Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 113

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 26 sie 2007, 19:10

Nebula RN pisze:i przede wszystkim mieli przeciwko sobie sędziego, który miał wyrażne kłopoty ze wzrokiem (Wes Brown ).
jesli ktos tu jest slepy to tylko Ty. jesli widziales tam reke to nie mam wiecej pytan.

Po raz kolejny gdy musicie klepac pilke przed zamurowanym polem karnym przeciwnika, to nic z tego nie wychodzi. Znowu beznadziejny Scholes. Tevez tez, ale jemu jeszcze mozna wybaczyc. Nie rozumiem zmiany Carricka :roll: Vidic i Rio :lol: troche zabawnie bylo. Berbatov to jakis choleryk, a Nani dostanie ochrzan za salta :P cieszcie sie z wyniku, bo z gry juz nie za bardzo.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 sie 2007, 19:50

Uff. Nareszcie. Zwycięstwo dosc szczesliwe, trochę w stylu Chelsea. Tottenham równie dobrze mógł to wygrac ale dodajmy, że MU też miało swoje dobre okazje. Spurs mieli 3 sytuacje, z których mogły pasc bramki. Strzał Robbiego na początku i 2 sytuacje, w których ratowali nas obroncy wybijając piłkę z bramki. Manchester też miał swoje okazje, Tottenham też ratował się wybijaniem piłki z bramki. Ogólnie sprawiedliwy byłby remis ale tym razem szczęście po naszej stronie. Bardzo ładna bramka Naniego.

Nie ma się co czarowac, to dalej nie funkcjonuje tak jak powinno a sytuacja z koncowki kiedy Ferguson wpuszcza Fletchera za Teveza to :roll: Nie wiem czemu Fergie cały czas wstrzymuje się z powoływaniem Andersona i Sahy skoro obaj są juz zdrowi i cwicza od pewnego czasu z pierwsza druzyna. To wlasnie teraz są najbardziej potrzebni. Brak drugiego napastnika rzuca się strasznie w oczy i jesli Szkot nie zacznie ryzykowac to ten sezon mozemy przegrac juz na poczatku. Mamy nadmiar szczescia w srodku pomocy ale to nie rozwiazuje naszych problemow z atakiem bo Tevez juz 3 mecz z rzedu pokazuje, że sam sobie na szpicy nie poradzi. Jedna z najofensywniej i najefektowniej grajacych druzyn w Europie w poprzednim sezonie ma po 4 meczach 2 strzelone bramki - smiech na sali. Oby ta dzisiejsza wygrana nie uśpiła Szkota bo moim zdaniem to kolejne ostrzeżenie, ze trzeba cos zmienic. Kolejny mecz z jednym wysunietym Tevezem to za duze ryzyko. 4 kolejki a my w zasadzie juz mamy 2 mecze straty do Chelsea, Liverpoolu i Arsenalu. A nie zapominajmy, że Saha nie gral 0,5 roku i musi dojsc do siebie ogrywajac sie w lidze. Taktyka 1-4-5-1 wyraznie nie lezy MU, nawet jesli juz wygrywamy to z duzym trudem co pokazywal dzisiejszy mecz i poprzedni sezon.

Co do spotkania to zwyciestwo cieszy jak najbardziej bo pokonalismy przeciez kandydata do pucharów i drużynę mającą aspiracje do zajecia miejsca w pierwszej 4. Widac, że Spurs juz powoli sie rozkręcają i będą groźni. W nastepnej kolejce kolejna ciężka przeprawa bo gramy z Sunderlandem. Chyba nie trzeba mowic, ze Keano zapewne zrobi wszystko zeby utrzec nosa swojemu bylemu trenerowi. Dla Sunderlandu z Royem jako trenerem pewnie mecze z Manchesterem będą najwazniejszymi w sezonie i podejrzewam, że to może byc naprawde trudny mecz.

