Copa America Wenezuela 2007 - Strona 10

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto Twoim zdaniem wygra Copa America?

Argentyna
45
65%
Brazylia
11
16%
Urugwaj
2
3%
Paragwaj
3
4%
Chile
0
Brak głosów
USA
0
Brak głosów
Meksyk
6
9%
Inna ekipa
2
3%
Jehry
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 19 cze 2007, 13:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jehry » 08 lip 2007, 12:48

Moim zdaniem, nie ma co narzekać, po wczorajszym meczu,
na postawę Brazylii. Chile zostało kompletnie rozbite, po dwóch pierwszych golach dla Brazylii zastanawiałem się czy nie będzie dwucyfrowo...
Urugwaj wreszcie gra to co kiedyś. Ofensywnie, ładna, efektowna kombinacyjna piłka, piękne gole. Wczorajsze mecze były bardzo dobre.
I oby tak dalej.

tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 08 lip 2007, 14:47

Faktem jest, że Brazylia zagrała dużo lepiej niż podczas spotkań grupowych, jednak to w dalszym ciągu nie jest to czego się można było spodziewać. Nie zmienia tego nawet sytuacja, że Canarinhos przyjechali na turniej w rezerwowym składzie.
Z Chile sobie trochę postrzelali, ale jestem ciekaw jak sobie poradzą z Urugwajem. Nawet jeśli następcy Salasa i Zamorano leżeli im podczas tego turnieju, to podczas spotkań z Ekwadorem i Meksykiem nie pokazali nawet połowy tego co w dwumeczu z Chilijczykami.
Jak Forlan zacznie wkońcu wykorzystywać wszystkie sytuacje i Urugwajowi uda się trochę przystopować Robinho, to awans powinni wywalczyć gracze z niziny La Platy.

Jacio
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 16 maja 2007, 23:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: RCLens.pl

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jacio » 08 lip 2007, 15:18


Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 08 lip 2007, 22:09

Czy wam też GolTV znowu szwankuje z dźwiękiem :?:
Ładnie się mecz zaczął :lol: Czerwona dla Bobadilli, karny dla Meksyku i 1-0 :twisted:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 09 lip 2007, 2:56

Looool, ale popis futbolu dali Argentyńczycy w drugiej połowie! No po prostu Tevez z Messim jak graja razem to mogą każdą obronę przejść! Podanie Riquelme na 2-0 było CUDOWNE! A i Mascherano chyba będzie miał dziecko, bo wykonał slynny gest smoczka! No i należy pochwalić Zanettiego za świetne rajdy! :D
Vamoooooooos Vamooooos Argentina!!!

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 09 lip 2007, 3:11

No proszę, Argentyna jest nie do zatrzymania. I połowa jakby troche od niechcenia, ale II, to już popis skuteczności, szybkości i Bóg wie czego jeszcze :P Argentyna gra zdecydowanie najładniejszą dla oka piłkę ze wszystkich drużyn, jakie do tej pory oglądałem na tych mistrzostwach. Tevez jest po prostu niesamowity, dla mnie wart każdych pieniędzy :P Podobnie Messi, który wracał po stracone piłki i nawet odbierał je ;) Można by tak pochwalić wielu piłkarzy w błękitno-białych koszulkach. Gdyby była taka potrzeba, to mecz mógłby skończyć się nawet 8-0, bez różnicy dla Argentyńczyków :lol: ale trzeba też przyznać, że Peruwiańczycy nie zawiesili poprzeczki zbyt wysoko :P Kto następny, Meksyk?? Trzeba znów stawiać handicapa 8)

Jehry
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 19 cze 2007, 13:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jehry » 09 lip 2007, 12:43

Z Meksykiem nie będzie już Argentynie tak łatwo. Jeśli nie podejdą do tego meczu serio, to dostaną po dupie. I tak mam nadzieję, że to Meksyk wygra copę, choć z Argentyną będzie ciężko.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 09 lip 2007, 12:54

