Wiadomo, jest sobie pan i władca, na imię ma Gaydamek, ma troszkę pieniędzy, a że Redknapp to całkiem niewybredny człowiek to musi go jakoś zadowalać.
Z każdym rokiem na Fratton Park będą nowe nazwiska, jedne miej powszechne, drugie i owszem. Przede wszystkim władze stawiają na ilość, nie jakość, toteż nie sądzę, żeby Utaka czy Muntari okazali się super wzmocnieniami i rewelacjami. Czego np. nie mogę odmówić Nugentowi. Świetny napastnik.









