie. I wyszło że :shock: i tak nie zaluje bo nie po to pale ale to "Jaranie to szansa dla Polski" ... i żyła złota.

Bogi pisze:.Tylko, że jak dla mnie, dla każdego powinno być jasno powiedziane - bierz, ale na własną odpowiedzialność.

Bogi jakoś nie moge se tego wyobrazić że kupuje 5 gietów zielska i była by instrukcja obsługi i takie ostrzeżenie jak szlugach - "Palenie zabija - pal twój wybór" :shock: a po pixach czy rajach nie mówiąc :shock: chyba by tak pisali "Ścieszki do raju ? z raju do piełka krótka droga" :roll: :lol:

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 28 wrz 2005, 13:36

Ale wiecei jak ktos to kupuje to powinien wiedzieć jakie są skutki... A marihuany moim zdaniem prędko nie zalegalizują chyba że stanie sie naprawde jakiś cud. Dokladnie Zaza to byłoby nie wyobrazalne ze na dilerkach byłaby naklejka " Nie pal bo to szkodzi"

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 28 wrz 2005, 13:37

Nie uznaje innych "specyfików" niż bibułka z wkładem... nie mówie ze nie próbowałem... ale naogladałem się różnych efektów ubocznych tych innych środków oduzających live a i poczytałem o takich sporo... nie polecam, widok kolesia który zapomina jak sie oddycha i robi się w minute zielony albo dziewczyna z piana na ustach, karetka, 2 dni nieprzytomna ot zapaść, przykłady mógłbym mnożyć (zaczynasz od jednego lentinka, potem już 5 za mało, jedziesz na nartach a potem igła bryyyy)... Stęrzenie zawartości canabinolu w THC jest tak niewielki że nie da się przedawkować... owszem można się przepalić ale to nie to samo...

Dil ziołem to naprawde bardzo dochodowy interes... można naprawde sporo zarobić (nawet sprzedając tylko zaufanym ludziom przy niewielkim nażucie własnym, oczywiście mając dobre dojście), ale to ciężka "praca", choć nie powiem żeby nie była przyjemna... ale jest przedewszystkim nielegalna i karalna... Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”