Liverpool (zbiorczy) - Strona 112

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 22 sty 2008, 21:24

Witam forumowiczów.

Kolejne frajersko stracone punkty i nadal jesteśmy bez wygranej w P'ship w tym roku. Mimo gry z pomysłem znowu nie umiemy dobić rywala, 4 minuty wystarczyły aby stracić 2 bramki. Echhh, jak tu marzyć o PL, jeśli u siebie nie możemy wygrać z bądź co bądź średnim zespołem jak Villans. 1 bramka [fantastyczny strzał Harewooda] to śmiech na sali przy klasie zespołu z Anfield.
Cris7 pisze:Wynik chyba zasłużony, bo grały dwie dobre ekipy, prezentujący ładny dla oka futbol.
Wypada się z tym zgodzić. Jednak następny mecz powinien być spacerkiem [chyba], toć gramy z 6-ligą [na nasze]. Pozostaje mieć taką nadzieję. ;]

Zdravim. :wink:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 sty 2008, 22:02

some1 pisze:Witam forumowiczów.
Witamy.
some1 pisze:Echhh, jak tu marzyć o PL, jeśli u siebie nie możemy wygrać z bądź co bądź średnim zespołem jak Villans.
Z pierwszą częścią zdania mogę się zgodzić. Nie ma co marzyć o PL jeśli w taki sposób przegrywa się nie pierwsze już spotkanie. United straciło w ten sposób punkty z West Hamem, tylko że Liverpoolowi zdarza się to dużo częściej. Ale mianem ligowego średniaka bym ekipy O'Neilla nie określił. Zwłaszcza w obecnym sezonie. Jest to mimo wszystko jedna z lepszych ekip w Premiership. I bardzo groźna również na wyjeździe. Chelsea miała z Aston dwukrotnie duże problemy, więc nie wstydziłbym się na waszym miejscu podziału punktów. Tylko United ma patent na Villę :wink:

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 22 sty 2008, 22:09

[quote="some1"]Witam forumowiczów.

średnim zespołem jak Villans.


noo kolego,teraz to dowaliłeś,średnie to Może być Newcastle,a Aston ma tyle samo punktów co "średni" Liverpool,i gigantom(opocz Man Utd),potrafili napsuć krwii,także to jest zespół aspirujący conajmniej do dostania się na stałe do pierwszej 6 PL.(zresztą to jest mój z bardziej lubianych klubów w Anglii)

Co do meczu,to Liverpool sam sobie jest winien remisu w tym meczu,kontrolowali wynik meczu i mogli spokojnie jescze strzelić bramki,ale wtedy przyszły te dwie wspaniałe minuty w których Aston strzeliła gola, potem Liverpool uratował drapacz chmur czyli Crouch(tutaj bym wymienił przy błędzie Laursena
P.S-Some1 witamy na forum,dobrze że jest jakis kibic Liverpool'u który rozrusza ten podupadły temat

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 24 sty 2008, 20:30

Witam. Nie miałem kiedy odpisać, mało czasu i takie tam.
Kubańczyk pisze:noo kolego,teraz to dowaliłeś,średnie to Może być Newcastle,a Aston ma tyle samo punktów co "średni" Liverpool,i gigantom(opocz Man Utd),potrafili napsuć krwii,także to jest zespół aspirujący conajmniej do dostania się na stałe do pierwszej 6 PL.(zresztą to jest mój z bardziej lubianych klubów w Anglii)
5 Ostatnich sezonów w Premiership :arrow:
2006/07 - 11 2005/06 - 16 2004/05 - 10, 2003/04 - 6, 2002/03 - 16 , 2001/02 - 8.

Naprawdę uważasz, że to są dobre wyniki :?: Kilku zawodników jest światowej klasy, ale reszta to, nie boję się powiedzieć, średniacy. Jak dla mnie 5 i 6 zespół w tym sezonie to City i Everton. Jednak za rok, dwa mogą się liczyć.
Cris7 pisze:Tylko United ma patent na Villę Wink

E tam, nie tylko oni. W ostatnich 6 meczach Liverpool-Villa, Villans wywieźli tylko 2 pkt [przed poniedziałkowym spotkaniem]. Wnioski nasuwają się same. Ale bywa i tak...

