Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 12 maja 2010, 18:52

A mnie się coś nie zgadza z szeroką kadrą Nigerii. Siedmiu pomocników i dziesięciu napastników?

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 12 maja 2010, 19:08

No Nigeria gra tak specyficznie 424 przecież, tam zwykle nominalni napastnicy na 'bokach' biegają.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 maja 2010, 10:13

mete pisze:Brak powołania dla Garaya, Zanettiego, Cambiasso, Banegi, Gago kosztem piłkarzy z rodzimej ligi uważam za żart. Owszem niektórzy nie prezentują poziomu w reprezentacji takiego jak w klubie(Cambiasso), ale po takim sezonie ligowym powinni dostać szanse wykazania się w czasie przygotowań.
No ale jak już napisałem brak powołania dla tych piłarzy wcale nie jest zaskoczeniem z wyjątkiem Gago. Pierwszy skład Maradona podał już miesiąc temu. Na Zanettiego i Cambiasso nie stawiał nigdy oprócz jakichś nic nie znaczących epizodów. Garay był tylko przez chwilę rozważany, bardziej szkoda Gabiego Milito. Także mete, troche się z choinki urwałeś ;) Co do Cambiasso to chyba z Babelem już nie raz dyskutowaliśmy na jego temat. Cuchu może grać w Interze kosmos ale od czasu odejścia Pekermana w reprezentacji gra dużo słabiej niż w klubie. Powód dla którego Maradona na niego nie stawiał jest niewiadomy. Po prostu wymyślił sobie, że reaktywuje Verona i tyle. A że Veron formę ma jak 20-latek i gra jak za najlepszych lat i w reprezentacji też ciężko mu coś większego zarzucić to dla Cuchu nie ma miejsca. Chyba, że na ławce ale dla takiego piłkarza ławka w reprezentacji to troche upokarzające. Podobnie to wygląda z Zanettim. W jego sytuacji mogę znaleźć logiczne wytłumaczenie. Zapewne w pewnym momencie Maradona stwierdził, że Zanetti nie dociągnie do MŚ 2010 z taką formą. Z drugiej strony czemu tak samo nie myślał z Veronem? :lol: Na prawą obronę próbował bodajże 8 czy 9 graczy i chyba tylko Otamendi wyglądał porządnie.
Mentor pisze:Chodzi mi o najsilniejszą (Twoim zdaniem) pierwszą jedenastkę, która jednocześnie jest możliwa do wystawienia przez Diego znając jego sympatie i antypatie.
Akurat pierwsz jedenastka zaproponowana przez Diego jest znośna, ale jest jedno wielkie ale. Oczywiscie chodzi o ustawienie Leo. Maradona niedawno mówił, że na mistrzostwa ustawi reprezentację pod Messiego, po czym podał pierwszy w skład w którym Messi dalej jest na środku ataku... :) Wątpie, aby Diego zdecydował się na grę trzema napastnikami z Messim po prawej stronie, bo prawdopodobnie oznaczałoby to ławkę dla Jonasa. A Maradona nie raz powtarzał, że trzon jego drużyny to Messi, Masche i Jonas. Uważam, że z kadry, która została powołana to właśnie powyższa jedenastka, którą napisał Jarzinho jest najmocniejsza. Gdyby Diego miał grać trójką napastników, to wtedy do pomocy wskoczyłby jakiś ogórek jak Bolatti, Mercier czy Sosa. I właśnie tutaj szkoda, że nie ma Gago czy Banegi już nie mówiąc o Lucho Gonzalezie (on miał zerowe szanse na powołanie) bo z takimi graczami można by było spokojnie zastosować 4-3-3 albo któryś z nich byłby przynajmniej porządnym zmiennikiem dla Verona lub Masche. Nie ma się co oszukiwać, ale ławki to Argentyna nie ma zbyt mocnej. Przynajmniej na papierze. Kto wie, czy kiedy Diego da szanse Pastore, Sosie czy nawet Datolo to któryś z nich nie błyśnie talentem.
Mentor pisze:Heinze dla mnie to średniak.
Jasne, że średniak. Ale jedyne alternatywy dla niego to Insua z L'poolu i Clemente. Szkoda, że nie ma Emiliano, ale w sumie Clemente też jest spoko. Poza tym zaletą Rodrigueza jest to, że może grać na lewej jak i na prawej obronie. Dla niego to nie ma większej różnicy. Maradona lubi takich uniwersalnych piłkarzy, dlatego rozumiem, że powołał jego niż właśnie Insuę, który nie dość że ma małe doświadczenie w kadrze to jest przyklejony do jednej pozycji (chyba, że Benitez wystawiał go gdzieś indziej, ale nie wiem o tym).

