Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2193

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 kwie 2022, 19:35

Ja mu daję kredyt zaufania, ale podchodzę sceptycznie. Chciałbym, żebyśmy wyglądali jak Ajax, grali szybko i ofensywnie, ale jednak mówimy o przeskoku z Eredivisie do Man Utd. Ten Hag to nie prospekt jak Nagelsmann, tylko 52-letni trener, który poza epizodem w Bayernie II nie wyściubił nosa poza swój kraj. A że ludzie z Holandii często nie wypalają (Bosz robił finał LE, a potem odbił się od BVB, Leverkusen też nie podbił; Depay, VDB, Ziyech to też niewypały), to budzi mój sceptycyzm.

Zobaczymy, liczę, że Ten Hag zrobi kilka zmian, poczynając od bramki, bo jeśli chcemy dominować na boisku, to nie możemy mieć bramkarza przyklejonego do linii bramkowej. Szanuję Davida za wszystko, ale czas pójść do przodu.

No i na koniec - ja bardzo chętnie będę przepraszał Ten Haga za sceptyczne podejście. Ale tyle razy jarałem się, że teraz pozwolę sobie zachować więcej powściągliwości, bo nie uważam, że Holender jest wyborem bez wad, jak coraz częściej się go przedstawia - jest dużo znaków zapytania. Nawet w tym sezonie - odpadli z LM z Benficą, to dupy nie urwało imo.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 kwie 2022, 19:42

Quercus pisze:
06 kwie 2022, 18:27
Czy tylko ja kompletnie nie zrozumiałem roli Rangnicka w klubie?
Ja podobnie.
Może ktoś tak sensownie, może być krótko, odpisać, w jakim celu przyszedł?
Ja przyznam, że byłem pewien że dostał takie pół roku na luz blues, a od czerwca główny coach. Ale chyba coś przeoczyłem.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 kwie 2022, 19:50

cloner pisze:
06 kwie 2022, 19:42
Ja przyznam, że byłem pewien że dostał takie pół roku na luz blues, a od czerwca główny coach. Ale chyba coś przeoczyłem.
Rangnick nigdy nie miał zostać trenerem na dłuższą metę. Dostał posadę do końca sezonu, bo pewnie wierzyliśmy, że przygotuje zespół do grania bardziej nowoczesnej piłki, ale on docelowo miał u nas pełnić taką funkcję jak w Lokomotiwie - miał być konsultantem zarządu poprzez swoją firmę, nawet niezatrudniony w United. I taką funkcję ma pełnić, chodzi o przekazanie pewnego know-how niedoświadczonemu pionowi dyrektorskiemu. Do tej pory u sterów mieliśmy więcej ludzi od biznesów, teraz ma być też grupa ludzi od projektu sportowego.

A że Rangnick jako trener nie dał niczego, to już inna sprawa. Ani efektu nowej miotły, ani zmiany stylu gry - jesteśmy tam, gdzie byliśmy w grudniu.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 kwie 2022, 19:51

Ok, dzięki za wyjaśnienie :beer:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 kwie 2022, 19:56

Tak na koniec powiem, że ta rola Rangnicka będzie w sumie dość niejasna, tak jak zresztą w ogóle u nas ten podział obowiązków. Mamy dyrektora sportowego Murtougha, który faktycznie powinien odpowiadać za decyzje stricte piłkarskie, mamy dyrektora technicznego Fletchera, którego zadania zostały opisane takimi ogólnikami, a który wygląda jak dodatkowy trener, a nie dyrektor, bo siedzi na ławce, bierze udział w treningach, totalnie nie mam pojęcia czym on się zajmuje, ale to nie tylko jego problem, bo taki Phelan, który był asystentem Ole, a który jako jedyny z tego tercetu Carrick-McKenna-Phelan został w United, też nie wiadomo, czym się zajmuje xD

