MŚ 2010 - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 11 cze 2010, 23:30

michal2 pisze:Ebi, co ma wspolnego reprezentacja Hiszpanii sprzed 20 czy dziesieciu lat z obecna? Czyzby wrodzone, zapisane w genach frajerstwo? To masz na mysli?
Otóż już tłumaczę o co mi chodzi. Często na turniejach liczy się szczęście, forma dnia, siła psychiczna. Ten turniej tewa miesiąc. Nie trudno to o przypadki, sensacje itp. w przeciwieństwie do sezonu ligowego. Historia futbolu (nawet ta, którą ja pamiętam osobiście) nauczyła mnie, że niemal zawsze główni faworyci dostawali bęcki np. Brazylia w 2006. Hiszpania nie jest wielce utytułowaną ekipą, ja kojarze ich tylko z blamaży. Wygrali Euro - brawo. Ale już rok temu pojechali jak faworyci na Puchar Konfederacji i przegrali dośc gładko z USA. Nie przegrywają spotkań, mają ileśtam wygranych? Brawo, ale na turniejach bywa, że gwiazdy są zmęczone - hiszpańscy piłkarze grali mnóstwo meczów w tym sezonie, bo ich kluby daleko dochodziły. Poza tym - właśnie to wrodzone frajerstwo i fakt, że Hiszpanie od kiedy tylko interesuje się ftubolem stawiani byli w gronie faworytów a nie wychodzili nawet z grupy - jedyny medal to ten z 2008 roku. Daleki jestem od typowania ich na triumfatorów, gdyż Hiszpanii brakuje klasy, siły psychicznej, wytrzymałośc, stalowych nerwów i boiskowego cwaniactwa. Słyną z pięknej ofensywen piłki, ale na turnieju liczą się te właśnie cechy.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 cze 2010, 23:33

nie jestem rasistą, ale co jak co - murzyn za białym człowiekiem pod absolutnie każdym względem jest parę tysięcy lat.
Rozumiesz ty w ogóle co ty piszesz? :lol:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 11 cze 2010, 23:35

Magnum pisze:
nie jestem rasistą, ale co jak co - murzyn za białym człowiekiem pod absolutnie każdym względem jest parę tysięcy lat.
Rozumiesz ty w ogóle co ty piszesz? :lol:
No przepraszam bardzo, ale co jest złego w stwierdzeniu faktu?

Jeszcze dodam tylko, że Włosi, Niemcy czy Brazylijczy nawet jak wystawią dla mnie reprezentacje sprzątaczek czy konduktorów to i tak będą większymi faworytami aniżeli Hiszpanie. No, chyba że za 20 lat, jak pisałem, piłkarze z półwyspu Iberyjskiego nałupią medali i rozegrają mnóstwo pamiętnych i historych spotkań jak w/w drużyny.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 cze 2010, 23:38

Magnum pisze:Rozumiesz ty w ogóle co ty piszesz? :lol:
Rasizm to dyskryminowanie murzynów, obrażanie, itp. A Ebi po prostu napisał prawdę.

robur
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:58
Reputacja: 0

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: robur » 11 cze 2010, 23:52

murzyn za białym człowiekiem pod absolutnie każdym względem jest parę tysięcy lat
No tak, szczególnie to widać w lekkoatletyce, konkretniej w sprintach...
cloner pisze:Rasizm to dyskryminowanie murzynów
A żółtych i białych już nie można. Chyba w Bytomiu :D

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 cze 2010, 0:00

No Ebi fajnie czyta się twoją wizję, powiem że od jakiegoś czasu kiedy piłka nożna jest otaczającym mnie elementem staram się na to spoglądać z podobnej strony. Podałeś doskonały przykład jarania się Hiszpanami i umieszczeniu ich na pozycji bezwzględnego faworyta do majstra.
Piłka nożna to temat na dłuższą rozkmine. Do sukcesu wymaganych jest wiele czynników, sprawność fizyczna i wydolność, technika, myślenie i przewidywanie u każdego zawodnika. Ułożona taktyka, wiara w zwycięstwo i oparcie na przywódcy do którego ma się zaufanie. Każdy rywal gra jest inny. Można wygrać jeden mecz, drugi, na trzeci nie mieć sił. Można wygrać w świetnym stylu by 3 dni pozniej przegrać z outsiderem. Ogarnąć to wszystko jest niezmiernie trudno i to że nie powstała jeszcze Drużyna perfekcyjna spowodowało że futbol nadal tak rozchwytywanym produktem na rynku.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 cze 2010, 0:00

robur pisze:A żółtych i białych już nie można
No, wiesz o co mi chodziło :P Piszemy o murzynach to o murzynach :lol:
robur pisze:konkretniej w sprintach...
Bo mają lepsze geny. I tyle. Są też najgłupsi :lol:

