O futbolu na luzie... - Strona 6852

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Bernabeu2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1021
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 209

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 25 mar 2025, 16:26

Boromir pisze:
25 mar 2025, 16:16
Ja uważam że trochę za mało doceniamy fakt samego jeżdżenia na te turnieje
Zależy. Jeżeli chodzi o ten okres 2002-2008, to na pewno tak było, te występy urosły do rangi memów, a tak naprawdę przecież awans na MŚ wtedy to był lepszy wynik od fazy pucharowej Euro obecnie, czyli coś co było poza naszym zasięgiem ostatnio, z perspektywy czasu topowe wyniki jak na nasze tamtejsze umiejętności i potencjał. My zwalnialiśmy Engela i Janasa za lepszy wynik od awansu do fazy pucharowej ME z Olisadebe i Frankowskim jako najlepszymi strzelcami eliminacji. :)

Od tego momentu nie było nas na MŚ 2010 i 2014, na Euro 2012 pewnie pojechaliśmy tylko dlatego, że je organizowaliśmy, Euro 2024 to wstyd, więc tutaj to już tak nie za bardzo z tymi niedocenianymi awansami.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 mar 2025, 16:33

Zygmunt-1 pisze:to w przypadku Włochów jest to trudne do ogarnięcia.
Zwłaszcza że w międzyczasie zdążyli zostać mistrzem i wicemistrzem Europy :D

W 2018 w eliminacjach mieli grupę z Hiszpanią więc zajęli drugie miejsce. W barażach trafili Szwedów i przegrali 0-1 0-0 po tym jak Kielon rozgrywał w końcówce ich akcje. Taka to była ekipa tego coacha z Torino.

W 2022 przegrali eliminacje ze Szwajcarią i to nie przegrywając w grupie żadnego meczu. Potem wszyscy pamiętamy, ścieżka barażowa i ten gol Macedończyków z 50 metrów w ostatniej akcji xD
Bernabeu2 pisze:Od tego momentu nie było nas na MŚ 2010 i 2014, na Euro 2012 pewnie pojechaliśmy tylko dlatego, że je organizowaliśmy, Euro 2024 to wstyd, więc tutaj to już tak nie za bardzo z tymi niedocenianymi awansami.
Może właśnie dlatego staram się to doceniać bo jak zaczynałem się angażować emocjonalnie w futbol to sam wyjazd na turniej to było marzenie ściętej głowy. Aż do tego Engela. Potem jeszcze Portugalia gdzie koncertowo przegraliśmy eliminacje bo akurat Łotyszowi siadło. Dopiero od 2006 jeździmy regularnie czyli w sumie już prawie w dorosłym życiu. Ja się za łepka nie mogłem reprezentacją jarać, nie mogę powiedzieć że kiedyś to było, oddajcie mi moje dzieciństwo :(

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3745
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 25 mar 2025, 18:27

Reprezentacja Rosji w ostatnich meczach:

🟩 5:0 z Grenadą
🟩 4:0 z Syrią
🟩 11:0 z Brunei
🟩 3:0 z Wietnamem
🟩 4:0 z Białorusią
🟩 4:0 z Serbią
🟩 8:0 z Kubą

I kolejny kwadracik robi się powoli zielony, bo aktualnie prowadzą 1:0 z Zambią :smoke:

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4002
Kibicuję: AC Milan

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 25 mar 2025, 18:43

Myślę że tu można pokusić się o pewna analizę

Nie mamy problemów na przestrzeni miesięcy (czyli kwalifikacje) ale mamy problem kiedy trzeba skupić się na krótkoterminowym zadaniu (3 mecze co 3 dni czyli turniej)

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1021
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 209

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 25 mar 2025, 19:07

Boromir pisze:
25 mar 2025, 16:33
Może właśnie dlatego staram się to doceniać bo jak zaczynałem się angażować emocjonalnie w futbol to sam wyjazd na turniej to było marzenie ściętej głowy. Aż do tego Engela. Potem jeszcze Portugalia gdzie koncertowo przegraliśmy eliminacje bo akurat Łotyszowi siadło. Dopiero od 2006 jeździmy regularnie czyli w sumie już prawie w dorosłym życiu. Ja się za łepka nie mogłem reprezentacją jarać, nie mogę powiedzieć że kiedyś to było, oddajcie mi moje dzieciństwo
Prawda, z tym nie polemizuję, tak na moje oko:

