Ciekawa historia. A pomyśleć, że w 1996 r. tenże Kahn w barwach Bayernu grał przeciwko Bordeaux w dwumeczu finałowym o Puchar UEFA. Wtedy jeszcze w Girondins grali m.in. Zidane, Dugarry i Lizarazu…miałem przyjemność obejrzeć oba mecze
A z Nottingham graliśmy wtedy w 1/4 finału









