1/8 finału: Niemcy - Anglia - Strona 10

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto awansuje?

Anglia
14
52%
Niemcy
13
48%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 cze 2010, 2:42

Wniosek więc nasuwa się sam. Trzeba jakiegoś Niemca wziąć na Selekcjonera reprezentacjii Anglii :wink:


Awatar użytkownika
przembal
Skład B
Skład B
Posty: 123
Rejestracja: 03 mar 2007, 21:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: przembal » 28 cze 2010, 9:39

Patrząc na poziom piłkarzy Niemieckich i Angielskich ja osobiście nie widze wiekszej różnicy. Jedynie bardziej medialna PL faworyzuje Anglików jako piłkarzy bardziej znanych a przez to "lepszych". Np Klose w zeszłym roku miał bodajże 7 goli w LM i bił sie o króla strzelców tych rozgrywek. Znaczna część rep. Niemiec to Bayern wiec np Lahm, czy Muller grali w finale Lm w tym sezonie, Oezil w zeszlym sezonie długo bił sie z Werderem w P. Uefa, Trochowski, Aogo i Boateng byli w 1/2 Ligi Europejskiej z HSV. Kroos jest znany kazdemu kto grał w jakiegoś menadzera np FM btw był królem strzelców i MVP MS do lat 17, wyprzedzajac Bojana z Barcelony, znaczna część kadry Niemiec to juz multimedaliści narodowych rozgrywek np Klose wicemistrz swiata i europy, brązowy medalista MS, król strzelców MS, kilku krotny mistrz Niemiec i zdobywca pucharu Niemiec wiec patrząc na dokonania np Lamparta w piłce i Klosego to Klose jest bezapelacyjnie lepszy. Bastian ma 25 lat i juz ponad 70 meczów w rep. znajdziecie 2 takiego piłkarza?? Poza tym miał swietny sezon i chce go podobno kupić np Roman i Jose. O Lahma swego czasu starała sie Barcelona i podobno ManUtd. Wiec Niemieccy piłkarze to naprawde kilka wielkich gwiazd swiatowej piłki plus kilku bardzo dobrych rzemieslników tworzacych razem naprawde swietnie grajaca druzyne. Ewentualne zwyciestwo Niemców w MS nie bedzie niespodzianką, oczywisci moga przegrać z Argentyną, czy później z jakąś inna druzyna ale ostateczny trumf nikogo nie zaskoczy i raczej nikt nie powie, ze wygrali bo mieli szczescie, latwych przeciwników itp

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 cze 2010, 9:52

Mentor pisze:CO? :lol2:

Skąd masz takie info cloner :>
brylancik pisze:Chyba się clonerowi coś pojebało
Mentor pisze:Niemniej takie kwiatki jak wpis clonera trzeba poprawiać bo jakiś gość przeczyta, spojrzy na ilość postów clonera uznając go za wiarygodne źródło i potem będzie myślał, że Złota Piłka dla Ozila :wink:
:haha:



http://www.transfermarkt.co.uk/en/mesut ... 35664.html

Mesut Özil: 46 meczów w Werderze, 10 goli, 30 asyst

red85

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 cze 2010, 11:02

Patrząc na poziom piłkarzy Niemieckich i Angielskich ja osobiście nie widze wiekszej różnicy. Jedynie bardziej medialna PL faworyzuje Anglików jako piłkarzy bardziej znanych a przez to "lepszych". Np Klose w zeszłym roku miał bodajże 7 goli w LM i bił sie o króla strzelców tych rozgrywek. Znaczna część rep. Niemiec to Bayern wiec np Lahm, czy Muller grali w finale Lm w tym sezonie, Oezil w zeszlym sezonie długo bił sie z Werderem w P. Uefa, Trochowski, Aogo i Boateng byli w 1/2 Ligi Europejskiej z HSV.
Nie no. Bądźmy poważni - to JEDEN SEZON! Anglicy udawadniali klasę przez ostatnich 5 sezonów.

