1/4 finału Argentyna-Niemcy - Strona 8

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto wywalczy awans do półfinału?

Niemcy
15
56%
Argentyna
12
44%
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 03 lip 2010, 22:51

Nie wiem Babel o co Ci chodzi, ale w momencie jak Klose zrównuje się z Burdisso to i tak Podolski razem z piłką jest od niego bardziej wysunięty, gol prawidłowy jak dla mnie chociaż też miałem pierwsze wrażenie, że spalony.

Co do Niemców, to mam wrażenie, że oglądamy Mistrzów Świata. Tyle że Argentyna Maradony nie była zbyt wymagającym rywalem, Hiszpanie też nie będą a Holandia... No cóż, Holandia też nie zachwyca ale wygrywa.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 03 lip 2010, 22:56

No dobra teraz powiedzmy ze zalapalem.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 03 lip 2010, 22:58

To może pokaż na screenie, gdzie masz wątpliwości.

Była już konferencja prasowa Maradony?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 03 lip 2010, 22:59

nawet jakby sie cofal to w momencie podania jest juz za pilka, ktora w tym momencie wyznacza linie spalonego

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 04 lip 2010, 14:21

Cóż można powiedzieć więcej o tym meczu? Mimo, że sympatyzowałem z Niemcami to żal mi Argentyny jak cholera. Ja rozumiem, że można odpaść w ćwerćfinale, odpaśc z Niemcami, odpaść po porażce 2-0, 2-1, 1-0 nawet 4-2, ale do jasnej cholery nie 4-0. Jak można mając takich piłkarze, takie nazwiska, ludzi którzy są najlepszymi zawodnikami w swoich czołowych klubach świata i tak przegrać? Jak można mieć w ofensywie Teveza, Messiego, Higuaina, Aguerro, Milito i nie stworzyć sobie dobrej sytuacji w meczu? Jak tacy piłkarze mogą się odbijać od obrońców pokroju Freidricha, który spadł z Herthą do drugiej ligi? Nie zrozumiem.

Taka Argentyna to powinien być samograj. Byle przeciętny kibic a nawet sami piłaklrze między sobą mogliby się ustawić na boisku i grać tak jak lubią. W ogródku piwnym gdzie oglądałem mecz wszyscy byli zdegustowani. Tacy piłkarze nawet grając z jedną nogą nie moga przerżnąć 4-0 i nie stworzyć klarownej sytuacji. A gol na 3-0 kiedy Schweinsteiger obiegł ich jak tyczki symbolizuje przebieg tego meczu (nadal ktoś uważa za megasensacyjne przynzawanie mu ZP w przypadku ewentualnego triumfu Niemców? piłka nożna to nie tylko worek goli i kiwki jak Ronaldo i Messi). A Messi wyrasta pomału na piłakrza, który sprawdza się tlko w klubie - paru już takich było, któzy potrafili grać tytlko w swoich klubach, a w reprezentacji nic.

I nawet ten Maradonna strasznie wyśmiewany i wyszydzany, otyły ćpun - tez mi go szkoda. I ci wszyscy znakomici piłkarze - zdruzgotani. Po meczu albo płacz albo jakiś szok - Messi wyglądał jak na narkotykach. Taki szok.

A sam mecz - nieco bliźniaczy do spotkania Niemcy - Anglia. Do przerwy gol przewagi zespołu Loewa, końcówka pierwszej połowy i początek drugiej to nacisk Argentyny, Niemcy przetrzymują napór a potem wpadają w szał strzelecki. Nie wiem czy to celowe czy nie, ale udaje się.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 15:10

Ebi pisze:A Messi wyrasta pomału na piłakrza, który sprawdza się tlko w klubie - paru już takich było, któzy potrafili grać tytlko w swoich klubach, a w reprezentacji nic.
Sęk w tym, że Messi grał na tym turnieju dobrze. Wiem, że zabrakło skuteczności, ale naprawdę trudno jest zaakceptować, że z gówna bata nie ukręcisz? W eliminacjach spisywał się słabiej, ale tutaj robił grę w miarę możliwości choć to nie jest jego rola.
Ebi pisze:Taka Argentyna to powinien być samograj. Byle przeciętny kibic a nawet sami piłaklrze między sobą mogliby się ustawić na boisku i grać tak jak lubią.
To ironia?