Jehry pisze:Jeśli nie podejdą do tego meczu serio, to dostaną po dupie.
Nie rozumiem tego stwierdzenia, bo po słabych meczach towarzyskich każdy mecz na Copie jest dla Basile meczem o wszystko. Żeby zdobyć odpowiednią reputację musi wygrać Copę. Poza tym nie wiem, który piłkarz ma nie podejść do tego meczu na serio, bo nikt nie przyjechał tu na wakacje. Np. taki Tevez musi walczyć o miejsce w składzie, więc będzie grał na 100%. A jeśli już mowa o Tevezie, to nie wyobrażam sobie, żeby nie zagrał z Meksykiem w parze z Messim, bo wczoraj ten duet grał kapitalnie. Jeżeli w Argentynie zagra ofensywny trójkąt Tevez-Riquelme-Messi to żadna obrona nie jest straszna i nazwisko Castillo nie robi większego wrażenia.
Dla mnie mecz z Meksykiem będzie meczem, który pokaże przedewszystkim ile warta jest obrona Argentyny, bo dotychczas przeciwników miała mało wymagających, a potrafiła tracić bramki. Meksyk to jest zespół klasy światowej i dopiero teraz poznamy na co stać Argentynę .
Jehry pisze:Z Meksykiem nie będzie już Argentynie tak łatwo.
Równie dobrze można powiedzieć na odwrót: Meksykowi nie będzie już tak łatwo z Argentyną :D

Jacio
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 16 maja 2007, 23:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: RCLens.pl

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jacio » 09 lip 2007, 13:41

Bramki z meczów:
Meksyk-Paragwaj 6-0
http://www.plikus.pl/zobacz_plik-Meksyk ... -7602.html

Argentyna-Peru 4-0

http://www.zshare.net/video/2619466812f2e6/

źródło: gole.xk.pl

półfinały:

10.lipiec Urugwaj - Brazylia

11.lipiec Argentyna - Meksyk

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 09 lip 2007, 13:47

Po wczorajszym meczu Argentyny zobaczylem jak wspaniale moze działac atak złozony z dwóch dynamicznych ale niewysokich napastników. Poezja, wiem juz co ma na mysli Ferguson sprowadzajac Teveza do MU. Atak Roo-Tevez moze siac podobne spustoszenie jak wczorajszy Tevez-Messi. Nie wiem czy mi sie wydaje ale Riquelme chyba idzie na krola strzelców (tylko Robinho go chyba wyprzedza) Interesował sie juz nim ktos z Europy?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 lip 2007, 13:57

John Travolta pisze:Interesował sie juz nim ktos z Europy?
Rzekomo Milan, może Real, ale to na razie bardziej plotki niż fakty. Może ta jego świetna gra na Copa America kogoś przekona do transferu Riquelme bo wart jest wiele :] Teraz Argentyna gra z Meksykiem? Ostatnio trochę odpuściłem mecze, ale tego na pewno nie odpuszczę :D

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 11 lip 2007, 5:41

BRAZYLIA [']

