Premier League 2014/2015 - Strona 10

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Mistrzem zostanie

Man City
4
20%
Liverpool
3
15%
Chelsea
5
25%
Arsenal
3
15%
Everton
1
5%
Tottenham
1
5%
Man Utd
3
15%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17988
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2059
Kibicuję: AC Milan

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 12 lut 2015, 17:17

Carbon pisze:Oglądałem ostatnie pojedynki Valencii, w tym ten z Espanyolem i kompletnie nie wiem jakim prawem można uważać, że Valencia mogłaby wygrać z drużyną, która niedawno ograła Arsenal
Idąc Twoją logiką to możemy zaraz stwierdzić na podstawię wczorajszego meczu, że Manchester United to frajerzy i ogórki z Premier League bo kopali się po czole z Burnley, a nie najbardziej utytułowana drużyna w Anglii.Dalej, City to również jakieś słabe drewniaki co pewnie ledwo wiążą koniec z końcem bo nie wygrali od 4 spotkań.W Hiszpanii to samo - Real to w ogóle słabi klienci bo stracili gole w pierwszym minutach z Cordobami czy innymi Sociedatami.

Nie wierze, że można takie bzdury wypisywać i sugerować się ostatnim tygodniem.Chelsea jest najbardziej ułożonym zespołem w PL (widać to na boisku), najlepiej przygotowanym i konsekwentnym - punktują najbardziej regularnie i pewnie idą po mistrzostwo.Dalej jest City co raz wygrywa, raz nie, United widzą wszyscy jak grają, później Arsenal, który zapewne i tak skończy na 4 miejscu i pozostają Tottenhamy i inne Evertony.O tym, że jest Chelsea i długo nic świadczy o tym też to, że z w/w zespołami bije się jakiś Southampton, który przed sezonem wyprzedał pół składu i momentami nie było kogo trenować.

Btw. żeby nie pozostawiać niedomówień - ja jestem daleki od stwierdzenia, że PL to śmieszna liga.Żeby nikt tu mi z takim zarzutem nie wyskakiwał.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lut 2015, 17:24

Parę lat temu angielskie ekipy dominowały w LM, w półfinale po 3 ekipy, później znacznie obniżyli loty, zwłaszcza jeśli chodzi o organizację gry, Neville nie raz sie za głowę łapał, jak miał komentować popisy obrońców z czołowych ekip w lidze. W finale LM 2 ekipy z Hiszpanii, w LE też regularnie daleko zachodzą. Z Anglii niedawno Chelsea wygrała, a poprzedni jako taki sukces to Fulham w finale, gdzie przegrali z Atletico. Z Hiszpanii Sevilla 3 razy wygrywała w ostatnich 10 latach, a jeszcze Atletico własnie, czy Valencia... to o czym Giggs pisze, w Hiszpanii jest większa ogłada taktyczna, w Anglii, oprócz Chelsea jest chaos. Zapytaj Carbon kogo z angielskich ekip chcieliby w pucharach ominąć kibice drużyn hiszpańskich.. Chelsea, reszty nikt sie nie boi.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 12 lut 2015, 17:55

Carbon pisze:
I sądzisz,że jakby taka Valencia spotkała się z Tottenhamem to nie dostała by trzy w plecy? :D
Myślę, że całkowicie nieprzypadkowo Carbon zestawił z Tottenhamem Valencię, która w pucharach nie gra i w tym seoznie się nie spotkają. W Następnym też nie muszą, bo Valencia ma nieco większe szanse na grę w LM niż Tottenham

Ale taki Villareal... on też dostanie trójkę w plecy od Tottenhamu ?

edit: Możliwe, że zarzucam Carbonowi bezpodstawnie złą wolę i zaślepienie, gdyż jest opcja, że on nie ma pojęcia o czym pisze. Argument "Tottenham ograł tydzień temu Arsenal" na to wskazuje