Mam nadzieję, że piłkarze wywiozą komplet punktów w najbliższym spotkaniem ligowym z WHU. Spotkaniem z H&W za bardzo się nie przejmuję. :wink:

Zdravim

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lut 2008, 20:48

Liverpool za kilkadziesiąt minut zmniejszy dystans do lidera do 17 pkt :P

Prowadzą z Sunderlandem 2:0 po 70 minutach gry. Pierwszej połowy nie widziałem, moge się tylko domyślać, ze Liverpool walił głową w mur. W drugiej połowie czesto atakują, mają przewage. Pierwszą bramkę zdobył Crouch, po świetnym dośrodkowaniu Carraghera. Uderzył tuż przy słupku, Gordon był bez szans. Chwilę później Gordon obronił uderzenie Croucha nożycami [znów sie tak śmiesznie położył :p]
Drugi gol to głównie zasługa Torresa, pokazał soją szybkość, uderzył przy bramkarzu - piłka poszła po rece Gordona i 2:0. Mógł się lepiej zachowac.
Przed chwilą jednak Carragher zagrał ręką w polu karnym, powinien być karny, ale sedzia nie zareagował. Myślałem, ze Keane wbiegnie na boisko i udusi arbitra własnymi rekami, ale się jednak wstrzymał :D

teraz Mascherano w polu karnym [własnym] zagrał nogą za wysoko, jakby trafił rywala w głowę to by mu ją urwał :] trafił w ramię - sędzia nie zareagował. Jakby to było poza polem karnym - pewnie byłby odgwizdany faul za niebezpieczną grę [zbyt wysoko uniesioną nogą] ciekawe czemu nie ma karnego :think:

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 02 lut 2008, 21:05

fieldy pisze:Przed chwilą jednak Carragher zagrał ręką w polu karnym, powinien być karny, ale sedzia nie zareagował. Myślałem, ze Keane wbiegnie na boisko i udusi arbitra własnymi rekami, ale się jednak wstrzymał :D

teraz Mascherano w polu karnym [własnym] zagrał nogą za wysoko, jakby trafił rywala w głowę to by mu ją urwał :] trafił w ramię - sędzia nie zareagował. Jakby to było poza polem karnym - pewnie byłby odgwizdany faul za niebezpieczną grę [zbyt wysoko uniesioną nogą] ciekawe czemu nie ma karnego :think:
Już 3:0. Gerro z karnego. :)

Styles próbuje się przybodobać kibicom po nurkowaniu na Anfield Maloudy. ;)

Mecz w drugiej połowie zrobił się ciekawy. Crouch wreszcie grał dobrze (szkoda, że tylko 40 minut. :) Pennant zagrał jedne z najlepszych zawodów na Anfield, Mascherano jak zwykle-klasa światowa, imo lepiej od Gerrarda. Ogólnie jestem zadowolony, bo za kilka tygodni już o takich sytuacjach nikt nie będzie pamiętał.

3 punkty nasze. I wypada pogratulować piłkarzom za przełamanie się w tym roku.

Zdravim. ;)

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 lut 2008, 21:26

No nareszcie ;) Może na ten Puchar Uefa się załapiecie :P

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 02 lut 2008, 23:07

Hanni pisze:No nareszcie ;) Może na ten Puchar Uefa się załapiecie :P
Typowy przypadek trolla forumowego. :roll:


ludzie kochani ... macie coś konkretnego do napisania o Liverpoolu to piszcie, jak chcecie tylko komuś napisać co o nim sądzicie - piszcie privy. // fieldy

Lol, jego post był adresowany do mnie, mógł mi też napisać priva.

Masz lepszy post. ;]

Oceny ze Sky to lekkie przegięcie

Liverpool:

Reina 4
Aurelio 4
Carra 6
Skrtel 4
Hyypia 5
Gerrard 5
Mascherano 6
Leiva 4
Pennant - 5
Crouch 6
Torres 7
Finnan 5
Kuyt 4
Benayoun 4

:shock:

Na pewno za nisko dla Pennanta, Skrtel też za nisko, zagrał całkiem nieźle, Torres wg. nich był najlepszy?? Rozumiem, że kryło go 2-3 obrońców i mimo to zdobył bramkę, ale bez przesady. Kyut ogólnie to drewno, ale dzisiaj miał za mało czasu by coś spieprzyć. Nie wiem, czy pan ze Sky w ogóle oglądał ten mecz...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 lut 2008, 2:08