Nie twierdzę, że NIemcy są słabi, ale jednak w porównaniu z zawodnikami, którzy - wyłączając sezon 2009/2010 - rządzili w ostatnim 5-cio leciu europejską piłką wypadają jednak niezbyt mocarnie. Niemcy na pewno mają ciekawe pokolenie, ale wstrzymałbym się jeszcze z daleko idącymi wnioskami.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 cze 2010, 11:22

przembal pisze:Bastian ma 25 lat i juz ponad 70 meczów w rep. znajdziecie 2 takiego piłkarza??
Cristiano Ronaldo - 74 mecze
Landon Donovan - 126 meczów pomimo 28 lat (kibicuję mu, żeby dobił do 200 - ma ktoś jakieś statystyki ile wynosi rekord najwięcej występów w jakiejkolwiek kadrze?)

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 28 cze 2010, 11:26

Bastian ma 25 lat i juz ponad 70 meczów w rep. znajdziecie 2 takiego piłkarza??
Nie trzeba daleko szukać. Poldi 25 lat - 77 meczy i 40 bramek (!). Kwestia czasu aż przebije Gerda Mullera.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 28 cze 2010, 11:28

Boromir pisze:
przembal pisze:Bastian ma 25 lat i juz ponad 70 meczów w rep. znajdziecie 2 takiego piłkarza??
Cristiano Ronaldo - 74 mecze
Landon Donovan - 126 meczów pomimo 28 lat (kibicuję mu, żeby dobił do 200 - ma ktoś jakieś statystyki ile wynosi rekord najwięcej występów w jakiejkolwiek kadrze?)
Bodajże Al-Deayea z Arabii Saudyjskiej, coś koło 180 meczów

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VADER » 28 cze 2010, 11:39

Trzeba przyznać moi drodzy iż co mecz to emocje wzrastają.Zasłużenie do ćwierćfinału awansowały ekipy Ghany i Urugwaju.Urusi pokazali że są zespołem z prawdziwego zdarzenia.Trener Oscar Tabarez potrafił zespolić team w prawdziwych walczaków.Popularni Charruas jak mawia się o Urugwajczykach potrafią w chwilach największego zagrożenia zagrać niekonwencjonalnie co mi osobiście odpowiada bo cenię zespoły które nie trzymają się twardych zasad topornego futbolu opartego na sile i ciężkiej walce o piłkę.Z kolei ekipa Ghany w meczu z Jankesami autentycznie dała się im wybiegać kontrując ich w dogrywce.W internetowych wydaniach anglojęzycznych gazet można było przed meczem Ghany z USA przeczytać iż Ghana nie potrafi grać zespołowo a ich najlepszy napastnik Gyan Asamoah w kadrze jest niewidoczny,bez ikry potrafiący tylko strzelać rzuty karne.Śmiać mi się chciało jak to czytałem.Jankesi się przekonali na własnej skórze że Gyan to prawdziwy fighter a jego gol po znakomitej kontrze w dogrywce to prawdziwy majstersztyk.Niemogę przejść obojętnie na to co wydarzyło się jednak wczoraj podczas spotkań 1/8finału.To co odwalili sędziowie w tych dwóch spotkaniach nie mieści się w głowie.Na tym mundialu NIESTETY prowadzą je w sporej większości pseudosędziowie,a czarę goryczy przelali wczoraj Urugwajczyk i Włoch.Znając FIFA to Blatter i jego stare pierniki z zarządu absolutnie NIC nie uczynią aby doprowadzić do zmian aby podobne sytuacje jakie miały miejsce wczoraj kiedy nieuznano prawidłowego gola strzelonego przez Lamparda i uznano z kolei gola Teveza z METROWEGO spalonego nie miały więcej już na Boga miejsca.Prędzej z nieba zaczną spadać różowe słonie niż FIFA cokolwiek zmieni.Wszystko zamiotą pod dywan. Za kilka godzin mecz Brazylia-Chile. Jako oddany i wierny fan La Roja liczę na sprawienie mega sensacji związanej z wyeliminowaniem Canarinhos z mundialu.Fakt że Chile zagra osłabione brakiem dwóch podstawowych defensorów (pauzować muszą za głupio zdobyte żółte kartki) Medela i Ponce,ale wierzę że Marcelo Bielska znany z tego że ma ułożone plany zapasowe na właśnie takie przypadki znalazł już receptę na brak tych piłkarzy w składzie (zapewne na środku obrony zagrają Contreras i Fuentes - dwaj najbardziej wiekowo doświadczeni defensorzy Chile).Na szczęście odcierpieli za żółte kartki Fernandez i Carmona co w przypadku meczu z Brazylią jest wielkim atutem.La Roja to walczaki,nieźle wyszkoleni technicznie piłkarze,sądzę jednak że trener Bielsa wie że niemożna od razu "wsiadać" na Brazylijczyków z kopyta i zaskoczą Chilijczycy wszystkich spokojną grą na początku meczu bo każde dziecko wie że z ekipą z krainy Samby wychodzenie z otwartą przyłubicą to samobójstwo.Nie będzie łatwo-wierzę jednak iż uda się Chile sprawić wielką sensację eliminując Brazylię z mundialu.Zbytnia pewność siebie i buńczuczność trenera Dungi i takich piłkarzy jak Robinho,Luis Fabiano zostanie im zmyta z twarzy.
VAMOS CHILE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