Swoja droga mamy dosc ostry poczatek w terminarzu bo i Manchester City i Reading i Tottenham i nawet Sunderland to drużyny, które powinny napsuc sporo krwi druzynom z czolowki, nie tylko Manchesterowi.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 sie 2007, 12:39

Piłkarze Man U mieli dziś tyle szczęścia, że w najbliższych 10 kolejkach martwiłbym się o jego brak
chyba jednak inaczej, wczorajszym meczem piłkarze MU odbili sobie brak szczescie w porzednich trzech meczach, wiec wychodzi na zero;]

Mecz słaby, zupełnie sie tego nie spodziewałem. W poprednich trzech meczach swietnei gra brak punktów, teraz gra słaba i 3 punkty. Smiałem sie przed meczem, ze wole zeby zagrali padake i nawet w 90 minucie strzelili i zeby były 3 punkty. No i wykrakałem chodz sie tego nie spodziewalem. Ale tak wole to, trzeba zdobywac punkty, nie grac pieknie. Dzis multum szczescie, swietny Berbatov, nie doceniałem go;] No ale Naniemu sie udało i mamy punkty, teraz moze byc tylko lepiej, wracaja zawdonicy po kontuzjach i musimy rozpedzic ta maszyne. Najwazniejsze jak juz powiedziałem sa w tym momencie punkty, wole je zdobywac po fartach niz tracic tak pechowo jak chocby z City.

aha

PS.
Sir Alex Ferguson ujawnił, że już w 2005 roku Gabriel Heinze nosił się z zamiarem odejścia z Old Trafford. Argentyńczyk dzień przed kontuzją kolana w meczu z Villarreal postawił ultimatum "Podwójcie moje zarobki, albo odejdę".

"Pozyskaliśmy Gaby'ego w lipcu 2004 roku. Następnie udał się na Olimpiadę z reprezentacją Argentyny, a później na mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata. Nie mieliśmy go do dyspozycji do września, więc zagrał prawdopodobnie około 5 miesięcy w swoim pierwszym sezonie dla nas" - powiedział szkocki manager.

"Na starcie następnego sezonu, dzień przed jego kontuzją, jego agent przyszedł do mnie i powiedział, że albo podwoimy zarobki Heinze, albo on chce transferu. Zastanawiasz się wtedy, czy zawodnik w ogóle chce grać dla ciebie"
nie bede pisał z jakiej strony, bo uzytkowni Fieldy mnie zaraz zbanuje, to nic ze jak inni wklejaj infa z innych stron to nic sie nie dzieje;]

i co? taki ten Heinze, dla nas był dobry...a my po nim tak jedziemy...rzeczywiscie :?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 27 sie 2007, 14:05

Dzięki Morrow i fieldy za przybliżenie spotkania, bo z wiadomych wzgledow jeszcze go nie widzialem.

Nani - piękna brameczka

Co do tego niezrozumienia wśród piłkarzy, to widać to od meczu Portsmouth, gdzie bardzo widoczny był brak Rooney'a. Nie oszukujmy się, Tevez i Scholes nie są jeszcze zgrani. Wygląda to o niebo gorzej aż Carlitos przyzwyczai się do piłek zagrywanych przez Paula, które są dość specyficzne. Rooney robi to już idealnie.

Niepotrzebny był nawet O'Shea zeby zatrzymać Keane'a :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 sie 2007, 10:53

Widać ManU wcale kłopoty z napastnikami nie maja zamiaru opuscić.
Nie dosyć, ze kilkoro jest kontuzjowanych, to jedne z nich [z tych kontuzjowanych] już raczej nei zagra dla ManU.
Ole Gunnar postanowił zakończyc karierę :!:
Pewnie nie jest to wielkim zaskoczeniem, bo ten koneic kariery sie zblizał, jednak pewnie niektórzy liczyli jeszcze, ze Ole wróci i pomoże w trudnych chwilach.
Jeszcze 3 dni okienka - wypadałoby kogos kupić do ataku. Co myślicie ? :D
Berbatow prawie na pewno nie odejdzie z Tottenhamu. Myśle, że Anelka moze się skusić. Bolton zaczął równie źle jak ManU, tylko róznica jest taka, że ManU ruszy do przodu - Bolton nie koniecznie.
oza tym Anelka ma dobrą formę i jeśli chce jeszcze być na ustach wszystkich, to teraz ma okazje :D

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 28 sie 2007, 11:01

Ale Anelka ma jeszcze oferty z Porsmouth i Arsenalu, więc nie wiadomo jaki klub wybierze

