FA Cup (Puchar Anglii) - Strona 32

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto sięgnie po Puchar ?

Hull
0
Brak głosów
Arsenal
9
32%
Chelsea
9
32%
Manchester
7
25%
Everton
3
11%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 06 sty 2018, 17:34

Widzę, że Pepe Guardiola wyszedł pierwszym składem na Burnley.

To samo wczoraj LFC, Everton.

W tym roku wobec dominacji City w lidze Puchar zapowiada się jak małe mistrzostwo Anglii. Wszyscy chyba będą się oto ścigać. A Pepe zawsze celował w podwójną koronę.

Powinno być najciekawiej od lat.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6389
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1396
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 06 sty 2018, 17:46

Pep lub Josep, ale na pewno nie Pepe. No chyba że chodzi Ci o pewnego Portugalczyka. :P

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 06 sty 2018, 17:53

Darek Szpakowski tak mówi więc ja powtarzam po nim :mrgreen:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 07 sty 2018, 18:00

Kamil232 pisze: Widzę, że Pepe Guardiola wyszedł pierwszym składem na Burnley.

To samo wczoraj LFC, Everton.
Liverpool wyszedł najmocniejszym skąłdem na pucharowe... derby z Evertonem, który takze był podstawowa 11...
W City nie grali Ederson, de Bruyne, za lewej wystąpił Zinchenko, a na prawej Danilo. Po za tym oni grali z rewelacją sezonu Premier League Burnley.
Wczoraj Chelsea grała z drugoligowym Norwich CIty (0-0) i w skąłdzie był Drinkwater, David Luiz, Zappacosta, Batshuayi i Caballero wszyscy albo głeboka rezerwa w tym sezonie albo regularni reprezentanci łąwki rezerwowych Chelsea. A, no i znalazło sie miejsce dla Kenedy'ego. Z ławki weszli, oprocz Moraty młodzi Musonda i Sterling, a wogóle na ławce znajdowali sie (po za Moratą) sami młodzi.
Dzisiaj gra Arsenal z drugoligowym Nottingham Forest i w skąłdzie nie ma ani Lacazeta ani Sancheza ani Ozila. Znalazło sie za to miejsce dla młodych Willocka, Nelsona, Maitlanda Nilesa (choc on akurat co raz czesniej podstawowy i na lige) oraz głebokiej rezerwy w tym sezonie Mertesackera, Debuchy'ego, Walcotta, Elneny'ego. Na ławce po za Chambersem sama młodziezowka Arsenalu.
No i mamy Manchester United :)
Manchester United, który na mecz z drugoligowym Derby County wyszedł z Rashfordem, Pogbą, Lingardem, Matą, Herrerą, Smalingiem i jedyny taki głeboki rezerwowy, który sie w tym składzie znalazł to Daley Blind i bramkarz Romero. Znalazło sie za to miejsce dla szukających formy (ale wcale jakos mało nie grajacych w tym sezonie) Mikitarjana i Lindelofa. Z ławki wszedł Lukaku, wszedł Martial i najbardzej rezerwowy Fellaini. Oprócz nich na ławce znajdowali sie sami..... nie, nie sami młodzicy :) . Znajdował sie McTominay i Pereira. A oprócz nich i trzech którzy weszli to byli Rojo I Darmian.

Tak że tak. Liverpool i City na mecze z druzynami Premier League wyszli pierwszym garniturem. Z tym, ze City jednak troche przemeblowanym. Arsenal i Chelsea w meczach z druzynami Championship zagrali drugim garniturem pomieszanym z młodzieżą, a na ławkach mieli samych młodych. I tylko Manchester United w meczu z druzyną Championship wyszedł nieco przemeblowanym pierwszym składem, a na ławce zmiescił..... dwoch młodziakow.... :)

Inna sprawa jak na tym Chelsea wyszła i jak wychodzi Arsenal :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 sty 2018, 18:05

Zauważ, ze za chwile Chelsea mierzy się z Arsenalem w półfinale pucharu Ligi, wiadomo ze puchar taki sobie, ale widać uznali, ze oszczedzą najlepszych w meczu ze słabszą ekipą, by jednak powalczyć o wygraną z loklanym rywalem.
Jakby nie ten mecz w środku tygodnia to pewnie byłoby wiecej graczy pierwszego składu

red85

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 sty 2018, 18:12

Pewnie gdyby Foden był zdrowy to by jednak dostał również szansę ;)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 07 sty 2018, 18:16

