Swoja droga - juz to pisalem, ale panowie - naprawde kawal dobrej roboty
A co do Meza to sie rozczarowalem, bo mialem nadzieje, ze zalatwicie tez Donia. No ale rozumiem, ze mogl sie czasem nie zmiescic na scenie, bo na bank przyszedlby ze swoja przestrzenia
Aha i korzystajac z okazji - Witam Zaze wsrod zywych








