No właśnie o to mi chodzi , mogło być 0-2 czy nawet 0-3 i druga połowa na spokojne.masacra pisze: ↑07 kwie 2024, 17:20Na pocieszenie wam powiem chłopcy, że też nie czuje się za pewnie patrząc na to jak Lpoolek nie potrafi wykorzystać tej zwykłej niechlujności Manchesterku. Nie ma bata na 0:1 do konca. Albo Liverpool podwyższy albo United odpali w końcówce god mode. Czyli, tradycyjnie albo wygramy albo przegramy. Ewentualnie będzie remis. Możecie stawiać pieniądze.
A tak jak nie strzelimy na 0-2 to może być tak piszesz .