Kibice Liverpoolu czy to czytając fora angielskie czy to Polskie sa moimi idolami :D

Zaczęło się od tego, że pisali, że Pennant jest w stanie grać jak Ronaldo, a nawet lepiej :Lol:

Potem usłyszałem, że Arbelo i Riise są lepsi od Evry :lol:

Następnie, że Lucas od Andersona :lol:

poźniej, że Benayoun> Ronaldo

No i Carragher od Rio, a Agger od Vidica... nic jeszcze nie słyszałem o Skrtelu, ale zapewne już niedługo poczytam :D

No ale jak już wstałem z łopatek, zażyłem tabletki z bólu brzucha z nadmiaru śmiechu to przeczytałem, że Kuyt jest lepszy od Rooney'a...:lol: wysiadłem i chwile mnie nie było :D

No i oczywiście, Rafa jest lepszy od Fergiego...:D

Tak mnie tylko zastanawiło, jakim cudem co rok kończą za nami liczę z nastoma punktami straty? :D

No ale, uwielbiam kibiców Liverpoolu bez nich po prostu byłoby nudno i mniej śmiechu:D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 lut 2008, 5:23

Kamil232 pisze:Kibice Liverpoolu czy to czytając fora angielskie czy to Polskie sa moimi idolami

Zaczęło się od tego, że pisali, że Pennant jest w stanie grać jak Ronaldo, a nawet lepiej :Lol:

Potem usłyszałem, że Arbelo i Riise są lepsi od Evry

Następnie, że Lucas od Andersona

poźniej, że Benayoun> Ronaldo

No i Carragher od Rio, a Agger od Vidica... nic jeszcze nie słyszałem o Skrtelu, ale zapewne już niedługo poczytam

No ale jak już wstałem z łopatek, zażyłem tabletki z bólu brzucha z nadmiaru śmiechu to przeczytałem, że Kuyt jest lepszy od Rooney'a... wysiadłem i chwile mnie nie było

No i oczywiście, Rafa jest lepszy od Fergiego...

Tak mnie tylko zastanawiło, jakim cudem co rok kończą za nami liczę z nastoma punktami straty?

No ale, uwielbiam kibiców Liverpoolu bez nich po prostu byłoby nudno i mniej śmiechu:D
I aż dziw bierze, że nic nie wspomnieli o Torresia, Mascherano czy Gerrardzie, Ci zapewno odbiegaja az nadto od graczy MU. Pewnie dlatego zapomniales ich umieścic w tych porównaniach.

Tak aby odniesc sie troche do tych porównań, to są troche debilne, nei wiem na ile to twoj wymysł, bo Lucasa pamietam z Brazylii i to raczej defensywny pomocnik, Anderson już raczej nie. I jeszcze Benitez- Alex. Nie sprawdzałem historii, ale czy aby napewno Ferguson mial takie osiagniecia na tym etapie co Hiszpan. Coś mi świta LM, mistrzostwo w Hiszpani, dwa finały LM, Uefa. Być może ma takie osiagniecia, ale z tego co pamietam MU za czasów Szkota raz awansowało do finału LM. No jak na 20 lat czy ile tam to zajebiscie duzo.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 lut 2008, 13:40

Może ty masz taki zwyczaj, że zeby zabłysnąć na forum to coś sobie zmyślasz, ale ja nie;]

co miałem pisać o Mascherano, Gerrardzie i Torresie...? przeciez wiadomo, że to są ich jedynie gracze światowej klasy może jeszcze Carragher i np. jak ktoś napisze, że wg. niego Mascherano jest lepszy od Hargreavesa to nie ma w tym nic śmiesznego, napisałem tylko o tych zabawnych.

Szkot w tym okresie przerwał w Szkocji z Abeerden dominacje Celtów i Rangersów zdobywają bodajże 2 mistrzostwa, doprowadził ten klub do zdobycia Pucharu Zdobywców Pucharów, a nastepnie po przyjściu do Diabłów dokonał tego samego.

