Reprezentacja Belgii - czarno na białym (zbiorczy) - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 30 mar 2010, 15:08

PS Do mojej listy z początku tematu dodałbym jeszcze Kompany'ego, czy Carcela-Gonzalez (20-latek wyceniany na 3 mln euro). Witsel wbrew pozorom nie kopie tylko w przeciwników, ale czasami też piłkę, która w tym sezonie wpadła po jego strzałach do bramki 5 razy :wink:

Przypadki, o których wspomina Diamen zdarzają się często i z Adu pewnie jest tak samo. Bo nie uwierze, że debiutował w lidze w wieku polskiego gimnazjalisty, ale i tak się zdarza, Aguero bodajże miał 16 lat, gdy debiutował w lidze Argentyńskiej, ale głowy nie dam. Co do Martinsa to nie wiem, ale coś w tym może być, skoro grał bardzo dobrze w latach wczesnej młodości piłkarskiej. Z naszym "polskim" Olisadebe też kiedyś była afera w tej sprawie. Do listy tych graczy jeszcze pasuje Haruna Babangida, swego czasu wielki talent, w wieku 16 lat strzelił dla rezerw Barcelony 37 (!) bramek, w co też nie wierzę (w końcu obecnie ma prawdopodobnie 28 lat, a na wschodzie Europy strzelanie bramek sprawia mu trudność).

Rzeczywiście, Lukaku poraża budową, ale odmłodzony nie jest, z twarzy widać w nim jeszcze dzieciaka.

Podsumowując, złota repra Belgii wyglądała by jakoś tak:

BR: Logan Bailly
ŚO: Thomas Vermaelen
ŚO: Vincent Kompany
PO: Jan Vertonghen (nie wiem na jakiej pozycji gra, ale wciśnijmy go tutaj)
LO: ?
DMF: Steven Defour
CMF: Marouane Fellaini
CMF: Axel Witsel
AMF: Eden Hazard
CF: Romelu Lukaku
CF: Moussa Dembele

Taktyka: 4-4-2 Diament

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 30 mar 2010, 15:35

Pawel875 pisze:PO: Jan Vertonghen (nie wiem na jakiej pozycji gra, ale wciśnijmy go tutaj)
Vertonghen gra na pozycji środkowego obrońcy. Może też grać jako defensywny pomocnik. Zdarzało mu się występować też na lewej obronie, ale jego "popisy" na tej pozycji lepiej przemilczeć.

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1887
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 30 mar 2010, 15:39

Na lewo mógłby być przesunięty Nicolas Lombaerts z Zenitu.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 30 mar 2010, 15:42

Na lewej też może grać niezły Pocognoli.
Swoją drogą to chyba Fellaini na DM, a Defour na CM :roll:

Awatar użytkownika
xeneize
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xeneize » 07 kwie 2010, 14:04

Pawel875 pisze:Co myślicie o młodych Belgijskich piłkarzach? Czy za jakieś 5 lat reprezentacja złożona z min. Lukaku, Defoura, Hazarda, Fellainiego, no już niech będzie nawet ten Witsel, Dembele, Vermaelena (dopiero 24 lata), Vertonghena, Logan Bailly'ego (chociaż nie śledzę Bundesligi, niewiem czy gra i jak gra, no ale w sumie w Belgii jest ceniony) będzie światową/europejską czołówką?
Talentów Belgom niejedni mogą pozazdrościć, ale droga do zbudowania silnej i liczącej się reprezentacji przed nimi jeszcze bardzo daleka, o europejskiej czy światowej czołówce nawet nie wspominając. Niekiedy selekcjonerzy mając do dyspozycji te prawdziwe gwiazdy europejskich salonów nie są w stanie stworzyć silnych reprezentacji, a co tu dopiero mówić o drużynie złożonej wyłącznie z samych talentów wspartej przeciętnymi graczami drugiego sortu. Na opinii wielkiego talentu jakiś tam czas można sobie jechać, ale wcześniej czy później trzeba przeskoczyć ten poziom czy dwa wyżej aby nie popaść w przeciętność. Z licznej utalentowanej młodzieży belgijskiej jeszcze nikt niczego tak naprawdę wartościowego jeszcze nie osiągnął i niewiadomo czy w ogóle osiągnie. Owszem notowane są liczne udane występy pojedynczych graczy, ale to wciąż nie ten poziom, który zarezerwowany jest dla tych pierwszoplanowych postaci europejskiej czy światowej piłki.

