Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 312

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 sie 2007, 13:52

ddworakk pisze:Kibicuje Arsenalowi 12 lat
wcześnie zacząłeś ;)

ale ja nie o tym.


Wypożyczyliśmy kolejnego gracza. Im dłużej o tym myśle tym badziej mnie to cieszy. Do Birmingham poszedł [do stycznie 2008] Johan Djourou.
Choć Birmingham to może nie najlpeszy kierunek [Muamba i Larsson już nei wrócili], ale Djourou jest na tyle dobrym graczem, ze powinien do nas w tym styczniu wrócić :D Na pewno sam piłkarz się cieszy - będzie grał regularnie w Premiership. Juniorem już nie jest, wiec grać musi. A my mamy póki co kim grać na stoperze - Gallas, Kolo, Senderos. W razie czego zawsze jest ktoś w rezerwach, kto może na mecz, czy 2 wskoczyć do składu. Kto wie - być moze Sagna w ostatecznosci bedzie próbowany na środku defensywy.
W sparingach Alex Song 2 razy wystąpił na stoperze - zrobił na mnie dośc dobre wrażenie. Wiec półroczna strata Djourou nie powinna być zbyt odczuwalna. No i jest jeszcze Gilbert, który wrócił z Cardiff City. Nie wiem, czy on też gdzies pójdzie na wypożyczenie. Bo ani na środku, ani na prawej [zdaje się, ze tam najlepiej sie czuje] nie ma na ten moment miejsca dla niego.
Oby tylko wrócił :pray:

Awatar użytkownika
maniekk
Skład C
Skład C
Posty: 40
Rejestracja: 27 kwie 2007, 13:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maniekk » 10 sie 2007, 13:54

Ehh..w ostatnim sezonie Flamini gral duzo :) Ale tylko z racji braku laku..Tomasa Freda Diaby`ego czy Denilsona ktory dopiero po nowym roku zaczał stawiac pierwsze kroki w Premiership. No ale gdy juz bylo panowie powrócili to Flaminiego nawet na ławce nie bylo. Az żal normalnie zeby sie marnował, więc myślalem ze jego odejście w lecie będzie czyms normalnym. No ale jak sie okazało Flamini postanowił zostać w Londynie. Jego wybór. Na pomoc niech za bardzo nie liczy.. No i na bokach obrony zbytniego luzu nie ma.
A co do obrony to Johan wylądował w Birmingham - wypożyczenie do stycznia 2008. Eh wg mnie to moze nawet wyjśc na dobre. Oczywiście nie zakładam ze po meczu z Fulham połowa pilkarzy wyladuje na Hospitalizacji :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 sie 2007, 18:07

fieldy pisze:Wiec półroczna strata Djourou nie powinna być zbyt odczuwalna.
Zwłaszcza, że jest to początek sezonu i wszyscy nasi defensorzy są zdrowi. :D Ważne aby wypożyczenie się nie przedłużyło, bo akurat w styczniu na parę tygodni stracimy 2 obrońców i jednego napastnika [PNA].

Kto za Gilberto na Fulham? Jestem pewien, że Boss postawi na Flaminiego. Wolałbym Diaby czy Denilsona, ale ten pierwszy jakoś mało grał w sezonie przygotowawczym. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie, a sprawdzać mi się teraz nie chce. :? Denilson?chciałbym, ale za Flaminim przemawia większe doświadczenie. :wink:
ddworakk pisze:Kibicuje Arsenalowi 12 lat a nie od niedawna!
:lol2:
To ja jestem lepszy. Kibicuje Arsenalowi już 20 lat, a mam 17... :?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 12 sie 2007, 14:24


Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 12 sie 2007, 14:36

Na żywo wyglądało to jeszcze gorzej. Szkoda, tym bardziej, że Arsenal naprawdę nie gra tak źle. Rosicky próbuje udźwignąć ciężar odpowiedzialności i wszystkie akcje przechodzą przez niego. Czech cały czas próbuje strzałów z dystansu, ale nie bardzo mu to wychodzi. Brakuje takiego pomocnika, który pociagnął by gre do przodu.

Edyta

Fulham ma okazje jakieś? :shock: Chyba oglądamy inny mecz

Edyta2

No w końcu wykorzystali tą przewagę :twisted:
Ostatnio zmieniony 12 sie 2007, 14:42 przez Lisek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 sie 2007, 14:38

Fabianski coraz blizej pierwszego skladu, po asyscie Jensa :p

Swietny mecz. Duzo okazji z obu stron, jednak z przewaga Arsnealu. Ale skutecznosc [']. Zeszly sezon pwraca widac. Baramkarz Fulham powala, mecz zycia chyba rozgrywa :)

10 minut do konca, bedzie ciekawie...

edit: no i jest. 1:1 po bramce Robina z karego. Czy nalezal sie karny? Ciezko powiedziec. Jeden sedzia by dal drugi nie. Emocje widac siegaja zenitu, prawie sie zawodnicy o pilke pobili :shock:

No i Arsneal wygrywa 2:1 w samej koncowce. Swietne podanie Fabregasa. Dobrze sie stalo, bo nie wiadomo czy Arsene wytrzymalby nerwowo :o Gratulacje by wygrana zasluzona. Szkoda tylko bramkarza Fulham. Swietny mecz rozegral, szkoda, ze koledzy z defensywy nie.
lisek_chz pisze:
Fulham ma okazje jakieś? :shock: Chyba oglądamy inny mecz
Pewnie, ze mialo. I to kilka naprawde dobrych. Nie tyle ile Arsneal, ale mialo.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 sie 2007, 14:53

mistyk pisze:Zeszly sezon pwraca widac
zgadza się - błedy Jensa, skuteczność, przegrywanie na własnym obiekcie, by w końcówce wygrać :D
byle pozycja z poprzedniego sezonu nie wróciła.
O meczu bede mógł powiedziec wiecej jak cały obejrze - widziałem od 70 minuty dopiero.

karny IMO słuszny.

