GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 cze 2010, 22:24

Co z Buffonem?
komentator mówił, że hamstring. (ścięgno podkolanowe? :P nie znam sie na polskiej terminologii :( )

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 cze 2010, 22:25

arek_ahig pisze:Kazda decyzja dla Paragwaju
Ano niestety, trudno się z tym nie zgodzić. Moim zdaniem najgorsze sędziowanie jak do tej pory. Nawet źle oceniał sytuacje z wyrzutem z autów. O faulach Paragwajczyków nawet nie wspominam.

Włosi zagrali niezłe spotkanie, myślałem że będzie gorzej, bo tak wszyscy mówili, że ten Paragwaj to nowe gwiazdy, a tu psikus. Oddali może z 3 strzały i to byłoby na tyle.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 14 cze 2010, 22:27

Co nie zmienia faktu, że lepiej było wpuścić kogoś na lewe skrzydło a Pepe zostawić na prawym, bo na lewej miał zdecydowanie więcej strat niż w pierwszej połowie.
Wiem, że niektórzy piłkarze zdecydowanie grają lepiej w kadrze, niż w klubie, ale Quagliarella miał bardzo dobry sezon, dużo lepie się od Pepe prezentował i w takim ataku Włoch w końcówce byłby lepszy moim zdaniem. Pepe mnie nie przekonał przez cały mecz niczym.
Ale jeśli wprowadza się Camoranesiego, bo jest z Juventusu, to ja dziękuję za taką kadrę. Lippi się pogubił strasznie i ta kadra po prostu nie może nic wielkiego osiągnąć, skoro trener popełnia tak potworne błędy.

Montolivo pokazał, że do Pirlo nawet bez formy to mu ciągle niesłychanie daleko.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 14 cze 2010, 22:27

Dla mnie najlepszy na boisku byl Pepe. Jezeli w wyjsciowej 11 Paragwaju nadal bedzie gral Valdez zamiast Cardozo lub Santa Cruza to nawet Nowa Zelandia moze sie z nimi pokusic o bezbramkowy remis :mrgreen: To samo zreszta tyczy sie Iaquinty po stronie wloskiej.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 cze 2010, 22:30

Buffon kontuzjowany, De Rossi niezawodny, Camoranesi bez formy i nie potrafiacy nic innego tylko faulowac czyli cd sezonu Serie A w pigulce...

Bramka po fatalnym bledzie Villara, innych zagrozen Wlosi nie stworzyli. Najlepsi De Rossi i Montiolivo, choc Ricardo głownie w drugiej polowie. Inni kaszana lub srednio. Mecze ze Słowacja i Nowa Zelandia urastaja do rangi problemu. Zmiana na Camora to zart, podobnie jak tak długie trzymanie Gilardino i wpuszczenie Di Natale do srodka napadu.

Sedzia był fatalny. Paragwajczycy grali niesamowicie ostro i mieli na to nieme przyzwolenie. Chiellini kilkukrotnie czysto wygrał pojedynek to gwizdal faul z dupy. Wlosi nie grali dobrze, ale sedzia nie musiał im przeszkadzac.

Montolivo popychany w polu karnym przewrocil sie i nawet nic nie probował symulowac, a Iwanski próbował blyszczec swoim bardzo specyficznym humorem, ze jak na Włocha probował cos ugrac. [k****], skad takich tępoli sie bierze. Czy on naprawde mysli, ze to jest zabawne?

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 14 cze 2010, 22:30

cloner pisze:O faulach Paragwajczyków nawet nie wspominam.
A szczególnie tego Camoranesiego z Paragwaju, nie?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 14 cze 2010, 22:31

Z tym najlepszym zawodnikiem to bym nie szalał. Nie było gracza, który wyraźnie odstawałby od reszty w tym spotkaniu (aczkolwiek podobał mi się De Rossi) bo i poziom był przeciętny. Ale biorąc pod uwagę sparingi Włochów i to, że rozkręcają się w trakcie turnieju, to nie jest źle.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 cze 2010, 22:32

