Sory panie kolego ale odmawiając takiej pani na pewno nie myślałbym czy jest ona zdolna do rozpowiadania jakichś niestworzonych historii bo w sumie co by mnie one obchodziłyVoid pisze:Z perpektywy tej dziewczyny na pewno jest tak jak napisał Bagg... Bo przecież ona jest taka piękna i w ogóle; żaden jeszcze jej nie odmówił itd. No i nie akceptuje faktu, że ktoś potrafił się oprzeć jej niewątpliwemu "urokowi" więc może rozpowiadać o chłopaku jakieś urojone historie Rolling Eyes
A jeśli chodzi o to co by sobie taka osoba pomyślała i jakby się poczuła to to mnie też mao interesuje. Ja nie jestem od tego aby uszczęśliwiac wszystkich na ziemi... choc niektóre lachony rzeczywiście mógłbym
Nie musisz mi tłumaczyc jaki jest facet bo sam nim jestem, myślałem że to wiadomoNie chciałbym jakoś szukać usprawiedliwienia dla takich kolesi ale męska natura jest zupełnie inna niż kobieca... Po prostu facetom jest dużo trudniej się pohamować co jest wynikiem złożonego procesu ewolucji... Laughing Zauważ że w przypadkach które opisujesz to kobieta wychodzi z propozycją i w takiej sytuacji wszystkie atuty są po jej stronie. Męskich instynktów nie da się ot tak sobie opanować Razz