Dużą, a nawet i największą nadzieją na odbicie się od dna dla Belgów, a może nawet na coś znacznie więcej, powinien być Lukaku, który zdecydowanie ma zadatki na stanie się najlepszym belgijskim napastnikiem w historii. Przy skali jego talentu nie powinno być to o tyle trudno, że Belgowie nigdy w historii nie dorobili się środkowego napastnika prawdziwej światowej klasy – dość powiedzieć, że jednymi z najlepszych strzelców w drużynie narodowej są naprawdę bardzo ale to bardzo przeciętni piłkarze jak Wilmots, Sonck czy Coulemans. Początek w lidze ma rewelacyjny, no ale pamiętać jednak należy, że poziom ligi jest nikczemnie niski w porównaniu z europejskimi wyżynami i jego talent wymaga jednak poważniejszej weryfikacji, no ale z tym też nie ma się co spieszyć, bo popędzając zbytnio sprawę można bardziej jego karierze przeszkodzić jak pomóc. Na razie słaba liga i puchary z doskoku muszą mu wystarczyć, zresztą w tych ostatnich radził sobie znakomicie, co może być dobrym prognostykiem przed meczami reprezentacji, w której bez dwóch zdań już teraz powinien otrzymać pełny etat. Podobnie sprawa ma się zresztą z innymi talentami brylującymi na lokalnym podwórku – przyjdą poważniejsze ligi, poważniejsze wyzwania i okaże się, że są to tylko dobrzy i solidni piłkarze czy jednak coś znacznie więcej, bo jednak dobra gra w swojej lidze czy nawet w pucharach to zupełnie coś innego jak błysk w innej lidze, w innych warunkach (to tak a propos dobrej postawy Standardu w LE, bo już nie raz tak było, że wyniki w Europie były świetne, a później większej kariery z graczy nie robił nikt).

Na dzień dzisiejszy najbardziej obiecująco wyglądają chyba Hazard z Fellainim, chociaż nie wiem czy temu pierwszemu nie zaszkodzi nazywanie go przez Zidana przyszłym crackiem, bo już chłopak zaczął snuć na łamach prasy jakieś rozważania odnośnie swojej przyszłości na zasadzie, w którym z wielkich klubów najlepiej byłoby kontynuować swoją karierę. Czyżby sodówa? Właśnie ci dwaj powinni odgrywać kluczowe role w reprezentacji budowanej przez Advoocata, ale o jakieś większe sukcesy w postaci awansu do ME czy MŚ może być niezwykle ciężko. Powiedziałbym nawet, że nie bardzo jest nawet na co liczyć, bo Niemcy to jednak inny level, a Hiddinkowa Turcja to w teorii również kandydat na znacznie większe postępy w grze oraz idące za tym lepsze wyniki niż dzisiejsza Belgia. Trzecie miejsce w grupie to z kolei ponownie niski koszyk przy następnych eliminacjach, a co za tym idzie kolejne duże problemy z załapaniem się na wyjazd. Obiecująco to wszystko wygląda, w zasadzie dawno już tak to dobrze nie wyglądało jeżeli chodzi o futbol belgijski, ale całkiem możliwe albo nawet najprawdopodobniejsze jest to, że najbliższa duża impreza na jakiej będzie dane Belgów zobaczyć to będą ME w 2016 roku we Francji (mają ofertę dużo lepszą niż Włosi, a po wpadce z Ukrainą UEFA drugi raz takiego błędu nie popełni i nie przyzna Euro w drodze decyzji politycznej Turcji).