Oszukali nas meczem z Chile :roll: Gdzie zaangażowanie?? Gdzie ta porywająca, techniczna piłka?? Nawet w końcówce, kiedy trzeba było przycisnąć, oni podawali sobie piłkę od obrońcy do obrońcy, jakby nie wiedzieli co z nią zrobić. Najlepiej brać w ręce i uciekać :roll: Tej drużynie brakuje niestety dyrygenta. Nie wiem dlaczego, podczas nieobecności Roniego i Kaki, od początku nie gra Diego. Ten mecz najpierw zremisował, a później wygrał w karnych tylko Doni i to chyba jedyna jasna postać w drużynie Brazylii. Niby mieli optyczną przewagę ale nic z niej nie wynikało. Nawet druga bramka przypadkowa :lol: To Urugwajczycy atakowali z zaangażowaniem, z pazurem :P Forlan (50% siły ofensywnej Urugwaju) chyba sam miał się kryć :roll: Najgroźniejszy zawodnik, obok Recoby (drugie 50%, które zeszło po przerwie), a zostawiony na 20.metrze i nie ma nikogo w obrębie 5 metrów. Kryli wszystkich, tylko nie jego :think: i tak przez cały mecz. Takich dziur w obronie nie zostawialiśmy nawet w podstawówce, grając przeciwko Vb :? Ale swoją drogą sędzia też troche ['] Jak wcześniej Brazylijczykom gwizdali karne, tak teraz ni chu chu. Chyba się bał :roll: 80.minuta i ewidentny karny przy stanie 2-2. W I połowie też bym dyskutował ale nie pokazali konkretnej powtórki. W końcówce w ogóle nie dał pograć zawodnikom, gwiżdżąc najbardziej błahe przewinienia. Brazylia nie zasłużyła, by znaleźć się w finale. Nie tylko na podstawie tego meczu, ale przede wszystkim w przekroju całego turnieju. Nawet w karnych napalili się na słupki. Swoją drogą sporo dramaturgii w karnych. Urugwajczycy mieli piłkę meczową ale niestety... :? Kozacko strzelił za to ten gość z nr 3(??) ala Zidane w finale MS :] Argentyna (? ale Meksyk też) zmiażdży Brazylie w finale i będe na to patrzył z ogromną przyjemnością i może przynajmniej kurs będzie wysoki.

Wkuwiłem się, straciłem 100zł i idę spać :?

Awatar użytkownika
Beckie_MU
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 09 cze 2007, 21:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Włocławek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Beckie_MU » 11 lip 2007, 10:37

Może mi ktoś, kto regularnie ogląda Copa America wytłumaczyć dlaczego Anderson zagrał w tym turnieju tylko 90 minut, podczas gdy inni zawodnicy prawdopodobnie (tylko słyszałem o tym) grający na jego pozycji grają koszmarną piłkę?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 lip 2007, 10:49

A mnie niech ktos powie, czemu Alvaro gral tylko pierwsza polowe ? Kontuzja jakas ? Sil mu braklo ? Przeciez El Chino rozgrywal jak zawsze zajebiste spotkanie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 lip 2007, 11:11

maestro pisze:Urugwajczycy mieli piłkę meczową ale niestety...
Nie ma to jak Pablo "Rambo" Garcia. Do tego gościa chyba nigdy się do końca nie przekonam :lol:
maestro pisze:Kozacko strzelił za to ten gość z nr 3(??) ala Zidane w finale MS
Pokazał Forlanowi jak się strzela w środek. Jak się później okazało nie tylko jemu. Jak można strzelając w środek bramki posłać piłkę po ziemi albo tuż na ziemią :roll: Potem się właśnie kończy, że bramkarz fartownie odbije nogami :P

Czy wygrał to Doni? Bym się kłócił. Wygrał to Rambo strzelając w słupek przy "piłce meczowej" i ten co zakończył całą zabawę znów strzelając po ziemi praktycznie w środek bramki. Doni swoje zrobił. To co strzelili byle jak to obronił :P Widać było, że nie ma wyczucia przy tych karnych. Kładł się tylko na ziemii, czasem nawet nie rzuczał, tylko kładł :lol: Przynajmniej takie miałem wrażenie. Bramkarz Urugwaju wydawał mi się jakiś żywszy w tych jedenastkach, ale on akurat nic nie obronił :lol: Swoją drogą Brazylijczycy też się napalili na te słupki... No cóż zwycięstwo w karnych zwykle przypisuje się bramkarzowi :wink:

O samym meczu nie chce mi się pisać. Jedyne co można wywnioskować, to że Brazylia gra naprawdę słabo i faworytem w finale nie będzie. Nawet Robinho choć był widoczny to pokazał mniej niż w poprzednich meczach i nie chodzi tutaj o bramki :wink:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”