- w dekadzie 00s nie docenialiśmy tych wyników, bo lecieliśmy na ułańskiej fantazji (faza pucharowa MŚ czy ME to byłyby całościowo wyniki grubo ponad stan),
- za dekadą 10s będziemy tęsknić, bo o ile to pokolenie Lewego wynikowo stracone poza jedną dwulatką, to takiej grupki topowych/bardzo mocnych graczy długo nie będziemy,
- w dekadzie 20s (i później) naprawdę docenimy sam fakt grania na dużych imprezach, a możliwe, że za takim Zielem w pewnym momencie zatęsknimy.

Abstrahując od Probierza, to ten wyjściowy skład z meczu z Maltą to jakieś kompletne przeciętniactwo w europejskiej skali, a to ot co obraz naszej piłki bez paru gwiazd-weteranów i kilku graczy wychowanych we Włoszech/Anglii.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 mar 2025, 19:33

To by trzeba było przede wszystkim zdefiniować przeciętniactwo a potem porównać ze składami reprezentacji które wymieniłeś.

Reprezentacja Czech, absolutnie najpiękniejsza ekipa tego Euro 2004, poza Nedvedem chyba też nie miała wiele wielkich nazwisk w momencie turnieju.

Ukraina 2021 to drużyna jeszcze słabsza od naszej której udało się przeżyć mecz 1/8 ze Szwecją. Oni zresztą ten zaciąg zagraniczny też mają przeciętny (ale tu też wchodzi czynnik paszportu no i polityki Dynama i Szachtara) ale potrafili ograć Hiszpanię, Szwajcarię, remisować z Francuzami, Anglikami i Włochami i to często w meczach o punkty.

Ja uważam że taki przykładowy Rebrow skleił by z naszej reprezentacji dobrą reprezentację. Z Probierzem nie czeka nas nic. Wszyscy wiemy że to już nie jest kadra w której możesz powołać 23 najlepszych Polaków i dać im piłkę żeby ogrywali Litwę.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 25 mar 2025, 19:43

Boromir pisze:
25 mar 2025, 19:33
Reprezentacja Czech, absolutnie najpiękniejsza ekipa tego Euro 2004, poza Nedvedem chyba też nie miała wiele wielkich nazwisk w momencie turnieju.
Ale ile bardzo dobrych graczy. Rosicky, Baros, Smicer, Koller, mlody Cech, Jankulovski, Grygera, Galasek, stary Poborsky, Ujfalusi, Plasil...


Fajna ekipa.

Awatar użytkownika
PietroBosman
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6591
Rejestracja: 06 wrz 2015, 11:12
Reputacja: 795

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PietroBosman » 25 mar 2025, 19:46

Boromir pisze:
25 mar 2025, 19:33
Reprezentacja Czech, absolutnie najpiękniejsza ekipa tego Euro 2004, poza Nedvedem chyba też nie miała wiele wielkich nazwisk w momencie turnieju.
Milan Baros!
Ale nie zgodzę się, że tylko Nedved był kojarzony.
Nedved,jasne, pół roku po odebraniu Złotej Piłki.
Ale tam był jeszcze Poborsky...Już powoli schodzący ze sceny,ale był.
Do tego Smicer z Liverpoolu.
Rosicky i Koller i mistrzostwo Niemiec z BVB.
No pewnie dodać można jeszcze Ujfalusiego czy Petra Cecha chociaż ten ostatni jeszcze grał we Francji.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3745
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 25 mar 2025, 19:54

Aż odpaliłem kadrę Czechów z Euro 2004. Był tam również Antonin Kinsky, ojciec tego młodego (też Antonina) co aktualnie jest zawodnikiem Tottenhamu. Szału w reprezentacji stary nie zrobił, ogólnie kariera taka bez szaleństw, ale chociaż fajny turniej zaliczył.

