Liverpool (zbiorczy) - Strona 143

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lip 2009, 16:37

Liverpool gra sparing z reprezentacją Tajlandii, nie sądziłem, że oni są tacy dobrzy. ładnie grają z pierwszej piłki, z klepki, dobre przyjęcie, piłka na tak :lol: ale i tak przegrywają do przerwy 0:1 po golu Babela. Choć na mnie zrobili lepsze wrażenie niż Liverpool. Grają do przodu i starają się robić to ładnie. Fajnie to wygląda.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 lip 2009, 18:33

skończyli 1-1 :> trafiłeś remis :lol: Liverpool coś słabo w tych sparingach wypada dotychczas, 2 remisy i porazka. Chyba Benitez daję pograc wszystkim i na wyniku jakoś specjalnie mu nie zależy. Wie ktoś może ile im jeszcze spraingów zostało ??

Awatar użytkownika
Fowler.
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 20 lip 2009, 12:30
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fowler. » 22 lip 2009, 21:38

KajoFC pisze:Chyba Benitez daję pograc wszystkim i na wyniku jakoś specjalnie mu nie zależy.
No bo jakby nie było, nie wynik jest tu najistotniejszy. W każdym z dotychczasowych spotkań Benitez wymieniał w przerwie niemal cały skład (do tego w dwóch spotkaniach w drugiej połowie zmieniał raz jeszcze golkiperów) i dawał pograć nawet tym, których w przyszłym sezonie i tak na pewno nie zobaczymy (choć w ogóle można wątpić, czy ktoś z młodych przebije się do pierwszego składu i zagra przynajmniej 5 spotkań).

KajoFC pisze:Wie ktoś może ile im jeszcze spraingów zostało ??
Jeszcze cztery. W niedzielę z reprezentacją Singapuru, potem drugiego sierpnia z Espanyolem w ramach otwarcia ich nowego stadionu, piątego z Lyn Oslo i ósmego z Atlético Madryt na własnym terenie. W tych trzech (no, ewentualnie w dwóch) ostatnich spotkaniach Rafa powinien już wystawić najmocniejszy skład. Z Singapurem powinna jeszcze zagrać młodsza część składu.

Mecz z Tajlandią za nami. Oglądałem od 35 minuty, ale coś o nim napisać można. Na pewno bardzo ciekawi mnie, co z Škrtelem, bo Słowak opuścił boisko na początku drugiej połowy. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego i Martin w najbliższym czasie będzie już zdrowy. El Zhar również zszedł przedwcześnie, co było wynikiem próby superefektownego strzału zza pola karnego. Marokańczyk chciał uderzyć nożycami, a wyszło, jak wyszło. Woronin kolejny raz nic ciekawego nie pokazał w ofensywie (bo w defensywie szło mu dziś nie najgorzej), a tę sytuację po podaniu Torresa, to powinien wykorzystać z zamkniętymi oczami. Riera w duecie z Torresem i Glen zrobili dwa razy więcej przez kilkanaście minut spędzonych razem na murawie, niż Ukrainiec przez całe 45 minut. Piękne podanie Carraghera przy bramce Babela. Dobrze, że Holender wreszcie się przełamał i trafił. Młodzież też nie zaprezentowała się najgorzej. Spearing całkiem dobre zawody, Németh raz ładnie zakręcił obrońcami w pierwszej połowie.

Szkoda jedynie, że komentator posiadał tak małą wiedzę o Liverpoolu. Z wymawianiem nazwisk niektórych zawodników, też sobie średnio radził. I na dodatek Benayouna widział na boisku.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 lip 2009, 22:25