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 12 lut 2015, 18:19

Lol, Valencia wygrywajaca z Realem i przegrywajaca rzutem na tasme z Barca w ostatnich minutach mialaby dostac trojke od Tottenhamu? Beka

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1887
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 12 lut 2015, 19:24

Możliwe, że Kane wjebałby hat tricka, ale niestety po stronie strat zapewne byłoby więcej niż 3 :whistle:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 lut 2015, 19:26

Albo Carbi trolluje albo niestety jest jednym z tych fanbojow Prem, ktorzy uwazaja, ze takie Hull City z palcem w tylku pykneloby Atletico czy Valencie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 lut 2015, 2:18

Czytalem gdzies w necie ze z nowym kontraktem z praw TV, kazdy klub z PL dostanie minimum 100 baniek na sezon. Jezeli to prawda to za kilka lat na wyspach beda musieli zmienic nazwe ligi. Taka dysproporcja finansowa pograzy wiele klubow spoza wysp, smiem nawet stwierdzic ze w pewnym sensie zabije rozgrywki europejskie. Przeciez z takim budzetem kluby PL wykupia cala konkurencje topowym klubom w ich rodzimych ligach.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 13 lut 2015, 4:13

Albo inne ligi (hiszpanska!) powinny sie troche ogarnac pod katem praw TV

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2015, 5:34

Obrazek

Pasjonująca walka o top4 się zapowiada w tym sezonie. :) Arsenal teoretycznie najlepszy terminarz, United teoretycznie najgorszy, ale tego sportu nie rozgrywa się w teorii.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 01 mar 2015, 23:19

W sumie trochę drastyczne...
https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/ ... 3fcda45c83
Noga Stephena Irelanda po meczu Stoke - Hull. Sfaulował go Figueroa, który za to wejście dostał tylko upomnienie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 02 mar 2015, 11:21

Magnum pisze:Obrazek

Pasjonująca walka o top4 się zapowiada w tym sezonie. :) Arsenal teoretycznie najlepszy terminarz, United teoretycznie najgorszy, ale tego sportu nie rozgrywa się w teorii.
Jak Untied przewali to tylko na własne życzenie bo pogubili punkty z leszczami.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 02 mar 2015, 11:44

OK jest pytanie bo PL ogladam raczej rzadko.

Czy mecz L'pool - MC byl spotkaniem jak na wasze warunki dobrym? Ogladalem ten mecz i o ile fajnei sie ogladalo i walki bylo sporo i dynamicznie o tyle mialem wrazenie, ze ogladam spotkanie dwoch ekip podworkowych.
Oczywiscie nie mam na mysli umiejetnosci zawodnikow, bo wiekszosc obecnych na boisku to bardzo dobrzy pilkarze, ale kopaniana, nielad, brak plynnosci w akcjach, niecelne podania, dzidy... pomocnik, ktory jak dostal pilke w okolicach lini srodkowej to bez jakich dryblingow dobiegal praktycznie pod pole karne (biegnac prosto) - jak zrobil Coutinho kilka razy.
Serio - mialem wrazenie jakby zadna z druzyn nie miala zadnej taktyki na ten mecz bardziej skomplikowanej niz ustawienie zawodnikow na boisku i zastanawiam sie czy to tylko moje wrazenie czy faktycznie tak to wygladalo i czy jest to cos wyjatkowego czy standard (co mialem poruszyc przy okazji dyskusji nad powodami slabosci angielskich druzyn w LM, ale sie nie odwazylem :) ).

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 02 mar 2015, 15:50

Pisałem to już wcześniej w tej dyskusji - Angielskie ekipy poza Chelsea prezentują sie gorzej taktycznie od Hiszpanów.City od dawna nic nie pokazuje w europie bo to nie jest ekipa która potrafi grać bez pilki i ma za wiele braków w defensywie- maja siłe ognia ale jak im ktos zabierze piłke wtedy jest jak jest.Yaya to nie jest gracz od czarnej roboty w sordku pola.
Arsenal niby pokazał ostatnio ze potrafi grać wyrafinowanie,oddac piłke a tutaj MOnaco zrobiło im kuku.Kasa jest coraz wiecej gwiazd ale taktycznie to jakaś porażka.

