Raczej który piłkarz by tak chcial.
Nikt nie mówi o drugiej stronie.
A było już wiele takich sytuacji gdy podpisał ktoś niebotyczny kontrakt i potem albo [ch**] gra albo kontuzja.
I co wtedy też klub moze powiedzieć że nie będzie mu płacił? Stroic fochy? Wysłać go do klubu kokosa?
Wtedy jest wielka ochrona zawodników. Bo klub podpisał kontrakt i ma go respektować. I jak tego nie robi to płaci kary i jeszcze kontrakt jest rozwiązany z odszkodowaniem.
W drugą stronę nagle to jednak nie ma działac. Otóż ma działać. Podpisałeś kontrakt masz bezpieczna przyszłość nawet jak [ch**] grasz więc zamknij jape i jak klub uzyska odpowiednie warunki dobre dla siebie to cię sprzeda.
Tak więc to samym grajkom zależy na długich kontraktach żeby mieć pewna przyszłość.