fieldy pisze:Choć na mnie zrobili lepsze wrażenie niż Liverpool. Grają do przodu i starają się robić to ładnie. Fajnie to wygląda.
Chyba inny mecz oglądałeś. :lol:
W pierwszej połowie stworzyli zagrożenie pod bramką Liverpoolu jedynie po strzałach z dystansu (chyba dwóch), które były efektem beznadziejnych wykopów Cavalieri'ego. Poza tym ich akcje kończyły się przeważnie w środku pola lub na interwencjach Aggera i Carraghera. W drugiej połowie oprócz akcji, po której padła bramka, strzale z rzutu wolnego (prosto w ręce Gulacsi'ego) i jednym, w porywach dwóch, atakach na bramkę Węgra, które skończyły oddaniem piłki, nic ciekawego nie zrobili. Gulasci i Cavalieri dużo pracy na pewno nie mieli, o Reinie nie wspominając...
Nie wiem czym Azjaci Ci zaimponowali.
KajoFC pisze:Chyba Benitez daję pograc wszystkim (...)
Chyba? Dzisiaj zagrało 25 zawodników (Reina, Gulacsi, Johnson, San Jose, El Zhar, Pacheco, Torres, Riera, Dossena, Kelly, Skrtel, Arbeloa, Mascherano, Spearing, Cavalieri, Degen, Agger, Carragher, Insua, Kuyt, Babel, Lucas, Plessis, Ngog, Nemeth).
Fowler. pisze:Na pewno bardzo ciekawi mnie, co z Škrtelem, bo Słowak opuścił boisko na początku drugiej połowy.
Martin ma problem z ścięgnem uda.
Fowler. pisze:Spearing całkiem dobre zawody (...)
A moim zdaniem Spearing zagrał bardzo słabo. Nawet Lucas lepiej wypadł.
Fowler. pisze:I na dodatek Benayouna widział na boisku.
Ta... :roll: Najśmieszniejsze jest to, że pomylił go z Kelly'm. :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lip 2009, 22:44

Daaaamian pisze:Chyba inny mecz oglądałeś. :lol:
W pierwszej połowie stworzyli zagrożenie pod bramką Liverpoolu jedynie po strzałach z dystansu (chyba dwóch), które były efektem beznadziejnych wykopów Cavalieri'ego. Poza tym ich akcje kończyły się przeważnie w środku pola lub na interwencjach Aggera i Carraghera. W drugiej połowie oprócz akcji, po której padła bramka, strzale z rzutu wolnego (prosto w ręce Gulacsi'ego) i jednym, w porywach dwóch, atakach na bramkę Węgra, które skończyły oddaniem piłki, nic ciekawego nie zrobili. Gulasci i Cavalieri dużo pracy na pewno nie mieli, o Reinie nie wspominając...
Nie wiem czym Azjaci Ci zaimponowali.
chyba nie wychwyciłeś, że pisałem to po pierwszej, a przed drugą połowę. Więc mój post tyczy się tylko pierwszych 45 minut.
Czym zaimponowali ? Tak jak napisałem
fieldy pisze:ładnie grają z pierwszej piłki, z klepki, dobre przyjęcie, piłka na tak
bardzo dobrze panowali nad piłką, sporo grali z pierwszej piłki, ładnie wymieniali piłkę. Zrobili na mnie lepsze wrażenie niż Liverpool, który widać było, że jest dopiero w trakcie przygotowań.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 lip 2009, 23:13

fieldy pisze:chyba nie wychwyciłeś, że pisałem to po pierwszej, a przed drugą połowę
Wychwyciłem, ale przy okazji napisałem o drugiej połowie.
fieldy pisze:bardzo dobrze panowali nad piłką, sporo grali z pierwszej piłki, ładnie wymieniali piłkę
Uznajmy, że jak na słabą reprezentację, której najlepszy piłkarz gra w średnim szwajcarskim klubie, zagrali poprawnie. :wink:

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 03 sie 2009, 21:45

Tu bezruch i dobrze bo wsumie po ostatnim meczu to tylko głowa w piasek i buzia na kłódkę, ale ja nie o tym.
Wrzucę tu jeden ze swoich komentarzy, może jakiś kibic Romy odpisze.
Ostatnio Real zacieśnia krąg woków Xabiego.
Jak ma przechodzić to niech to się dzieje szybko. Przyznam, że przed ostatnim sezonem, wbrew większości kibiców LFC, chciałem zmiany w drużynie - Alonso - Barry. Jak wiemy nic z tego nie wyszło, a Xabi zagrał najlepszy sezon w swojeje karierze.
Szkoda go, ale moim zdaniem ważniejsi w środku są Steven i Masche.
Dużo się ostatnio mówi o Aquilanim, ja widziałem go tylko w paru meczach i to dwa sezony temu, więc może ktoś z kibiców calcio przedstawi swoją subiektywną ocenę tego zawodnika - w końcu co jak co ale kibiców ligi włoskiej tu nie brakuje.
Aha po tych paru meczach Aquilani nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, ale w sumie też nie byłem przekonany co do transferu Torresa, więc omylny jestem.