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3690
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 25 mar 2025, 20:13

Z Euro 2004 poza finałem i triumfem Grecji, która zresztą przed Euro grała sparing z Polską w Szczecinie, największy sentyment mam do Łotwy. Kurde, 16 zespołowe Euro i taka Łotwa się tam dostała, szok. I nawet z Niemcami zremisowali!

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 mar 2025, 20:19

1234 pisze:
25 mar 2025, 20:13
największy sentyment mam do Łotwy. Kurde, 16 zespołowe Euro i taka Łotwa się tam dostała, szok.
Kilku niezłych zawodników tam było.

Bramkarz Aleksandrs Koļinko grał w FK Rostov, obrońca Igors Stepanovs w Beveren, kapitan Vitālijs Astafjevs w Admirze Wacker, Juris Laizāns w silnym CSKA Moskwa, Māris Verpakovskis w Dynamie Kijów, Marians Pahars w Southampton, a Andrejs Štolcers w Fulham.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3745
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 25 mar 2025, 20:29

Fernando Santos prawdopodobnie dołoży do swojego konta kolejną porażkę. Dziś za mocna jest Białoruś, która prowadzi 10 minut przed końcem meczu 2:0. Nasz stary (przede wszystkim) znajomy notuje jeden z najgorszych startów w historii azerskiej federacji:

05.09.2024: Azerbejdżan — Szwecja 1:3
08.09.2024: Słowacja — Azerbejdżan 2:0
11.10.2024: Estonia — Azerbejdżan 3:1
14.10.2024: Azerbejdżan — Słowacja 1:3
16.11.2024: Azerbejdżan — Estonia 0:0
19.11.2024: Szwecja — Azerbejdżan 6:0
22.03.2025: Azerbejdżan — Haiti 0:3 (towarzyski) - to był mecz z okazji 100-lecia azerskiej federacji :pijemy:
25.03.2025: Azerbejdżan — Białoruś 0:2 (towarzyski) - w trakcie

Jasne, nikt nie oczekiwał, że ograją Szwedów, ale już z taką Estonią to raczej remis i porażka powodem do radości nie są, już nie wspominam o tym Haiti.
Gorsi na starcie byli tylko Agalesh Miriavandov (10 porażek w 10 meczach w latach 1994-1995) oraz Igor Ponomarev (9 porażek w pierwszych 10 spotkaniach w 2000 r.).
Nie ma co, zacne grono.

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 25 mar 2025, 20:35

Zygmunt-1 pisze:
25 mar 2025, 20:29
Fernando Santos
Niesamowite jak w dół poleciała kariera tego gościa. Przez lata trener Portugalii z historycznym sukcesem, potem niezła europejska drużyna, czołowa ekipa turecka by dostać jakiś Azerbejdżan na kiju (wtf), potem już tylko liga arabska, jakaś egzotyczna kadra z drugiego końca świata i wicemistrz ligi stanowej Johoru w Malezji, i można kończyć karierę.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3745
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 25 mar 2025, 20:48

To już stary dziad, powinien dać sobie spokój. Polska to potrafi jednak udupić każdego emeryta :ozob:

Tak swoją drogą to chyba niewielu równie starych trenerów jest w tej - powiedzmy - co najmniej solidnej piłce. Lucescu to ewenement, bo chłop zaraz 80 lat będzie miał, a wrócił do reprezentacji narodowej Rumunii po 38 latach przerwy. Z tych starych to jeszcze jest Ancelotti (kilka lat młodszy od Santosa), do niedawna był prastary Hodgson, który chyba teraz nikogo nie trenuje. Jeszcze Scolari gdzieś niedawno kogoś prowadził, ale sprawdziłem i chyba też już nie pracuje. Dla Lucescu wielki podziw.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 25 mar 2025, 22:42

Aż się zdziwiłem gdy go zobaczyłem na ławce Rumunii. :whistle:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”