1/4 finału Argentyna-Niemcy - Strona 9

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto wywalczy awans do półfinału?

Niemcy
15
56%
Argentyna
12
44%
ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 04 lip 2010, 19:01

Na tym turnieju nawet Krystyna strzeliła fafrocla. Messi nie. Zagrał poprawne zawody, i tyle. Ale to Villa zrobił awans parę razy dla Hiszpanii.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 04 lip 2010, 19:32

bo villa gral tylko jako napastnik
ciekawy czy grajac np w pomocy tez mialby tyle szans na gola/strzalow z bliskich odleglosci ?

fakty sa takie-z wszystkich najlepszych pilkarzy zakonczonego sezonu ligowego (ronaldo,rooney,higuain,tevez,drogba,milito-ale on prawie nie gral) messi zagral najlepiej

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 19:39

Ebi pisze:Chwalę Bastiana i zwracam na niego uwagę, bo wielu go niedocenia - bo Niemiec, bo defensywny pomocnik. O kiwkach i worku goli napisałem, ponieważ w futbolu liczą się także inne pozycje niż napadzior i inne cechy (dla mnie to w ogóle w dzisiejszym futbolu najważniejsza formacja to obrona i pomoc - atak jest dla mnie mniejszym priorytetem).
No dobra, ale każdy przynajmniej średnio rozgarnięty kibic piłki ma świadomość roli także zawodników od czarnej roboty. Nie musisz tego uświadamiać.
Ebi pisze:Nie. To nie była ironia.
W takim razie mamy kompletnie odmienne zdanie na ten temat bo ja w żadne samograje nie wierzę.
Ebi pisze:Messi na turnieju grał dobrze, ale jest sporo ale. Ile on oddał strzałów na turnieju? 30? I gola nie strzelił.
Oczywiście to jest podstawowy zarzut bo choć większość sytuacji wykreował sobie sam to jednak coś powinien strzelić. Czasem zabrakło szczęścia a czasem należało uderzyć lepiej. Trudno się nie zgodzić.
Ebi pisze:Napastnik musi strzelać gole. Z tego się go rozlicza.
Napastnikiem to był chyba tylko na papierze :roll:
Ebi pisze:W eliminacjach też nie grał cudownie - przypomnijcie sobie krytykę argentyńskich mediów i kibiców, którzy żądali od Messiego takiej gry jak w Barcelonie.
Wiem jak grał w eliminacjach i można śmiało napisać, że w RPA grał lepiej. Ciągnął grę i brał aktywny udział praktycznie w każdej akcji. W eliminacjach tego nie było bo starał się raczej grać jak napastnik tyle tylko, że nie miał z kim grać kombinacyjnej piłki. Na turnieju najwyraźniej zrezygnował z tego i sam wziął sprawy w swoje... nogi.

Żądania gry takiej jak w Barcelonie można skwitować jedynie śmiechem. W Barcelonie gra tak samo z tą różnicą, że nie musi się cofać tak głęboko i ma partnerów do gry kombinacyjnej. Argentyna ma piłkarzy, ale nie ma zespołu. Wyniki i gra podczas kwalifikacji to nie był przypadek. Na turnieju wydawało się, że Messi odżył i Albicelestes jakoś przechodzili kolejne zespoły, ale przecież masa osób pisała co się stanie kiedy trafią na lepszy zespół. Taki, który nie się obsra i nie przegra meczu w szatni.

To nie był bardzo dobry turniej w wykonaniu Leo. Brak choćby jednego gola przy tylu strzałach nie pozwala tego napisać. Dobry jednak na pewno i równie zdecydowanie można stwierdzić, że był najlepszy w swoim zespole.

Porównanie do Villi to już totalne przegięcie, ale ulynif pewnie nawet nie raczył wziąć pod uwagę jacy zawodnicy pracowali na to, aby Villa mógł te bramki strzelać. Oczywiście David gra świetny turniej i ze swojej roli (czyli zdobywania bramek) wywiązuje się perfekcyjnie, ale nie trzeba być geniuszem, aby stwierdzić, że łatwiej o bramki szukając gry w okolicach pola karnego kiedy masz obok siebie świetnych pomocników niż w sytuacji gdy prowadzisz grę od linii środkowej boiska :roll:

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 04 lip 2010, 19:47

Miałby czy nie, a i tak oddał więcej strzałów. Może nie wszystkie z bliska, no ale czy on "słynie" z przedryblowania kilku zawodników czy ze strzału z wyłożonej piłki? Może nie miał miejsca. Czyli Hiszpańska liga jest tak słaba, i tam biega swobodnie?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 20:00

Ręce opadają po prostu. Oglądasz mecze Barcelony? Widziałeś jakieś gole Messiego? Widziałeś jak gra? Nie każdy musi oglądać więc pytam. Mam nadzieję, że nie widziałeś bo jeżeli widziałeś i dalej nie wiesz o co chodzi to coś tu jest bardzo nie tak.

Messi w Barcelonie gra jako boczny napastnik a więc dostaje piłkę bliżej pola karnego. Nie musi przebijać się przez hordy rywali (najpierw pomocników a potem dopiero jak dobrze pójdzie to obrońców) a rywale nie mają tylu okazji na zatrzymanie go. Czym innym jest minięcie jednego czy dwóch rywali i wjazd w pole karne a czym innym jest drybling w środku pola po to, aby przedrzeć się na 18-20 metr od bramki i mieć przed sobą kolejnych obrońców. Nie wspominając już o takich 'szczegółach' jak gra kolegów, którzy również się ruszają, urywają, robią miejsce albo pokazują do gry. Czuję się jak idiota tłumacząc takie oczywistości, ale desperackie czasy wymagają desperackich kroków...

