Arsenal FC - Liverpool FC - Strona 47

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Arsenal FC - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 sty 2026, 11:10

Natomiast ciężko się nie zgodzić z twoim cloue, Liverpool to zdecydowanie najtrudniejszy rywal dla Arsenalu (twierdza Anfield + zespół z bardzo mocny mentalem) i bardzo się cieszę że oba mecze z tym rywalem już za nami. Jakoś tego Pepa Artata potrafi taktycznie zaskoczyć i ograć/zdominować, a z Liverpoolem zawsze są ciężary.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Arsenal FC - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 09 sty 2026, 13:44

Ciężko mi oceniać ten mecz. Liverpool przyjechał po remis, pierwszy raz ta ekipa nie zanotowała celnego strzału na bramkę od 600 meczów Premier League (jeśli wierzyć statystykom), Arsenal bał się cokolwiek robić, był problem w środku pola. Liverpool ewidentnie próbował zdominować ten środek pola, u nas było ciężko, plus ten strach byleby nie stracić. Wyszło jak wyszło, czyli flaki z olejem. Tragedii nie ma, zachowujemy status quo i 6 punktów przewagi nad drugim miejscem, no ale trochę niewykorzystana szansa.
sickstick pisze:
09 sty 2026, 11:10
i bardzo się cieszę że oba mecze z tym rywalem już za nami. J
Gratuluję wykrakania meczu/dwumeczu z Liverpoolem/City w kolejnej fazie FA Cup lub w Lidze Mistrzów. :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”