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 24 maja 2010, 19:46

O 21:30 w Buenos Aires Argentyna zmierzy się towarzysko z Kanadą. Mecz jest rozgrywany w ramach przygotowań do MŚ jak i z okazji 200. rocznicy uzykania niespodległości przez Argentynę.

Diego Maradona na pierwszych treningach w ośrodku Ezeiza w Bs As zaskoczył wszystkich stosując ustawienie 3-4-3. Wszystko wskazuje na to, że i dzisiaj Maradona właśnie tak ustawi zespół, ewentualnie będzie to 4-3-3, bo do końca nie wiadomo jak zostanie ustawiony Jonas. Gra trójką napastników oznacza, że w ataku zobaczymy trio Messi, Tevez, Higuain. Jestem niezwykle ciekawy jak to będzie wyglądało, bo Maradona czegoś takiego jeszcze nie prezentował. Z jednej strony dziwne, że na dwa tygodnie przed mundialem kombinuje aż tak bardzo, ale z drugiej... Może coś mu się odmieniło? Może na lepsze? :) Może Leo wreszcie będzie grał na swojej prawej stronie? Szczerze mówiąc to nie wiem do końca co to z tego będzie. Nie wiem jak będzie grał Jonas. Nie wiadomo czy zagra na obronie czy na prawym skrzydle. Wtedy pozycja Messiego znów będzie zagadką...

Warto pamiętać, że Diego nie może wystawić kilku zawodników. Samuel, Milito i Demichelis odpoczywają po finale LM, a Veron po Copa Libertadores. Być może po ich powrocie Maradona wróci do starego ustawienia.

Aha, zapodam cały skład na mecz, tak jak przewiduje Telam: Sergio Romero; Jonas Gutiérrez, Nicolás Burdisso, Nicolás Otamendi y Gabriel Heinze; Maximiliano Rodríguez, Javier Mascherano y Angel Di María; Lionel Messi, Carlos Tevez y Gonzalo Higuaín

Wkurze się, jeżeli Maradona wystawi to swoje 4-4-2. Jak już zaczął robić szum z nowym ustawieniem, to chcę zobaczyć jak to będzie wyglądać. Szkoda, że mecz jest z Kanadą, a nie z kimś porządniejszym. Niestety na taki termin nie udało się wykminić kogoś lepszego.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 24 maja 2010, 19:51

Corinthians pisze:O 21:30 w Buenos Aires Argentyna zmierzy się towarzysko z Kanadą.
Dodam od siebie, że transmisja w Polsacie Sport. Nie wiem tylko czemu od 21:40.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 25 maja 2010, 20:14

Argentyna zgdonie z oczekiwaniami wygrała 5:0. Niestety nie wystąpił Leo Messi z powodu drobnej kontuzji, której nabawił się kilka dni temu. Maradona wolał dmuchać na zimne i dał szansę gry Javierowi Pastore.