P.s - zapraszam do komentowania wydarzeń mundialu (choć nie tylko) na moim blogu:)

Awatar użytkownika
przembal
Skład B
Skład B
Posty: 123
Rejestracja: 03 mar 2007, 21:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: przembal » 28 cze 2010, 11:40

Nikt tu nie mówił o jednym sezonie Klose, Lahm, Bastian i kilku innych od wielu lat graja na wysokim poziomie. A minimum od 4 lat tzn od MS w Niemczech. Teraz dochodza młodzi, którzy z natury rzeczy nie moga miec ugrane tyle w europejskiej piłce co np Lampart.

Weźmy pod uwagę jeszcze fakt, iż Niemieckie kluby w LM poza Bayernem nie błyszczą. Niemniej jednak to tylko kwestia kilku lat - w sezonie 2009/2010 BL była najbardziej dochodową liga piłkarska na swiecie wyprzedzając PL - podkreślam dochod nie przychód i jej sila caly czas rosnie wiec i Niemieckie kluby zaczną grac dobrze w LM nie tylko w Lidze Europejskiej, bo beda miały kase by zatrzymac swoich najlepszych piłkarzy.

Jest jeszcze 2 strona medalu gwiazdy rep. Angli to piłkarze ok 30 wiec ich czas przemija a nastepców jakoś nie widać

red85

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 cze 2010, 12:41

Nikt tu nie mówił o jednym sezonie Klose, Lahm, Bastian i kilku innych od wielu lat graja na wysokim poziomie.
To są chyba żarty jakieś. Bastian gra od kilku na na wysokim poziomie ? :shock: Miał dobre MŚ 2006 i później lata przeciętności. Przecież nie został przesunięty do środka dlatego, że grał tak genialnie na skrzydle .
Jest jeszcze 2 strona medalu gwiazdy rep. Angli to piłkarze ok 30 wiec ich czas przemija a nastepców jakoś nie widać
Widać. Błyszczą w turniejach młodzieżowych i pewnie za kilka lat kilku z tych zawodników będzie gwiazdami seniorskiej kadry. Anglicy chyba NIGDY nie mieli takich sukcesów w piłce młodzieżowej jak mają na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy. Tylko na czele kadry musi stać ktoś z jajami, ktoś nie bojący postawić się na młodych kosztem ciągle zawodzących gwiazd.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 cze 2010, 13:15