Pozdro

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Elfin » 04 sie 2009, 0:30

Z perspektywy kibica MU, transfer X. Alonso do Realu to fantastyczna wiadomość, bo to poważnie osłabi Liverpool, a ściągnięcie Aquilaniego jest mimo wszystko ryzykowne - tutaj pozwolę sobie na offtopa: jak dla mnie cała liga włoska schodzi na psy i coraz trudniej znaleźć tam jakiegoś ciekawego zawodnika: Ibrahimovic właśnie zwiał i zostali tylko Alexis Sanchez, Fabio z trudnym nazwiskiem na "Q", De Rossi, być może Pato, chociaż w sparingach ostatnio nie błyszczy i jeszcze z dwóch, czy trzech innych...

Z drugiej strony, żal mi chłopaka, bo to jeden z lepszych pomocników, a niemal pewne jest, że zgaśnie w Realu jak 90% piłkarzy przed nim: jak choćby Beckham, Huntelaar, czy Van Der Vaart. I taki drugi OT: bezsensownie wygląda kadra Realu na przyszły sezon - na chwilę obecną mają 6 klasowych środkowych pomocników, a jeszcze cisną po Xabiego Alonso. Zresztą, i tak skończą na 1/8 w LM i na drugim miejscu w lidze.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 04 sie 2009, 0:54

Dużo się ostatnio mówi o Aquilanim, ja widziałem go tylko w paru meczach i to dwa sezony temu, więc może ktoś z kibiców calcio przedstawi swoją subiektywną ocenę tego zawodnika - w końcu co jak co ale kibiców ligi włoskiej tu nie brakuje.
Transfer dla mnie mocno ryzykowny (to jedyna kwestia gdzie Elfin nie gada totalnych głupot). Głownie z tego względu że Aquilani ma za sobą fatalny, poprostu stracony sezon, który upłynął mu na leczeniu nieustannych kontzji. W dodatku o Alberto zaczeło się powoli mówić jako o niespełnionym talencie. W końcu to 25-latek, któremu wróżono gigantyczną karierę, a który do tej pory tak naprawdę to nie stał się nawet kluczowym zawodnikiem Romy. Tymczasem jego rówieśnicy czyli De Rossi czy Chiellni stali się fenomenalnymi zawodnikami. Głównie to wynika z tego, że Aquilani jest bardzo kontuzjogenny i nie ma sezonu by nie wypadł na dłużej niestety.
Natomiast co by tylko nie straszyć, to jest też kilka pozytywnych aspektów całego transferu. Napewno Aquilani dobrze pasuje do pozycji jaka zwalnia się po odejściu Xabiego Alonso i wydaje mi się, że liga angielska akurat jemu powinna dobrze pasować. Nie jest identycznym graczem co Hiszpan, ale to gracz o odpowiednim stylu gry. Środkowy pomocnik, o dużym przeglądzie pola, dobrze ułożony technicznie z niesamowicie precyzyjnym strzałem z dystansu (w tym elemencie potrafi pokazać prawdziwą magię), do tego gracz bardzo pomocny w defensywie, gdzie wykonuje sporą pracę. Może nie organizuje tak gry jak Xabi i nie jest tak mocny w destrukcji bo to jednak bardziej ofensywny pomocnik niż defensywny, ale jest bardzo przydatny nie tylko w rozegraniu, ale i w defensywnej pomocy.
Ostatecznie jednak jak cała ta transakcja to wróżenie z fusów bo Aquilaniego od roku nie było na boiskach i pewnie nawet on sam nie wie ile jest w stanie pokazać. Potencjał ma wielki (przynajmniej tak się zapowiadał na samym początku), stylem gry pasuje bardzo dobrze, ale w jakiej jest formie i czy kiedykolwiek będzie grał tak jak by mógł nie mam pojęcia i chyba nikt nie ma :roll: Mam nadzieje, że LFC będzie dla niego pozytywnym impulsem i obok Gerrarda czy Mascherano się przełamie i wkońcu będzie grał tak jak może, ale mimo wszystko Liverpool dużo ryzykuje płacąc za niego 18 mln euro. Tymbardziej, że to gracz mający zastąpić tak ekstremalnie ważnego zawodnik jak Xabi Alonso.