No i będzie Rangnick, który ma doradzać, ale który nie będzie miał żadnej mocy decyzyjnej. Czyli będzie rzucał pomysłami, ale realnie to nie wiadomo, czy będziemy z nich korzystać. Ogólnie to jest dość dziwnie, bo mamy mętną strukturę organizacyjną.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 kwie 2022, 20:02

cloner pisze:
06 kwie 2022, 19:42
Może ktoś tak sensownie, może być krótko, odpisać, w jakim celu przyszedł?
Ja przyznam, że byłem pewien że dostał takie pół roku na luz blues, a od czerwca główny coach. Ale chyba coś przeoczyłem.
W momencie zwolnienia Solskjaera nie było na rynku żadnych "atrakcyjnych" nazwisk. Same wynalazki, emeryci i strażacy. Każdy sensowny szkoleniowiec miał pracę w swoim klubie i żaden nie miał zamiaru w środku sezonu rzucać swojej roboty dla gaszenia pożaru w burdelu jaki nadal panuje w MU. Tu nie było z kogo wybierać. Jedynym porządnym nazwiskiem na rynku, które można było zgarnąć był Conte - toczyły się tutaj burzliwe dyskusje na temat jego kandydatury. Oczywistym było, że każdy trener jaki trafi na OT, jakiego by nie miał CV, nie zgodzi się na rolę strażaka do końca sezonu i będzie chciał zostać na dłużej, dostać okres przygotowawczy, kasę na transfery, itp więc nie mając żadnego wyboru trzeba byłoby wiązać się na dłużej z kimś kto nie byłby brany pod uwagę w normalnych okolicznościach.

Rangnick był faworytem kibiców i mediów, alternatywą było zostawić drużynę komuś z byłych graczy typu Fletcher, Carrick. Od początku było powiedziane, że Rangnick to trener tymczasowy, który odejdzie po sezonie. On sam może i miałby ochotę na coś więcej ale sam sobie nie pomógł, bo United za jego kadencji nie jest wcale lepsze. Od początku była mowa, że nie będzie elementem sztabu w przyszłości, tylko konsultantem. On sam zresztą w tym kierunku rozwinął już wcześniej swoją karierę. Opcja tymczasowa, która się nie sprawdziła i w przyszłości będzie doradzała. Tak jak Piotrek wyjaśnił. Tyle.

@piotrcies Co do jarania się ten Hagiem, to po tylu latach kompromitacji, pompowania balonika i rozczarowań, myślę, że nawet jakby na ławce United siedzieli Klopp z Guardiolą, to i tak patrzyłbym na to z nieufnością. W tym klubie w tej chwili jedyną rzeczą jaka by mnie zaskoczyła byłby sukces. Zakładam, że ten Hag też tu z miejsca nic nie zmieni, pytanie ile czasu i cierpliwości dostanie ale nawet mimo nieuchronnych porażek, może przynajmniej sprawi, że na grę tej drużyny da się patrzeć bez ciągłego ziewania i wkurwiania się.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 kwie 2022, 20:11

Morrow pisze:
06 kwie 2022, 20:02
@piotrcies  Co do jarania się ten Hagiem, to po tylu latach kompromitacji, pompowania balonika i rozczarowań, myślę, że nawet jakby na ławce United siedzieli Klopp z Guardiolą, to i tak patrzyłbym na to z nieufnością. W tym klubie w tej chwili jedyną rzeczą jaka by mnie zaskoczyła byłby sukces. Zakładam, że ten Hag też tu z miejsca nic nie zmieni, pytanie ile czasu i cierpliwości dostanie ale nawet mimo nieuchronnych porażek, może przynajmniej sprawi, że na grę tej drużyny da się patrzeć bez ciągłego ziewania i wkurwiania się.
ja po latach dostawania w pysk po każdym zajaraniu się zmianami, patrzę głównie na znaki zapytania, a tych u Tego Haga jest kilka.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 06 kwie 2022, 20:36

piotrcies pisze:
06 kwie 2022, 19:56
Fletchera, którego zadania zostały opisane takimi ogólnikami, a który wygląda jak dodatkowy trener, a nie dyrektor, bo siedzi na ławce, bierze udział w treningach, totalnie nie mam pojęcia czym on się zajmuje
Z różnych wypowiedzi różnych osób, które jakoś w głowie mi się +/- trochę kleją w całość, rozumiem, że jest on łącznikiem między głównym zespołem a akademią. Współpraca zarówno z szefem akademii, jak i wspomnianym Murtoughiem czy managerem zespołu, żeby przewidywać jakich zawodników o jakim profilu będziemy potrzebowali w danej przyszłości (np. za 5 lat) i jakich możemy wyprodukować, żeby ustalić długoterminowe cele transferowe.

