Puchar Narodów Afryki (zbiorczy) - Strona 91

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 sty 2024, 17:26

Tak kończą frajerzy, właśnie tak.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 15 sty 2024, 18:08

A Onana nie zdążył chyba, bo nie ma go w kadrze.

Trochę policzek dla federacji, że piłkarze robią takie kombinacje. Rozumiem, że to w klubie kosi poważny hajs, ale udział w turnieju reprezentacji narodowej to powinien być jakiś priorytet.

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3690
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 15 sty 2024, 18:27

Dziwny tam mają klimat bo mimo trwającego PNA, liga Ghany normalnie gra. I w zasadzie inne ligi Afrykańskie również ;) Chociaż może po prostu tam jest taki poziom, że nie ma piłkarzy z rodzimej ligi w kadrze więc sobie pykają bez przerwy na PNA

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12829
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 15 sty 2024, 18:59

W Afryce jest nawet osobny turniej, gdzie reprezentacje grają składami ligowymi :)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 15 sty 2024, 20:44

Grupa C

Senegal - Gambia 3:0 (Gueye 4' L. Camara 52' 86')
Obrońcy trofeum bez większych problemów pokonali czarnego konia z 2021. Senegalczycy szybko przejęli inicjatywę, a naciskana obrona Gambijczyków łatwo się gubiła - już w 4 min. Mane wyłożył piłkę kompletnie niepilnowanemu w polu karnym Pape Gueye, który uderzeniem w lewy dolny róg otworzył wynik meczu. Szybka utrata gola zmusiła podopiecznych belgijskiego szkoleniowca Toma Saintfieta do bardziej otwartej gry, ale do 25 min. oprócz nieznacznie niecelnego uderzenia Musy Barrowa z rzutu wolnego niewiele zdziałali. Po 25 minutach padła transmisja z powodów pogodowych, więc nie wiem jak wyglądał obraz gry przez resztę 1. połowy, ale w jej doliczonym czasie czerwień obejrzał Gambijczyk Ebou Adams. 2. połowę (transmisja została już przywrócona) Gambia zaczęła dobrze, bo od groźnego strzału wyróżniającego się Musy Barrowa, ale jakiekolwiek nadzieje na ich dobry wynik zostały definitywnie zgaszone w 52 min. - Senegalczycy dwoma podaniami przedostali się pod bramkę Skorpionów, a akcję pewnie wykończył Lamine Camara. Senegalczycy kontynuowali ataki i przeprowadzili jeszcze kilka groźnych akcji, a w 86 min. wynik meczu ustalił pięknym rogalem sprzed pola karnego Lamine Camara (wcześniej efektowna ruleta podającego mu Iliana Ndiaye), zdobywając swojego drugiego gola i obejmując prowadzenie w klasyfikacji strzelców turnieju.

Przez ostatnie parę godzin byłem w podróży, przez co nie obejrzałem meczu Kamerun - Gwinea, a tutaj kolejna niespodzianka, Gwinejczycy w dziesiątkę obronili remis (inna sprawa, że kadra Nieposkromionych Lwów jest trochę w przebudowie).

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1075

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 15 sty 2024, 21:35

matt_ pisze:
15 sty 2024, 18:59
W Afryce jest nawet osobny turniej, gdzie reprezentacje grają składami ligowymi :)
Pamiętam ostatnią edycję, bo padało tam multum under 1,5 bramki :) Sprawdziłem teraz na szybko, w 18 meczach turnieju było 0:0 lub 1:0.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 15 sty 2024, 23:20