To apropo tych strzałów z dystansu.
zostali tylko Alexis Sanchez, Fabio z trudnym nazwiskiem na "Q", De Rossi, być może Pato, chociaż w sparingach ostatnio nie błyszczy i jeszcze z dwóch, czy trzech innych..
A to zdanie jest poprostu cudowne :lol:

PS: No i możecie być pewnie że kilka ładnych WAG'S się przewinie wraz z pojawieniem się Aquilaniego. To chyba największy playboy wloskich boisk :P

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Elfin » 04 sie 2009, 1:49

(L)oczkerson pisze:
A to zdanie jest poprostu cudowne :lol:
Rozumiem, że wg Ciebie liga włoska jest naszpikowana gwiazdami;] Masz na myśli dogorywających dziadków z Milanu, przebojową AS Romę, czy "waleczny" Inter? Te gwiazdy błyszczały w zeszłorocznej Lidze Mistrzów i w pucharze UEFA. Prawda jest taka, że mało jest w Seria A zawodników, których warto byłoby z niej wyciągać - bo albo są za starzy (Pirlo, Del Piero, Gattuso, Totti, czy inny Milito), albo o wiele za drodzy, albo i jedno, i drugie. Zresztą poziom ligi włoskiej znowu zweryfikuje LM...

LFC mogłoby zamiast Aquilaniego pokusić się o sprowadzenie Van Der Vaarta z Realu. On i tak jest "na wylocie", więc cena nie byłaby za wysoka, a zanim przeprowadził się do Hiszpanii, całkiem nieźle pykał.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 04 sie 2009, 2:04

W tym zdaniu chodzi mi zasadniczo o wszystko :lol:
Wymienileś Alexisa Sancheza, który jest rezerwowym w przeciętnym Udinese a nie wyminiłeś Buffona, Cesara, Maicona, Chiellniego, Cambiasso, Cassano.... to najlepiej pokazuje ile wiesz o Serie A :lol: Lepszych zawodników od Sancheza mogę lekko wymienić 50 i naprawdę wiem o czym piszę bo bardzo Udine lubie i większość jego meczy na włoskich bosikach widziałem.

Ale tak to jest, ktoś przeczyta jakiegoś newsa. Pogra w Fm'a i myśli że wszystko już wie :>
Zresztą poziom ligi włoskiej znowu zweryfikuje LM...
Kolejna głupota. CL może zweryfikować jedynie poziom pierwsze czwórki. Do poziomu ligi ma się to nijak, a w Serie A zespołów na dobrym poziomie mającym autentyczne gwiazdy jest naprawdę dużo. Nie będę tematu rozwijał bo jeśli kogoś wiedza o lidze jest na poziomie " Fabio z trudnym nazwiskiem na "Q"" to jest to tylko strata czasu...

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Elfin » 04 sie 2009, 8:43

Mały OT wyskoczył, ale... Oglądam mecze Serie A za każdym razem, gdy C+/Polsat Sport puści jakiś mecz i w porównaniu do ligi hiszpańskiej, czy angielskiej, rzadko zdarza się, żeby na boisku działo się coś ciekawego. Ty za to potwierdzasz tylko to, co pisałem: większość dobrych piłkarzy ma już swoje lata (ściąganie zawodnika powyżej 27 roku życia to kiepski interes, bo pogra jeszcze 2-3 lata, a potem się zaczną kontuzje, będzie się go częściej sadzać - żeby dać szansę młodszym i na 100% nie sprzeda się go drożej, niż się kupiło) i nie opłaca się ich sprowadzać, bo to żadna inwestycja na przyszłość, a żeby ściągnąć kogoś młodszego, np. Chielliniego, ile trzeba by było wyłożyć? Na pewno o wiele za dużo, bo Real naorał na rynku i teraz wszyscy chcieliby dostawać za swoich graczy kilkadziesiąt milionów. Alexis Sanchez to dobry gracz, a to, że siedzi na ławce w Udinese wynika z faktu, że Pasquale Marino jest lipnym trenerem i nie potrafi wykorzystać potencjału, który w nim drzemie (i zaraz się zacznie, że ktoś, kto doprowadził swój zespół do zaszczytnego 7. miejsca w lidze nie może być kiepskim trenerem, ale z tego, co wiem, to chyba nie takie były cele w tym sezonie?).