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 07 kwie 2010, 15:04

dość powiedzieć, że jednymi z najlepszych strzelców w drużynie narodowej są naprawdę bardzo ale to bardzo przeciętni piłkarze jak Wilmots
Wilmots był bardzo dobrym graczem, a nie przeciętniakiem. O kilka klas lepszy niż wspomniany Sonck, Coulemansa nie kojarzę więc się nie wypowiadam.
A wracając do Marca to długo trzymał klasę i zawsze dawał z siebie wszystko w reprezentacji, Belgowie powinni się cieszyć jeśli taki Hazard będzie grał na takim poziomie jak Wilmots.

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 07 kwie 2010, 19:51

Diamen23 pisze:
dość powiedzieć, że jednymi z najlepszych strzelców w drużynie narodowej są naprawdę bardzo ale to bardzo przeciętni piłkarze jak Wilmots
Wilmots był bardzo dobrym graczem, a nie przeciętniakiem. O kilka klas lepszy niż wspomniany Sonck, Coulemansa nie kojarzę więc się nie wypowiadam.
A wracając do Marca to długo trzymał klasę i zawsze dawał z siebie wszystko w reprezentacji, Belgowie powinni się cieszyć jeśli taki Hazard będzie grał na takim poziomie jak Wilmots.
Zgadzam się z Diamenem i również uważam, że Marc Wilmots był całkiem niezłym i dobrym zawodnikiem (na pewno nie przeciętnym :mrgreen: ).
Nie był to oczywiście jakiś genialny wirtuoz a'la M.Laudrup lecz silny fizycznie, odważny, ofensywny pomocnik z mocnym strzałem z dystansu, bardzo dobrze radzący sobie w powietrzu i umiejący się odnaleźć w polu karnym i zdobyć gola.
Pamiętam choćby MŚ 2002 jak to właśnie Belgia w której grał wtedy główne skrzypce była bardzo blisko wyeliminowania samej Brazyli, która potem została mistrzem świata, a Wilmots strzelił chyba wtedy nawet bramkę którą niesłusznie nieuznano (chyba :mrgreen: )
Do tego wogóle warto dodać, że był razem z Belgią na 4 MŚ pod rząd '90 '94 '98 '02 :shock: + jeszcze ME '00 i zdobyty Puchar UEFA '97...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 06 cze 2011, 12:51

Odkopie troche ten temat. Mam nadzieje,ze modzi nie maja nic przeciwko :)

miguel indurain pisze:tam w belgii patrzylem na mecz z turkami, wszedl niejaki dries mertens, ale chlopak krecil niemilosiernie, w szoku bylem, calkowicie nieznany koles, wchodzi na niebylekogo, i gra niemal bajke. niesamowity gosc.

// to tak apropo witsela i belgii
W koncu sie ze soba zgadzamy miguelu :P

Dries to absolutna gwiazda Utrechtu. Skrzydlowy w starym stylu bazujacy na szybkosci i dynamice z tzw. motorkiem w dupie. W meczu z Turkami zastapil Hazarda od ktorego zagral duzo lepiej moim zdaniem (dwa grozne strzaly,wywalczyl karnego). Naprawde nie rozumiem jakim cudem taki gracz nadal marnuje sie w Utrechcie... Ostatnio slyszalem,ze interesuje sie nim RSC (Mertens jest wychowankiem Fiolkow),ale nie sadze aby powrot do Jupiler League byl dla niego najlepszym rozwiazaniem. Jednego jestem pewien: dla takiego pilkarza warto przychodzic na stadion.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 09 cze 2011, 15:03

