Też jestem tego zdania. Oczywiście, można stwierdzić, że powieje świeżością, bo wpadnie dużo nowych ekip, ale czy też przy okazji nie powieje przeciętnością? Powiększenie EURO do 16 ekip to byłą dobra decyzja, ale tu już trzeba było powiedzieć stop. 24 drużyny na 53 łącznie startujące - prawie co druga się dostaje, więc co się dzieje z elitarnością, jaką jednak powinny mieć Mistrzostwa Europy? Trochę to pachnie Ligą Mistrzów - faza grupowa może być mniej ekscytująca niż do tej pory.EnJoy pisze:Ja chyba wolałem jednak EURO w 16 drużyn






