Po co żyjesz ?

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Po co żyjesz ?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 02 sty 2005, 22:52

Temat pewnie będzie troszkę rozwinięty, bo samo pytanie daje duże mozliwości w wypowiedzi. Proszę o poważne potraktowanie tematu i zrezygnowanie z udzielania odpowiedzi, jeśli ktoś ma zamiar pisać głupoty, bądź w sposób niedojrzały potraktowac ten topic.

Drogi forumowiczu, po co żyjesz? :idea:

Awatar użytkownika
Qrczak
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 670
Rejestracja: 24 sie 2004, 10:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: domu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Qrczak » 02 sty 2005, 23:08

Ja żyje bo poprostu trzeba żyć. Bóg (czy też meteoryt) oraz moi rodzice dali mi życie i Ja im za to bardzo dziękuje. Narazie żyje dla rodziców i całej rodziny chce aby byli ze mnie dumni żeby wiedzieli że wychowali dobrego człowieka i w spokoju mogą (kiedyś oby jak najdalej) opuścić świat. Mam nadzieje że kiedyś znajde tą jedyną...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 02 sty 2005, 23:21

Kurcze bardzo dobry temat. Teraz dopiero można wysnuć pare refleksji. Mysle, że żyje dla wszystkich. Dla moich rodziców bo chcę żeby wiedzieli, że potrafią mnie wychować na porządnych ludzi i być ze mnie dumnym. Poprostu żyje dla wszystkich! Nawet dla was chłopaki i dziewczyny. Cieszę sie każdym dniem z życia i wiem, że jeszcze nieraz spotka mnie coś złego, ale przecież takie jest własnie życie. Kazdemu zdarzają sie wzloty i upadki. A najwazniejsze, abym żył dla siebie i żeby nikt i nic mi tego życia przedwcześnie nie odebrało....

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 03 sty 2005, 0:05

ja zyje nie po cos, lecz z jakiegos powodu. a mianowicie z takiego, ze panicznie boje sie smierci i tego co jest lub nie jest dalej

Awatar użytkownika
_*For_zaza_Milan*_
Moderator
Moderator
Posty: 384
Rejestracja: 08 gru 2004, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Loże szyderców - Bezele skład

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _*For_zaza_Milan*_ » 03 sty 2005, 0:15

PO CO ZYJE ?? no dobry temat !

Ja juz w życiu przezyłem już troche - lepszych chwili i gorszy - jak każdy pewnie i co nie zabije to wzmocni wiec chyba zyje po to by zyć. Bo kocham zycie ! Były momenty gdzie nie jeden by sie zabił ! niestety to sa najgorsze momenty mojego zycia. Ale nie znam Was Chłopaki, a wy mnie na tyle by sie rozpisywac *Pozdro* - sztuka jest żyć a nie podawać sie ! bo ...........

........... ZYCIE JEST PIEKNE wiec warto zyc !!!

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 sty 2005, 0:50

Ogolnie to nie wiem po co zyjemy jak ktos sie dowie niech mi powie.
Ale unoszac sie na skrzydlach romantyzmu powiem:
Zyje zeby ogladac kolejne zwyciestwa Milanu patrzyc jak czerwono-czarna plachta przykrywa Europe niczym calun a kolejne kluby klekaja przed potega Karmazynowgo Krola.Zyje zeby ogladac Wielki Milan (chociaz mediolanska katedra tez jest super :D ).
I oczywiscie jeszcze dla dziewczyn one sa sensem istnienia ale to po Milanie :lol:

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 03 sty 2005, 1:11

hmm Ja nie zyje dla żadnej dziewczyny, ani dla Milanu, i czy Twoim zdaniem żyje bez sensu :?: :roll:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 sty 2005, 1:13

Baqu pisze:hmm Ja nie zyje dla żadnej dziewczyny, ani dla Milanu, i czy Twoim zdaniem żyje bez sensu :?: :roll:
Coz to trudne pytanie.Moze nawet filozoficzne.Z mojego punktu widzenia moze sie wydawac ze tak.Tylko ze moj punkt widzenia nie jest tutaj wazny bo najwazniejsze jest zebys Ty widzial w swoim zyciu sens a wtedy ja juz go nie musze dostrzegac :)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 03 sty 2005, 1:18

mmmm niezła odpowiedz : ) pełna głębi myślowej za którą gratuluje,bo ja o tej porze już jakoś wydobyć nie mogę, staram się, ale to strasznie boli ;)

Ja na szczęście widzę sens mojego życia, a zapytalem się Ciebie o to bo myślałem, że Ty go nie widzisz, lecz zauwazyłem, że Twój punkt widzenia nie jest tutaj widoczny ( yy a może wazny :) ).

pozdr,

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 sty 2005, 1:30

Ja mam na odwrot: w nocy jestem w stanie wydobyc z siebie wszystko a rano nie potrafie wydobyc siebie z lozka :lol:.Do tego potrzeba dopiero sily :)

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
_*For_zaza_Milan*_
Moderator
Moderator
Posty: 384
Rejestracja: 08 gru 2004, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Loże szyderców - Bezele skład

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _*For_zaza_Milan*_ » 03 sty 2005, 1:39

No chłopaczek rano to nikt nie na siła na nic to chyba nie jesteś wyjatkiem. Ja zanim wstane to czasem mysle czy warto tak jak nie kiedy z życiem ................


*Pozdro*

Awatar użytkownika
RauL
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 829
Rejestracja: 13 cze 2004, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RauL » 03 sty 2005, 9:39

Żyję, bo życie dali mi rodzice, żyję, bo życie jest piękne, żyję dla swojej dziewczyny, żyję, bo to jest piękne...

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 03 sty 2005, 11:49

jakie piękne ? 150 tyś ludzi zginęło przed nowym rokiem w ogromnej katastrofie i to ma być piekne ? :(

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smitu » 03 sty 2005, 13:14

wiesz nie bierz zycia zbyt powaznie bo i tak nie wyjdziesz z niego zywy


- a ja zyje po to zeby sie realizowac, w koncu jestem najdrozsza inwestycja moich rodzicow :D

Awatar użytkownika
olek j
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 917
Rejestracja: 25 maja 2004, 21:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olek j » 03 sty 2005, 14:57

zacytuje słowa Liroy'a : "(...)sztuką nie jest walczyć, natomiast sztuką jest żyć,prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy"

Życie to chyba osiągnięcie jakiegoś celu, ale mój prosty wniosek :arrow:
żyję żęby umrzeć

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”