Doktorze, myślisz, że Lukaku to piłkarz, który dał by radę w Chelsea? I czy rzeczywiście tak przypomina Drogbę, jak co niektórzy mówią? (budową na pewno, tylko, że chodzi mi o grę :wink: )

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 09 cze 2011, 15:11

Na pewno Romelu jest mnie widowiskowy niz Didier,ale jezeli mialbym juz porownywac mlodego Belga do jakiegos zawodnika to bylby to wlasnie Drogba. Nie jest tylko kolkiem czekajacym az ktos wystawi mu pilke na nos,potrafo odnalezc sie w grze kombinacyjnej,znakomicie gra glowa,potrafi sie przepchnac,ma swietny instynkt. Jego styl daleki jest od fajerwerkow,ale powiedzialbym,ze to drewno najlepszej klasy :) Jak na warunki angielskie napastnik wrecz kompletny.

Negocjujecie juz cos z RSC,czy to na razie zwykle plotki ?

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 09 cze 2011, 15:15

Dzięki :)
Negocjujecie juz cos z RSC,czy to na razie zwykle plotki ?
http://anglia.goal.pl/index.php?dzial=a ... kul=199121

Czy to jest plotka to nie wiem, ale szkoda patrzeć z zazdrością, że MU i LFC bawią się już na rynku a na Stamford Bridge nic się nie dzieje :)

Mam nadzieję, że jak do nas przyjdzie to się trochę pouczy od Didiera (np. siekania bramek z wolnych :D )

Jeszcze bonusowa fotka Lukaku :lol:
Obrazek
Jaki koks :shock:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 paź 2013, 16:58

Kolejny młody talent zapukał do drzwi reprezentacji Belgii. Mający marokańskie korzenie Zakaria Bakkali zadecydował, że będzie występował w drużynie narodowej prowadzonej przez Marca Wilmotsa.
Nastepny. Jeszcze tylko Januzaj...

A propos belgijskich pokolen - mielismy juz 3 "zlote" w ostatnich latach:

I - Mirallas, Dembele, Vermaelen, Vertonghen, Mertens, Kompany, Defour, Fellaini

niewiele pozniej:

II - Witsel, Lukaku, Hazard, Courtois, de Bruyne, Benteke, Chadli, Alderweireld, Lestienne

a juz rosnie nam nastepne:

III - Bakkali, Tielemans, Andreas Pereira, Schrijvers, Praet, Bruno, Lukaku Jr, Musonda Jr, Vandeputte, Dendoncker, Januzaj (?)


Na bogato. I pomyslec, ze jeszcze kilka lat temu lal ich Matusiak, a na stadionie byla garstka miejscowych kibicow. Za to w najblizszy piatek (Chorwacja - Belgia) na Grand Place w Bxl ma zostac wystawiony ogromny telebim, a organizatorzy spodziewaja sie nawet kilkudziesieciu tysiecy kibicow.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 08 paź 2013, 17:20

Co u nich spowodowało taki wzrost perełek? Szkolenie? Zaciąg z Afryki? Nie pojmuję, skąd tak mały kraj nagle dokonał takiego niesamowitego skoku.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 08 paź 2013, 17:21

Takie pokolenie to chyba jedyna zaleta zróżnicowania narodowego. Wiadomo, warunki fizyczne Afrykańczyków czy arabska finezja, wymieszana z europejskim standardem (dobre warunki szkoleniowe itd) dają świetne rezultaty, co już dość dawno temu można było zaobserwować we Francji. Teraz tylko czekam, że Belgowie pokażą co potrafią na dużym turnieju, bo póki co te cudowne pokolenie osiągnęło tyle co ciency Polacy.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19512
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Belgijskie pokolenie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 08 paź 2013, 17:23

IMHO Belgia dobrze poprowadzona może już na najbliższym mundialu zrobić sporą niespodziankę. W każdej formacji mają świetnych zawodników. A jak utrzymają tempo to za kilka lat mogą być potęgą.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”