Mecz City z Liverpoolem fajnie się oglądało ,takie Angielskie spotkanie w szybkim tempie ale taktytcznie to wyglądało jak wyglądało,dlatego Liverpoolu nie ma już w pucharach z City ma iluzoryczne szanse z Barca. Niestety jedyną ekipą która może namieszać w LM to Chelsea. MU pod wodzą LVG to partactwo taktyczne najwyzszych lotów i nawet Liverpool i City w takiej dyspozycji nas rozbiją.Pare lat temu było MU Chelsea Liverpool którzy grali super taktycznie w europie, z tego została jedynie Chelsea, można sie smiać z Jose ale on nigdy nie zostawi takiej wyrwy w srodku jak zrobiło City z Liverpoolem. Dlatego Anglia jest gdzie jest.Taka Valencia jest dużo przed kazdą ekipą z Angli poza Chelsea.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 02 mar 2015, 16:55

Wlasnie mialem pisac, ze PL jest tak wyrownana bo kluby (poza Chelsea i MU SAFa) sa beznadziejne taktycznie a kopanina moze sie skonczyc roznie, ale stwierdzilem, ze skoro nie ogladam PL za czesto to nie bede takich rzeczy wypisywal.

Zwlaszcza, ze to przeciez nie ma sensu!!
Rozumiem slabosc taktyczna druzyn, ktorych nie stac na zawodnikow i musza grac tym co maja, zmieniac taktyke pod pilkarza, ktory jakos sie wybija na tle innych, zatrudniac trenera dla ktorego taktyka konczy sie na ustawieniu i stwierdzeniu, ze DO PRZODU STARAMY SIE! Ale przeciez kluby w PL kasy maja jak lodu. Moga zatrudniac najlepszych trenerow, moga sprowadzac zawodnikow do taktyki trenera i zalatwiac tak szerokie lawki jak trzeba.

Przeciez Rodgers czy Pellegrini to sa dobrzy trenerzy. Pleciez LVG (o ile jest walniety i jak sie uprze to go nic nie obchodzi) jest swietnym taktykiem. Przeciez Wenger zbudowal Invincibles!

Musze przyznac, ze naprawde, kompletnie nie rozumiem skad nagle (w ciagu ostatnich kilku lat) wziela sie ta slabosc klubow PL...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Premier League 2014/2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 mar 2015, 19:27

Ja nie lubię takiego wybiórczego wyciągania pojedyńczych aspektów i odnoszenia ich do siły całej ligi albo tworzenia na podstawie tego potężnych teorii. To trochę jak porównywanie czarnego z niebieskim i dyskutowanie, który jest lepszy bo ostatnio niebieskiego wszędzie pełno i wg ankiety dla Vivy 68% ludzi mając do wyboru te dwa kolory wybierze niebieski.

I możemy tak sobie pisać, że Valencia by powiozła trójką MU. Może by powiozła a może nie. Podobnie Chelsea mogłaby powieźć będący bez formy Real albo Liverpool słabsze ostatnio Atletico a Sevilla rozjechać Tottenham. Mogłyby albo nie. Nie lubię takich dywagacji. Bardzo chętnie zobaczyłbym zeszłoroczny Liverpool na tle obecnej, świetnie grającej Valencii co nie zmienia faktu, że daleko mi do stwierdzeń kto wygrałby to starcie bo to bez sensu i kompletnie do niczego nie prowadzi. Podobnie jak zastanawianie się czy lepszą drużyną jest obecnie Sunderland czy Almeria, Swansea czy Espanyol, Newcastle czy Rayo, Southampton czy Villareal, itd.