Oczywiście po spotkaniu z takim badziewnym przeciwnikiem trudno wyciągać jakieś głębsze wnioski. Najkorzystniej bez wątpienia zaprezentowali się Tevez i Di Maria. Higuain też fajnie, aczkolwiek zmarnowane trzy setki idą na minus. O defensywie właściwie nic nie da się powiedzieć bo Kanada praktycznie w ogóle nie atakowała, a jeśli już to obrona Argentyny bez kłopotu przerywała akcje, chociaż troszkę się motała. W ofensywie wszyscy aktywni od początku do końca, dużo ruchu, walki, kreatywności - czyli tego, czego dotychczas brakowało. Tevez z Jonasem biegali za trzech, a dla Di Marii tacy Kanadyjczycy to jak kołki. Strach pomyśleć co by było, gdyby po drugiej flance hasał Lionel.

Maradona oczywiście nie byłby sobą, jakby nie wpuścił Martina Palermo. El Titan oddał nawet dwa strzały, które były mega farfoclami. Szanse dostała także reszta maradonowych pasożytów, czyli Mario Bolatii i Ariel Garce. Oczywiście nic nie pokazali, nawet na tle takiej Kanady.

Higuain jak wspomniałem, był nieskuteczny, w dodatku zawstydził go Aguero. Kun zmienił Gonzalo i chwilę później strzelił piękną bramkę. Ale to i tak nic w porównaniu z bramką Di Marii.

Pierwsze dwa gole były dziełem Maxiego. Kosmosu to on nie grał, ale wygląda na to, że na mistrzostwach będzie pierwszym rezerwowym, obok któregoś z napastników.

Kolejny mecz Argentyna rozegra... 12 czerwca z Nigerią.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2010, 20:18 przez Corinthians, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 25 maja 2010, 20:16

już nie będzie sparingów ?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2010, 20:18

Nie. Tak jak napisał Corinthians - najbliższy mecz już na Mundialu :roll:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 25 maja 2010, 20:38

Ale to i tak nic w porównaniu z bramką Di Marii.
Tylko,żeby nie skończył jak Quaresma ;)
http://www.youtube.com/watch?v=YD1vcqlzUhY
http://www.youtube.com/watch?v=fcbQ_6u32fs

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 25 maja 2010, 20:53

Spoko spoko Quaresma LM wygrał :lol:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 07 cze 2010, 21:08

Dzisiaj Argentyńczycy mieli wolne popołudnie po 9 dniach treningu.

Maradona ciągle kombinuje z ustawieniem. Mówiło się, że w meczach z Koreą i Grecją będzie 4-3-3, potem, że jednak 3-4-3. Wczoraj przeczytałem, że być może już na pierwszy mecz z Nigerią Diego zagra trójką z przodu.

Jednak szanse, że Messi zagra na prawej stronie są minimalne. Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, że La Pulga będzie mediapunta, a przed nim Tevez oraz Higuain bądź Milito. Wygląda na to, że Carlitos wygrał walkę z Gonzalo. W dodatku teraz Higuain musi walczyć jeszcze z Milito.

Ja jednak uważam, że w ataku nie ma jako-takiej hierarchii. Oczywiście na 1. miejscu jest Leo i tyle. Sądzę, że w jednym meczu zagra Tevez, w innym Higuain itd. Mimo wszystko wątpię, żeby Diego dostał szansę od 1. minuty w jakimś meczu. Statsy w reprezentacji ma kiepskie - 4 gole w 20 meczach. W dodatku to nie było tak, ze wchodził na końcówki. Diego miał swoje szanse, ale ich nie wykorzystywał. IMO gdyby nie forma z LM, to do RPA pojechałby Lavezzi.

Statystyki Teveza w kadrze są również mizerne, ale to jest oczywiście całkiem inny zawodnik niż Milito. Tevez się cofa, zapierdala, walczy. W ataku jest miejsce dla jednego snajpera i chyba oczywiste jest, że może to być tylko Higuain albo Milito.

Mecz z Najdżerią coraz bliżej a skład Argentyny coraz ciężej przewidzieć. Jeszcze dwa miesiące temu skład był pewny, a teraz nie wiadomo. Sądzę, że na kiepską Nigeryjską obronę wystawienie 3 napadziorów może być trafnym posunięciem. Aczkolwiek prowadzi ich Szwed, więc na pewno ich poustawia.

