Kto wygra Premiership w sezonie 2007/2008 ? - Strona 13

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra ligę ?

Arsenal
9
29%
Manchester
16
52%
Chelsea
6
19%
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 sie 2007, 21:05

Kamil232 pisze:leze....
Proszę nie wstawaj.
Kamil232 pisze:I nie piszta mi tutaj farmazonów, w Anglii bez dobrej obrony, mistrza nie zdobedziesz, to nie Hiszpania.
Kolejny przykład na to jak bardzo ślepo jesteś zapatrzony w MU i ligę angielską. Wyjaśnij mi jak to możliwe że w Hiszpanii bez obrony wygrywa się mecze bo nie mogę tego zrozumieć co miałeś na myśli. W Hiszpanii nie ma dobrych a nawet lepszych obrońców ?
Chlopaczek pisze:Miedzy innymi.Gdyby tak nie bylo to rownie dobrze mozna by grac bez nich.
Nie podważam ich roli na boisku bo są bardzo ważni ale mistrzostwo głównie wygrywa się golami a na grę defensywną składa się postawa całej drużyny a nie tylko środkowych obrońców.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 sie 2007, 21:08

Fieldy przynajmniej rzucił jakieś statystyki, Ty natomiast cały czas rzucasz hasłem: Vidić i Rio są lepsi bo tak. Z tego co napisał fieldy wynika, że ilość strzelonych bramek przemawia jednak za stoperami Arsenalu.
Kamil232 pisze:jak to nie, MU było mistrzem straciło mniej goli, wiec na pierwszy rzut oka odrazu widac ze mieli lepsza obrone.
Raczej bardziej ustabilizowaną obronę. Nie przypominam sobie aby któryś z pomocników United musiał występować na pozycji stopera, w Arsenalu taka sytuacja miała niestety miejsce...

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 13 sie 2007, 22:04

RóżA pisze:Nie przypominam sobie aby któryś z pomocników United musiał występować na pozycji stopera, w Arsenalu taka sytuacja miała niestety miejsce...

Za to Manchester miał mniejszą siłe ognia :] Szczególnie przy kontuzji Rooneya... Można tak dyskutować bez końca.


Co do sprawy tego sporu o to kto ma (miał) lepszych stoperów to myślę że statyskyki są podobne i zarówno Ci z Aresanalu jak i z Old Trafford prezentują ten sam poziom, raz lepszy raz gorszy ale stabilny. Jeśli zaś chodzi o to że mają oni strzelać bramki to zgadzam się że dobrze jest mieć takich którzy w stałych fragmentach gry pokazajują świetną gre głową itp ale nie jest to najważnejszy czynnik. Ich główną rolą jest destrukcja ataku przeciwnika. A poza tym co zrobią obrońcy kiedy cały zespół gra słabo. To tak jakby Buffa postawić samego przeciwko ostrzałowi jakiejś drużyny. Nie trzeba odkrywać Ameryki ale pragnę przypomieć że piłka nożna to gra zespołowa i troche głupie jest porównywanie tego kto ma lepszych obrońców, trenerów, chłopców od podawania piłek itp. Wiem że RealFan czy jakiś inny kibic tego klubu będzie grzmiał ale dla mnie przykładem takiego klubu jest Real- tyle potencjalnych gwiazd a nie umieją zagrać tak jak kiedyś. I co z tego że zawodnicy mają takie statsy co z tego że ładuję się w klub miliony, skoro jako zespół prezentują się kiepsko.

Łukasz_ pisze:W Hiszpanii nie ma dobrych a nawet lepszych obrońców ?

Oczywiście że są. Ale na wyspach jest ich dużo więcej. Zresztą Hiszpania to zupełnie inny styl gry i nie ma co porównywać obydwu lig.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 sie 2007, 22:09