Wenger ładnie polke tańczy przy linii bocznej :D

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sie 2007, 14:55

Buziaczki dla Arsenalu:*

Za walke do konca i nie polozenie mojego kuponu.1.3 kurs a takie emocje :P

Idziecie na mistrza chlopaki :]

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 12 sie 2007, 14:57

Jedno pytanie: czy Arsenal ten wariant z utrata bramki w pierwszej polowie, a nastepnie odrabianiem strat w drugiej az do rezultatu 2-1 cwiczy na treningach? :lol2: Bo tak to troche wyglada. W poprzednim sezonie tez bylo sporo takich meczow.

Nie mam pojecia jak to z tym jest : ) Niemniej ciesze sie z dzisiejszej wygranej of kors.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 sie 2007, 14:59

Jeszcze kilka takich spotkań i jak spojrzę w lustro to sam siebie nie poznam :o

To co zrobił Jens na początku to kompromitacja, ale coż kademu bramkarzowi się może zdarzyć (szkoda, że na starcie sezonu). Arsenal cisnął praktycznie cały czas i jak zawsze brakowało wykończenia. Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy do mecz z West Ham z ubiegłego sezonu ... czyli bicie głową w mur. Karny za faul na Hlebie miał być, ale sędzia jakoś to przeoczył, chociaż stał pięć metrów dalej :roll:

Ostateczenie niesamowity finisz (rajd Kolo i zimna krew Robina, oraz Hleba :brawo: ). Zwycięzców nie będziemy dzisiaj już sądzić :D


mogę powiedzieć ..... uffffffffffffffffffffffffffffff 8)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 sie 2007, 15:02

No troche sie Kanonierzy poidenerwowali, nadal trwa koncert braku skutecznosci... SPokojnie Hleb dzisiaj mogl zakonczyc spotkanie z 3 golami, ale dobrze, że jest ten 1. :P Rosicky także niezle strzelał z dystansu, choć mial i świtna sytuacje sam na sam z bramkarzem Fulhami. Robin maił dwa wolne, ktore mogł(powinien) zamiecnić na bramki. A i jeszcze brak karnego chyba w 11 minucie.
Fulham tak naprawde miało dwie sytuacje w drugiej połowie, bo bramke zawdzieczaja Jensowi. Na koniec świetne podanie Cesca.
Mi osobiscie podobała sie wspołpraca Sagny z Eboue i Theo, prawe skrzydło wygladało dobrze, lewe praktycznie nie istniało, Rosicky schodził nonstop do środka, a Clichy moze ze dwa razy popedził wzdłuż lini bocznej. Wreszcie hleb na środku wygladał dobrze i tylko brak skutecznosci u niego był dzisiaj na minus.
A ogólnie co na boisku robił Flamini. :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 sie 2007, 15:27

Jarzinho pisze:SPokojnie Hleb dzisiaj mogl zakonczyc spotkanie z 3 golami, ale dobrze, że jest ten 1.
w minionym sezonie chyba ze 2 w sumie strzelił, teraz zapowiada ok 10. Jak już w pierwszym na 3 okazje jedną wykorzystał, to myśle, ze jest na dobrej drodze do swego celu.
Jarzinho pisze:Robin maił dwa wolne, ktore mogł(powinien) zamiecnić na bramki. A i jeszcze brak karnego chyba w 11 minucie.
Przypomnę, ze Robin od 21 stycznia nie miał kontaktu z gra na wysokim poziomie. Same treningi mu pewnie nie wystarczają i myśle, ze troche czasu [3, 4 kolejki] zanim znów zaskoczy. A póxniej to już bedzie z górki.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Jedno pytanie: czy Arsenal ten wariant z utrata bramki w pierwszej polowie, a nastepnie odrabianiem strat w drugiej az do rezultatu 2-1 cwiczy na treningach? Lol Bo tak to troche wyglada. W poprzednim sezonie tez bylo sporo takich meczow.
dzięki czemu Kanonierzy zdobyli najwiecej pkt w meczach, gdzie musieli gonić wynik. Niektórzy pewnie powiedza, ze to przez młodosc - ale przecież gola straciliśmy przez najstarszego na boisku :D wiec raczej brak doświadczenia akurat dzis odpada. Jens już sie nigdy nie zmieni, co do tego nie ma watpliwości. Może to lepiej dla Fabiana.
Kolo ładnie wywalczył karnego - świetna akcja, szkoda, ze chwilę później mógł strzelić do włąsnej bramki - źle obliczy lot piłki i tym razem szczescie dopisało nam.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 12 sie 2007, 16:08

Tak, ale sam mecz był naprawdę niezły, szczególnie w końcówce. Karny jak najbardziej słuszny, nie wiem czemu protestował Fulham. Dobry mecz zagrał bramkarz Fulham, gdyby nie on to mecz ten nie miałby takiej dramaturgii. Prawie wyrzuciłem kupon już.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 12 sie 2007, 16:17

Duch pisze: mogę powiedzieć ..... uffffffffffffffffffffffffffffff 8)
lubie się rozpisywać czasami ale to zdanie oddaje dokładnie moje odczucia po tym meczu.

ps: a dla Hlebka należy sie browarek :D

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 12 sie 2007, 18:13

A mówiłem Róży że Eboue będzie grał na skrzydle a Hleb w środku to jest to, nie to co na skrzydle!

Mecz nerwówka, znowu słaba skutecznośc :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”