Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2719

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 27 kwie 2025, 11:48


Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 15:30

Nie do wiary jak Amorim rozmontował drużynę. Ociężali, bez pomysłu na grę. Kolejny beznadziejny mecz i jeszcze ten talent pożal się Boże Dorgu. Jak można wierzyć takiemu naciągaczowi z Portugalii że on ma jakiś pomysł na ten klub. BOU wyjaśnia ich bez jakiegoś specjalnego wysiłku.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 15:52

Jak możesz być trenerem i nie nauczyć zawodników na czym polega pressing. Absurd. Wszyscy grają na alibi dzisiaj. Amorim to straszny leszcz, wygrał los na loterii że dostał tyle czasu

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 16:03

A najlepsze jest to że tam nikomu się nie chce wygrywać i biegać. W środy jest zero walki, Amorim jedyne co zrobił to ustawił tam emeryta Casemiro i liczy że w każdy meczu sam ogarnie przeciek.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 16:27

Inna sprawa że BOU powinno grać w 9

E: i grają w 10 więc ciekaw jak Amorim będzie tłumaczył się po meczu gdy zaraz wsadza nam gola.

Kolejny mecz Dorgu bez niczego absolutnie w ataku

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 17:00

Co za żałosny mecz. I to dośrodkowanie Shawa na koniec w trybuny. Niestety tak się kończy indolencja zarządu i trenera. Nie ma w Europie klubu który byłby na tę chwilę większym memem.

Wymowne jaka cisza w temacie. Tyle nadziei tutaj każdy sobie robił, że taki wybawiciel po ETH, a to zwykły oracz bez papierów przyszedł. Iarola go nosem wciąga na śniadanie.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 27 kwie 2025, 17:15

Nie był to dobry mecz United, ale też nie przesadzajmy. Przez większość meczu mieliśmy więcej strzałów celnych, lepsze xG i lepsze posiadanie, nawet przed czerwem. Jak dla mnie może nie tyle kontrolowaliśmy mecz, ale na pewno nie byliśmy zespołem gorszym. Niestety jak zwykle weszły debilne kwestie indywidualne. Garnacho niewykorzystana setka, Onana znowu wpierdol na krótkim słupku, co jest kryminałem. Najmniejsze pretensje chyba mam do Dorgu, bo Amorim po prostu nie potrafi porządnie wychodzić spod pressingu, jeżeli piłka trafi do bocznego sektora i zawodnik jest wtedy osamotniony. Ustawienie bez odpowiednich wykonawców to wyklucza.

Shaw wypuszczony do przodu zrobił ogromną różnicę, pomimo, że nadal pełnił rolę środkowego obrońcy. To jest jedyny boczny obrońca umiejący schodzić do środka, czyli uzupełnia się z Garnacho. Forma nieidealna, ale pomimo widocznego braku ogrania, i tak był lepszy w tej roli niż Dorgu, czy Dalot. Bardzo chciałbym go zobaczyć na lewym wahadle jeszcze w tym sezonie, a najbardziej w następnym meczu, ale czuję, że to będzie niemożliwe skoro zagrał dzisiaj około 100min. Jeżeli Hojlundowi nie uda się zrobić serii bramkowej, to mam też nadzieję zobaczyć Obiego od pierwszej minuty z Brighton. Cała moc i focus na LE. W lidze i tak będzie najchujowiej, nawet jak wygrają wszystko do końca, co jest oczywiście niemożliwe.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 17:23

Mr.Chris pisze:
27 kwie 2025, 17:15
Nie był to dobry mecz United, ale też nie przesadzajmy. Przez większość meczu mieliśmy więcej strzałów celnych, lepsze xG i lepsze posiadanie, nawet przed czerwem. Jak dla mnie może nie tyle kontrolowaliśmy mecz, ale na pewno nie byliśmy zespołem gorszym. Niestety jak zwykle weszły debilne kwestie indywidualne. Garnacho niewykorzystana setka, Onana znowu wpierdol na krótkim słupku, co jest kryminałem. Najmniejsze pretensje chyba mam do Dorgu, bo Amorim po prostu nie potrafi porządnie wychodzić spod pressingu, jeżeli piłka trafi do bocznego sektora i zawodnik jest wtedy osamotniony. Ustawienie bez odpowiednich wykonawców to wyklucza.

Shaw wypuszczony do przodu zrobił ogromną różnicę, pomimo, że nadal pełnił rolę środkowego obrońcy. To jest jedyny boczny obrońca umiejący schodzić do środka, czyli uzupełnia się z Garnacho. Forma nieidealna, ale pomimo widocznego braku ogrania, i tak był lepszy w tej roli niż Dorgu, czy Dalot. Bardzo chciałbym go zobaczyć na lewym wahadle jeszcze w tym sezonie, a najbardziej w następnym meczu, ale czuję, że to będzie niemożliwe skoro zagrał dzisiaj około 100min. Jeżeli Hojlundowi nie uda się zrobić serii bramkowej, to mam też nadzieję zobaczyć Obiego od pierwszej minuty z Brighton. Cała moc i focus na LE. W lidze i tak będzie najchujowiej, nawet jak wygrają wszystko do końca, co jest oczywiście niemożliwe.
Sorry ale nawet jak się staram rozumieć Twój punkt widzenia to Twoje wieczne „bez przesady” jest jak napluć w twarz kibicowi United. Nie wiem, może jesteś młodszy, dla Ciebie fajne United to takie które wygra puchar myszki myki raz na 10 lat. Nie zmienia to jednak faktu że mówisz o drużynie która żeby nawet taki puchar wygrać musi wydac astronomiczne kwoty na piłkarzy z dupy. Ma trenera, którego kupiono za gruby hajs żeby tu i teraz zaczął coś wprowadzać a który jedyne co robi to uwstecznia wszystko i sam przeszedł na język klubu mówiąc o jakimś procesie. Nie do wiary jak słaba może być optyka kibica a za takiego Cię mam, piszącego o NAJMNIEJSZYCH pretensjach do Dorgu który nie umie kopnąć prosto piłki a ma jedno z najwasznych miejsc w tym pierdolonym systemie Amorima. Od tego ma treningi, całą masę sesji od połowy roku żeby wbić tym piłkarzom cokolwiek do głowy. Ale nie wbije, bo to trener który nie ma fachu, bez względu jak dużo kasy wyda i ile będzie pierdolil o czasie. Zróbmy tak, ja zapisuje tutaj wypowiedź. Wrócę w październiku i zobaczymy czy będzie chociaż krok do przodu z tymi jego transferami i milionami. Ale czekaj, wtedy też wpadniesz z kolegami pośmiać się że bez przesady, przecież 12 miejsce w tabeli jest i nawet fajny mecz dla oka tom 0:3 z jakimś BHA.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 27 kwie 2025, 17:37