Może właśnie ten turniej powinien niektórym udowodnić, że zawodnicy nie grają sami. Nawet najlepsi. A może należy kwestionować klasę Messiego, Ronaldo czy Rooney'a? :lol: Leo z całej tej trójki wypadł zdecydowanie najlepiej, ale w starciu z dobrą ekipą potrzeba znacznie więcej niż jednego czy kilku dobrych/bardzo dobrych piłkarzy. Trzeba dobrego/bardzo dobrego zespołu. To proste, ale niektórzy zdają się o tym zapominać.

Niezrozumiałe jest dla mnie, że najpierw tłumaczy się wyniki Barcelony osobą Messiego a potem wskazuje na wyniki reprezentacji próbując deprecjonować jego umiejętności :lol: Przecież to się wzajemnie wyklucza, ale zazwyczaj logika i zdrowy rozsądek nie mają wiele wspólnego z takimi opiniami.

Chwalisz Bastiana bo jest za co, ale sam zobacz czym się różni zespół w którym gra Schweini od zespołu w którym gra Messi. Leo lepiej gra w klubie bo wtedy funkcjonuje w świetne naoliwionej maszynce. To samo robi (ze świetnym skutkiem oczywiście) Schweinsteiger w reprezentacji Niemiec. Nie rozumiem też ociekających pogardą tekstów o workach goli i kiwkach. Wybacz, ale takie właśnie zadania mają niektórzy piłkarze. Klose w reprezentacji również jest od strzelania bramek. Tak jak Messi w Barcelonie. Czu gardzisz taką grą? Boisz się, że ktoś nie docenia Bastiana? Jeżeli tak to jest ignorantem a jego zdane znaczy tyle co nic więc nie musisz przez to mścić się na piłkarzach ofensywnych.

Samograje nie istnieją. Znudziły mi się dyskusje o tym bo jako fan Barcelony wysłuchałem się już pierdyliarda teorii o samograju z Camp Nou.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 04 lip 2010, 16:51

Chwalę Bastiana i zwracam na niego uwagę, bo wielu go niedocenia - bo Niemiec, bo defensywny pomocnik. O kiwkach i worku goli napisałem, ponieważ w futbolu liczą się także inne pozycje niż napadzior i inne cechy (dla mnie to w ogóle w dzisiejszym futbolu najważniejsza formacja to obrona i pomoc - atak jest dla mnie mniejszym priorytetem).

Nie. To nie była ironia. Podkreśliłem tylko znakomite umiejętności piłkarskie i formę argentńskich piłkarzy. Podobnież słowa o samograju - naprawdę nie wiem jak można przegrać 4-0 z takim składem (jeszcze mi się 6-1 z Boliwią przypomniało). Taki jestem zszokowany wynikiem i klęską Albicelestes.

Messi na turnieju grał dobrze, ale jest sporo ale. Ile on oddał strzałów na turnieju? 30? I gola nie strzelił. Napastnik musi strzelać gole. Z tego się go rozlicza. W eliminacjach też nie grał cudownie - przypomnijcie sobie krytykę argentyńskich mediów i kibiców, którzy żądali od Messiego takiej gry jak w Barcelonie. Nie był to zły turniej. Ale w reprezentacji jeszcze nic wielkiego nie pokazał - nie miał swojego turnieju, nie miał cudownego meczu, nie był nigdy bohaterem - ale jeszcze jest młody. ma czas. Inaczej skończy tak jak kilku inych wielkich piłkarzy, którzy jakoś w reprezentacji nigdy nie grali świetnie.