fieldy pisze: Jakby nie ten mecz w środku tygodnia to pewnie byłoby wiecej graczy pierwszego składu
Moze tak, moze nie. Ale raczej to nie o to chodzi, ze wszyscy w tym seoznie FA CUP potraktowali jakos wyjątkowo powaznie i w kazdym meczu niezaleznie od przeciwnika beda grali najmocniejszym albo prawie najmocniejszym z dostepnych, składem. Jestem pewny, ze jakby nie derby, to Klopp tez by troche przemieszał byc moze dla Woodburna, Solanke cy nawet Grujica znalazłoby sie miejsce. To samo City, mysle, ze jakby Guardiola grał z druzyną Championship to tez by wiecej młodziezy wystawił.
City z Liverpoolem dostali mocnych rywali to zagrali mocnymi składami. Arsenal z Chelsea słabszych to tez było wiecej roszad w druzynie. I tylko United dostało słabszego przeciwnika, a i ta zagrało mocnym składem.
Ale to i tak bez znaczenia, bo Chelsea i Arsenal sie nie obronili wystawiajac rezerwy czy młodziez :)

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 08 sty 2018, 20:51

Pary kolejnej rundy:

1 Liverpool v West Bromwich Albion
2 Peterborough United v Fleetwood Town or Leicester City
3 Huddersfield Town v Birmingham City
4 Notts County v Wolverhampton Wanderers or Swansea City
5 Yeovil Town v Manchester United
6 Carlisle United or Sheffield Wednesday v Stevenage or Reading
7 Cardiff City or Mansfield Town v Manchester City
8 MK Dons v Coventry City
9 Millwall v Rochdale
10 Southampton v Watford
11 Middlesbrough v Brighton & Hove Albion or Crystal Palace
12 AFC Bournemouth or Wigan Athletic v Shrewsbury Town or West Ham United
13 Hull City v Nottingham Forest
14 Newport County v Tottenham Hotspur
15 Norwich City or Chelsea v Newcastle United
16 Sheffield United v Preston North End

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 18 mar 2018, 22:29

Półfinały FA Cup prezentują się następująco:

Manchester United - Tottenham Hotspur
Chelsea FC - Southampton FC

Obydwa mecze odbędą się w kwietniu na Wembley. Z racji tego, że City jest już pewne miejsca w Top 4, United też powinno skończyć tam sezon i zakładając, że Chelsea w najgorszym przypadku będzie piąta, 7. drużyna Premier League prawdopodobnie zagra w Lidze Europy (na tę chwilę jest to Burnley). Trzymam na razie kciuki za The Blues a później zobaczymy, jak się ułoży sytuacja :P

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 kwie 2018, 20:10

Cóż.

Niezależnie od irytującego Mourinho. Wielki Poch pozostaje Wielkim Pochem. W ironicznym znaczeniu.

Kolejny sezon zero tittuli.

Miał na tacy i nas i Juventus i nie skończone.

Jak mawiał Roy Keane

Lads it's Tottenham. Fajni są, pięknie grają, ale i tak im wpierdolimy.

Zastanawiałem się ostatnimi czasy czy ewentualnie nie byłem za ostry dla niego. Może rzeczywiście on za Mourinho.

Jednak nie. Niech w końcu coś u licha wygra jak chce byś uważany za tego wśród tych najbardziej poważnych.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 21 kwie 2018, 20:25

Kamil232 pisze: Niech w końcu coś u licha wygra jak chce byś uważany za tego wśród tych najbardziej poważnych.
A kto go za powaznego uwaza? Nie rób se beki. Ot, to taka połka Dycha albo Koemana albo Rodgersa... umie zrobc niezła ekipe, potrafiącją rywalizaowac z najlepszymi i to pomimo słabego na ich tle budzetu... ale w kluczowych momentach wykłada sie az miło. Przwiduje mu kariere podobna do Kevina Keegana. Zrobił jedna ekipe zajebiscie grająca, teoretycznie aspirująca do wielkich rzeczy ale nie wyszło, nie wychodzi i nie bedzie wychodzic. Dalej bedzie blamaz w jednym z szejkowskich klubow, a potem cos pokroju Evertonu albo tego typu rzeczy. Nic nadzwyczajnego. Pochowi czego brakuje ale co gorsze obawiam sie, ze tego samego brakuje Kloppo i ze Ligi Misiow nie wygra, tak jak nie wygrał z Borussią i tak jak nie wygrał Ligi pocieszenia po Lidze Misiow z Liverpoolem. A szanse ma nieziemską aby teraz wygrac. Roma? Rywal uprzejmie dla nich mowiąc w zasiego Liverpoolu, na tym samym poziomie. A Finał? Ani Bayern ani Real nie wygląają jak druzyny z kosmosu. Gdzie im do Milanu z 2005 roku, z którym taki Benitez wygrał? Całe lata swietlne. Ale ale.... własnie Benitez, Mourinho to sa goscie do wygrywania trofeow. A Kloppo i Poch, cieszą grą ale czegos brakuje w ostatecznym momencie.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 21 kwie 2018, 20:59

Kamil232 pisze: Jak mawiał Roy Keane

Lads it's Tottenham.
tak powiedział Ferguson jak dostawali od nich wpierdziel do przerwy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 kwie 2018, 22:30

masacra pisze: A kto go za powaznego uwaza? Nie rób se beki. Ot, to taka połka Dycha albo Koemana albo Rodgersa... umie zrobc niezła ekipe, potrafiącją rywalizaowac z najlepszymi i to pomimo słabego na ich tle budzetu... ale w kluczowych momentach wykłada sie az miło. Przwiduje mu kariere podobna do Kevina Keegana
Beczkowoz Masacro.

