GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 cze 2010, 21:25

cloner pisze:Wszędzie słońce i duszno, teraz leje i wiecznie.
Zdanie Ci się urwało. Miało być "i wiecznie symulują" prawda?

O czym mowa w ogóle? Pogoda jak pogoda. Na pewno nie gra im się trudniej niż Holendrom w południe.

Tego pierwszego starcia nie widziałem bo załączyłem tuner kilka chwil po pierwszym gwizdku.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 14 cze 2010, 21:26

Niech wchodza Di Natale i Pazzo ,bo to sie zle dla Wlochow skonczy...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 14 cze 2010, 21:27

Di Natale jak najbardziej, ale Pazzini? Gilardino gra słabo też dlatego, że po prostu nie ma podań dobrych, z tyłu trójka środkowych pomocników daje potwornie ciała.
Ja rozumiem, że Pazzini to po prostu inna klasa niż Gila, ale tu bez podań i atak sprzed czterech lat nic nie zdziałał.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 14 cze 2010, 21:28

Wilmore pisze:Gilardino gra słabo
bo tak gra od poczatku roku...

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 cze 2010, 21:29

Mentor pisze:Zdanie Ci się urwało. Miało być "i wiecznie symulują" prawda?
:oops: ale gafa :oops:
Miało być wietrznie :lol:


A tej sytuacji z faulem nikt nie widział?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 cze 2010, 21:30

Nudny strasznie ten mecz, dobrze, że Paragwajczycy strzelili, bo teraz przynajmniej Włosi będą musieli coś robić. Z drugiej strony Paragwaj może postawić autobus i i tak będzie dupa :lol: Po strzale na bramkę i po 3 strzałach obok (tudzież wzwyż :lol: ) naprawde kiepsko. Za młody byłem 4 lata temu żeby się dobrze na piłce znać (dalej się nie znam no ale wiadomo o co chodzi) ale serio te MŚ jakoś kiepsko teraz wyglądają.. :/

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 14 cze 2010, 21:32

Nie no, linia ofensywna Włochów to żenada. Pepe, Iaquinta i Gilardino, ani jeden nie potrafi odważnie pociągnąć do przodu, minąć gracza czy dwóch, nie tworzą żadnej przewagi na boisku, patrząc że na ławce czeka na przykład taki Di Natale to aż serce się kraja (Nie wspominjąc o tych co we Włoszech zostali). Włosi grają poprawnie, ale na razie brakuje im ikry i jaj w napadzie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 cze 2010, 21:33

Jeśli to jest jeden z lepszych spotkań Włochów to dobra wiadomość dla innych, dla mnie Włosi niewiele pokazali w pierwszej połowie, ani ataki skrzydłami, ani środkiem im za bardzo nie wychodziły. Ofensywa ogólnie leży i kwiczy.
Paragwaj oczywiście nie pokazał się z lepszej strony, ale to Italia jest faworytem i obrońcą tytułu więc zdecydowanie więcej się po nich spodziewałem. Mam nadzieję, że dzisiaj przegrają, bo zamiast grać udają i dyskutują z arbitrem.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 cze 2010, 21:39

Sedziowanie Meksykanca to zart. Trzy wejscia wyprostowana noga, 2x w piszczel, raz w okolicach kolana a on nawet nie podyktowal wolnego, o kartkach juz nie wspominajac.
Valdez kazdy kontakt z rywalem kladzie sie, a arbiter daje sie nabierac. Nie jestem tez przekonany, ze faul po ktorym padla bramka faktycznie byl.

Komentatorzy raz kolejny zenujacy.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 cze 2010, 21:40

Rozumiem, ze w Juventusie sukcesem jest jak jakikolwiek pilkarz biega, ale Pepe nic nie prezentuje dzis na boisku.

Pepe biegacz, Iaquinta nie na swojej pozycji, Gila bez podan nie zyje. Srodek pola pasywny, choc optymalnie zestawiony, przy golu blad Cannavaro czyli sezon Serie A w pigułce. Trzeba oddac, ze z lupa i tak trudno mozna bylo zobaczyc jak Chiellini faulował Paragwajczyka przy wolnym. Sytuacja identyczna jak 4 lata temu po nurku Francuza i golu po naciaganym wolnym odpadli Hiszpanie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 cze 2010, 21:43

Babel pisze:Sytuacja identyczna jak 4 lata temu po nurku Francuza i go po naciaganym wolnym odpadli Hiszpanie.
Wtedy Henry nurkował a Puyol rzekomo faulował. Pamiętam to jak dziś.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 14 cze 2010, 21:59

Wejście Camoranesiego przy obecności na ławce Quagliarelli to kolejny kamyczek do ogródka Lippiego.
Dobrze, że w Juventusie nie ma lewoskrzydłowego, bo Di Natale też nie powąchałby boiska. Dziwne, że przy takim forowaniu Juventinich nie ma w kadrze Grosso. :lol:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 14 cze 2010, 22:13

Co za zjeb z tego Iwanskiego. Ja rozumiem, ze mozna nie lubic Wlochow, ale ten pan lamie wszelkie normy przyzwoitosci.

Chcieliscie Di Natale, a tak zenujaco jak Canna i on przez te 20 minut nie zagral nikt z Wlochow. Arbiter fatalnie. Kazda decyzja dla Paragwaju.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 cze 2010, 22:22

No i skończyło się zgodnie z przewidywaniami.

Rozczarował mnie Paragwaj. Nie dość, że w ofensywie zagrali totalne dno to jeszcze grali bardzo ostro a momentami wręcz brutalnie. Włosi też jak zwykle mają swoje za uszami, ale to oni raczej byli dzisiaj bardziej poszkodowania. Arbiter nie prowadził tego meczu najlepiej.

Co z Buffonem?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 14 cze 2010, 22:24

Wilmore pisze:Wejście Camoranesiego przy obecności na ławce Quagliarelli to kolejny kamyczek do ogródka Lippiego.
Dobrze, że w Juventusie nie ma lewoskrzydłowego, bo Di Natale też nie powąchałby boiska. Dziwne, że przy takim forowaniu Juventinich nie ma w kadrze Grosso. :lol:
Kwestia czy Quagliarella może grać na skrzydle, bo Włosi przeszli na 4-4-2. Co nie zmienia faktu, że lepiej było wpuścić kogoś na lewe skrzydło a Pepe zostawić na prawym, bo na lewej miał zdecydowanie więcej strat niż w pierwszej połowie.

Chiellini to miał dzisiaj pecha z tym odgwizdywaniem jego "fauli". Minimum 2 razy czysto zagarnął piłkę a sędzia sobie ubzdurał wolne.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”