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EuGeniusz » 04 lip 2010, 17:25

Ale ja liczę że Messi jeszcze pokaze sie w reprezentacji.Za cztery lata to będzie jego turniej,to ON sprzątnie Brazylii trofeum na jej terenie.
Liczę na niego :)

red85

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 04 lip 2010, 17:37

Chwalę Bastiana i zwracam na niego uwagę, bo wielu go niedocenia - bo Niemiec, bo defensywny pomocnik. O kiwkach i worku goli napisałem, ponieważ w futbolu liczą się także inne pozycje niż napadzior i inne cechy
Przyznam się szczerze, że nigdy go nie ceniłem jako skrzydłowego i wydawało mnie się, że środek to dla niego bardziej odpowiednie miejsce. Nigdy bym jednak nie przypuszczał, że wyrośnie z niego defensywny pomocnik i to taki, który powoli staje się czołowym zawodnikiem na swojej pozycji w Europie.
(dla mnie to w ogóle w dzisiejszym futbolu najważniejsza formacja to obrona i pomoc - atak jest dla mnie mniejszym priorytetem).
A dla mnie przeciwnie - właśnie dlatego, że wiele drużyn stosuje defensywną taktykę to ważne jest, aby mieć w przodzie kogoś kto potrafi zrobić różnicę.

Awatar użytkownika
toporow
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 261
Rejestracja: 05 lut 2008, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 04 lip 2010, 17:39

EuGeniusz, poczekajmy aż Argentyna załatwi sobie w końcu trenera z głową, a nie tylko, że szkoleniowiec dostaje robotę za osiągnięcia piłkarskie, które w wielu przypadkach nijak się mają do trenerki.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 04 lip 2010, 17:52

ebi i inni wymagajacy od messiego bramek - powiem tylko,ze nalezalo tego od niego wymagac jesli gralby w reprezentacji jako napastnik
a na tych mistrzostwach facet zagral 5 pelnych meczow i w ani jednym jako napastnik :!:
ciezko uwierzyc co :?:

spowodowane to bylo brakiem chocby jednego sensownego rozgrywajacego w calej reprezentacji,a takowi albo zostali w domu (ever banega,lucho gonzalez) albo za mlodzi i malo doswiadczeni (pastore)

slowem rola messiego na tych mistrzostwach byla organizacja gry,kreowanie sytuacji kolegom z ataku (przypomnijcie sobie ile prostopadlych pilek dal messi partnerom)
turniej zagral dobry-byl najlepszy w swojej druzynie (nawet taki higuain z 4 bramkami nie mial takiego wplywu na gre jak lionel)
mam nadzieje,ze nie wplynie to na druga z rzedu zlota pilke dla niego,bo kto niby moze ja dostac za tak genialny sezon w klubie i conajmniej dobry w reprezenatcji ?

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 04 lip 2010, 17:56

Rozgrywać rozgrywał, podawac podawał, ale przecież przytoczyłem statystykę, że oddał ze 30 strzałów na turnieju i zero goli i to nawet z ogórkami pokroju Nigerii. Szans miał sporo, a od piłkarza który w lidze chyba nie miał passy 5 meczów bez gola można wymagać choćby jednej bramki - trzeba robić różnicę, kiedy nie idzie jedną akcją odwrócić losy meczu.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 lip 2010, 18:09

A widziales te strzaly? Sytuacji typu Klose, dostaw noge do bramki nie mial. Kreowal gre Argentyny, kiwal, podawal, strzelal stwarzajac samemu sytuacje. Brakowalo bramek, ale dla ciebie Ebi liczy sie wszystko byle udowodnic ze Messi jest slaby.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 lip 2010, 18:15

Dziwię się, że Maradona widząc, że Messi nie może się wstrzelić nie wystawił ustawienia choćby ze spotkania z Niemcami kilka miesięcy temu. Może wtedy by coś ugryzł, tych strzałów było sporo, ale kilka za pola karnego, takich sytuacji gdzie wystarczyło tylko dołożyć nogę czy pokonać 1-1 bramkarza miał może 2. Słabego turnieju nie zagrał, wielu spodziewało się zdecydowanie słabszego oglądając go w spotkaniach z eliminacji.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 04 lip 2010, 18:44

Bienias pisze:A widziales te strzaly? Sytuacji typu Klose, dostaw noge do bramki nie mial. Kreowal gre Argentyny, kiwal, podawal, strzelal stwarzajac samemu sytuacje. Brakowalo bramek, ale dla ciebie Ebi liczy sie wszystko byle udowodnic ze Messi jest slaby.
Parę razy w tym wątku napisałem, że zagrał dobry turniej. Przeinaczasz fakty. To widac wygodne dla kogoś, kto nie ma już ciekawego do napisania.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”