Mistrzostwo Anglii: 1993, 1994, 1996, 1997, 1999, 2000, 2001, 2003, 2007
Puchar Anglii: 1990, 1994, 1996, 1999, 2004
Puchar Ligii: 1992, 2006
Puchar Europy: 1999
Superpuchar Europy: 1992
Puchar Zdobywców Pucharów: 1991
Puchar Interkontynentalny: 1999
Tarcza Dobroczynności/Wspólnoty: 1993, 1994, 1996, 1997, 2003, 2007

a to zdobył z Manchesterem. Mało? no to na 8 spotkań Benitez vs. Fergie, Szkot wygrał 6, 1 zremisował i jeden przegrał :Lol: Od trzech sezonów Liverpool traci do Diabłów po naście punktów. A nie pisz mnie o tej lidze przegranych tfu znaczy mistrzów. Jak Liverpool od Grudnia wie, że w lidze to może co najwyżej poremisować, to oszczedzają siły na Champions League w tym czasie Diabły toczą zawzięte pojedynki w Lidze o Mistrza ;]

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 lut 2008, 21:03

Kamil232 pisze:co miałem pisać o Mascherano, Gerrardzie i Torresie...? przeciez wiadomo, że to są ich jedynie gracze światowej klasy może jeszcze Carragher i np. jak ktoś napisze, że wg. niego Mascherano jest lepszy od Hargreavesa to nie ma w tym nic śmiesznego, napisałem tylko o tych zabawnych.

Szkot w tym okresie przerwał w Szkocji z Abeerden dominacje Celtów i Rangersów zdobywają bodajże 2 mistrzostwa, doprowadził ten klub do zdobycia Pucharu Zdobywców Pucharów, a nastepnie po przyjściu do Diabłów dokonał tego samego.

Pierwsza najważneijsza sprawa czytać nie potrafisz.
Śmieszne moze byctakze jak kibic MU napisze, że Owen lub Carrick sa lepsi od Mascherano. JEst śmiesznie, to dlaczego inni tka nie moga pisać.

Kolejna i ostatnia sprawa, jasno stwierdziłem co na tym etpaie miał z klubem zdobyte Ferguson w porównaniu do Beniteza. Nie chodzi mi tu o jebane 20 lat tylko o tyle ile spedzil obecnie w Liverpoolu czy Valencii. Co ty starasz sie wcisnac osiagneicia Szkota na przestrzeni 30 lat. To poczekaj az tyle z klubami bedzie pracował Benitez, wtedy zobaczymy czy tak naprawde jest to śmieszne.
Jeszcze raz czy przez pierwsze 4 sezony Ferguson osiagnał z MU tyle co Rafa z Liverpoolem. :?:
Coś zmyśliłem, napisałem nieprawde. :P Śmieszny chciałes być ale Ci nie wyszło.



1 małe wp // fieldy

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 03 lut 2008, 21:17

A teraz Jarzinho pomyśl sobie w jakim stanie był MU gdy przychodził Sir Alex, a w jakim był Liverpool gdy przychodził Benitez.

Widzisz różnicę? Ferguson zbudował potęgę, Benitez przyszedł na gotowe. A i tak w lidze nic nie znaczy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 lut 2008, 22:02

Giggsy King pisze:A teraz Jarzinho pomyśl sobie w jakim stanie był MU gdy przychodził Sir Alex, a w jakim był Liverpool gdy przychodził Benitez.

Widzisz różnicę? Ferguson zbudował potęgę, Benitez przyszedł na gotowe. A i tak w lidze nic nie znaczy.

Sorry, ale bez przesady, fakt był tam Carra i Gerrard, ale kto jeszcze. Gdzie te gotowce. Z tego co pameitam to tam była prawdziwa wylegarnia przecietniaków sprowadzonych przez Houlliera, nic nie ujmujac Smicerowi, Diao i im podobnym.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 03 lut 2008, 22:07

Jakby nie patrzeć to dużo się nie zmieniło ;) Przyszedł Torres, a starych średniaków zastąpili nowi - typu Benayoun, Crouch, Kuyt, Voronin, Arbeloa, Pennant czy inny Fabio Aurelio. Poziom drużyny jest mniej więcej taki jak był, rzekłbym, że Liverpool nie poczynił żadnego postępu.

A Ferguson wzniósł United na wyżyny futbolu, których Liverpool za kadencji Beniteza nie osiągnie przenigdy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”