Grupa D

Algieria - Angola 1:1 (Bounedjah 18' - Mabululu 68'-karny)
Kolejna niespodzianka w pierwszej kolejce fazy grupowej, tym razem zdobywcy trofeum z 2019 r. nie poradzili sobie z Czarnymi Antylopami. W 1. połowie gra Algierczyków nie wyglądała jeszcze najgorzej, po chaotycznych pierwszych minutach zepchnęli Angolę do głębokiej defensywy - pierwszej dobrej sytuacji nie wykorzystał Belaili, po złamaniu akcji do środka oddał strzał z rotacja, ale za blisko środka bramki. Czarne Antylopy po raz pierwszy realnie zaatakowały dopiero w 17 min., kiedy to po kontrze zablokowany został Gelson Dala. Niecałe dwie minuty później było już 1:0 dla Algierii - Belaili zagrał świetne prostopadłe podanie do Bounedjaha, stopem Kialonda Gaspar źle obliczył tor lotu piłki i przepuścił ją, a napastnik katarskiego Al-Sadd opisał się dobrym wykończeniem. Kilka minut później Bounedjah popisał się przepięknym trafieniem - przyjął piłkę na klatkę piersiową i przewrotka pokonał Neblu, jednak okazało się, że był na spalonym. Choć Algieria w 1. połowie dominowała, Angola miała swoje momenty - w 31 min. świetnej sytuacji nie wykorzystał Fredy, po podaniu za plecy obrońców uderzył wysoko nad bramką (piłka skozlowala tuż przednim, co utrudniło strzał). W 2. połowie Algierczycy wyglądali, jakby chcieli kontrolować przebieg meczu i zainkasować trzy punkty jak najmniejszym nakładem sił, bo nie forsowali tempa, a z czasem oddali pole Czarnym Antylopom. Ataki Angoli były trochę nieporadne, ale po jednym z nich Bentaleb sfaulował w polu karnym Mabululu. Poszkodowany sam podszedł do jedenastki i po truchcie, który wzbudził u mnie obawy, uderzył w poprzeczkę - piłka odbiła się od murawy, ponownie poprzeczki i wyszła w pole, ale przekroczyła linię bramkową całym obwodem (Mabululu jeszcze dobił z bliska, ale nie było to konieczne). Utraciwszy prowadzenie Algierczycy rzucili się do ataków, ale były one rozgrywane wolno i czytelnie, a jakość dośrodkowań pozostawiała wiele do życzenia. W rezultacie dopiero w doliczonym czasie gry bramkarz Neblu został poddany poważniejszej egzaminowi, broniąc uderzenie Chaibiego po rozegranym z bezbarwnym dziś Mahrezem rzucie wolnym.

Trudno nie odnieść wrażenia, że Algierię zgubił minimalizm , bo mogli zamknąć mecz w 1. połowie, a w 2. wyglądali już bardzo słabo i pozwolili Angoli wrócić do gry. Trzeba też jednak zauważyć, że defensywa Czarnych Antylop była dziś całkiem solidna.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1075

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 15 sty 2024, 23:30

Zygmunt-1 pisze:
15 sty 2024, 8:07
w ostatnich meczach grali często na zero z tyłu. Chociaż z tak mocnym przeciwnikiem jak Algieria ostatnio się nie mierzyli.
Cement pisze:
15 sty 2024, 23:20
Trzeba też jednak zauważyć, że defensywa Czarnych Antylop była dziś całkiem solidna.
Czyli to jednak nie był przypadek, Angola w defensywie potrafi się zorganizować.

Generalnie naszła mnie taka wieczorna rozkminka - w afrykańskich drużynach gra sporo gwiazd/zawodników silnych lub solidnych europejskich klubów, w których zarabiają ładne pieniądze. Czy to minimalistyczne podejście i taka leniwa gra niektórych reprezentacji nie jest z tym powiązana? Zastanawiam się czy dla części zawodników Puchar Szamana to nie jest odbębnienie reprezentacyjnego obowiązku i powrót w zdrowiu do klubu. Jasne, część zawodników traktuje (lub tylko tak mówi) ten turniej jak sprawę honoru, ale czasem mam wrażenie, że afrykańskie reprezentacje na Mundialu i na swoim kontynencie to dwie zupełnie różne drużyny.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 15 sty 2024, 23:40

Zygmunt-1 pisze:
15 sty 2024, 23:30
Zygmunt-1 pisze:
15 sty 2024, 8:07
w ostatnich meczach grali często na zero z tyłu. Chociaż z tak mocnym przeciwnikiem jak Algieria ostatnio się nie mierzyli.
Cement pisze:
15 sty 2024, 23:20
Trzeba też jednak zauważyć, że defensywa Czarnych Antylop była dziś całkiem solidna.
Czyli to jednak nie był przypadek, Angola w defensywie potrafi się zorganizować.

