Tottenham - Fiorentina 3:2
Może zacznę od tego,że do tego dwumeczu podeszłem jak do każdego innego spotkania...
Pierwszy mecz tradycyjnie w deszczu...W pierwszym meczu mogło i powinno być wyżej..Owszem przeciwnik stwarzał sobie sytuację,ale ogólnie to ja miałem mecz pod kontrolą,oddałem więcej strzałów i wynik powinnien być lepszy...Widząc jak przeciwnik miał problemy ze przyzwaczajeniem się dalej do sterowania,niestety zmieniłem moje podejście do drugiego meczu i...o mało go nie przegrałem 2 bramki strzelonych po rożnych
Niby 6 pkt,chyba przybliżające do końcowego triumfu,ale szczerze jestem rozczarowany,bo myhalek_acm to kawał dobrego gracza i pozostanie tylko jedna wielka zagadka co by było gdyby nie zmieniał tych ustawień sterowania- niby nie zmienia się reguł w trakcie gry,ale w regulaminie nic o tym nie ma,więc nie mogę go winić,że postąpił tak,a nie inaczej
Cóż mimo wszystko dziękuje za wspólne granie