Stąd też może być widoczny częsty udział w życiu pierwszego zespołu (ale i młodzieżowych), żeby samemu móc wyrobić sobie opinię o danych zawodnikach i celach.

PS.
piotrcies pisze:
06 kwie 2022, 19:35
Ten Haga
Nie.
piotrcies pisze:
06 kwie 2022, 20:11
Tego Haga
Tak.

;)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 06 kwie 2022, 20:49

Wszystkie ważne źródła podają że Holender klepnięty.

Awatar użytkownika
Quercus
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1157
Rejestracja: 02 gru 2021, 17:37
Reputacja: 380

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Quercus » 06 kwie 2022, 21:35

piotrcies pisze:
06 kwie 2022, 19:35
Ja mu daję kredyt zaufania, ale podchodzę sceptycznie. Chciałbym, żebyśmy wyglądali jak Ajax, grali szybko i ofensywnie, ale jednak mówimy o przeskoku z Eredivisie do Man Utd.
Z jednej strony tak, ale z drugiej warto pamiętać, że podobno ten Hag na spotkaniu z ludźmi z Old Trafford wykazał błędy Guardioli z pierwszego sezonu w City polegające na niewłaściwym podejściu do pracy w Premier League. Nie znam dokładnej treści wspomnianej rozmowy, ale pozwala to mieć nadzieję, że Holender wie, na co pisałby się podpisując kontrakt.
piotrcies pisze:
06 kwie 2022, 19:35
Nawet w tym sezonie - odpadli z LM z Benficą, to dupy nie urwało imo.
Ale zanim to zrobili, wygrali grupę pełną drużyn na swoim poziomie, po drodze wsadzając piątkę Sportingowi na ich stadionie i czwórkę Borussii u siebie. W sezonie 2018-19 otarli się o finał Ligi Mistrzów, pokonując po drodze Real i Juventus, odpadając z Tottenhamem jedynie ze względu na zasadzę bramek na wyjeździe i dzień konia Lucasa Moury.

Poza tym, ten Hag dał Ajaksowi trwającą już czwarty sezon dominację na krajowym podwórku. Kiedy Holender zasiadł na stołku trenerskim, klub od czterech lat czekał na mistrzostwo, a mówimy o Holandii, gdzie do marki jaką jest AFC Ajax nikt nie ma podjazdu. Zbudował dwie drużyny, bo dużą część piłkarzy po sezonie 2018-19 wyprzedano, m. in. do klubów takich jak Chelsea, Juventus czy Barcelona. Obecnie dwóch piłkarzy Ajaksu łączonych jest z Monachium. Ja jestem za ten Hagiem.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 06 kwie 2022, 21:49

Załóżmy, że jednak ten Hag. Czy w United są piłkarze, którzy będą pasowali do jego systemu gry? Jak nie to jak wiele zmian potrzeba? Była by trochę lipa, gdyby pod siebie musiał przebudowywać zespół przez 2 okienka, a załóżmy Poche by mógł powalczyć z obecnym składem od razu (ma namiastkę Eriksena w postaci Bruno, czy Kane w postaci Krystyny), do tego nieźli jakby nie patrzeć skrzydłowi, a i obrońcy, których da się dopasować do różnych styli.
Ajax widziałem może 2 razy za niego, więc ciężko mi ocenić osobiście.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 07 kwie 2022, 2:21