BaSSu pisze:Za to Manchester miał mniejszą siłe ognia Krzywy Szczególnie przy kontuzji Rooneya...
Wytłumacz mi Bassu co ma Rooney do obrońców :> ? Wiesz w ogóle o co mi chodziło :roll: ?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 sie 2007, 22:09

widać prawdziwy znawca się trafił.
Kamil232 pisze:tak skomentuje porównanie przez Fieldyego obronców, kto zdobył wiecej goli:D
Podałem ile strzelili, bo ilosć goli [nawet dla obrońcy] także ma jakieś tam znaczenie gdy sie ocenia ich grę. Nie mówi nam o tym, który z nich jest lepszy w obronie, tylko np. który bardziej przydaje się drużynie. Gallas zagrał połowe [odrobine przesadzam, ale niewiele] krócej niż Rio, a strzelił 3 razy wiecej goli. To nie znaczy, że jest lepszy w defensywie, ale że w ataku był bardziej przydatny drużynie niż Rio. I nie pisz mi tu, ze w ManU byli inni od strzelania goli, bo podobno mamy ocenić obrońców - na napastników też moze kiedyś przyjdzie pora.
Skoro chcemy ocenić, który jest lepszy - oceńmy wiecej aspektów gry w piłkę. Na chwilę obecną obrońcy także atakują, asysują [Clichy, Kolo] czy strzelają - jak Kolo czy Gallas. Jeszcze raz podkreślam [żebyś dalej ślepo nie wklejał bezsensownych "leże, nie nie - wstaje"] tylko, żebyś skumał o czym pisze: w tym momencie oceniam przydatnosć tych graczy w ataku. Nie jest to oczywiście najważniejsze przy ocenie obrońcy, ale jak napisałem - nie chce mi się teraz przeglądać meczów z minionego sezonu, aby znaleźć która para stoperów czesciej kończyła mecz bez straconej bramki - jak ci sie chce to szukaj. Ja takimi statystykami nie dysponuje, wiec ich nie podaje. Może później.

Kamil232 pisze:I ja nie twierdze, ze tytuł zdecydował o tym, tylko ktos napisał, ze na pierwszy rzut oka nawet nie wyglada kto jest lepszy? jak to nie, MU było mistrzem straciło mniej goli, wiec na pierwszy rzut oka odrazu widac ze mieli lepsza obrone.
znów te same banialuki. Piszesz przeciez cały czas o parach stoperów - nie o całych formacjach defensywnych. Piszesz, że Vidi i Rio są lepsi od Kolo i Toure. I jak twierdzisz, nie ma dyskusji, bo tak jest i koniec. Gówno prawda. Teraz piszesz coś o formacji defensywnej. To prawda ManU straciło mniej goli. To nie znaczy, ze Rio jest lepszy od Kolo, a Vidić od Gallasa. Bo Francuz zagrał w 21 meczach w poprzednim sezonie [Kolo w kilku nie grał, wiec pewnie razem zagrali w 17-18 spotkaniach w Premiership] sezon liczy 38 meczów. Wiec pisanie, że para stoperów Manu jest lepsza od tych z Arsenalu, bo wygrali ligę jest bezsensowne, bo oceniani gracze Arsenalu grali razem raptem przez pół sezonu. I przypisywanie im wszystkich goli, które stracili Kanonierzy jest głupie i mało ma wspólnego z rzetelną oceną ich umiejętności.
Kamil232 pisze:ja nigdzie nie napisałem, ze Gallas i Toure to cioty
byś tylko spróbował.
Kamil232 pisze:To sa bardzo dobzi obroncy
jacy ?
Ostatnio zmieniony 13 sie 2007, 23:10 przez fieldy, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 13 sie 2007, 22:11

RóżA pisze:Wytłumacz mi Bassu co ma Rooney do obrońców ? Wiesz w ogóle o co mi chodziło ?
_________________

Z tego co napisałeś zrozumiałem że Arsenal nie miał obrońców tylko pomocników i ich wystawał w obronie bo nie miał już kogo. Manchester robił podobnie jeśli chodzi o linię ataku.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 sie 2007, 22:14

BaSSu pisze:Manchester robił podobnie jeśli chodzi o linię ataku.
A czy my tutaj dyskutujemy o formacjach ofensywnych :> ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 sie 2007, 22:17

BaSSu pisze:przykładem takiego klubu jest Real- tyle potencjalnych gwiazd a nie umieją zagrać tak jak kiedyś. I co z tego że zawodnicy mają takie statsy co z tego że ładuję się w klub miliony, skoro jako zespół prezentują się kiepsko.
Gdzie w Realu są te gwiazdy? Real teraz nie ma zespołu gwiazd. A najlepszym przykładem braku zespołowości są ostatnie miesiące minionego sezonu co nie :> To, że zespół jeszcze nie chwyta stylu gry Schustera i że kadra nie jest jeszcze kompletna (rozumiem, że mówisz głównie o meczu z Sevillą) nie świadczy o braku ducha zespołu w tej drużynie. Problem jest zupełnie inny. Pewne ogniwa są niezgrane, jest nowy trener, nowa taktyka itd.