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 sie 2007, 11:02

Wenger juz nie chce Anelki, wiec .... a majac do wyboru pierwszy skład Portmosuth i ManU - decyzja wydaje się dość łatwa.
Nie oznacza to jednak, ze Anelka nie zostanie w Boltonie. Może na stare lata się ustatkował i nie chce sie przeprowadzać :D

kaczy pisze:Bez przesady ... on ma dopiero 28 lat
chodziło mi raczej o jego charakter, juz nei chciałem pisać, ze moze "zmądrzał"
Ostatnio zmieniony 28 sie 2007, 11:32 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 28 sie 2007, 11:08

fieldy pisze:Może na stare lata się ustatkował i nie chce sie przeprowadzać

Bez przesady ... on ma dopiero 28 lat :) jeszcze ze 3 lata dobrej gry na poziomie mu zostało (jak nie więcej) Potem bedzie mogl myslec o Katarach Mls'ach itd.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 28 sie 2007, 12:29

Kończy się pewien rozdział. Dla niektórych Ole był jednorazowym bohaterem Camp Nou. Ale to spore uproszczenie. Bo Norweg ratował Czerwone Diabły z opresji dziesiątki razy. Nie na darmo zresztą ktoś kiedyś powiedział o nim "najlepszy rezerwowy świata". Miałem nadzieję, że "baby-faced killer" jeszcze dokończy obecny sezon. Ale widocznie w walce z kolanem okazał się bezsilny. Odchodzi jeden z prawdziwych Czerwonych Diabłów, który spędził u nas 11 lat.

Za wszystkie bramki i powody do radości wielkie dzięki Ole!

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 28 sie 2007, 14:42

Niestety musiał nadejść taki dzień. Tylko dlaczego teraz? Problem z kolanem okazał się zbyt poważny by mógł kontynuować karierę. Szkoda, wielka szkoda. :cry: Dziękuje Ci Ole za wszystko co zrobiłeś dla United.

You are my Solskjaer, my Ole Solskjaer,
you make me happy, when skies are grey,
Alan Shearer was fuckin dearer,
please don't take my Solskjaer away!

Wypowiedź Ole:
"The support the fans and the staff showed me during that time was the main motivation for me making my comeback. I feel proud to have represented Manchester United for 11 years and have some very special memories.”

W 2003 roku przydażyła mu się kontuzja kolana i jeśli się nie myle, w sezonach 04/05 i 05/06 leczył ten uraz a zagrał tylko w kilku meczach. Zeszły sezon to już 10 bramek, które m.in. dały nam zwycięstwo nad Newcastle, Celtikiem czy Aston Villą.

4 gole w 10 minut? Co to za problem:

Pamiętny finał LM: (Beckham, into Sheringham... and Solsjkaer has wont it!) aż się łezka w oku kręci :(

Wielkie poświęcenie:

fieldy pisze:Berbatow prawie na pewno nie odejdzie z Tottenhamu. Myśle, że Anelka moze się skusić. Bolton zaczął równie źle jak ManU, tylko róznica jest taka, że ManU ruszy do przodu - Bolton nie koniecznie.
oza tym Anelka ma dobrą formę i jeśli chce jeszcze być na ustach wszystkich, to teraz ma okazje :D
Berbatov nie odejdzie, zresztą chyba składaliśmy za niego ofertę, ale została ona przez Tottenham odrzucona. A Anelki to chyba żaden kibic United nie chciałby w klubie, przynajmniej ja. Piłkarz, który grał w Arsenalu, Liverpoolu i Man City, i teraz miałby grać w United? Nie, takie rzeczy to tylko w erze. Zresztą wróci Rooney, to Anelka będzie trzecim, jak nie czwartym po Saha napastniku. Zdecydowane nie dla niego.

Kadra napastników nie wygląda zbyt różowo. Jeszcze z miesiąc poczekamy na Rooneya, Tevez bardzo powoli zaczyna rozumieć się z partnerami (choć ze Scholesem narazie w ogóle nie potrafią grać), Saha wraca, jest i Anderson, po którym za wiele bym się nie spodziewał i młodzi Dong i Campbell. Wierzę w Fraizera, ale nie wyobrażam sobie, by Ferguson dał mu szansę. Nowy napastnik? Chyba nie zdążymy. A Lita wraca po kontuzji, Gudjonhsena można wypożyczyć...

