Idąc Twoją logiką to możemy zaraz stwierdzić na podstawię wczorajszego meczu, że Manchester United to frajerzy i ogórki z Premier League bo kopali się po czole z Burnley, a nie najbardziej utytułowana drużyna w Anglii.Dalej, City to również jakieś słabe drewniaki co pewnie ledwo wiążą koniec z końcem bo nie wygrali od 4 spotkań.W Hiszpanii to samo - Real to w ogóle słabi klienci bo stracili gole w pierwszym minutach z Cordobami czy innymi Sociedatami.Carbon pisze:Oglądałem ostatnie pojedynki Valencii, w tym ten z Espanyolem i kompletnie nie wiem jakim prawem można uważać, że Valencia mogłaby wygrać z drużyną, która niedawno ograła Arsenal
Nie wierze, że można takie bzdury wypisywać i sugerować się ostatnim tygodniem.Chelsea jest najbardziej ułożonym zespołem w PL (widać to na boisku), najlepiej przygotowanym i konsekwentnym - punktują najbardziej regularnie i pewnie idą po mistrzostwo.Dalej jest City co raz wygrywa, raz nie, United widzą wszyscy jak grają, później Arsenal, który zapewne i tak skończy na 4 miejscu i pozostają Tottenhamy i inne Evertony.O tym, że jest Chelsea i długo nic świadczy o tym też to, że z w/w zespołami bije się jakiś Southampton, który przed sezonem wyprzedał pół składu i momentami nie było kogo trenować.
Btw. żeby nie pozostawiać niedomówień - ja jestem daleki od stwierdzenia, że PL to śmieszna liga.Żeby nikt tu mi z takim zarzutem nie wyskakiwał.