Z drugiej strony nie przypominam sobie, żeby Szwed prowadził kiedyś afrykańską drużynę, więc nie wiadomo jak układa się ta współpraca :)

Na zgrupowaniu Argentyny ponoć wszystko wporzo. Piłkarze są w dobrych humorach i chwalą Maradonę. Demichelis wczoraj na konferencji bronił jego koncepcji. W sumie to zgrupowanie reprezentacji Argentyny nie różni się od innych reprezentacji. Nie słychać nic o dziwnych metodach treningowych itp. Messi podkreślał, że jest zajebista atmosfera i wszyscy się dogadują i poznają. Jak twierdzi - właśnie tego potrzebował on sam i reszta drużyny.

bytrek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 06 cze 2010, 19:36
Reputacja: 0

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bytrek » 07 cze 2010, 21:33

Moim zdaniem Maradona to jest tylko pod publikę. Tam prawdziwym Managerem jest ktoś zupełnie inny. Trudno powiedzieć kto. lecz powiedzmy sobie szczerze co Boski Diego może wiedzieć o taktyce, przygotowaniach drużyny do turnieju.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 cze 2010, 9:28

Zmagania w pierwszej grupie zakończone dzisiaj 3 mecze, w tym 2 z gr. B

Korea Republic–Greece, Nelson Mandela Bay/Port Elizabeth (Port Elizabeth Stadium), Saturday 12 June, 13.30

W Greków nikt nie wierzy chyba bardziej niż przed Euro 2004. Szczerze mówiąc już jestem znudzony tą reprezentacją Otto Rehhagela, a nazwiska jak Charisteas, Samaras czy Karagounis kompletnie nie robią na mnie wrażenia. Liczę że Koreańczycy z południa zostawią serce na boisku i wygrają ten mecz. To już ich 7 mundial z rzędu :shock:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62980
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 cze 2010, 9:45

A ja liczę na dobry i efektywny futbol Greków. Koreańczycy może mają lepszą technikę, potrafią dużo biegać, ale przy rzutach rożnych i wolnych to podopieczni Króla Otto będą mocno zagubieni, to pewniak. Ja typuję zwycięstwo Grecji. W drugim meczu natomiast liczę na niespodziankę i min. remis, a może nawet zwycięstwo Nigerii. :P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Grupa B - Argentyna, Grecja, Nigeria, Korea P-d

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 12 cze 2010, 11:24

Też chciałbym dobrego wyniku Nigerii, ale jakoś trudno mi w to uwierzyć. Argentyna ma taką siłę uderzeniową w ofensywie, że przeciwstawić można im się tylko dobrą obroną. A z tą u afrykańskich drużyn bywa kiepsko. Oczywiście i tak jest pod tym względem lepiej niż parę lat temu, głównie dzięki pracy europejskich trenerów. Mimo wszystko Nigeryjczycy też mają coś takiego, że pod wpływem meczu ruszą do jakiegoś szaleńczego ataku, zapominając o taktyce. Od taka mentalność, że lubią się cieszyć grą. Dodatkowo Nigeryjczycy na pewno osłabieni są brakiem Mikela, który miał tu pełnić inną rolę niż w Chelsea. Tam odpowiada głównie za odbiór piłki i trzeba przyznać, że sprawdza się w tym świetnie. W reprezentacji miał też jednak kreować grę. Kadrowo Nigeria też już nie wygląda tak samo jak kiedyś. Widać to było na Pucharze Narodów Afryki, gdzie prezentowali się słabiutko. Wiadomo, że mundial to zupełnie inna sprawa, ale jakoś trudno mi uwierzyć w nagłą metamorfozę. No, ale w końcu po to są mistrzostwa, aby zdarzały się takie miłe niespodzianki. Także, do boju Nigerio :wink:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”