Podobna filozofia do Conte. Szkoda, że Marchisio nie strzelił tej setki, bo to byłoby ukoronowanie jego spotkania. Każdy mówi, że niewidoczny, ale biega po boisku jak pies i przebiegł najwięcej wśród Włochów, ciągle na pełnym gazie. Fantastycznie rozwinął się Claudio. Bardzo fajnie wygląda ta 4 w pomocy.Mirek15 pisze:
Podoba mi się ta piłka. Włosi od razu w 3 podbiegają do tego gościa co ma piłkę i żyć mu nie dają. Przypomnijmy, że w turnieju grają za darmo.
Boję się o Giorgio. Widac, że nie jest w pełni zdrów i te kontuzje mają odzwierciedlenie w jego szybkości. Kiedyś pisałem w temacie Juventusu, że zawsze drżę o niego w pierwszych 3 tygodniach od powrotu po kontuzji, bo jego gra opiera się na wyprzedzeniu a wracając po urazie nie ma tej dynamiki i to widac, kiedy on chce skasowac rywala i w pełni kondycji fizycznej by to zrobił, ale po powrocie brakuje tego ułamka sekundy i rywal jest od niego szybszy. To samo działo się z Niemcami i to samo może dziac się z Hiszpanią. Jeżeli Chiellini ma zagrac na lewej obronie z Hiszpanią, to na miejscu trenera Hiszpanów wpuściłbym na tę stronę Navasa, który może zrobic z niego wiatrak. Mam nadzieję, że Prandelli będzie miec to na uwadze przy ustalaniu taktyki.








