Ponury się mówi.jakiś śmieszny żart
Nie, no Afellay to dobry chłopak jest. Przed kontuzją ciągnął grę reprezentacji, a i po kontuzji nie spisywał się najgorzej. Lewa obrona u nich zdecydowanie najgorsza, i faktycznie van Bronckhorst byłby lekarstwem. Już nasz Benisz bardziej ogarnie od tego młodziutkiego. W zasadzie to niezły problem ma van Marvijk, bo co ma teraz niby zrobić jak wszystko leży? Hunter chyba nic tu już nie pomoże.Afellay w ogóle chyba dostał powołanie w styl Matuszczyka