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 12 cze 2010, 0:05

uwazaj cloner bo Loker cie zje :)

Dla mnie Hiszpanie nie sa zdecydowanymi faworytami a jednym z kilku faworytow. Na pewno obok Brazylii, Niemcow czy Angoli

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 12 cze 2010, 0:15

Skończmy temat o murzynach :lol:

Jak mi się zachce to zapewne w ciągu najbliższych dni napisze o co mi chodzi :wink: Jest jakiś temacik na forum o rasizmie czy coś w tym stylu?

Zapomniałem jeszcze napisać o piłce, a którą wielu narzeka. Co prawda osobiście jej nie kopałem, ale w transmisjach było widać, że jest lekka. W końcu leci 10 % szybciej niż inne futbolówki. A co do mylenia bramkarzy i jej niezbyt przyejmnym locie to naszłą mnie jedna myśl. Otóż chodzi mi o krój i wzór. Na zbliżeniach, w powtórkach było widać niekiedy, że te czarne paski (wiecie o czym mówię) w locie powodują, że można odnieść wrażenie, że to jakieś jajo albo piłka do rugby. Takie małe złudzenie optyczne, które być może myli bramkarzy - do tej pory nie mieliśmy takich "krzywaśnych" malunków na piłkach, były jednolite.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 cze 2010, 0:22

http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... ml#p397604 tutaj jest chyba odpowiedni temacik na dalszą dysputę. Nawet zakończony moim postem ;)

EOT

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 cze 2010, 0:26

Fajny wywód Ebi, ale tak się składa, że większość osób pytanych o faworytów Mundialu wymienia kilka ekip. Hiszpanie są w czołówce bo poza wieloma czynnikami o których wspomniałeś liczą się jeszcze... uwaga uwaga... jeszcze chwila napięcia... liczą się... umiejętności piłkarskie!

Turnieje w porównaniu do rozgrywek ligowych cechują się dużo większą przypadkowością a więc to oczywiste, że rezultat inny niż triumf Hiszpanów nie będzie niespodzianką, ale równie naturalne jest umieszczanie ich w gronie faworytów z racji osiąganych wyników. Proste jak konstrukcja cepa. Nie musi Ci się to podobać, ale trudno tego nie rozumieć.

Znam ludzi, którzy w gronie faworytów upatrują Anglików. Synowie Albionu (tudzież Albinosi & Synowie) mają słabszy zespół od Hiszpanów, grają gorzej od Hiszpanów, ale to nie przeszkadza upatrywać ich w gronie faworytów. Akceptuję to choćby dlatego, że to jest turniej. Sam wspominasz o takich czynnikach jak szczęście czy dyspozycja dnia. Niemcy czy Włosi dysponują w tych kategoriach jakąś stałą przewagą nad Hiszpanami czy jak?

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 12 cze 2010, 1:04

Mentor - już się dookreślam.

Oczywiście nie zabieram Hiszpanom szans i nie mam nic przeciwko ich sukcesowi na tym turnieju, ale dziwi mnie nieco "zakochanie" w Hiszpanii - poza zwykłymi kibicami także świat sportu ich okropnie lansuje. A właśnie Hiszpanie w całej swej historii słynęli z porażek i klap. W 2006 roku biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie nazwiska (pomijając formę itp.) na nalepsze ekipy uważałem Anglię i Brazylię - nie uważałem jednak ich za murowanych faworytów. Po prostu nie lubię kiedy tak bezwzględnie Hiszpanów stawia się w takiej właśnie roli zapominając o ich "sukcesach" w historii występów na MŚ.