Generalnie naszła mnie taka wieczorna rozkminka - w afrykańskich drużynach gra sporo gwiazd/zawodników silnych lub solidnych europejskich klubów, w których zarabiają ładne pieniądze. Czy to minimalistyczne podejście i taka leniwa gra niektórych reprezentacji nie jest z tym powiązana? Zastanawiam się czy dla części zawodników Puchar Szamana to nie jest odbębnienie reprezentacyjnego obowiązku i powrót w zdrowiu do klubu. Jasne, część zawodników traktuje (lub tylko tak mówi) ten turniej jak sprawę honoru, ale czasem mam wrażenie, że afrykańskie reprezentacje na Mundialu i na swoim kontynencie to dwie zupełnie różne drużyny.
Pisałem na ten temat w tym wątku przy okazji jednego z poprzednich turniejów - w Afryce obecność gwiazd sama w sobie to za mało, żeby odnosić sukcesy, a czasem jest wręcz kontrproduktywna - gwiazdorzy z zachodnich klubów nieraz siali ferment w swoich reprezentacjach (jak Kuffour czy Appiah kiedyś w reprezentacji Ghany), bądź po prostu się obrażali w wyniku konfliktów z trenerem lub federacją (jak czołowe gwiazdy Kamerunu w 2017 r.). Nie jest przypadkiem, że Egipt, którego siłą był i pozostaje solidny kolektyw, tyle razy wygrał PNA, a w 2017 r. Kameruńczycy wygrali turniej po wspomnianej odmowie przyjazdu przez gwiazdy - zastąpili je mniej znani gracze, którzy ambitnie gryźli trawę, a belgijski trener Hugo Broos dobrze ich ustawił i zrobił z nich drużynę.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1075

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 16 sty 2024, 11:51

Po remisie Algierii z Angolą dziś przed szansą wyjścia na prowadzenie w grupie D staną reprezentacji Burkiny Faso i Mauretanii. Faworytem będą ci pierwsi, chociaż trzeba przyznać, że to bardzo nieregularna drużyna jeśli chodzi o PNA. Burkińczycy w ostatnich latach potrafili zdobywać medale, by w kolejnej edycji nie wyjść z grupy lub w ogóle na turniej się nie zakwalifikować. W kwalifikacjach do MŚ nie zaznali jeszcze porażki, a towarzysko potrafili stawiać opór Iranowi czy Maroko. Sympatycznego Prezesa Nakoulmy już w kadrze BF nie ma, ale jest za to Edmond Tapsoba, zdecydowanie największą gwiazda tej reprezentacji.

Następnie na boisko wyjdą drużyny Tunezji i Namibii. Tunezyjczycy dość długo czekają na sukces w PNA, bo od triumfu na własnych boiskach minęło 20 lat, a od tego czasu najlepszy rezultat to półfinał przed pięcioma laty. W eliminacjach z kompletem punktów, ale o ile z Wyspami św. Tomasza to była formalność to Malawi zawiesiło poprzeczkę dość wysoko i skończyło się na 1:0. Rywalem Namibia, która nigdy nie wyszła z grupy i w tym roku również nie będzie to łatwe. Poprzednim razem skończyło się na trzech porażkach, ale grupa z Maroko, WKS i RPA to prawdziwa afrykańska grupa śmierci.