W meczu podobało mi się tylko nastawienie obu zespołów. Dużo determinacji, woli walki, chęć zwycięstwa. Brakowało mi tego w dotychczasowych meczach.
Sam wynik sprawiedliwy, bo Włosi podobnie jak Paragwaj nie mieli za wiele okazji bramkowych. Zawiodłem się na Paragwaju, od którego w ofensywie wiele sobie oczekiwałem, tymczasem Chiellini nie musiał robić prawie nic, a Canna był widoczny tylko dlatego, że robił dużo błędów. W ataku koszmarnie. Jedynie Pepe w miarę pozytywnie, bo przynajmniej pokazał to czego należało od niego oczekiwać, czyli dużo pracy i pokazywania się do gry. Iaquinta oraz w Gila koszmarni. Włosi nie mają czym straszyć w ataku, skoro atak wygląda tak jak wygląda, a w pomocy nie ma typowego ofensywnego pomocnika.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 cze 2010, 22:35

http://www.youtube.com/watch?v=TEISS7k7TB0
Camoranesi to czlowiek który zostawia glowe w szatni i nie panuje nad emocjami niezaleznie z kim i gdzie gra. Paragwajczycy za to trzy razy wchodzili podeszwa buta w piszczele Włochów i sedzia dopiero w drugiej polowie zastosował taka taryfe jak dla Mauro, czyli zolta kartka za podobny faul.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 cze 2010, 22:38

Corinthians pisze:A szczególnie tego Camoranesiego z Paragwaju, nie?
No niestety, jest w składzie jeden słabiutki zawodnik, wszystko dlatego że pochodzi z Argentyny :lol:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 14 cze 2010, 22:42

Włosi z początku mi się podobali, miejscami też ale za dużo chaosu. Zabrakło DOBREGO Pirlo, myślę że 2 mecze na ławce mogą na niego świetnie podziałać i zagra dobre zawody. Pepe dziś był najlepszy. Camonaresi :lol: 85% kontaktów z piłka kończyło się stratą, dramat.
Komentatorzy i studio w TVP tragiczne !!

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 cze 2010, 22:43

Wlosi zgodnie z oczekiwaniami bez szalu. Brakowalo blysku brakowalo przyspieszenia. Brakowalo Pirlo niezaleznie w jakiej jest formie.
Zmenelony De Rossi na spolke z bramkarzem Paragwaju uratowal Italii punkt. Teraz dwaj teoretycznie slabsi rywale o awans nie ma obaw ale pojawia sie pytanie co dalej? Wlosi to druzyna turniejowa rozkreca sie z czasem ale braki widac az nadto wyraznie i sa nie do nadrobienia.

Wkurzali mnie komentatorzy. Chyba z 5 razy podkreslali jak to Wlosi nie symuluja jak to szczypia rywali usmiechajac sie do nich i powtarzali stereotypy szukajac w kazdym zagraniu reprezentantow Italii jakiegos drugiego dna jakiejs nieczystej sztuczki. Wstyd.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 14 cze 2010, 22:46

Słabo, nie było wprawdzie tragedii ale było słabo. Cannavaro zawalił bramkę, rozumiem że z górki, rozumiem że 37 lat, ale sądzę że każdy inny zawodnik Italii będąc w tej sytuacji na jego miejscu zażegnałby niebezpieczeństwo, czyli... po prostu wyskoczył do piłki. :roll: Wkurwił mnie jak nie wiem Camoranesi, poza idiotycznymi faulami nic do gry nie wniósł. Marchisio niepewnie, głupie straty które mogły się źle skończyć. Na plus zaliczę grę Pepe, który dużo walczył, rozciągał grę i absorbował uwagę obrońców. Asysta przy golu zaliczona.
Chciałbym napisać o tym meczu coś więcej, ale nie bardzo się da. Paragwajczycy zagrali z zębem, zasłużyli na punkt który może być dla nich bezcenny w walce o wyjście z grupy. Włosi mizernie, ale z grupy wyjdziemy, bo najcięższy mecz mamy za sobą i powinno być już tylko lepiej. :P

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 14 cze 2010, 22:47

Gattuso rozgrzewajacy sie przy wyniku 0-1 to widok bezcenny. Autentycznie zaluje, ze Marcello nie zdecydowal sie na ta wiekopomna zmiane, uczynilby ten mecz bardziej pamietnym.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 cze 2010, 22:51

Maciek (interista) pisze:Gattuso rozgrzewajacy sie przy wyniku 0-1 to widok bezcenny. Autentycznie zaluje, ze Marcello nie zdecydowal sie na ta wiekopomna zmiane, uczynilby ten mecz bardziej pamietnym.
Inni rezerwowi też się rozgrzewali, więc nie rozumiem w czym problem. Co Lippi miał Gattuso zakazać rozgrzewki, żebyście się lepiej poczuli ? :>

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”