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 04 lip 2010, 20:25

Nie widziałem meczów z ligi hiszpańskiej. A nie miej pretensji do mnie bo był kreowany tak jakby pół boiska mógł sam przebiec, przedryblować jak tyczki zawodników, i strzelić w okienko. Widziałem natomiast parę meczów Barcelony w LM, i tam nie dostrzegłem jakoś szczególnie tej jego pozycji napastnika. A nawet jeżeli, to z tych lepszych pomocników ostatnich czasów taki Ronaldinho zdecydowanie lepiej grał w swojej formie będąc dobrej.

Ale dobra, żeby nie było że jakiś fan czy coś bo nie jestem. No to np. obrońca. Taki Cannavaro, 4 lata temu praktycznie nie do minięcia ile zrobił procentowo dla drużyny a ile Messi?

No jak nie był wystawiany na swojej pozycji, no ale to co? Ponawiam pytanie, czy nie powinien przedryblować kilku czy czekać na wyłożoną piłkę? W Hiszpanii może sobie rżnąć gwiazdę i mogą go lansować jeżeli gra na szpicy i mu dogrywają piłki lub jak połowa boiska jest pusta bo tam zespoły grają ofensywnie to obrońców nie ma :)

Także czekałem na ten wpływ Messiego grę i na triumf i jakoś go nie zobaczymy :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 20:37

ulynif pisze:Widziałem natomiast parę meczów Barcelony w LM, i tam nie dostrzegłem jakoś szczególnie tej jego pozycji napastnika. A nawet jeżeli, to z tych lepszych pomocników ostatnich czasów taki Ronaldinho zdecydowanie lepiej grał w swojej formie będąc dobrej.
Ronaldinho w Barcelonie grał jako napastnik.
ulynif pisze:Ale dobra, żeby nie było że jakiś fan czy coś bo nie jestem. No to np. obrońca. Taki Cannavaro, 4 lata temu praktycznie nie do minięcia ile zrobił procentowo dla drużyny a ile Messi?
Nie da się tego policzyć.
ulynif pisze:No jak nie był wystawiany na swojej pozycji, no ale to co?
Skoro nie grał jako napastnik to znaczy, że pełnił w zespole inną rolę a co za tym idzie należy go rozliczać inaczej niż przykładowego Higuaina, którego rola ograniczała się do czekania na piłkę właśnie.
ulynif pisze:Ponawiam pytanie, czy nie powinien przedryblować kilku czy czekać na wyłożoną piłkę?
Messi wziął na siebie ciężar kreowania gry i robił to z dobrym skutkiem. Gorzej było ze skutecznością strzałów i dlatego nie twierdzę, że to była bardzo dobra impreza w jego wykonaniu. Czego jeszcze nie rozumiesz?
ulynif pisze:W Hiszpanii może sobie rżnąć gwiazdę i mogą go lansować jeżeli gra na szpicy i mu dogrywają piłki
Mam dosyć. Powiedział Ci ktoś kiedyś, że zanim się zabierze głos w jakimś temacie należałoby wcześniej nabyć o nim jakąś wiedzę? Ja się o sprawach kibicowskich na przykład nie wypowiadam bo się nie znam. Żałuję tylko, że niektórzy bez wstydu piszą o grze Messiego czy Barcelony choć pojęcia o tych kwestiach nie mają. Sami to nawet przyznają potwierdzając, że nie śledzą spotkań. Dla mnie to niezrozumiałe, ale dosyć. Kończę dyskusję z Tobą.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 lip 2010, 21:35

Tak samo jak Messi tak Roni w Barcelonie byli/są napastnikami. Jeśli ktoś pisze, że ogląda i tego nie dostrzega to nie ma sensu dyskusji, bo to jak tłumaczyć komuś, że Keita nie gra w Barcy jako defensywny pomocnik, albo wmawiać, że Pique gra jako środkowy obrońca.
Ostatnio zmieniony 04 lip 2010, 21:39 przez Jarzinho, łącznie zmieniany 1 raz.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 04 lip 2010, 21:36

Nie śledzę jej bo nie jestem ani jej kibicem, ani Hiszpanem, ani idiotą żeby marnować czas na oglądanie kilkudziesięciu meczów w sezonie tylko jednego zespołu z innego kraju. Natomiast kilka widziałem jak pisałem, w LM. I na tej podstawie oceniam, Panie wszystko wiedzący mieszkający w szatni FCB.
Mentor pisze:...należy go rozliczać inaczej...
Mentor pisze:Messi wziął na siebie ciężar kreowania gry i robił to z dobrym skutkiem.
Rzeczywiście skutek dobry a rozliczenie jest takie: 4-0, z pierwszym silniejszym rywalem i któremu nie wcisnęli sędziowie gola przy stanie 0-0 jak chociażby z Meksykiem. A i z Nigerią wypocili 1-0 co przewagi jakiejś nie widziałem zbytnio tego kreatora gry. Przy okazji, Uche strzelił 2, a napastnikiem nie jest a i grę naprawdę dobrą pokazał gdy grał.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 23:09

Uche > Messi.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 04 lip 2010, 23:26

Mentor pisze:Uche > Messi.
Tak bo ktoś pytał jakby sobie radził Messi gdyby był bardziej wysunięty, więc podałem przykład że nie musiał być gdyby miał sobie poradzić.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 23:37

Wygrałeś.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 05 lip 2010, 0:58

Jarzinho pisze:albo wmawiać, że Pique gra jako środkowy obrońca.
A zdarzyło się komuś twierdzić inaczej? Czy to po prostu taka hiperbola :P Pytam, bo już różne kwiatki widziałem na forach, ale ten wygląda szczególnie interesująco :lol:

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 05 lip 2010, 9:12

Hah, no to cisnąłeś znawcę 8)

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”