Na koniec Mali vs RPA. Większe powody do zadowolenia mają chyba ci pierwsi - w eliminacjach nie przegrali, a przed turniejem zdemolowali Gwineę-Bissau 6:2. Bafana Bafana mi trochę żal, mieli niezłą ekipę na przełomie wieków, ale teraz to już wieloletni przeciętniak, który nawet nie zawsze kwalifikuje się do turnieju finałowego.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 16 sty 2024, 20:16

Grupa E

Tunezja - Namibia 0:1 (Hotto 88')
Po jednym ze słabszych dotychczasowych meczów tego turnieju Nieustraszeni Wojownicy odnieśli historyczny sukces, po raz pierwszy wygrywając spotkanie w turnieju finałowym PNA. 1. połowa była do zapomnienia - z boiska wiało nudą, gra była prowadzona w ślamazarnym tempie, a w grze obu drużyn pojawiało się dużo niedokładności. Tunezyjczycy prezentowali lepszą kulturę gry, ale nie mieli pomysłu na sforsowanie obrony Brave Warriors, którzy próbowali swojego szczęścia w ofensywie prostymi środkami - długie piłki, wrzutki, liczenie na stałe fragmenty gry. 2. połowa była nieco lepsza - tempo gry przyspieszyło, pojawiły się też sytuacje bramkowe. W 55 min. po błędzie obrony Namibii piłkę dostał nieco przypadkowo Haythem Jouini, ale źle trafił w nią i posłał ją obok bramki. W 75 min. dobrą indywidualną akcję przeprowadził Msakni, dogrywając w pole karne do niepilnowanego Ben Slimane, który jednak fatalnym przyjęciem piłki zaprzepaścił wysiłek weterana reprezentacji Tunezji. Próbował wreszcie sam Msakni - dostawszy efektowne dogranie przewrotką uderzył glową, ale piłkę zdołał przenieść nad poprzeczką namibijski bramkarz Lloyd Kazapua. Namibijczycy nie zadowolili się remisem, w końcówce spróbowali odważniej zaatakować i niespodziewanie zdobyli gola. W 88 min. po dograniu w pole karne Deon Hotto z bliska trafił do siatki głową, a chaotyczne próby odpowiedzi w wykonaniu Orłów Kartaginy były bezskuteczne.

W drugim meczu tej grupy za niecałą godzinę zmierzą się ze sobą Mali i RPA. Faworyta upatrywać należy raczej w malijskich Orłach, w których składzie dominują gracze z silnych lig europejskich, podczas gdy większość kadry Bafana Bafana to piłkarze z ligi RPA.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1075

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 16 sty 2024, 23:48

Mali wywiązało się z roli faworyta i wygrało 2:0, ale kto wie jakby się to potoczyło, gdyby RPA wykorzystała rzut karny w pierwszej połowie. W drugiej serii gier Mali zagra z Tunezją, w ostatnich latach te reprezentacje grały ze sobą dość często i były to mecze na styku. Zawsze kibicuje bardziej zespołom z czarnej Afryki, więc powodzenia Maluszki :beer:

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1075

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 17 sty 2024, 10:15

Dziś do walki włącza się jeden z faworytów turnieju, czyli Maroko. Ciekawostka: w grupie zmierzą się z Zambią i Tanzanią, czyli zespołami z którymi są też w grupie eliminacji do MŚ :)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 17 sty 2024, 22:44

Tak sobie oglądam to Kongo i to bardzo dziwna drużyna, coś tam na pewno umieją, ale oni wyglądają jakby pierwszy raz ze sobą grali. Nawet jak któryś już coś dobrego zrobi to i tak źle poda, machają do siebie łapami, jakieś pretensje. Źle to się ogląda.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3746
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1075

Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 18 sty 2024, 9:44

Dzisiaj mecze, które śmiało mogłyby być półfinałami turnieju. Gospodarze z Wybrzeża podejmą Nigerię i powalczą o drugie zwycięstwo w turnieju, natomiast Egipt z Ghaną zagrają o premierowe trzy punkty. Ciekaw jestem postawy Nigerii, bo potencjał w ofensywie tam jest, a ostatnio mecze o stawkę kompletnie im nie wychodzą.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”