Quercus pisze:
06 kwie 2022, 21:35
Z jednej strony tak, ale z drugiej warto pamiętać, że podobno ten Hag na spotkaniu z ludźmi z Old Trafford wykazał błędy Guardioli z pierwszego sezonu w City polegające na niewłaściwym podejściu do pracy w Premier League.
być może, szczerze nie mam pojęcia, co tam było podczas tego spotkania, bo co źródło, to inna informacja. Ja z kolei czytałem, że nie powalił podczas rozmowy rekrutacyjnej, a rok temu ponoć w ten sposób przewalił rekrutację w Tottenhamie kosztem Espirito Santo.
Quercus pisze:
06 kwie 2022, 21:35
Ale zanim to zrobili, wygrali grupę pełną drużyn na swoim poziomie, po drodze wsadzając piątkę Sportingowi na ich stadionie i czwórkę Borussii u siebie. W sezonie 2018-19 otarli się o finał Ligi Mistrzów, pokonując po drodze Real i Juventus, odpadając z Tottenhamem jedynie ze względu na zasadzę bramek na wyjeździe i dzień konia Lucasa Moury.
super, że wygrał grupę, po tym wyczynie też byłem nim mocno zauroczony, ale efekt końcowy jest przyzwoity, bez fajerwerków. 1/8 LM to nie jest wynik, który powala na kolana, po prostu dobry rezultat.
Quercus pisze:
06 kwie 2022, 21:35
Poza tym, ten Hag dał Ajaksowi trwającą już czwarty sezon dominację na krajowym podwórku. Kiedy Holender zasiadł na stołku trenerskim, klub od czterech lat czekał na mistrzostwo, a mówimy o Holandii, gdzie do marki jaką jest AFC Ajax nikt nie ma podjazdu.
ok, na pewno to plus, że coś w życiu wygrał. Niemniej to wciąż Eredivisie, rywalizacja z PSV czy Feyenoordem nie może się równać z rywalizacją z City, Chelsea, Liverpoolem czy Arsenalem. Dla gościa, który jedyną przygodę poza krajem miał w rezerwach Bayernu, to będzie duży przeskok. Nie twierdzę, że sobie nie poradzi, ale jednocześnie mam obawy, że ten przeskok będzie trudny. Patrzę, jak wyglądają kariery osób z Eredivisie w ostatnich latach i to tak generalnie dupy nie urywa. Bosz jako trener zrobił finał LE z Ajaxem, a potem się okazało, że poza Holandią to on niczego nie osiągnął; piłkarze też często zawodzą - Ziyech, VDB, wcześniej Depay, który poodbijał się od co lepszej ekipy, Sanchez etc. De Ligt w ogóle szedł z łatką gościa, który w rok-dwa będzie najlepszym obrońcą świata, a tego nie potwierdza, Frenkiego też Barcelona miała sprzedawać, choć on akurat najprędzej udowodni swoją jakość, bo trafił do klubu, który z graczy jego rodzaju wyciąga potencjał. Niemniej te transfery z Holandii to tak nie zawsze dają radę i to też budzi moje obawy.

I na koniec - kontrkandydatem Ten Haga był Pochettino. Nie mam pojęcia, czemu przylgnęła do niego łatka gościa, który jest nieudacznikiem, ale typ w kilka lat z przeciętnego Tottenhamu zrobił ekipę rok w rok lądującą w LM, czego nie potrafili zrobić kolejni trenerzy United z o wiele większym budżetem i lepszymi graczami. Finał LE zrobił z jakimś Llorente w ataku, w ogóle bez wzmocnień, bo mu budowali stadion. We Francji nie ma cudów, ale ma półfinał LM, przewalił jakieś puchary Myszki Miki, a zaraz zrobi pewne mistrzostwo. Rok temu je przegrał, ale jemu pierwszą rundę zawalił Tuchel, więc też wina tylko połowiczna. Generalnie gość ma doświadczenie w wielkich klubach, wyniki, nie miał trofeów, ale jak mieć trofea w Tottenhamie czy Southampton? Strasznie niedoceniany jest Poch i mocno hajpowany Holender. Jakby do walki stanął wybitny fachowiec gwarantujący z miejsca trofea z jakimś typem, który kiedyś gdzieś coś na farcie powalczył i jedzie na łatce sprzed dekady. A tak nie jest i mimo wszystko Poch imo był większym pewniakiem, choć budził mniejsze oczekiwania.