Kolejna kwestia to rozgraniczanie bezpośredniego meczu/dwumeczu od dyspozycji na przestrzeni całego roku. Wygodnie jest napisać, że Bayer Leverkusen jest obecnie lepszym zespołem niż Atletico bo przecież z nimi wygrali w bezpośrednim meczu. Może ich nawet przejdą. Pytanie ilu z nas napisałoby przed meczem albo powie za 3-4 miesiące, że Leverkusen to lepszy zespół od Atletico nawet jeśli to Niemcy pójdą dalej. Ilu z was uważa, że Bayer w La Liga byłby w stanie kręcić wyniki takie jak Atletico i w perspektywie całego sezonu nawiązywać walkę z Barcą i Realem?

Nie ulega IMO wątpliwości, że czołówka angielska poza Chelsea spuściła z tonu i odstaje od tej hiszpańskiej głównie pod względem zaawansowania taktycznego. Nie podejmuję się osądzania gdzie plasowałoby się np. takie City w La Liga. Tego się nigdy nie dowiemy. Jestem za to przekonany, że w starciach pucharowych miałoby ogromny problem żeby poradzić sobie z całą czołówką hiszpańską i w starciu z obecną top3 La Liga nie byłoby faworytem z żadnym zespołów. Podobnie Arsenal, Liverpool, MU i reszta.

Zgodzę się tu z przedmówcami odnośnie tego jak taktycznie wyglądają teraz zespoły angielskie i że odstają od Hiszpanów w tej kategorii. Tu akurat nie trzeba się szczególnie wysilać bo wszyscy widzieliśmy jak City kolejny raz nie potrafiło się przeciwstawić i wymyślić czegoś nowego na Barcelonę, w fazie grupowej Rodgers nie miał żadnego pomysłu jak dostosować zespół do Realu i stąd srogie baty na Anfield, widzieliśmy też jak Jardim ośmieszył Wengera. Zaryzykuję stwierdzenie, że Simeone też by się udało.

W moim odczuciu w dużej mierze jest to związane z osobami trenerów. Taki Pellegrini, Wenger czy Rodgers (ten to póki co na dobrą sprawę nie został jeszcze sprawdzony w pucharach) są w stanie skonstruować ciekawe drużyny, które potrafią wypracować swój styl i w miarę regularnie punktować w lidze ale są to też zespoły dość jednopłaszczyznowe i mimo wszystko przewidywalne jeśli chodzi o styl gry. Kiedy trzeba się mierzyć z gigantami nie potrafią jak Mourinho czy Simeone wykorzystać atutów swoich drużyn, nieco przemodelować ustawienia i wykorzystać słabości przeciwników. Wyobrażacie sobie Pellegriniego, który bierze w następnym sezonie Atletico i robi wynik w pucharach jak Simeone? W lidze jest w stanie punktować ale w Europie? Raz mu się udał półfinał z Villareal ale to jak wspomniano w temacie LM to były trochę inne czasy. Takie Barcelona, Real i Bayern to w tej chwili zwyczajnie lepsze drużyny od tych angielskich, świetnie zorganizowane i zbalansowane niezależnie od tego kto je trenuje i żeby im się przeciwstawić trzeba mieć ten dodatkowy pierwiastek na ławce trenerskiej dlatego czasem sukces odnosili Ci, którzy to posiadali - BVB z Kloppem, Chelsea z Mourinho czy Atletico z Simeone. I tu nie chodzi o to, że np. taką Barcę może prowadzić byle ogórek - to jednak drużyna tak mocno zakorzeniona w swoim stylu, który dopracowała do perfekcji, że chociażby wspomnianemu Pelle IMO łatwiej by było o sukces niż gdzieś indziej. Nie mam tu na myśli wygrania LM ale np. jej półfinał, w którym Barca się regularnie melduje - dla City w sferze marzeń pozostaje ciągle ćwierćfinał mimo, że w moim odczuciu kadrowo przed taką Barceloną nie mają się czego wstydzić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”