A "Fabio z trudnym nazwiskiem na "Q"" było aluzją do niektórych zacinających się na jego nazwisku polskich komentatorów. Nie martw się, na przyszłość będę pamiętać, żeby dodać przypis z wyjaśnianiem.
(L)oczkerson pisze: Kolejna głupota. CL może zweryfikować jedynie poziom pierwsze czwórki. Do poziomu ligi ma się to nijak, a w Serie A zespołów na dobrym poziomie mającym autentyczne gwiazdy jest naprawdę dużo.
To, że w Serie A są zespoły, które urywają punkty pierwszej czwórce, nie oznacza, że są to dobre zespoły. A z myślą o tych drużynach powstał puchar UEFA, a teraz Liga Europejska i z tego, co widzę (ale oczywiście newsy mogą kłamać*) włoskie zespoły jakoś tam nie wymiatają, hm?



Co do zakupów LFC, mogliby poszukać zawodników na wyspach, bo na dobra sprawę, w pierwszym zespole jest tylko 3 Anglików, chociaż z drugiej strony, w takim Arsenalu 3 Anglików uzbiera się dopiero po wliczeniu tych, którzy zagrzewają ławkę, czy siedzonko na trybunach, więc mogło być gorzej.

Z drugiej strony, obserwując, jak świetnie w reprze radzi sobie duet Torres-Villa, na miejscu Beniteza olałbym ściąganie drogich pomocników - raczej dałbym szansę jakiemuś młodziakowi, żeby się uczył przy Lucasie, Mascherano, czy Gerrardzie, a pieniądze zarobione na X. Alonso przeznaczyłbym właśnie na ściągnięcie napastnika z Valencii.



---
*żart, w którym sugeruję, że puchar UEFA śledziłem tylko w njusach

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 sie 2009, 10:25

Elfin pisze:(ściąganie zawodnika powyżej 27 roku życia to kiepski interes, bo pogra jeszcze 2-3 lata, a potem się zaczną kontuzje, będzie się go częściej sadzać - żeby dać szansę młodszym i na 100% nie sprzeda się go drożej, niż się kupiło)
Poszedłbym dalej i napisał, że ściąganie zawodnika powyżej 27 roku jest bez sensu bo taki zawodnik jest stary i niedługo umrze.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 04 sie 2009, 10:36

Mentor pisze: Poszedłbym dalej i napisał, że ściąganie zawodnika powyżej 27 roku jest bez sensu bo taki zawodnik jest stary i niedługo umrze.
:lol:
Elfin pisze:
Z drugiej strony, obserwując, jak świetnie w reprze radzi sobie duet Torres-Villa, na miejscu Beniteza olałbym ściąganie drogich pomocników - raczej dałbym szansę jakiemuś młodziakowi, żeby się uczył przy Lucasie, Mascherano, czy Gerrardzie, a pieniądze zarobione na X. Alonso przeznaczyłbym właśnie na ściągnięcie napastnika z Valencii.
Tylko, ze Villa nie chce isc do Anglii, a Valencia nie chce go sprzedac.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 04 sie 2009, 10:46

Nawet jakby Real nie naorał na rynku, to żądana cena byłaby astronomiczna a najpewniej zarząd uprzejmie by dał do zrozumienia, że Chiellini nie jest na sprzedaż. W tej chwili jest 3 osobą do opaski kapitana po Del Piero i Buffonie a to o czymś świadczy.

Co do tych "interesujących graczy", to jak dajesz tego ławkowicza z Udine, to nie wiem jak możesz nie wspomnieć o takich gościach jak np Hamsik, Lavezzi, Balotelli, Giovinco, Zapata, Santacroce - chciałeś młodych to masz. Giovinco i Balotelli są nie do wyciągnięcia ze swoich klubów, ale reszta jak najbardziej.

Co do Aquilaniego to wg mnie potrzebuje zmiany otoczenia, bo od pewnego czasu zatrzymał się w rozwoju i to ostatni dzwonek żeby z "talentu" ewoluował na "klasowego gracza". W Liverpoolu przy takich partnerach w środku jak Gerrard czy Mascherano ma na to szanse, choć to na pewno trochę inny typ zawodnika jak Alonso. Może być wielki sukces jak Torres a mogą go gnębić kontuzje, bo jest na to podatny i być niewypałem. No i kwestia aklimatyzacji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”