I na koniec słowem podsumowania. Ja nie jestem przeciwko Ten Hagowi. Ja po prostu zwracam uwagę, że hype'owanie go jako jakiegoś wybitnego fachowca z półki Guardioli czy Kloppa, co widzę w wielu miejscach (niekoniecznie tu, piszę bardziej ogólnie), jest póki co bezzasadne. Jak zostanie trenerem, to będę ściskał kciuki i dam mu kredyt zaufania, jednocześnie nie spodziewając się, że z miejsca będziemy grać jak Bayern po przyjściu Flicka, bo tak to na pewno nie będzie. Ale ostatnie lata i wszystkie slapy na ryj, które dostawałem, gdy sobie narobiłem zbyt dużych nadziei, nauczyły mnie, by się nie jarać przedwcześnie i mieć pewną dozę nieufności, zwłaszcza wtedy, gdy znów pompuje się balon, że teraz to my wracamy do gry. Pożyjemy, zobaczymy, oby tak było.

W ogóle z perspektywy czasu uważam, że największym błędem było odpuszczenie Conte, ale jak to mówią - to se ne vrati.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 07 kwie 2022, 6:41

piotrcies pisze:
07 kwie 2022, 2:21
I na koniec - kontrkandydatem Ten Haga był Pochettino. Nie mam pojęcia, czemu przylgnęła do niego łatka gościa, który jest nieudacznikiem
M.in. dlatego, że Pochettino objął PSG i po 1,5 roku niby wpadnie pierwszy tytuł w Ligue 1, tylko przez ten czas Argentyńczyk nie wymyślił wiele więcej niż gała do Mbappe i zobaczymy co się stanie. Rok temu od momentu przejęcia PSG przez Pochettino, Paryżanie mieli mniej bramek w lidze od Monaco i tyle samo co Lyon, a w tym sezonie - mają tyle samo bramek co Rennes. Ja w tym sezonie ze względu na Mbappe zacząłem nawet oglądać raz na jakiś czas PSG i abstrahując od rozczarowujących wyników, na to po prostu ciężko się patrzy. :) Więc niby uważam, że Pochettino jest lepszy niż ten pobyt w PSG sugeruje (podobnie jak Tuchel, tyle, że on tam zrobił finał Ligi Mistrzów), a czy Ten Hag to drugi Mourinho czy Zwijasz Boa, to można rzucić monetą - ale jednak ciężko przejść obok faktu, że przez 1,5 roku to Pochettino nawet w Ligue 1 nie potrafił stworzyć fajnie grającej drużyny, mając na ławce gości którzy w Lyonie, Rennes czy Monaco byliby najwiękzymi gwiazdami. ;)

Wyniki, wynikami, w piłce jeszcze dochodzą niepoliczalne zmienne, które dla każdego kibica mają na koniec dnia znaczenie - czyli styl gry. Ten Hag najpierw zbudował ofensywną maszynkę gdy biegali tam De Jong, Van de Beek, Neres, Tadic i Ziyech, gdzie potrafił wyjść na Real czy Juventus jak po swoje - potem stracił absolutnie kluczowych graczy i z grubsza nie zmieniało to sposobu gry Ajaxu, znowu w lidze idą na +100 bramek, a Haller w Lidze Mistrzów strzelił więcej bramek w 8 meczach niż w dwa sezony w lidze w barwach West Hamu. Czyli mamy trenera, u którego gracze pokroju Tadicia czy Hallera (czyli piłkarze z Southampton czy West Hamu), którzy przychodzili do Ten Haga jako ukształtowani zawodnicy, na poziomie Ligi Mistrzów robili cyfry, o jakich wcześniej nie śnili. A przy tym, o ile czasami brakuje jakości, to wyniki jednak się zgadzają.

Czy se poradzi, to ja nie wiem, ale relatywnie młody trener z fajnym resume chcący grać ofensywną piłkę to chyba wybór, jakiego dawno w Manchesterze nie było, tak że gratki.