Widzę że go cenisz niżej niż ja.

Dyche, Koeman?

Serio?

Nie tak dawno była dyskusja w której Mourinho był przedstawiany jako najgorszy archaiczny trener a on jako modern ten który zaraz zdetronizuje top.

Typuje się go bądź typowało na trenera Realu, United.

A teraz kariera jak Villas Boas? :mrgreen:

Tak jak przesada było robienie już z niego nie wiadomo kogo i stawianie go ponad lub wsrod najpoważniejszych trenerów tak teraz robienie z niego drugiego Villasa Boasa czy Koemana to przesada.

Podobnie jak wcześniej pisałem że cenie co zrobił z Spurs ale jednak aby robić z niego top musi coś wygrać tak teraz nie uważam że należy robić z niego średniaka w stylu Koemana.

Jednak już czas aby zrobil krok dalej. Zrobił coś spektularnego. Coś wygrał namieszał w LM. W mojej opinii ma na to drużynę. Stać ten zespół na to. Od Romy czy Liverpool gorszych piłkarzy nie ma.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 21 kwie 2018, 22:37

Obrazek

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 22 kwie 2018, 10:11

Mi się wydaje, że cały czas są trochę mylone pojęcia. Mou to trener, który niewątpliwie jest jednym z najlepszych na świecie. I z punktu widzenie kogoś, kto się trochę piłką interesuje, trudno temu zaprzeczyć. W tym sezonie ładnie wypunktował TOP4 i wykręcił też dobry wynik punktowy.

Polemika sprowadza się jednak cały czas do tego, czy Portugalczyk to trener uszyty na miarę United. I czy jego styl, pasuje do tego klubu albo -nieco mniej patetycznie- do zawodników jakimi dysponuje. W moim przekonaniu na razie wszystko wskazuje, że nie. W związku z tym, że oglądam prawie każde spotkanie w tym sezonie (odpuściłem chyba tylko pojedynek z Evertonem), to mogę też napisać, iż pisanie o progresie jest błędne. Tak samo jak decyzje podejmowane przez trenera (głównie posadzenie Martiala kosztem Sancheza i odstawienie do boku Rashfroda).

Przecież nawet wczoraj pierwsze 20 minut to była laga do przodu i jakoś to będzie. Umiejętność Mou polega jednak na tym, że on umie szybko zmieniać plany i dlatego podczas meczu często odwraca się wynik. To wygląda trochę tak, jakby cały tydzień miał koncepcję A - bo tak sobie rozpracował rywala. I potem przychodzi mecz, okazuje się, że ta koncepcja A jest do dupy, wiec gramy coś nowego. Rzadko kiedy robimy szybkie 2:0 i potem spokojnie gramy do końca. I nie ma znaczenia czy to Totki, czy Bournemoth.

I wreszcie najgorsza rzecz. Bo sam nie cierpię jak kibice są mądrzejsi od sztabu szkoleniowego. Jednak nawet na tym forum wielu pisało- dać Pogbę wyżej, a zanim betonować Maricem + ktoś w stylu Ander,Fels,McTomminay. A Portugalczyk ogarnął się dopiero przed chwilą, że tak można i wtedy Francuz gra lepiej (przynajmniej z przodu). Mi się wydaje, że on nie widzi tak wielu rzeczy, za mało analizuje, a za wiele wrzuca w te swoje schematy. I to jest bolączka obecnego United. A subiektywnie jest nią też styl, bo mi się przestało podobać jak z taką jakością w ofensywie, często kopiemy się po czole.

Jak ktoś doczytał do tego momentu to powtórzę jeszcze raz. Finał PA, imponujące 3:2 z City i ligowe potyczki z Topem mnie cieszą. Na wadze jest jednak LM i City z ogromną przewagą nad nami (bo inaczej patrzyłbym na to 2. miejsce gdybyśmy nadal bili się o majstra i przegrali gdzieś na końcu), więc trudno powiedzieć: takie były plany na ten sezon.

O reszcie już kiedyś pisałem w temacie United, więc nie che się potarzać. W finale chciałbym Chelsea, bo byłby to fajny mecz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”