Ale schodzimy w tym momencie z tematu.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 13 sie 2007, 22:18

Nie ale moim zdaniem Twój argument nie jest słuszny bo tak samo jak Aresenal musiał grać w obronie pomocnikami, ManU kombinował z atakiem. Narzekanie?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 sie 2007, 22:47

BaSSu pisze:Nie ale moim zdaniem Twój argument nie jest słuszny bo tak samo jak Aresenal musiał grać w obronie pomocnikami, ManU kombinował z atakiem.
Człowieku, widzę że nie masz pojęcia co chciałem przekazać :roll: . Chciałem udowodnić, że Arsenal stracił część bramek w poprzednim sezonie grając zupełni inną parą stoperów aniżeli Toure i Gallas. W naszej obronie stosunkowo często grał Senderos, troszeczkę rzadziej Djourou i Gilberto. I nijak ma się to do tego kogo Manchester wystawiał w ataku, ponieważ dyskutujemy na temat dwóch środkowych obrońców :] .

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 sie 2007, 3:20

Czyli w Hiszpanii tylko atak przyczynia się do mistrzostwa, a obrona jest nieważna? Łypiący
Wyjaśnij mi jak to możliwe że w Hiszpanii bez obrony wygrywa się mecze bo nie mogę tego zrozumieć co miałeś na myśli. W Hiszpanii nie ma dobrych a nawet lepszych obrońców ?
Niemal te same cytaty...Po pierwsze Hiszpania lepszych obronców? gdzie kiedy w jakiej dyscyplinie?:D

PO drugie nie napisałem, ze tam moga grac sami szmaciarze, napisałem ze nie musza byc fantastyczni, obrona Realu w tamtym sezonie popełniła mnóstwo mnóstwo klopsów, Cannavaro krytykowany przez prawie wszystkich, a mimo to maja mistrza, wiec stwierdziłem jedynie fakt.
Z tego co napisał fieldy wynika, że ilość strzelonych bramek przemawia jednak za stoperami Arsenalu.
Ty mówisz człowieku powaznie? to ze strzelili wiecej goli to co to oznacza? jakie to ma znaczenie dlatego czy sa lepsza para obronców czy nie?
Chcesz statystyk, zagladnij do liczby straconych goli. Reszty mi sie szukac nie chce.
Raczej bardziej ustabilizowaną obronę. Nie przypominam sobie aby któryś z pomocników United musiał występować na pozycji stopera, w Arsenalu taka sytuacja miała niestety miejsce...
i to co mówiłem, wczesniej sami podajecie argumenty na to ze para toure-gallas jest gorsza od rio-vida, bo jak moze byc lepsza, skoro rzadko ze soba grali, nie sa zgrani, nie rozumieje sie bez słow, to odrazu po waszych wpisach to widac;]
w tym momencie oceniam przydatnosć tych graczy w ataku. Nie jest to oczywiście najważniejsze przy ocenie obrońcy, ale jak napisałem - nie chce mi się teraz przeglądać meczów z minionego sezonu, aby znaleźć która para stoperów czesciej kończyła mecz bez straconej bramki - jak ci sie chce to szukaj. Ja takimi statystykami nie dysponuje, wiec ich nie podaje. Może później.
Obrona a juz srodkowy jest od tego zeby bronic, bronic i jeszcze raz bronic, wole miec obronce swietnego i zeby mis trzelił 0 goli, niz typa co mis trzeli 10 a w obronie odstawia kaszane. Przydatonosc obronców ocenia sie jedynie od ich postawy w obronie, gol to tylko bonus, nic dodatkowego nie wpływajacego na ocena obrony.
w tym momencie oceniam przydatnosć tych graczy w ataku. Nie jest to oczywiście najważniejsze przy ocenie obrońcy, ale jak napisałem - nie chce mi się teraz przeglądać meczów z minionego sezonu, aby znaleźć która para stoperów czesciej kończyła mecz bez straconej bramki - jak ci sie chce to szukaj. Ja takimi statystykami nie dysponuje, wiec ich nie podaje. Może później.
to co napisałem wczesniej do kolegi wyzej;] jak moga byc lepsi skoro razem nie grali czesto? widziałes wogole jak rio z vida sa zgrani? oni tam bez spojrzenia nawet na siebie wiedza maja zrobic i wiedza co jeden zrobi a co drugi.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 14 sie 2007, 6:38