Kwestia numer 1. Jakie WIECZNE?! Ostatnio wysyłałem więcej krytyki w kierunku Amorima niż pochwał. Ba. Przez cały jego pobyt w United wysyłam więcej krytyki niż pochwał. Ale nie jestem ślepy, czy może raczej zaślepiony i jeżeli widzę jakiś plus, to o nim też mówię. A takie się niejednokrotnie pojawiały. Pojawiały i szybko znikały o czym wspominałem i co znowu przeczy Twojej tezie.

Kwestia numer 2. Najmniejsze pretensje chodziło o jego stratę mającą wpływ na wynik. To była krytyka Amorima. To on go nie nauczył wychodzić z takich sytuacji i to on tak ustawił zespół co ostatnio rozpisałem. Wahadłowi w tym ustawieniu z tymi zawodnikami mają najbardziej niewdzięczną rolę w całym klubie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 19:29

Dobrze więc posłuże się nieco szerszym ale jakże aktualnym przykładem. Slot z Liverpoolem, który niby to już wszystko wygrał, niby bez Kloppa to już nie da rady bo nie bedzie tej chemii, wchodzi w buty Niemca i roznosi ligę, odnaczając przy tym swój styl i pokazując kunszt. Od pierwszego meczu, bez jakiś giga transferów, z Salahem co kreci nosem na kontrakt i TAA który chce do Realu umie zmotywować drużynę i nauczyć jej swojej gry. W tym samym czasie Amroim wchodzi do klubu, czyści kadrę do spodu, marudzi że trzeba budować od nowa i że same gówna w składzie, przegyrwa mecz za meczem i nie robi absolutnie nic, co mogłoby spodowodzować że będacy przy zmysłach kbiic powie okej no ale jest progres. To jest ta podstawowa różnica między wyborami Untied, podejściem do gry, szkolenia, szukania etc. a Liverpoolem który musi być odniesniem jako mistrz. I tego nikt nie chce skumać, bo wierzycie ciągle w jakieś procesy, słabych zawodników w zespole, ciemne chmury nad Old Trafford i spokojny rozwój. Za Amorima nic takiego nie będzie, dlatego wszystkim nawinym przypomnę się w październiku, bo robiłem dokładnie to samo przy ETH i też było że fajnie bo wygrał PA i że przecież nikogo lepszego na rynku nie ma. No to mamy teraz Amorima z 3-5-2 i jego szalone pomysły, operacje na otwarym sercu z Dorgu jako definicją udanego tranferu przez wielu.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 kwie 2025, 22:43

Btw. Mc Tomek dzisiaj dwie bramki. Ale na United za słaby wiadomo.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 27 kwie 2025, 22:59

Do taktyki ETHa nie bardzo pasował, podobnie do Ole, ale czuję, że u Amorima by siadł jak ulał. Pasują do niego dwie z czterech pozycji w pomocy, być może nawet trzy. Taki team Ugarte - McTomek oraz Bruno i miejmy nadzieję Cunha przed nimi, chciałbym to zobaczyć. Ewentualnie Bruno obok Ugarte, bo już się trochę starzeje i z roku na rok będzie potrzebował więcej przestrzeni, a McTomek za napastnikiem do gry na ścianę i jako wchodzący z drugiej linii.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4802
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 983

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 27 kwie 2025, 23:14

Bassu pisze:
27 kwie 2025, 22:43
Btw. Mc Tomek dzisiaj dwie bramki. Ale na United za słaby wiadomo.
No, wiadomo.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 28 kwie 2025, 10:19

Bassu pisze:
27 kwie 2025, 19:29
Slot z Liverpoolem, który niby to już wszystko wygrał, niby bez Kloppa to już nie da rady bo nie bedzie tej chemii, wchodzi w buty Niemca i roznosi ligę, odnaczając przy tym swój styl i pokazując kunszt. Od pierwszego meczu
Slot to przyszedł do świetnie funkcjonującej drużyny w której wszystko jest poukładane i na swoim miejscu, Amorim przyszedł do klubu który jest burdelem od nastu lat w którym wszystko jest losowe. Gdyby Slot wjechał od początku sezonu do United to wyglądałoby to zapewne tak jak u Amorima. Holender nie zrobił żadnej rewolucji i nie odmienił drużyny tylko kontynuuje to co zostało zbudowane za Kloppa.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 28 kwie 2025, 11:15

Nie zgadzam się, Liverpool po Kloppie też był brany za przepalony jeśli chodzi o zawodników.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”