Wspominam o czynnikach jak dyspozycja dnia i szczęście. I paradoksalnie chyba (nie wiem jak to racjonalnie wytłumaczyć - odpornośc psychiczna? mentalność?) Włosi i Niemcy biją właśnie Hiszpanów na głowę. Na poważnie futbol oglądam od 98 roku (tzn turnieje międzynarodowe) i popatrzmy na mecze omawianej tu Hiszpanii:

98 rok - najpierw blamaż w meczu z Nigerią po szmacianej bramce, ogromny stres, remis z Paragwajem i dopiero w ostatnim meczu potrafili zagrać na miarę możliwości. Odpadli w grupie. Słabi psychicznie, trema ich zżarła w dwóch pierwszych spotkaniach.

2000 rok - stres i porażka z Norwegią, dramatyczny mecz z Jugosławią, ufff.... udało się. Awans z grupy. Ćwerćfiał z Francją i karygodnie zmarnowany karny przez Raula - człowiek, który wygrrywał w tym czasie LM z Realem. Znowu zawiedli w decydujących momentach.

2002 rok - łatwiutki awans z grupy, ale już z Irlandią, kiedy gra się o awans w fazie pucharowej wygrana po karnych. Mecz z Koreą pownnienem przemilczeć - tam ich skrzywdzono, ale kogo na tym turnieju nie skrzywdzono?

2004 rok - wygrana z Rosją, która totalnie zawiodła, a następnie w dwóc szalenie ważnych meczach (stres itp.) jeden gol, jeden punkt i odpadnięcie w grupie. Zero charyzmy, zero jakiegoś zrywu czy szcześcią.

2006 rok - łatwiutki awans z grupy i bolesna i zasłużona porażka ze słabiutką w fazie grupowej Francją. 1-3 w plecy, drżenie nóg, brak czynników umożliwiających sukces w fazie pucharowej.

2008 rok - złoto po ładnej grze. Pierwszy złoty medal na imprezie mistrzowskiej od 44 lat. Wow.

Nie wymieniam poprzednich turniejów, ale Euro 96, Mundial 94 i dalej wstecz wyglądają podobnie w ich wykonaniu.

Nie wiem jak to jest, ale chyba właśnie Niemcy czy Włochy mają jakąś stałą przewagę nad rywalami - jak to się dzieje? nie wiem :wink:

Szanuję stawianie Hiszpanów w roli faworyta, ale irytujące jest dla mnie to, że tak łątwo zapomniano o słynnym "gramy jak nigdy, przegrywamy jak zawsze", ich porażkach, tym że notorycznie zawodzą. Jedna jaskółka wiosny nie czyni (czyt. złoto na Euro 2008). Na uznanie trzeba popracować latami.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 cze 2010, 1:19

Ja doskonale rozumiem co masz na myśli bo historia nie stoi po ich stronie, ale musisz zrozumieć, że skoro w gronie faworytów umieszcza się słabszych piłkarsko Włochów tak można umieszczać Hiszpanów pomimo tego co napisałeś. Nie jest dziwne również to, że bardziej lansowana jest Hiszpania niż chociażby Niemcy. Wszak przy ocenie mimo wszystko rozsądniej jest kierować się elementami czysto sportowymi aniżeli resztą kwestii. Choćby dlatego, że taka zmienna jak szczęście jest tyleż ważna co niezmierzalna.

Jeśli chodzi o 'zakochanie' w Hiszpanii to oczywiście o gustach się nie dyskutuje bla bla bla, ale Hiszpanie grają po prostu ładną piłkę, którą bardzo wielu kibicom się podoba.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 12 cze 2010, 1:32

Nie dziwię się, że stawia się ich w roli faworytów, ale to że zapomina się o ich poprzednich wyczynach. Nikt w mediach nawet nie raczy wspomnieć z czego najlepiej słyną Hiszpanie. I to jest irytujące. Lans, lansem, ale zdrowy rozsądek też swoje znaczy

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: MŚ 2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 cze 2010, 1:43

To samo można powiedzieć o Anglikach. Zdobyli Mistrzostwo Świata gdzieś w okolicach wczesnego mezozoiku a w gronie faworytów są praktycznie zawsze. Na ostatnich Mundialach nie notowali lepszych wyników od Hiszpanów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”