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 28 sie 2007, 14:45

Manumef pisze:Gudjonhsena można wypożyczyć...
Gudi ma kontuzję więc niemożliwe.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 sie 2007, 14:47

Manumef pisze:A Anelki to chyba żaden kibic United nie chciałby w klubie, przynajmniej ja. Piłkarz, który grał w Arsenalu, Liverpoolu i Man City, i teraz miałby grać w United? Nie, takie rzeczy to tylko w erze. Zresztą wróci Rooney, to Anelka będzie trzecim, jak nie czwartym po Saha napastniku. Zdecydowane nie dla niego.
to jest pewne, ze Anelka nie byłby prawdziwym diabłem :D ale raczej Ferguson nei bedzie pyta kibiców, czy im taki transfer odpowiada. Dużo zalezy od tego co jest z Sahą - ponoć powoli wraca do zdrowia. Wiec może akurat Alex nie zdecyduje się na transfer. Biorąc pod uwage tylko umiejętnosci piłkarskie, to Anelka byłby teraz idealnym wzmocnieniem dla was. No chyba, ze macie w rezerwach jakieś talenty. Choć watpię, aby zbawiły wasz atak.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 28 sie 2007, 14:56

Bask pisze:Gudi ma kontuzję więc niemożliwe.
Czyli odpada :?
fieldy pisze:to jest pewne, ze Anelka nie byłby prawdziwym diabłem :D ale raczej Ferguson nei bedzie pyta kibiców, czy im taki transfer odpowiada.

Sądze, że Ferguson właśnie dlatego nie zdecydowałby się na ten transfer. On trzyma dyscyplinę w zespole, a wiadomo jaki jest Francuz.
fieldy pisze:Dużo zalezy od tego co jest z Sahą - ponoć powoli wraca do zdrowia. Wiec może akurat Alex nie zdecyduje się na transfer. Biorąc pod uwage tylko umiejętnosci piłkarskie, to Anelka byłby teraz idealnym wzmocnieniem dla was.

Ferguson powiedział, iż jest zadowolony z formy, którą prezentuje na treningach Saha. Tylko, że 3 klasowych napastników, podczas gdy jeden leczy kontuzję, drugi jest kontuzjogenny, a trzeci dopiero co wchodzi do zespołu to chyba za mało by walczyć na trzech frontach, nie sądzisz? A Anelka umiejętności posiada i na pewno by się przydał. Ale ja go nie chce.
fieldy pisze:No chyba, ze macie w rezerwach jakieś talenty. Choć watpię, aby zbawiły wasz atak.
Campbell. Ale jak pisałem wcześniej - Ferguson mu nie zaufa.

Fergusonie, jedź do Coppela po Litę lub Doyle'a! :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 sie 2007, 15:02

Manumef pisze:Tylko, że 3 klasowych napastników, podczas gdy jeden leczy kontuzję, drugi jest kontuzjogenny, a trzeci dopiero co wchodzi do zespołu to chyba za mało by walczyć na trzech frontach, nie sądzisz? A Anelka umiejętności posiada i na pewno by się przydał. Ale ja go nie chce
właśnie o to chodzi, ze ja tak sądze :] tylko nie wiem co sądzi o tym Alex. Przecież moze powiedzieć, ze wystarczy mu 3 napastników, a w Pucharach będzie stosował rotacje, czy grał rezerwami. Wtedy ma 3 klasowych napastników na 2 fronty. LM i Lige. A to już tak źle nie wygląda. Może Alexowi podoba sie gra Giggsa w ataku ? Choć pewnie nie :P

Jak dla mnie Anelka byłby idealny dla was. Pisze tylko o jego umiejętnosciach, nie o charakterze. Choć z tym jego zachowaniem ponoć już tak źle nie jest. Wydoroślał. Jest silny, doświadczony, skuteczny, nie musi się aklimatyzować, czy to na arenie międzynarodowej, czy w lidze. Ale jak go nie chcesz to nie ...

MówMiWuju
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 14 sie 2007, 9:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z UE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MówMiWuju » 28 sie 2007, 15:20

Tevez i Rooney grają dość podobnie, są silni, dobrzy technicznie. Oczywiście Anglik to w tej chwili znacznie większy kaliber niż Carlitos. Saha mimo naprawdę wysokich umiejętności jest niezwykle wprost kontuzjogenny. Należałoby rozglądać się za kimś wysokim i silnym. Zadanie jest o tyle ciężkie, że ten ktoś musi mieć i nazwisko i strzelać bramki. A tu już ciężko. Temat Berby upadł, myślałem, że Alex go ściągnie, za transferem Anelki nie jestem. Choć ten dojrzał i strzela bramki. Ja widziałbym w M.Utd. Boyda z Rangersów lub Huntelaara z Ajaxu, kogoś kto jest waleczny i w przeciwieństwie do Rooneya i Teveza świetnie gra głową.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”