Grupa teoretycznie najslabsza ale nie znaczy ze najmniej ciekawa. Z tej grupy kazdy ma szanse wyjsc i nie bedzie to jakas sensacja. Wenezuela chyba jest najslabsza pilkarsko ale jako gospodarz moze pokazac inne oblicze.... Boliwia z tego co pamietam jest zespolem nierownym, potrafi wygrac z Brazylia a przegrac z Chile. Peru natomiast jest dla mnie najlepsza druzyna tej grupy, ich ofensywa wyglada bardzo dobrze. Zreszta oni chyba dosyc czesto wychodza z grupy na Copa America. Zobaczymy co Pizarro pokaze oby znowu nie zlapal kontuzji na tym turnieju... Urugwaj niby faworyt ale bedzie walczyc raczej z Wenezuela i Boliwia o 2 miejsceCorinthians pisze:A: Venezuela, Boliwia, Peru, Urugwaj
Tak jak Corinthians powiedzial Chile moze wiele pokazac na tym turnieju. Na pewno nie jest silniejszym zespolem od Meksyku czy Ekwadoru jak nam kolega zasugerowal ale jest to zespol rownie dobry, od czasow zakonczenia karier przez Marcelo Salasa czy Ivana Zamorano - lekko lekcewazony. Brazylia natomiast wydaje sie byc faworytem grupy jak i calego turnieju, ale brakuje rezysera gry Kaki oraz wiecznie usmiechnietego czlowieka zwanego Ronaldinho. Jak sobie bez nich poradza? Zobaczymy. Ekwador jest mocny tylko u siebie jak graja na wysokosciach wiec na 100% ich mozliwosci pilkarskich nie zagraja (nie mowcie o MS bo tam mieli w grupie slaba Kostaryke i cieniutka Polske). Nie daje im wiekszych szans na awans... Dochodzi do tego ze i rywale sa bardzo silni... Meksyk jakos mnie nie przekonuje, opinie o nim zmienilem po MS 2006... Graja w kratke i ich osiagniety rezultat zalezy od dyzpozycji dnia. Moim zdaniem jest on porownywalnie mocny do Chile.Corinthians pisze:B: Brazylia, Meksyk, Chile, Ekwador
Najsilniejsza grupa. Kazdy moze awansowac i nie nalezy sie sugerowac ze jak jest Argentyna to juz na pewno wychodzi z grupy. Kolumbia zawsze twarda, jednak chyba najslabsza w grupie... Obok USA i Paragwaju nie przekonuje mnie do awansu... Sory Zaza ze twoj ulubiony kraj tak podsumowuje, mam nadzieje ze do Polski nadal bedzie import po tym poscieCorinthians pisze:C: Argentyna, Kolumbia, USA, Paragwaj
Oczywiscie o wszystkim zadecyduje ostateczna kadra reprezentacji, dyspozycja dnia oraz psychika ale to tylko takie moje przedturniejowe przemyslenia