Najlepsi piłkarze na poszczególnych pozycjach według Kamila:

Bramka: Van der Sar bo doświadczenie
Obrona: Ferdinand bo w 11 sezonu i to w ANGLII !!
Pomoc: Ronaldo bo dużo " snake " robi.
Atak: Rooney bo jest Anglikiem.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 sie 2007, 10:04

Widzę, że w dalszym ciągu coś u ciebie kuleje czytanie ze zrozumieniem. Chyba najwyższa pora zakończyć tą jałową "dyskusję" bo raczej do niczego nas nie zaprowadzi.
Kamil232 pisze:Chcesz statystyk, zagladnij do liczby straconych goli. Reszty mi sie szukac nie chce.
Jak to możliwe, ze nie możesz pojąć, iż stoperzy [czy też środkowi obrońcy, bo stoperzy to troche złe słowo - jednak sie już przyjęło ] Arsenalu nie odpowiadają za wszystkie stracone gole przez ten klub w minionym sezonie. Masz statystyki [zapewne masz skoro wyciągasz takie, a nie inne wnioski i 'innych' nie chce ci się szukac] goli straconych przez parę Kolo Gallas ? To zapodaj.
Kamil232 pisze:Ty mówisz człowieku powaznie? to ze strzelili wiecej goli to co to oznacza? jakie to ma znaczenie dlatego czy sa lepsza para obronców czy nie?
nie czytasz, tego co piszą inni, albo czytasz tylko to co ci pasuje. Takie to ma znaczenie, że byli bardziej przydatni drużynie. Obaj w Arsenalu strzelili 7 goli. [o asystach, czy wywalczonych karnych nie wspominam już nawet] Niektóre gole ratowały pkt. ergo - osoby strzelające były bohaterami spotkań, byli przydatni drużynie. Nie znaczy to, ze byli lepszymi obrońcami - byli lepszymi graczami.
Kamil232 pisze:i to co mówiłem, wczesniej sami podajecie argumenty na to ze para toure-gallas jest gorsza od rio-vida, bo jak moze byc lepsza, skoro rzadko ze soba grali, nie sa zgrani, nie rozumieje sie bez słow, to odrazu po waszych wpisach to widac;]
['] chcesz komuś wmówić coś, czego nie mówił ? pod zły adres trafiłeś.
Kto powiedział, że grali ze sobą za mało, aby się rozumieć bez słów ?
Twierdzimy jedynie, że nie grali cały sezon ze sobą i dlatego nie mozna im przypisywać wszystkich straconych goli. Proste jak drut - jak ktoś tego nie rozumie, to jest zaślepiony. Kolo i Toure grają ze sobą za krótko, aby się zgrać ? To dlaczego sam ich kilka postów wcześniej nazwałeś czołówką ligi ? Przecież tylko gole strzelają i nie są zgrani.
Ile to już lat ze sobą grają na środku Rio i Vidić, ze się tak rozumieją bez słów ?

Kamil232 pisze:Obrona a juz srodkowy jest od tego zeby bronic, bronic i jeszcze raz bronic, wole miec obronce swietnego i zeby mis trzelił 0 goli, niz typa co mis trzeli 10 a w obronie odstawia kaszane. Przydatonosc obronców ocenia sie jedynie od ich postawy w obronie, gol to tylko bonus, nic dodatkowego nie wpływajacego na ocena obrony.