FA oczywiście stoi murem za Capello, ale nie chce mi się wierzyć by zastał. Anglicy zaprezentowali się fatalnie i to jest przede wszystkim jego wina.
Mówi się, że mógłby go zastąpić Harry Redknapp. Mnie się wydaje, że byłby idealny, bo tak jak Capello rządzi silną ręką, tak Harry potrafi sobie zjednywać piłkarzy, tylko czy będzie chciał się podjąć, jak właśnie awansował do LM :think:
Kto wie czy Hodgsona nie będą chcieli. Niby ma iść do Liverpoolu, ale jakby się FA zgłosiła, to może by rozważył. I tu też pytanie, co by wolał - budować Liverpool od nowa przy niskim budżecie, czy budować kadrę od nowa, gdzie budżet nie jest potrzebny :) Anglicy chcą Anglika na czele kadry, a jesli tak, to ja widzę tylko te dwie opcje.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 28 cze 2010, 14:25

Capello zostanie do Euro.Umówmy się,że słaba dyspozycja Anglików to składowa powołań Capello (np. Heskey :shock: zamiast Walcotta ),słabszej dyspozycji zawodników (Rooney :twisted:,obsada bramki ) i kontuzji (obrona z Ferdinandem wyglądałaby o wiele lepiej).
Anglicy w eliminacjach zagrali rewelacyjnie,a najgorsze co może się teraz zdarzyć to zatrudnienie tubylca - jeśli Capello nie pomoże tej reprezentacji to za przeproszeniem żaden trener również nie da rady.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 cze 2010, 15:16

Emocje trochę opadły, sesja się skończyła więc można się trochę poudzielać :)

Anglia. Można płakać nad nieuznaną bramką i gdybać co by było gdyby ale prawda jest taka, że Anglia na tym Mundialu pokazała wielkie gó**o i nie miała prawa grać dalej. Owszem od stanu 0:2 dominowali i coś się działo ale do czasu straty drugiej bramki nie dało się na to patrzeć, to była powtórka z żałosnego występu z Algierią - zero ruchu, zero walki, zero pomysłu na grę. Ruchliwi i ciekawie grający Niemcy wyglądali przy Anglikach jak drużyna o 2 klasy lepsza. Zadecydowały indywidualne błędy ale także to, że nikt z gwiazdorów nie zagrał na swoim najlepszym poziomie i nie było komu ciągnąć gry. Przede wszystkim zdecydował jednak idiotyzm Fabio. Podchodziłem optymistycznie do jego kandydatury ale tak jak ktoś wcześniej wspomniał - ten człowiek nie nadaje się na puchary. Co innego liga, co innego mistrzostwa. Błędy jak już mówiono zaczęły się od selekcji.
Ciężko zrozumieć dziwne uczucie jakim Włoch darzy pozbawionego formy przez większość sezonu SWP. Jego obecność w kadrze to już niespodzianka ale żeby był wyżej w hierarchii od Lennona, który nie prezentował się aż tak tragicznie w pierwszym meczu?
Bramka to już w ogóle śmiech na sali bo po cholerę było testować w sparingach Harta, tak nagradzanego po tym sezonie i widzieć, że jest w najwyższej formie z całej 3 a ostatecznie wystawiać między słupkami dwóch kolesi pod formą i bez perspektyw na przyszłość. Na cholerę było sprowadzać Carraghera spowrotem do kadry skoro w najważniejszym meczu mistrzostw stawia się na Upsona. Co z tego, że strzelił bramkę jak w obronie prezentował się gorzej od Żewłakowa.
Przywiązanie do Barrego - IMO jednego z najsłabszych zawodników tych mistrzostw do tej pory to też błąd nie do zaakceptowania tym bardziej, że Barry już w meczu ze Słoweńcami pokazał kilka nieszablonowych zagrań, które tylko dzięki fartowi Anglików i nieudolności Słoweńców nie skończyły się bramkami. Taktyka na Niemców zupełnie nietrafiona, aż prosiło się w tym meczu o szybkich skrzydłowych.