Środkowi obrońcy dobrze czujący się z piłką przy nodze, cofnięty pomocnik dobry w wyprowadzaniu piłki, mobilni zawodnicy w przodzie, ciężko mi sobie wyobrazić takiego Maguire'a u niego, ale z drugiej strony taki Fernandes może znaleźć raj na ziemi.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 07 kwie 2022, 12:13

Bernabeu pisze:
07 kwie 2022, 6:41
M.in. dlatego, że Pochettino objął PSG i po 1,5 roku niby wpadnie pierwszy tytuł w Ligue 1, tylko przez ten czas Argentyńczyk nie wymyślił wiele więcej niż gała do Mbappe i zobaczymy co się stanie.
i to jest największy minus Pochettino, nie brak trofeów, bo te zrobi na tym poziomie, ale właśnie styl gry. Tylko problem w tym, że ciężko coś ciekawego sklecić w Paryżu, bo ten materiał to taki mimo nazwisk dość średni - Messi, który ma już z górki i przez większość sezonu wygląda jak emeryt, na Neymara ciężko liczyć, bo gość ma coś z psychiką, Di Maria kolejny emeryt, tylko Mbappe daje radę, a on i tak myślami już pewnie gdzieś indziej. Pomoc poza Verattim to skład węgla i papy. Imo łatwo się na tym PSG przejechać, na pewno nazwiska lepsze niż realny stan tej drużyny.
Bernabeu pisze:
07 kwie 2022, 6:41
Więc niby uważam, że Pochettino jest lepszy niż ten pobyt w PSG sugeruje (podobnie jak Tuchel, tyle, że on tam zrobił finał Ligi Mistrzów)
niby tak, ale kogo tam miał Tuchel w tej Lidze Mistrzów? Dortmund w 1/8, Atalantę w 1/4, Lipsk w 1/2. Przecież jakby na tej ścieżce się wyłożył, to by była niezła siara. Pochettino zrobił sezon później półfinał, tyle że w 1/8 eliminował Barcę, w 1/4 Bayern (bez Lewego, ale wciąż Bayern), w 1/2 odpadając z City. Nie uważam, żeby ten finał Tuchela przy tej ścieżce był wynikiem dużo lepszym niż półfinał Pocha sezon później.

No i co do stylu, ja też o tym pisałem - to jest plus Tego Haga. Oglądałem dwa mecze w tym sezonie i sposób gry mnie kupił, moje wątpliwości nigdy nie odnosiły się do sposobu gry. Moje wątpliwości budzą takie rzeczy jak brak doświadczenia w wielkim klubie, przeskok między ligą holenderską a angielską i generalnie dość średnie efekty transferów z Holandii w ostatnich latach. Czyli to, co piszę od kilku postów.

I jednocześnie umniejszanie Pochowi. Ja nie uważam, że to wybitny trener, który z miejsca zrobiłby mistrzostwo, ale to trener, który regularnie robił te 70+ punktów, raz nawet 86 (ostatni taki sezon to mieliśmy za Fergusona, nawet to wicemistrzostwo Mourinho mieliśmy przy mniejszym dorobku, nie mówiąc już o wynikach Ole), doszedł do finału LM, zaraz zrobi tytuł we Francji, zrobił tam półfinał LM - jak dla mnie trener, który ma niezłe CV i przy jego doświadczeniu dawałby nadzieję na solidną stabilizację. Może Ten Hag ma wyżej sufit (nie wiem), na pewno Ten Hag gra ciekawszą piłkę, ale Poch za to ma większe doświadczenie i prędzej gwarantowałby jakiś poziom - może nie mistrzowski, ale taką ścisłą czołówkę.

I na koniec - jarałem się, jak przychodził LVG po medalu MŚ, jarałem się, jak mieliśmy okienko, w którym ściągnęliśmy kilku solidnych grajków i wonderkida Depaya - dostałem w pysk.
Jarałem się, jak przychodził Mourinho, brał Pogbę, Lukaku itd - koniec końców dostałem w pysk.
Jarałem się, jak Ole po Mou robił na początku świetne wyniki, a potem latem ściągał rzekomo głodnych sukcesu graczy pasujących do nowego projektu; jarałem się Varanem, Sancho, van de Beekiem itd - na koniec dostałem w pysk.
Jarałem się, jak braliśmy Rangnicka na tymczasowego, bo liczyłem, że zaczniemy grać choć trochę fajniejszy futbol - dostałem w pysk.
Dlatego nie zamierzam sikać po gaciach przed Tym Hagiem, bo po prostu tyle razy się przejechałem, że nie będę póki co pompował balonika. Pewnie latem znów będę się jarał, bo to naturalne, ale póki co zachowam spokój.

Awatar użytkownika
szmagel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5102
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 612

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 09 kwie 2022, 12:44

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”