Po 1 - nie ty decydujesz, od czego są obrońcy w Arsenlalu. Jak myslisz, że od stania we własnym polu karnym i czekania na rywali to się mylisz - polecam obejrzeć mecz z Fulham [najbliższy przykład] Kto minął 4 rywali Fulham i dopiero 5 musiał go sfaulowac w polu karnym, aby zatrzymać akcje - w rezultacie, Arsenal dostał rzut karny. [był to środkowy obrońca] Takie mają zadania w Arsenalu.
Po 2 - każdy wolałby obrońce, który nie strzela, ale który w zamian dobrze broni. Jeśli jednak są tacy, którzy pomimo świetnej gry w obronie, strzelą kilka goli na sezon ....
Kamil232 pisze:Przydatonosc obronców ocenia sie jedynie od ich postawy w obronie, gol to tylko bonus, nic dodatkowego nie wpływajacego na ocena obrony.
na ocene obrony nie - przecież pisałem wyraźnie [choć, podobno rzeczy oczywistych pisac sie nie powinno], jednak na ocenę obrońcy, jako piłkarza - ilosć strzelonych goli na pewno ma jakieś znaczenie [z zaznaczeniem, że wywiązuje się ze swoich obowiązków w defensywie]
Spójrzmy na to z innej strony. Napastnik - który jest królem strzelców - i pomaga druzynie w defensywie, czy w odbiorze piłki .. bedzie dodatkowo chwalony za to, że pomaga druzynie, nie tylko w ataku [aż dziw, że muszę jak dziecku tłumaczyć]. Podobnie sprawa wygląda z obrońcą. Gra znakomicie w defesnywie + kilka goli strzeli = jest bardziej watosciowym graczem. Wiecej daje ekipie.
Kamil232 pisze:to co napisałem wczesniej do kolegi wyzej;] jak moga byc lepsi skoro razem nie grali czesto? widziałes wogole jak rio z vida sa zgrani? oni tam bez spojrzenia nawet na siebie wiedza maja zrobic i wiedza co jeden zrobi a co drugi.
Po raz kolejny [choć pewnie i tak niepotrzebnie] :
Kto ci powiedział, że grali ze sobą tak mało, ze sie nie rozumieją bez słów ? Wystarczy jeden mecz w sezonie obejrzeć, by zauwazyć, ze jest inaczej.
Gdy ktoś mówi, że Toure i Gallas [jedna z najlepszych par stoperów w lidze] nie rozumie się na boisku - to dyskusja z nim nie ma najmniejszego sensu - bo zwyczajnie nie jest w temacie.
Ostatnio zmieniony 14 sie 2007, 14:32 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 sie 2007, 11:11

Kamil232 pisze:Niemal te same cytaty...Po pierwsze Hiszpania lepszych obronców? gdzie kiedy w jakiej dyscyplinie?

PO drugie nie napisałem, ze tam moga grac sami szmaciarze, napisałem ze nie musza byc fantastyczni, obrona Realu w tamtym sezonie popełniła mnóstwo mnóstwo klopsów, Cannavaro krytykowany przez prawie wszystkich, a mimo to maja mistrza, wiec stwierdziłem jedynie fakt.
Napisałeś :arrow:
Kamil232 pisze:I nie piszta mi tutaj farmazonów, w Anglii bez dobrej obrony, mistrza nie zdobedziesz, to nie Hiszpania.
Wniosek się sam nasuwa. Nieważne jaką masz w Hiszpanii obronę. Ważne jaki masz atak :D Możesz tracić 100 bramek na sezon, strzel najwięcej w lidze masz mistrza :lol: Tylko Real nie strzelił najwięcej bramek. Wiec czym się w końcu wygrywa :badziewie:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 14 sie 2007, 11:15

Spróbuję jeszcze raz ale wątpię aby Twój mózg zdołał cokolwiek z tego zrozumieć...
Kamil232 pisze:Ty mówisz człowieku powaznie? to ze strzelili wiecej goli to co to oznacza? jakie to ma znaczenie dlatego czy sa lepsza para obronców czy nie?
Ma to takie znaczenie, że są pr4zydatniejsi dla drużyny w atatku (przede wszystkim podczas stałych fragmentów gry). I tak, mówię poważnie.
Kamil232 pisze:to co mówiłem, wczesniej sami podajecie argumenty na to ze para toure-gallas jest gorsza od rio-vida
Gdzie? Kto? Jak? fieldy banuj!
Kamil232 pisze:bo jak moze byc lepsza, skoro rzadko ze soba grali, nie sa zgrani, nie rozumieje sie bez słow, to odrazu po waszych wpisach to widac;]
Ano wyobraź sobie że nawet w takim przypadku może być lepsza (ale wcale nie musi). Poza tym strasznie bredzisz z tym zgraniem, ponieważ jeżeli już William grał u boku Kolo to rozumieli się ze sobą bardzo dobrze.
Kamil232 pisze:Chcesz statystyk, zagladnij do liczby straconych goli.
Problem w tym, że za część goli straconych przez Arsenal nie odpowiada para Toure-Gallas. Staram się Ci to wytłumaczyć od dłuższego czasu, niestety Twój mózg skutecznie odrzuca od siebie tą informację.
Kamil232 pisze:widziałes wogole jak rio z vida sa zgrani?
A widziałeś w ogóle jak są sobą zgrani Gallas i Toure?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”