Błędy Włocha można mnożyć a że ani Rooney ani Lampard ani Gerrard w pojedynkę nie byli w stanie pociągnąć drużyny mamy obraz nędzy i rozpaczy. Oczywiście głosy o tym, że Niemcy mają lepszych piłkarzy można włożyć między bajki. Nie przypominam sobie jakoś wielu Niemców w ostatnich latach w czołówce najlepszych piłkarzy świata walczących o Złotą Piłkę. Owszem wczoraj Niemcy byli znacznie lepsi jako drużyna, nie poraz pierwszy zresztą ale w ostatnich latach drużyna angielska jako team przyzwyczaiła nas do tego, że przegrywa i z Niemcami, i z Argentyną, i z Portugalią, i z Chorwacją. Zlepek gwiazd, które nie tworzą drużyny, od lat nic się nie zmienia i wiele wskazuje, że w przypadku tej generacji piłkarzy nie ulegnie to zmianie. Drużynę lepszą mają Niemcy, indywidualnie IMO Anglicy mają przewagę ale że wiemy, że to nie jest proste równanie lepsi piłkarze=lepszy team to Angole znowu oglądają kluczowe mecze w TV. Pomijam już to, że nawet indywidualnie piłkarze Anglii prezentowali się na tym turnieju gorzej nie tylko od piłkarzy Niemiec ale i kilku reprezentacji, które odpadły w na szczeblu grupowym.

Niemcy. Loew jeszcze rozwinął pomysł tej drużyny sprzed 4 lat i chwała mu za to. Ta drużyna ma swoje minusy i sądzę, że już mecz z Argentyną kilka z nich uwidoczni aczkolwiek trzeba im oddać, że grają fajną piłkę i zasłużenie są w ćwierćfinale. Paradoksalnie na dobre im wyszedł brak Ballacka, podejrzewam, że z Miszą w składzie by tak nie błyszczeli. Jego nieobecność pozwala pełnym blaskiem świecić Oezilowi - jednego z nielicznych, którego typowano na objawienie turnieju a który nie zawodzi. Świetny turniej w jego wykonaniu - jeśli Niemcom udałoby się sięgnąć po mistrzostwo świata a jest to możliwe Mesut to pewniak do MVP turnieju. Świetny turniej Schweinsteigera, to głównie dzięki jego grze tak świecą gwiazdy Oezila i Muellera. Nie chce nic mówić ale biorąc pod uwagę, że po Złotą Piłkę sięga zwykle grajek repry, która wygrała MŚ to Bastian w przypadku zwycięstwa Niemców jest poważnym kandydatem do ZP. Nie podzielam za to zachwytów nad Neuerem póki co. Przed turniejem liczyłem na więcej w jego wykonaniu a wczoraj przy obu :lol: bramkach dla Anglików można mieć do niego zarzuty. Z Serbami też się nie popisał.

W każdym razie Niemcy jak zwykle zresztą na wielkiej imprezie rządzą (przynajmniej na razie), zobaczymy na co ich będzie stać w meczu z Argentyną ale po tym co wczoraj widziałem to podopiecznie Loewa są dla mnie minimalnymi faworytami. Pytanie czy będą w stanie tak dobrze neutralizować Messiego jak Meksykanie.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2010, 15:28 przez Morrow, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 cze 2010, 15:18

na miejscu Pearce'a chyba bym mu w łeb pierdolnął :lol: Lewin też zażenowany tam siedzi. Koleś ponad 20 lat w Arsenalu pracował, z kadrą od chyba 15 i musi siedziec z takim pajacem na ławce.


Morrow pisze:Owszem wczoraj Niemcy byli znacznie lepsi jako drużyna ale w ostatnich latach drużyna angielska jako team przyzwyczaiła nas do tego, że przegrywa i z Niemcami, i z Argentyną, i z Portugalią, i z Chorwacją.
z Chorwacją akurat ostatnio wygrali, choć tam hat tricka strzelił Theo [w Zagrzebiu], ale nie pojechał :D

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”